-
Posts
3431 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mrs.ka
-
aha,jeszcze jutro jadę zobaczyć domek dla suczki Tanya ale mam dobre przeczucie po rozmowach;)
-
[quote name='andzia69']gdyby ktoś wybierał sie w ok. Katowic to ja szukam transportu dla 2 ok. 3-tyg. szczyli:-([/quote] my chyba już też szukamy transportu do Katowic dla Mini
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Germaine'] Fundacja SOS juz wczesniej proponowała dla niego hotel w Lublinie na koszt Fundacji. [/quote] a konkretnie komu została ta propozycja złożona? bo ja osobiście w trakcie pierwszej rozmowy z fundacją dostałam tylko nr.telefonu do pośrednika DS. [quote name='Germaine']Była tez mowa o jakims tymczasie załatwionym przez opiekunów Alego[/quote] szukałam in cito tymczasu bo sytuacja u mnie była niebezpieczna,a fundacja przekazała sprawę DS też mnie,oddalonej 150 km od potencjalnego DS,więc telefonicznie ustalałam wszystkie warunki i to w dodatku tylko z posrednikiem DS,bo bezpośrednio fundacja nawet nie rozmawiała z przyszłym właścicielem boksia,więc to trwało,a zachowanie Aliego przez ten czas spowodowało,że tymczas nie zdecydował się na opiekę nad nim. [quote name='Germaine'] scenariusz sie zmieniał każdego dnia a w związku z tym, ze opiekunki nie deklarowały jasno chęci zrzeczenia sie Alego na rzecz Fundacji nie było tez mozliwości konkretnych działań.[/quote] opiekunką byłam tylko ja i oddałabym psa w ciągu sekundy każdej odpowiedzialnej osobie,natomiast wątpliwości moje dotyczyły tajemniczego DS,którego posrednik nie chciał podpisać umowy adopcyjnej,nowy własciciel wogóle się nie ujawnił,więc pytam : komu i kiedy miałam przekazać Aliego ? czy ktokolwiek chciał się po niego zgłosić? jakie konkretne działania były zaproponowane? oczywiście oprócz szkolenia od 7 sierpnia,co było dla mnie i Aliego tak odległe jak następne zaćmienie słońca,to były rozmowy z 24-25 lipca,więc te dwa tygodnie różnicy chyba komuś umknęły. Może tylko ewab,która dzisiaj odbierała Aliego,zobaczyła i zrozumie o czym piszę . Każda godzina ,kiedy Ali był nie kontrolowany i zostawał bez mojego nadzoru była jak bomba zegarowa,nie wiadomo kiedy wybuchnie i jakie będą ofiary. To jest naprawdę trudna sytucja dotycząca Aliego i wymagała troche większego zaangażowania i poważnego podejścia. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='MarteczkaWawa']Wybacz Mrs.ka ale co Ty myślałaś że bokser po przejściach przyjdzie pod Twoje kolana i zaśnie?[/quote] tak właśnie robią psy po przejściach i chyba takowych nie miałaś skoro nie wiesz o czym piszesz,Ali spał pod moimi nogami i smacznie chrapał,ale ja mam sześć takich psów po jeszcze gorszych traumach,a bywa u mnie i dziesięć i zawsze muszą być zachowane zasady bezpieczeństwa. Dla tego psa nie miałam warunków i przez myśl mi nawet nie przeszło, że mogłabym go na tymczasie chocby jeden dzień trzymać,był 9 dni i potwierdziło się to,że jednak najważniejsze jest poczucie odpowiedzialności i realizmu,a nie zwijanie każdego bezdomniaka z ulicy bez wzgledu na konsekwencje. Ale bardzo ciekawa jestem jak ty byś sie zachowała w podobnej sytuacji i jakie masz doświadczenia z bezdomnymi psami po przejsciach,nie ważne czy to bokserami,dobermanami czy bullowatymi? podziel sie nimi ,bo może tyle osób miało problem z Alim co mamy zrobić,a Ty masz "złoty środek".Szkoda tylko ,że wcześniej go nie wyjawiłaś:razz: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Juz pisalalam o drugim wyjsciu.......... zawiezienie psa do schroniska...[/quote] pisałam też o tym ale to było przed incydentem z kozą,wobec podejrzenia o nieuzasadnioną agresję Ty myślisz ,że co by z psem zrobili w schronisku,nie łudź się,że by doczekał do 7 sierpnia:shake: troche realizmu. Ali już pojechał ,zabrała go do siebie ewab,mam nadzieję,że przy dużej dozie szczęścia i przedewszystkim fakcie,że zna się na zachowaniach i charakterach boksiów poradzi sobie z tą "maskotką",która na koniec pogryzła mi jeszcze Braxa,z którym przebywał od początku pobytu u mnie. Ewab, trzymam za Was kciuki :thumbs: i przedewszystkim wielkie dzięki za pomoc:lol: -
świetne wieści i dobra robota,podziekowania wielkie dla :diabloti:-owej!:evil_lol:
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']ja wierze, ze sytuacja byla baaardzo trudna i decyzje musialo byc wybierane mniejsze zlo ale ja bym nie podjela decyzji, zeby uspic szczeniaka. Wybacz ale tego nie popre, wolala bym oddac go na chwile do schroniska, zeby tam przeczekal do 7 sierpnia, od kiedy to ma zapewnione szkolenie i hotelik...[/quote] nie oczekiwałam poparcia swojej decyzji,mimo,że dla mnie osobiście byłoby to chyba najgorsze doświadczenie i pewnie wycofałabym sie wogóle z psich spraw,zwłaszcza po niedawnej bezsensownej utracie suczki KIA. Zdrowego szczeniaka nikt by nie uśpił bo raczej nie stanowi zagrożenia,Ali ma rok i zapewniam,że sam jego widok czasmi przeraża... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/171/f91386da26f6f34dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/170/81b5472287b5fc5emed.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
już się tak nie martw,bo ani go "nie zamorduję" ,ani nie trafi do schroniska(co w/g mnie dla trudnych psów jest najgorsze) , [B]ewab jest w drodze po niego![/B] Natomiast jeśli chodzi jeszcze o moją decyzję,to oczywiście jako miłośnik zwierząt pewnie takiej bym nie podjęła,ale jako opiekun i to wielu zwierząt muszę się kierować tzw. mniejszym złem w sytuacji bez wyjscia,czyli nie mogę poświęcić bezpieczeństwa 8 zwierząt,które w tej chwili mam (uwierz,nie chciałabyś zobaczyć rozszarpanej szyi kozy i jej płaczu,nie mówiąc już o pogryzionej ręce własnego syna) dla psa ,który jest nieprzewidywalny i jego adopcja stoi pod dużym znakiem zapytania. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Uspimy????!!!!!! Ja nawet nie chce wierzyc ze cos tajkiego przyszlo do glowy milosniczce zwierzat? Na jakiej podstawie chcecie uspic zdrowego psa?? Jakas paranoja :angryy:[/quote] na podstawie tego,że muszę zapewnić bezpieczeństwo ludziom i zwerzętom,a nie mam warunków na obserwację psa który w ciągu tygodnia zaatakował dziecko i bezbronne zwierzę. Paranoją jest to,że inni miłośnicy zwierząt nie zrobili nic żeby do tego nie doszło gdyż problem był przedstawiony ponad tydzień temu,więc jeszcze raz powtarzam ponieważ to ja osobiście jestem odpowiedzialna za psa ,który jest nie zaszczepiony p/ko wściekliźnie i w każdej chwili możne znów kogoś zaatakować,więc również ja pojęłam taką ,a nie inną decyzję. W każdej chwili możesz ageralion przyjechać i przejąć odpowiedzialność za tego psa na siebie i wtedy też będziesz decydować o jego dalszym losie. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Ali nadal jest u mrs.ka. Dziś rozmawiałam z boksiową fundacją. Popierają decyzję o niewydawaniu psa, jeśli domek nie chce wykastrować psa. Ali ma zarezerwowany termin szkolenia od 7 sierpnia. Koszty: jeśli pozostanie pod opieką AFN po połowie obie fundacje, jeśli zostanie przekazany SOS-bokserom pokryją całość. Staram się też na cito znaleźć DT dla Alego, jeśli nie znajdę bezpłatnego rozważam opcję płatnego.[/quote] jest ale tylko dla tego,że wet,który przyjechał ratować koze pogryzioną przez Ali nie miał środka do eutanazji,niestety ale określenie ,że Ali narozrabiał jest tak samo mało poważne jak potraktowanie tego psa przez fundację sos. Ali nigdy nie był pod opieką fundacji AFN(co najmniej ja o tam nie zgłaszałam i nie zakładałam wątku) zresztą bym tego nie zrobiła ponieważ tak jak mówiłam od samego początku nie było miejsca i warunków ,żeby go trzymać do czasu adopcji,nie miałby sie kto nim zająć dla tego był od razu tel. do sos,że potrzebna jest natychmiastowa pomoc. W momencie otrzymania informacji ,że jest dla psa DS,co jest dla mnie równoważne ,że dom jest sprawdzony i podpisanie umowy to tylko formalność okazuje sie ,że to ja dopiero muszę prowadzić rozmowy i to jeszcze z pośrednikiem DS,który w końcu oświadcza wczoraj dzwoniąc do mnie ,że właściwie to DS ... się rozmyślił. I jedyna propozycja jaką otrzymałam to płatne szkolenie od 7 sierpnia :cool3: ,przepraszam,ale to chyba nikt nie zrozumiał sytuacji mojej i psa,ja nie powinnam go trzymać nawet jednej doby, po pierwsze jest nie szczepiony bo dostaje sterydy, a u mnie była nosówka miesiąc temu!!! po drugie nie mam kojca dla takiego psa,który delikatnie mówiąc jest nieprzewidywalny,zamykanie go gdziekolwiek powoduje ,ze niszczy wszystko co jest możliwe,ja mam jeszcze syna i inne zwierzęta,które powinne być u mnie bezpieczne,a dwa razy o mało nie doprowadził do tragedii.Trzeci raz nie zaryzykuję:shake: Po rozmowie z Ewą sprawę postawiłam jasno,ponieważ tylko ja jestem w tej chwili za niego odpowiedzialna i nie będę już nikogo narażać,pies jest ostatni dzień u mnie i to na krótkim łańcuchu,wieczorem przyjeżdza wet do kozy i jeśli będzie konieczne to go uśpimy. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Soema dobrze trzymałaś:eviltong:. Domek i to stały dla Alego czeka:multi:. Jest gotowy przyjąć go w każdej chwili. Jak tylko dziewczyny załatwią sprawy formalne, zorganizujemy transport i chłopak trafi na swoje miejsce. Domek pomogła znaleźć Fundacja SOS-bokserom:p.[/quote] niestety domek stały do tej pory nawet się nie skontaktował w sprawie jakichkolwiek ustaleń i potwierdzenia adopcji:shake: sprawa była omawiana ze mną tylko przez "pośrednika" DS ,który od początku miał wątpliwości co do kastracji oraz koniecznosci podpisania umowy adopcyjnej,opinia przyszłego właściciela niestety nie została przedstawiona gdyż do tej chwili ...nie znalazł na to czasu,pomimo moich kilku telefonów ,ze sprawa jest pilna :shake: szkoda tylko psa ,bo ja mu już nie będę mogła dłużej pomóc,a warunki jakie przedstawiła fundacja SOS bokserom są nie do zrealizowania(pokrycie połowy kosztów miesięcznego szkolenia w Lublinie) najgorsze jest to ,że tyle czasu zostało stracone,a ja naprawdę sobie z nim nie poradzę i pies jutro zostanie zawieziony do schroniska w Łodzi:-( -
świetnie,ze się umówiłyście;) zapytaj ogólnie,czy miała już psa,czy nie ma alergii wśród domowników,jak sobie zorganizuje czas ze szczeniakiem(praca,szkoła) jak długo będzie sam w domu zostawał,jakich ma sąsiadów w razie gdy piesek by piszczał na poczatku,co z wyjazdami na wakacje...itp.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']Kia przepraszamy [*] Nikt z nas nie wiedział, że możesz tak koszmarnie zareagować w trzeciej dobie po zabiegu. Przepraszamy też za to, że nie mamy, aż tyle dobrych tymczasów, gdzie można było Cie obserwwać i przepraszamy, że ktoś nie przyjechał o 13, kiedy najprawdopodobniej to się stało, a dopiero parę minut po 16-tej Mrs.ka wróć do nas. To nie Twoja wina. Nie moja i nie weterynarza. To mogło się stać, kiedy Ty byś spała snem sprawiedliwego, jeśli suka byłaby u Ciebie. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu! KIA - do zobaczenia za TM - biegaj tam szczęsliwsza niżna tym ziemskim padole. Mam nadzieję, że mnie tam, za TM, psiury kochane wpuścicie! [/quote] wróciłam. Nic nie cofnie czasu i już JEJ nie pomogę:-( poczucie winy i tak pozostanie bo miałam zmienić jej życie na lepsze,a straciła je w męczarniach,nic nie tłumaczy tego,że jej nie uchroniłam:shake: wybacz KIA:-( teraz mogę tylko wyciągnąć nauczkę na przyszłość -
zostało 15 szczeniaczków,wszystkie z pierwszej strony,bo rezerwacji chyba nie narazie nie bierzemy pod uwagę (nie mogę się dodzwonić w sprawie kontroli)
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
no to chyba bardzo się pomyliłam co do Ali,co prawda nadal jest taki jak opisywałam wcześniej ,jego zachowanie się nie zmieniło po za incydentem,że ...ugryzł mojego 14 letniego syna:crazyeye: i tu jest problem ponieważ był to nagły,niczym nie poprzedzony atak w trakcie głaskania go po głowie.Odruch kompletnie nieprzewidywalny.Ponieważ wzięłam odpowiedzialność adopcji na siebie po tym ataku absolutnie stwierdzam,że w/g mnie pies nie nadaje się do adopcji. Po za tym pozostaje problem kwarantanny,gdyż nie wiemy czy był szczepiony.Ja nie mam warunków gdyż nie mam kojca, a wykluczam jakikolwiek kontakt bezpośredni z tym psem. Jeśli ktokolwiek ma jakiś sensowny pomysł co do jego dalszego pobytu chociażby na czas obserwacji to proszę o pilny kontakt,gdyż w ostateczności czeka go dwa tygodnie w piekle jakim jest kojec u hycla. -
zgadza się,pierwsza strona jest aktualna i przedstawia bierzący stan psiaków,bardzo dziękujemy za pomoc w ogłoszeniach
-
[quote name='Majaa']Super robota :multi::multi::multi: Jedna uwaga - dzieci Piki nie są zaszczepione, są odroaczone i odpchlone dzisiaj rozmawiałam z Darkiem na ten temat Uznał, że zaszczepi je jak będą starsze i w sumie to racja. Szczeniaki są na mleku matki cały czas w miejscu nieskażonym żadnym choróbskiem, więc szczepienie za kilka dni![/QUOTE] to już nie będę zmieniała bo przecież lada dzień je zaszczepi(w końcu są u weta na miejscu)
-
chyba już wszystkie wsztawiłam na pierwszą stronę
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
bo z NIĄ nie można nic konkretnego ustalić !!! -
ojej ,wzruszyłam się tym ręcznikiem...bo to jeszcze u mnie go dostał:loveu: co do spania w łóżku to wcale mnie nie dziwi no bo niby gdzie u mnie spał:eviltong: a jeśli chodzi o towarzystwo innych psów to na pewno musi mu bardzo brakować,zwłaszcza duuużych przytulanek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/127/5fee0789b3f815damed.jpg[/IMG][/URL]
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
na transport już czekamy,gdyż Ali jest już bezdomny od co najmniej dwóch tygodni i nigdzie w okolicy nie był i nie jest poszukiwany,sprawy formalne i odpowiedzialność za podpisanie adopcji biorę na siebie,pies musi jak najszybciej mieć swojego człowieka i mieszkać w domu ,a nie na podwórku bo jest bardzo delikatny i wrażliwy. p.s. Andzia już nie szukaj ,Majaa jedzie;) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Kia została wysterylizowana bo...zwiała z kojca w DT,a jak już ją znalazłam to był wieczór i nie było co z nią zrobić (kojec na terenie firmy) więc pozostawał nocleg u weta,to i została od razu ciachnięta,rano jak ją odbierałam była bardzo słabiutka,nic szczególnego się nie działo ale widać,że mocno obolała i zmęczona.Zresztą ona jest bardzo grzeczniutka i spokojna. Co do ALI to oczywiście wylądował u mnie,a właściwie u Braxa,który go bez problemu zaakceptował,gdyż ALI jest kompletnie bezkonfliktowym psiakiem.Właściwie to same dobre cechy mogę wymienić,nie histeryzuje mimo,że baaardzo chce być w domu a nie na podwórku,bardzo towarzyski i przytulaśny,grzecznie chodzi na smyczy ale też bez smyczy jest posłuszny i trzyma się blisko.Zna podstawowe komendy i aportuje piłeczkę...i lubi siedzieć na leżaku:evil_lol: no i jest taki bardzo boksiowaty:evil_lol: -
no fakt,bywam często u drugiej"wieśniary" :evil_lol: i raz w tygodniu wybieram sie w daleka podróż (15 km) do Starachowic po mięsko dla piesków albo do weta:p
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
mrs.ka replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
już za nim tęsknie:loveu: -
bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i zrozumienie dla mojej niewiedzy:oops: ...i sama w to nie mogę uwierzyć ,że całe życie mieszkałam w jednym z "największych" miast ,a teraz cały mój świat to wiejska zagroda na koncu wsi i nie wiem co to jest Metro:evil_lol: