-
Posts
303 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pit-R6
-
[quote name='andzia69']fajniste:p czekoladka taka powazna strasznie:razz: i miały byc takie killerki:eviltong: az dziwne, że żyjecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Sunie są czadowe, wesołe i rozbrykane, po prostu takie, jakie być powinny. A z Torą trudno mi się było rozstać w hotelu, budzi niesamowitą sympatię od pierwszego wejrzenia :p
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
Pit-R6 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Aukcje z kubeczkami znowu ruszyły :p Zapraszamy: [B]Aukcja z sześcioma wzorami kubeczków fundacyjnych:[/B] [URL="http://www.allegro.pl/item550659073_fundacja_ast_amstaff_pitbull_bullterrier_sos_kubek.html"]Fundacja AST Amstaff Pitbull Bullterrier SOS Kubek (550659073) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [B]Aukcja z różowo-walentynkowym kubeczkiem ([COLOR=Red]nowy wzór[/COLOR]):[/B] [URL="http://www.allegro.pl/item550747538_walentynki_fund_ast_amstaff_pitbull_bullterrier.html"]WALENTYNKI Fund. AST Amstaff Pitbull Bullterrier (550747538) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] -
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
Pit-R6 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteśmy bogatsi w wiedzę, jednak aby mieć pełny obraz sytuacji - niezbędna jest wizyta u stricte onkologa, dra Jagielskiego. Wizyta wkrótce. Ale rokowania są niezbyt dobre. Lagunka w tej sytuacji zostaje już u mnie, no chyba, że... wydarzy się jakiś cud - ale w to raczej nie wierzę. -
Alter - podróżnik. Wczoraj rudzielec postanowił się wybrać na wycieczkę i pojechał z nami do Łodzi :p [IMG]http://images49.fotosik.pl/57/9dcc9d85c9cb29eemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/321/f0232f7b0b03cf4fmed.jpg[/IMG] Alterek na dzisiejszym spacerze, zajęty zabawką :p [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/57/49839f6573108de7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/320/74a3de0fa01bba2dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/57/6cf8d9a12c0fe7aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/321/8c51f59efaad3d56med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='doddy']Może mu się po prostu szczeniaka zachciało i nie chce oddać. :evil_lol: Ale damy radę... i jemu znajdziemy szczylka siusiumajtka na DT. :shiny:[/quote] Dziękuję, nie trzeba :evil_lol: Na razie mam Lagunke pod opieka i to mi w zupełności wystarcza :p
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/321/b29283bedbbdd9bfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/321/3c9f6f2823418488med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/451/5d0c8bcd65712ce6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/451/616eebb5dd8d68bemed.jpg[/IMG][/URL]
-
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
Pit-R6 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Laguna miała robione specjalistyczne badania – więc to raczej nie efekt przeziębienia... -
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
Pit-R6 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie - to jest najgorsze, takie niefajne życie i na koniec taka choroba... Jeśli diagnoza się potwierdzi, będzie fatalnie. Zwłaszcza świadomość, że Lagunka jest tak poważnie chora a ja co nią spojrzę, to ona już się merda i jest cała szczęśliwa. Jest naprawdę niesamowita, to taka urocza przylepa jak Rumba, tylko pozbawiona "niechęci" do innych czworonogów. -
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
Pit-R6 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda, Laguna nie umiera – potwierdzam :p Mogę jeszcze dodać, że moja tymczasowiczka rozkręciła się na całego. Jest wesoła i szczęśliwa z każdego kontaktu z człowiekiem. Głaskana zastyga z pyszczkiem na kolanach i tylko ogon razem z tyłkiem merdają się bez przerwy. Szczerze mówiąc, nie przypuszczałem, że okaże się aż takim pieszczochem, tak bardzo zorientowanym na człowieka. Na początku miałem wrażenie, że ludzi będzie traktować bardzo przychylnie ale bez przesadnej wylewności. Jestem miło zaskoczony. Sunia jest naprawdę super. Nie wykazuje też w dalszym ciągu żadnej agresji do innych psów, za kotem by pogoniła ale bez jakiejś większej pasji. Zatrzymana, odpuszcza sobie i idzie grzecznie dalej. Jedno jest pewne – ktoś, kto ją adoptuje, będzie miał super psa kanapowca, zupełnie bezproblemowego, witającego wylewnie wszystkich gości. Ideał. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Pit-R6 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana][SIZE=2]Rzadko odzywam się na Dogomanii, jednak ostatnie posty tego wątku sprowokowały mnie tego aby wyrazić swoją opinię. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Tak więc, mam dwa psy adoptowane z Fundacji AST – Altera i Rumbę – i mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że do Fundacji nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń w kwestii dbałości o psy czy tym bardziej opiekę medyczną. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Osobiście nie widzę żadnych uchybień ze strony Fundacji, ponieważ jeśli pies nie wykazuje żadnych niepokojących symptomów, nie ma punktu zaczepienia do rozpoczęcia badań. Bo wszelką diagnostykę przeprowadza się przecież z jakiegoś konkretnego powodu, w oparciu o określone objawy, czyż nie? Przecież nikt się nie operuje „profilaktycznie”... [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Jestem przyzwyczajony do tego, że wetów, którzy opiekują się moimi psami, obdarzam zaufaniem i nigdy się na nich nie zawiodłem. W przeciwnym przypadku, nie korzystałbym z ich usług w ogóle, bo i po co? [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Nazwałaś opiekę nad Fiodorem zaniedbaniem, więc napiszę Ci, że z Fiodorem spotykałem się często, chodziliśmy z moimi psami na wspólne spacery, i w moim przekonaniu i doświadczeniu naprawdę dużym z chorymi psami, nie miałem nigdy wrażenia, że dolega mu cokolwiek więcej niż to, co zostało zdiagnozowane. Piszę o tym dlatego, że ja jestem również przewrażliwiony na punkcie zdrowia psa, ponieważ mój Alter jest dużo poważniej chory niż Fiodor. [B]Z tego powodu podkreślam – nie uważam, aby Doddy cokolwiek zaniedbała w przypadku Fiodora, ja postąpił bym dokładnie tak samo wobec braku symptomów choroby[/B]. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] A weterynarze... no cóż, może nie wydawajmy tak pochopnie opinii; tak jak Ty prosiłaś aby nie wyrażać się negatywnie nt. Twojej behawiorystki (z którą nota bene się nie zgadzam), ja proszę o umiar w orzekaniu o kompetencji lekarzy współpracujących z Fundacją. Nadmienię, że leczą również mojego psa, który wg. opinii innych wetów powinien zejść z tego świata dobry rok temu, a żyje do dziś, jest ze mną, i nigdzie się nie wybiera. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Czasem każdy lekarz popełnia błędy, czasem zdarzy się coś przeoczyć, jak każdemu z nas. Tysiące razy w życiu myjemy szklankę, a jednak raz na jakiś czas zdarza nam się ją stłuc... [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Uważam, że werdykt, jaki wydałaś swoją wypowiedzią na Fundację – jest krzywdzący w świetle całego wachlarza działań, które Fundacja podejmuje.[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2][/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] -
Ja tam jeszcze nie gawędzę :p W końcu nie są to jeszcze szóstki :eviltong:
-
[quote name='doddy']Woleć a móc, to dwie odmienne kwestie... A to, że by wolał to oczywiste - pewnie dlatego ostatnimi czasy taka gaduła się z niego zrobiła i smęci... tyle, że ja nie wiem czy on tym swoim gadaniem zachęca, czy zniechęca.[/quote] Swoje lata ma, robi się z niego erotoman-gawędziarz :p
-
[quote name='andzia69']ciekawe...po kim on to ma?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] A skąd ja to mam wiedzieć :eviltong: [quote name='doddy']Nadzieja matką głupich, więc pozostają tylko wizje senne. :evil_lol:[/quote] Myślę, że wolałby sny na jawie :evil_lol:
-
Alterek szuka suki idealnej, Brena nie pasowała do jego wyśnionego ideału ;)
-
KOCHANA LAGUNKA - czyli zdrowotna huśtawka - Lagunka za TM.
Pit-R6 replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj w odwiedzinach u Laguny była jej Wirtualna Opiekunka Ania. Tymczasem jednak zdjęcia z psiego sylwestra: Sylwester Altera i reszty stada: -
[quote name='Rozczochrana']czy uważacie że posiadanie psa w wynajętym mieszkaniu jest nieodpowiednie?? mówię o małym piesku typu york chihuahua, czy gdybyście byli właścicielami mieszkanie zezwolilibyście najemcy na posiadanie takiego pieska? bardzo chcę z narzeczonym mieć psiaka, ale obawiam się reakcji właścicielki, jest młodą osobą jednak czasem trudno się z nią rozmawia- czy my w ogóle musimy pytać jej o zdanie skoro w umowie nie ma nic na ten temat - jest tylko że za wszelkie zniszczenia sprzętu odpowiadamy my- wiadome myślę jednak że kulturalnie jest zapytać(sama bym się wkurzyła gdyby mnie najemca nie spytał nawet gdybym była pozytywnie nastawiona na psa) ale jeśli powie że się nie zgadza to nie wiem co mamy robić :( - znajomi sugerują że jak nie ma nic na ten temat w umowie to możemy sobie w mieszkaniu robić co chcemy na własne mieszkanie przez najbliższe 10-15 lat nie mamy co liczyć, więc czy to znaczy że możemy pożegnać się z myślą o piesku?? mamy po 22 lata, ja studiuję i pracuję w domu- korepetycje, mój chłopak studiuje zaocznie i pracuje wieczorami - mnie nie ma rano, jego wieczorem, więc piesek zawsze byłby z kimś w domu, chyba że zmieniłaby się nam praca, ale nauczylibyśmy go zostawać do 8h samemu, jakoś byśmy to pogodzili, bardzo nam zależy na psiaku bo jesteśmy przyzwyczajeni do zwierząt w domu oboje[/quote] Byłem w podobnej sytuacji miesiąc temu. Lepiej powiedz otwarcie, że masz psa, aby uniknąć w przyszłości jakiś nieprzyjemności. Jak tak robiłem za każdym razem, choć podczas rozmowy nikt nie pytał, czy mam psa... A w zasadzie dwa. Jak o tym mówiłem, wszyscy się wycofywali. Efekt - musiałem wynająć mieszanie o dużo niższym standardzie, za kwotę wyższą od średniej rynkowej. Jednak dla mnie - warto było. Z moimi psami się nie rozstanę :evil_lol:
-
Kolejny Amstaff OCALONY !!! A to dzięki komu?! :)
Pit-R6 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='kate89']Troche tu cisza na wątku sie zrobiła. Co słychac u Filipa ? jest juz Filipkiem spowrótem ?? :razz: czy dalej pokazuje różki ? jak zareagował na szkolenie,poprawiło sie cos ??[/quote] Miałem okazję poznać Filipka u Tomka jak byliśmy z Doddy zawieźć karmę. Filip ma się dobrze jak na moje oko. Jest bardzo wpatrzony w Tomka. Na mnie zrobił dobre wrażenie w obecności właściciela. Sam jednak nie chciałbym z nim wchodzić w konflikt… Fakt, że nie śpi na kanapie, ale ma ocieplaną budę, pełną michę i kochającego właściciela. -
---> Mały, wesoły PYSZCZEK szuka nowego właściciela <---
Pit-R6 replied to Pit-R6's topic in Już w nowym domu
Pyszczek jest poogłaszany wszędzie, gdzie było to możliwe - tutaj chcę serdecznie podziękować Jenny19 za pomoc. Jest też na Allegro pod moim nickiem - Pit_R6 oraz na Gratce. Mam nadzieję, że znajdzie dom. -
[quote name='Megi3']Ja rozumiem tą sytuację jak najbardziej, natomiast obawiam się,że ludzie, którzy robią zakupy na allegro i otrzymują przesyłki na drugi, a najpóźniej na trzeci dzień od wpłynięcia pieniążków na konto mogą się zniechęcić:oops:.[/quote] Póki co Allegro fundacyjne ma niemal 200 pozytywnych komentarzy, żadnego neutralnego, żadnego negatywnego - więc nie martw się, będzie dobrze :p
-
Cieszę się niezmiernie, że moja ulubienica jest zdrowa :p Twoja Mamba jest mi tak bliska jak moja Rumba :evil_lol: Obydwie są tak samo słodkie :loveu: Fajnie, że wszystko ok.
-
---> Mały, wesoły PYSZCZEK szuka nowego właściciela <---
Pit-R6 replied to Pit-R6's topic in Już w nowym domu
Wszyscy zapomnieli o małym Pyszczku. A Pyszczek co dzień dowodzi, że brak jaj lub ich posiadanie to jedynie stan umysłu :eviltong: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8092/dscn0750xw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/5070/dscn0751wg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8140/dscn0753tq6.jpg[/IMG]