Jump to content
Dogomania

kobix

Members
  • Posts

    1363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kobix

  1. odnośnie tego charta z KTOZ (mieszaniec? suka czy pies)zajrzyjcie na pozycję 1 psów do adopcji schronu ...tam jest bardzo podobna suka...albo mi się zdaje:roll:
  2. [quote name='peate']czyżby Sturacik od kobix miał mieć większą koleżankę :cool3: było by miło tylko ta odległość :roll: może jeszcze znajdzie się ktoś chętny pomóc Sarze bliżej, bo trochę boję się tak długiej podróży w jej stanie :roll: hehe peate zakładam centrum geriatryczne:evil_lol: na poważnie Sara w takim stanie to tylko do domu,a zaproponowałam dt bo macie sytuację krytyczną... może to być pomoc krótkoterminowa (np.do czasu zwolnienia miejsca w hotelu)lub długoterminowa (do czasu znalezienia domu) niestety w obydwu przypadkach(ze względu na moje zapsienie)byłby to dt płatny:oops: odnośnie długoterminowości dt to by zależało głównie od Was... oraz trochę od tego jak pies by się zaadoptował i jakie by miał potrzeby co do przestrzeni życiowej (mieszkam w bloku) bo jeśli dt u mnie spełniał by Wasze wymagania i zaspokajał potrzeby Sary to lepiej byłoby sie skupić na szukaniu domu,niż ją przenosić istnieje też możliwość dt Sary u mnie do czasu aż nabierze sił,wyzdrowieje i troszkę się zsocjalizuje a później zabrania jej pod Wasze skrzydła. możliwości jest wiele,ja jestem elastyczna...;)
  3. ja mogę wstępnie zaoferować dt ale płatny...o szczegółach pisałam już bubu głupio że chcę kasy ale sama przyjmuję psy z ulicy,a potem trzeba je leczyć,szczepić i zawozić do domów...i już nie wyrabiam finansowo.. nie chcę się oczywiście narzucać,jeśli znajdzie się lepszy(mniej zapsiony)dt dla Sary-będzie cudownie... aż s....można dostać jak sie czyta ten wątek:evil_lol: świętokrzyskie,konkretnie Końskie od b-białej chyba kawał drogi,a nie wiadomo nawet czy stan psa pozwala na jego transport gdyby coś piszcie na pw lub 511-704-481
  4. brać [B]mychę:loveu:[/B]śliczna sunia,widać że ma ciężkie życie i taka zastraszona na zdjęciu jakby własnego cienia się bała... ...jak pójdzie na wiochę to tragiczny żywot:shake: na oko wydaje się góra dokolankowa
  5. [quote name='Bushido']Wy mówicie o tym schronisku na Ściegiennego? U nich na stronie int. jest taka psina [URL]http://www.um.kielce.pl/animals/an_stycz_09/1.jpg[/URL] Widziałyście ja może jak byłyście tam?[/quote] jeśli jesteś nią zainteresowana mogę się dowiedzieć co i jak:razz: andzia69 zapewne "pochowane":diabloti: w ostatnią drogę jadą do krakowa,konkretnie gdzie nie wiem...
  6. [quote name='basia0607']Schronisko Elblaskie należy do Urzędu Miasta. Pracowników zatrudnia MPO. Mnie wszyscy mowili, zebym dała sobie spokój bo kierowniczka ma ogromne plecy i nic nie zrobie. Ja przy pierwszym spotkaniu z prezydentem miasta spytalam o jakich plecach mi mówiono. Urzędowo co cztery lata na prosbę organizacji prozwierzęcych urząd musi oglosic konkurs lub przetarg. Sęk w tym aby znależć organizacje , ktora podejmnie sie tego zadania. Organizacja musi być prężna , posiadać swoje fundusze . Ale to na końcu. Najpierw dowody zaniedbań.[/quote] "tego zadania",tzn.masz na myśli wygranie przetargu na prowadzenie schroniska przez organizację prozwierzęcą,czy dobrze rozumiem.Oraz wcześniejsze podważenie wiarygodności konkurencji? na to jest problem-bo chyba żadna org.nie ma w planach odbcia/przejęcia/prowadzenia kieleckiego schronu:shake:
  7. Stuart rozstał się z [B]Feniakiem(dom w Krakowie:loveu:[/B])aż żal było ich rozdzielać bo to była wielka miłość homo:evil_lol: i wylizywanie sobie mord [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/5176/feniakmd0.jpg[/IMG] ma teraz tego kolegę,większego od siebie:evil_lol:którego również zaakceptował [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5412/img0180jk7.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8019/zimowyspaceroo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5447/spacerztinkiemilenkta4.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/9168/narybachzpiotremzc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1003/rozpieszczanieev3.jpg[/IMG] [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/3489/spacerub6.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8146/ztajemniczymblondynemwplz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1686/ubieraniechoinkird7.jpg[/IMG]
  10. najnowsze zdjęcia[B] Luny[/B]-hmmm...przemianowanej na [B]Lenkę[/B];)cieszące serce i oko. żywy pies dla żwawych ludzi-grunt że pańcia szczęśliwa z suni ,a sunia jak ją znam,zadowolona z życia...ona zawsze była (tzn.jest) radosna i pełna życia [B]eh[/B]...westchneło mi się -jak to jest że jak mamy psa to chcemy wydać,a jak już nie mamy to wspominamy tęskniąc:-( muszę się przyznać że każda adopcja-fakt jakże szczęśliwy,to dla mnie przeżycie traumatyczne:pza bardzo przywyczajam się do psów... Luna to była jednak słodka cholera:loveu: [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/7829/kozuszeknazimwr5.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/213/upiotraiu4.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6105/pimynapleckachuy9.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/6083/meksykankiel8.jpg[/IMG]
  11. no właśnie...wet pomacał i niewątpliwie są to zmiany nowotworowe,jak przypuszczałam.powiedział:"wyciąć i zapomnieć" wyjątkowo się z nim zgodzę:p aby mieć pewność co do charakteru zmian trzeba robić badanie histopatologiczne(w Kielcach) Stuart czeka(w psim NFZ kasa chwilowo pusta:p)i leczony jest ten pacjent z Dymin [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kielce-tajn*****-z-dyminskiego-obozu-przetrwania-adoptuj-uratuj-131604/[/URL] na: -[B]RTG kontrolne płuc[/B](ja -ewent.przerzuty,wet-niewydolność krążenia) moje spostrzeżenia,które mnie zaniepokoiły,to jakby problemy z oddychaniem i wysięk z nosa(częste kichanie) Stuart jest starszym psem a w narkozie obniża się wydolność oddechowa-więc rtg pokaże czy da się go bezpiecznie znieczulić... -[B]zabieg wycięcia 2 guzków(i wyjęcia śrutu 3 sztuki o ile dobrze pamiętam)[/B] pomimo tych nieciekawych rzeczy Stuartowi dopisuje humor,samopoczucie i ogólne zdrowie-poza tym zaakceptował nowego psa i zrobił się strasznie przytulaśny...sam podchodzi i przytula się do nogawki:lol: jeśli wszystko pójdzie ok ,za m-c Stuart będzie gotowy towar eksportowy do adopcji -tylko jakoś nikt się na niego nie rzuca:-(
  12. [B]malagos [/B]po prostu chcemy widzieć rzeczywistość normalną,a nie tą paranoję.... zapraszam do lektury regulaminu schroniska ,jak przepisy są przestrzegane to wiemy:diabloti: [URL="http://www.puk-kielce.pl/schronisko/regulamin.html"]Przedsiꢩorstwo Us?ug Komunalnych Kielce Sp.z o.o[/URL]
  13. to też niewiele pomogło:p [url=http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080718/POWIAT0104/776709814]Akcja przeciw kieleckiemu schronisku[/url]
  14. dla tych co jeszcze nie czytali. efekt...znikomy:p [url=http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080718/POWIAT0104/776709814]Akcja przeciw kieleckiemu schronisku[/url]
  15. nie zakładałabym nowego wątku wiedząć że istnieje stary:cool3: będę jeździć do schronu w sprawie koneckiego miśka,więc prawdopodobnie będą nowe zdjęcia...
  16. prześledziłam cały kielecki wątek schronu-i choć lżej mi nie jest-jestem pełna podziwu dla heroicznej walki jaką prowadziła o każdego psa Andzia69-efektem było życie wielu psów... [B]wnioski z obserwacji psów i warunków tam panujących mam identyczne :diabloti:[/B] zadziwiająca niezgodność stanu faktycznego psów[B](dobrze utrzymanych-tzn.nowych)[/B]oraz brak psów starych(ze starego wątku)dają do myślenia:cool3: psow jest za mało jak na liczbę przyjmowanych (z mojego miasta jest to ok.40 rocznie)
  17. [quote name='epe']Kobix! Dzięki Twojemu wątkowi wraca sprawa schronu w Kielcach! Wklejam wątek,który umarł śmiercią naturalną- a szkoda,bo nie było nikogo,kto ciągąłby tą sprawę. Ciotki z dogo też jakoś nie rzuciły się na pomoc-ale może teraz przyszedł dobry czas,aby zacząć działać? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/schron-kielce-mini-goldenka-gafa-odeszla-za-tm-czy-inne-tez-odejda-31124/[/URL] Kobix! Potrzebne są osoby,które tak jak "Pro Animals"-w przypadku Olkusza-będą pilotować sprawę do końca!;)[/quote] [B]epe [/B]nie zdołałam prześledzić całego wątku(mam na dodatek problemy z dgm)ale porównując warunki sprzed 3lat(2006) i podejście pracowników schroniska [B]nic się nie zmieniło[/B](te same warunki,ten sam brak wody,te same chore,wychudzne psy).I personel nie mogący wyjść z podziwu że ktoś się fatyguje po psa...jakby było oczywiste że mają tu siedzieć aż do śmierci:diabloti: moja osobista uwaga:mają na stanie zadziwiająco mało psów,w porównaniu ze statystykami...odp "mają bardzo dużo adopcji":evil_lol: [B]między bajki można włożyć że tam psy czekają...na adopcję:diabloti:[/B]
  18. [quote name='basia0607']Czy jest w Kielcach jakas organizacja prowierzęca, ktora mogłaby wziąść w obronę psy z tego schroniska ?[/quote] jest toz i oddział vivy(o innych nie wiem) doskonale zdaję sobie sprawę,że tragedię wszystkich zwierząt tam trafiających może zakończyć tylko zdecydowana zmiana funkcjonowania schroniska-ja osobiście "ich wolno nie wolno" mam w d...i będę tam jeździć w sprawie adopcji psów,jak tylko będę miała chętnego... tylko prawda jest taka ,że warunki tam panujęce wykańczają zwierzęta i prawie każdy stamtąd kwalifikuje się do leczenia zaraz po adopcji... ...a wystarczyłoby aby psy miały dostęp do wody(!!!)i jedzenia(więcej niż 3 łapki na dobę)oraz były po kwarantannie szczepione-wirusowe....
  19. [B]4.[/B]jak na zdjęciu-mała,kanapowa psina...urocza(aż jej oczy wychodzą na widok człowieka:-() [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2221/img0117ur0.jpg[/IMG] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/3500/img0116ml3.jpg[/IMG] [B]5.[/B]pies w typie asta(?)przyjazny do ludzi(do zwierząt nie wiem,był sam w boksie) [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5130/img0103ii3.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/4493/img0102xi6.jpg[/IMG] [B]6.[/B]zrezygnowany spory pies ze zbiorówki(brak info-2 forki) [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5791/img0096ei6.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7986/img0095if0.jpg[/IMG] [B]7.[/B]kolejny mały niepozorny pies(stan dobry więc-[B]nowy:p[/B]) [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8295/img0099fx9.jpg[/IMG]
  20. wrzucam fotki "po kolei" bo wczoraj zasnełam z laptopem(tak mi wchodzą zdjęcia...) pies-staruszek ,którego wczoraj zabrałam ma temperaturę,biegunkę,ledwo chodzi,rzuca się na jedzenie i pije litry wody,sika również litrami...śpi non stop ,jest wykończony... nie trzeba być weterynarzem(badania krwi w poniedziałek by wykluczyć poważne choroby)żeby stwierdzić że,by doprowadzić w m-c psa do takiego stanu(odwodnienia?)trzeba się postarać...:angryy: fotki które tu wrzucam to zaledwie kilka psów i [B]to zdecydowanie zdrowsze jednostki[/B](powiedzmy 1 na 5 w boksie)które wyściubiły nos na zewnątrz...lub miały na to jeszcze siłę jak i na to by pomachać ogonem [B]reszta-totalna apatia[/B] [B]odp:żeby coś tu zmienić musiałoby być pospolite ruszenie na schron[/B] [B]ja jako jednostka będą ich nękać w pojedynkę dopóki to pomoże choć jednemu psu...coż taki mój los:diabloti:[/B]
  21. [B]2.[/B]konecki kilkuletni pies,łagodny względem ludzi,zsocjalizowany,do adopcji od ręki(na koneckiej ulicu od kilku lat-pilnie szukamy mu domu,choćby [B]DT-[/B]stan zdrowia "jako taki") [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/4886/img0109jg0.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/1903/img0110uy8.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6794/img0111ul1.jpg[/IMG] [B]3.[/B]suka(prawdopodobnie)z boksu Miśka(info brak-na oko młoda,w dobrej formie) [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/9228/img0104ds8.jpg[/IMG]
  22. Dziś wydobyłam staruszka ŁAPĘ z kieleckiego schronu-po zaledwie 1 mięcznym pobycie pies nie do poznania-skóra i kości,słaniał się na nogach,bez przerwy by pił wodę i jadł wszystko bez umiaru.W domu zasnął jakby czymś straszliwie zmęczony-to pierwszy wieczór...rokowanie [U][B]wyjdzie z tego[/B]-jest tylko psem wykończonym przez schronisko:diabloti:[/U] [U][B]Hołd dla LINSSI [/B]-za transport psiaka do domu[/U] [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/8459/img0174go6.jpg[/IMG] w [B]tym [/B]schronie podobno nie wolno robić zdjęć-a każdy z aparatem jest traktowany jak szpieg:cool1: [B]oto pozostałe psy(nieliczne)które udało mi się cyknąć[/B] [B]ICH ADOPCJA na WAGĘ ICH ŻYCIA ,więc nie pozostawiaj tych zdjęć obojętnie...[/B] obiecuję że wydobędę ze schronu więcej informacji o każdym psie,który [B]ma szansę być stamtąd zabranym/adoptowanym[/B] [B][COLOR=#ff0000]DAJCIE IM SZANSĘ NA PRZEŻYCIE...![/COLOR][/B] [COLOR=black](fotki bez jakichkolwiek informacji,już samo robienie zdjęć jest niemile widziane a cóż dopiero wypytywanie o psy:p)[/COLOR] [B]1.[/B]pies na łańcuchu przy budzie,przy budynku biura.Bardzo przyjazny,machał z daleka ogonem i rwał sie do człowieka.Wysokość ponad kolana.[B]Biedak wesoła psina na łańcuchu bez kontaktu z człowiekiem:shake:[/B] [B]2.[/B]obok niego (na prawo)jest piękny(na oko do 5lat)ONEK na łańcuchu-z zachowania szczekająco-stróżujący([B]fotek brak)[/B] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/1950/img0092fy3.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8663/img0091af6.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/9959/img0090up2.jpg[/IMG]
  23. była wymiana pw z kometą,ale odpowiedzi brak...:roll: prosiłam i błagałam prezes pewnego podwarszawskiego schronu(chciałam wsadzić tam Bono miast koneckiej suki w potrzebie)ale nic z tego....nie mam zgody na psa i to jeszcze dużego... nie wiem już co robić:shake: nie mam transportu,nie mam miejsca,nie mam środków na długotrwałe hotelowanie kolejnego psa... prawda smutna i brutalna...ale Bono chyba nie doczeka się pomocy!
  24. pies nadal nie doczekał się pomocy... a ja wyczerpałam już chyba wszystkie moje kontakty...
  25. [quote name='peate']Stuarciku co z Tobą będzie?[/quote] zapewniam że Stuartowi nic nie grozi...będzie u mnie dopóki nie znajdzie domu...obecnie stracił towarzystwo kolegi -Fenka,który pojechał do domu w Krakowie,ale...jeszcze w tym tygodniu dostanie nowego,tzn."starego" kolegę -geriatryka z kieleckiego schronu [B]bardziej martwią mnie pewne zmiany skórne[/B] (guzki)które dziś wymacałam,są niepokojące,jutro lecę je pokazać wetowi...powinien też mieć zrobione kontrolne rtg płuc zachowuje się normalnie,ma dobry apetyt i samopoczucie:roll: mam nadzieję że to tylko moje przewrażliwienie na punkcie nowotworów....(?) będę miała 2 geriatryki na stanie,stan domowy-3 psy. 2 mogą zostać,więc dla 1 muszę znaleźć dom stały
×
×
  • Create New...