ja pierwszy raz przejrzałam ten wątek i zdjęcia,i coś wam powiem.Dwa lata temu ktoś wyrzucił dokładnie takie same szczeniaki 4 lub 5 ,były też w takim złym stanie,wiem to na pewno bo jeden trafił do mnie,także mam nawet jego zdjęcia z pierwszych chwil po podrzuceniu IDENTYCZNY!!! nawet Maji ostatnio pokazywałam,to był Kilerek,jak miał rok wpadł mi pod samochód,rozpacz straszna,ale znajomi jak się dowiedzieli to mi wskazali gdzie jest jego siostra ,też wyrzucona i bardzo zmaltretowana przez kogoś.Jest już ponad rok u mnie ,szczęśliwa ale ufa tylko mnie,Maje troche obszczekała,no dobra rozpisałam się ale o moich psach mogę bez konca.Chodzi o to że to chyba ta sama suka sie szczeni iten sam sk... pozbywa się szczeniaków w tak okrutny sposób. Trzeba coś wymyślić