Jump to content
Dogomania

mrs.ka

Members
  • Posts

    3431
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mrs.ka

  1. niestety nie ma co mieć złudzeń,człowiek prymitywny nie będzie w stanie nigdy pojąć dlaczego psa należy traktować z szacunkiem i być za niego odpowiedzialnym:shake:
  2. ewelinka m,jednak mnie rozśmieszył ten mail:lol: ale sama wiem najlepiej ,że czasami ręce opadają i nawet nie mam siły odpisywać na takie "kwiatki" bo wyobraź sobie jakie chłopaczyna miałby dylematy intelektualne gdybyś mu przesłała do zapoznania się z umowę adopcyjną:-o
  3. [B]wszystkie psy ,które są na pierwszej stronie wątku są gotowe do adopcji i można je ogłaszać[/B] wiadomość z ostatniej chwili to Dragon zniknął:crazyeye: na razie nic nie wiadomo poza tym ,że go nie ma:shake: tam,gdzie był przez ostatnie dwa miesiące!
  4. niestety to są minusy socjalizacji trudnych psów i zapewniam,że ja nie opuszczając miejsca pobytu Aliego miałam kilka takich momentów,które jak wiecie skończyły sie poważnymi obrażeniami,przyznaję,że się poddałam jeśli chodzi o Aliego,tłumaczę to tylko tym,że naprawdę mam dużo więcej zwierząt(i dziecko) pod opieką.Aliego czeka długa droga i wyjątkowa opieka jest potrzebna,żeby psiak osiągnął równowagę.Ja osobiście tylko żałuję,że Ali nie trafił najpierw pod taka opiekę,a ewentuanie później na szkolenie bo jemu najbardziej chyba potrzebne jest poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa.Przykro mi naprawdę,że u mnie nie miał takch warunków i dały znać o sobie jego lęki.Niech jak najszybciej znajdzie odpowiedniego opiekuna i takiego na zawsze swojego człowieka.Tego mu życzę.:loveu:
  5. [quote name='Majaa'].............. Jestem przerażona! [FONT=Arial Black][COLOR=red]8 maluchów ok. dwutygodniowych już praktycznie widzących, jest w lesie pod Wąchockiem. Niestety ich matka jest strasznie wystraszona i na widok ludzi czmyha :placz:. Ale , żeby było zabawniej maluchami zajmuje się bezdomny ok. 3 letni doberman[/COLOR][/FONT] - ............[/quote] nie jest zabawnie ,[FONT=Arial Black][SIZE=5]JEST TRAGICZNIE!!!![/SIZE][/FONT] jeśli nie otrzymamy pomocy z zewnątrz,mam na myśli głównie odpowiedzialne za bezdomne psy gminy nie będziemy w stanie nic zrobić. Ja osobiście nie mogę już nic zrobić dla tych i wszystkich następnych psów gdyż odbywa się to kosztem moich podopiecznych,a to mija się z celem
  6. Pamiętacie LEO ? No, ja na pewno nie zapomnę:evil_lol: ale nie o to chodzi,dostałam tak piękne zdjęcie z jego wakacji nad Wigrami ,że muszę je zaprezentować [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/176/7a6d0b448ecd7f62med.jpg[/IMG][/URL]
  7. sorry,już wstawiłam:oops:
  8. [quote name='Majaa'] 4. Braks 8. Ali - choć nie do końca znam status prawny jego 10. Matka Tony'ego, Winnera i reszty [/quote] 4. Braks- chyba oczywiste ,że zostanie u mnie,dwa lata zajęło mu przełamanie lęku i nabranie zaufania do mnie,ma ok.10 lat i nie wiadomo czy starczyłoby mu czasu na następoną próbę [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/173/0f2287dfbb483ca5med.jpg[/IMG][/URL] 8. Aliego przejęła bezposrednio odemnie ewab i to są już jej ustalenia i decyzje pod czyją opieką jest boksio 10. matka Tony'ego i reszty zostaje na stałe w DT,ja pokryję koszty szczepień i sterylki
  9. no właśnie bilans jest taki ,że Miśka w super domu:multi: dzisiaj znów rozmawiałam z nowymi opiekunami i Miśka,która miała być psem podwórkowym ...już pierwszą noc spędziła...w łóżku i skradła serca wszystkim domownikom włącznie z suką bernardynką:multi: a za to ok.10 !!! nowych zgłoszeń i psów do natychmiastowej pomocy:placz: ja osobiście nie mam już siły psychicznie ,to jest jakiś koszmar!!! zwłaszcza jak wokół jeszcze lawirują ludzie ,którym wydaje się ,że są miłośnikami psów bo dokarmiają sukę ,która od kilku lat siedzi na ulicy i problem widzą tylko w tym ,że...ja osobiście ją z tej ulicy zgarnęłam i wysterylizowałam,a ona przecież jest ..."prawie ich":angryy::angryy::angryy: normalnie odpadam!
  10. [B]MIŚKA jest w DS :multi:[/B] [B]Jej[/B] pierwszy spacer z towarzyszką z nowego domku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/170/3828ff316e484d19med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/170/b1f3d1f2d298b624med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/174/451b064648bb7788med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/170/d4714056a6aef249med.jpg[/IMG][/URL] przy okazji okazało się ,że Miśka uwielbia pływać! a będzie mogła teraz chyba codziennie swoje wodne sporty uprawiać bo jej dom jest nad samym zalewem
  11. he,he, te fotki tak powstawiałaś,że wygląda jakby psy były po obydwóch stronach bramy,tylko wyjątkowo podobne do siebie:evil_lol:
  12. [quote name='KoniQsia']a i jakos pewna pani co zaadoptowala Tanye wspominala cos o tym ze jej jakas znajoma zaadoptowala szczeniaka i miala darmowa sterylke ^^ wiec pytam.. Ale dobrze już nie ważne, rozmawiałam z Panią Mariolą Gałką i wszystko mi wytłumaczyła.. przynajmniej ona..[/quote] Pani ,która adoptowała Tanye jest osobą odpowiedzialną i doskonale znającą warunki adopcji.Osobiscie podpisywałam z tą osobą umowę i od pierwszego telefonu sprawa sterylki była jasna dla obydwóch stron,termin ustalony i zero dyskusji na temat kto ponosi koszty. Co do szczeniaków z Wąchocka to zgłosiłaś się do odpowiedniej osoby,pod której są opieką i mam nadzieję,że uzyskałaś informację. A forum nie służy do publicznego prezentowania plotek,a także imiennego powoływania się na osoby trzecie.
  13. dyskusja jest już zamknięta,Ali ma nowy wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1167/roczny-ali-boksiowa-zagadka-szuka-ds-dt-143119/[/URL] a nasi starsi podopieczni ,faktycznie długo już czekają na swoją szanse
  14. Ali faktycznie potrafił otwierać drzwi skacząc na klamkę , no i jak widać zrobił z tego użytek:evil_lol: świetnie ,że spotkanie przebiegło bezkonfliktowo:multi:,a na kota to go "sprawdzałyśmy" z Majaa jeszcze pierwszego dnia i też było zero zainteresowania. Czekam zawsze z niecierpliwością na relację o jego postępach na "nowej drodze życia" :lol:
  15. sytuacja znów się zmieniła,bo szczeniąt na N jest już tylko 5 ,ale nie wiem dokładnie które.
  16. [quote name='Basia1968']czyli jest 12 szczeniaczków? a te z literka N? Niutek, Norek itd też są w "komplecie"???? bo zrobiłam bym od nowa allegro tylko, że może zdjęcia sa maluchów "świeże"?[/quote] w/g moich obliczeń 18 ! 7 x N 5 x P 2 x M (chociaż domek dla Mini już sprawdzony i może jechać) Tony Smutka Mimi
  17. ja daje tylko doustne leki bo Dolar jest strasznie przewrażliwiony na punkcie swojego ciała,zwłaszcza jeśli chodzi o te miejsca gdzie coś mu dolega.Ali zresztą zachowywała się identycznie,a ja tym bardziej nie chciałam go stresować.Natomiast szkoda ,że nie podałam mu leków przeciwalergicznych,chociaż wogóle to była jakaś paranoja,bo człowiek ,z którym byłam w kontakcie,tzw. pośrednik przyszłego DS ,prosił,żebym absolutnie nie dawała mu żadnych leków,bo Ali trafi do domu świetnego weta i on na pewno sam go zdiagnozuje.Na samo wspomnienie jestem wściekła:angryy: sterydy dostał w końcu po tygodniu,jak szanowny pan pośrednik zadzwonił,że jednak nie biorą tego psa,więc ja szybko pojechałam z nim do weta. Co do kastracji to absolutnie nie miałam na myśli,żebyś ją robiła teraz u siebie,ewab,poprostu myślę,że może też by coś pomogło pozbawienie go nadmiaru testosteronu;)
  18. wiesz ewelinka,było nawet kilka telefonów ale nic konkretnego,tzn.zauważam,że ludzie albo bardzo się dziwią procedurom adpcyjnym,albo wiedzą co to jest i od razu rezygnują.Ale myślę,że to chyba lepiej,zaoszczędzi wielu pomyłkom
  19. chyba kastracja powinna się odbyć jak najszybciej,a co do alergii skórno-wziwewnej to mój pitbull też ma i to na tyle zaawansowaną,że ma ataki astmy jak się zmęczy lub jak się za bardzo cieszy i zgadzam się,że jak najbardziej ludzkie leki przeciwalergiczne(loratadyna lub zyrtek) świetnie zdają ezamin,a do tego na pewno wyciszają.
  20. no to możeTONY ?taki samotny został:placz: a wszystkie aktualne zdjęcia szczeniaków są na tym wątku ,na 1-2 stronie;)
  21. [quote name='ewab'] Mrs.ka co z kozą?[/quote] Zuzia dochodzi do siebie,rany są straszne ale na szczęście nie na tyle głębokie ,że nie uszkodziły krtani,w związku z tym po kilku kroplówkach,dzisiaj je już sama. Mleka oczywiście nie chce dawać ale trzeba ją na siłę doić,żeby nie miała stanu zapalnego.Natomiast mleko nie nadaje się dla Jasia bo koza jest na antybiotykach. Dobra wiadomość to taka ,że nie straciła zaufania do Braxa i się go nie boi(mix dobermana,który był na podwórku razem z Alim)
  22. [quote name='ewab']Wieści z ostatnich 24 godzin..... Pies nie narozrabiał, bo cały dzień był pod nadzorem, a wtedy zachowuje się nieomal bez zarzutu. .[/quote] To fakt,Ali pod nadzorem jest bardzo grzeczny i posłuszny,zwłaszcza jak jest na smyczy,nie zaczepia psów ani ludzi,nawet więcej ,sam zaczepiany jest jakby ...zdziwiony ale nie agresywny.I teraz jak na spokojnie kolejny raz analizowałam jego ataki agresji,które się u mnie zdażyły to mają jedną wspólną okoliczność-mnie obok niego wtedy nie było,tzn. nie byłam w zasięgu jego wzroku. Pewnie nasila się wtedy u niego strach,a może bezkarność? Ale na pewno alergia też robi swoje,dzieci alergiczne ,które nie mają podawane leków są bardziej nerwowe i wybuchowe,to jest fakt potwierdzony naukowo. Ali ,zresztą ja też o tym mówiłam,powinien być w domu ,a nie na podwórku gdzie jest mnóstwo alergenów,a jeszcze u mnie gdzie oprócz trawy jest stajnia i stodoła z sianem,słomą. Njalepiej gdyby czym prędzej znalazł się w domowych warunkach,ze swoim człowiekiem i miał zrobione dokładne badania.Wtedy miałby duże szanse na adaptacje i życie bez konfliktów. Czego oczywiście Mu życzę z całego serca:loveu:
  23. TANYA w nowym domku:multi:
×
×
  • Create New...