Jump to content
Dogomania

arjuna

Members
  • Posts

    1427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arjuna

  1. Zwracam sie do Was z prosbą o pomoc. W schronisku w Dzierżoniowie(południowy-zachód Polski) powstaje salka operacyjna..Powstała ona z inicjatywy osób, które chcą poprawić koszmarne warunki psów. Niestety prócz szafek i stolika-nie ma tam nic. Dlatego też potrzebna jest zbiórka rzeczy, ktore pomogłyby rozpocząć pracę! 9 GROSZY TO KOSZT 1 IGŁY-DZIĘKI TEJ IGLE MOŻEMY POMÓC URATOWAĆ ŻYCIE. UMOŻLIWI ONA PODANIE ZASTRZYKU PRZECIWTĘŻCOWEGO, PRZECIW WŚCIEKLIŹNIE, PODANIE ANTYBIOTYKU DLA PSA W AGONII.. BIEDNE SCHRONISKO NIE JEST W STANIE ZAPEWNIĆ PSOM TAKIEJ OPIEKI, NA JAKĄ ZASŁUGUJĄ...DZIĘKI NASZEJ DOBREJ WOLI-ŚMIERTELNOSĆ PSÓW MOŻE SIE ZMNIEJSZYĆ...JEDYNE O CO WAS PROSZĘ...TO 9 GROSZY Z WASZEGO PORTFELA... POTRZEBNE SA TAKŻE INNE RZECZY: -białe prześcieradła -butelki jodyny: do odkażania ran -butelki rozworu wodnego i spirytusowego piochtaniny: do odkażania ran skóry i blon śluzowych -gaziki różnej wielkości jałowe -strzykawki -zestawy do infuzji -butelki glukozy do infuzji -butelki płynu ringera do infuzji -igły rożnej grubości(raczej dłuższe-ze względu na gróbą skórę psa) -ręczniki -woda utleniona -wapno -bandaże elastyczne -przylepce do mocowania opatrunków i wszystko, co może uratowac życie psu lub pomóc w jego wyleczeniu. Jesli macie jakiś nieprzeterminowany lek, z którym nie wiecie co zrobić-przekażcie go do schroniska! Wam jest on zbedny-zaś tam może uratować życie lub polepszyć jego marną jakość. LIczę na Waszą pomoc, bez naszej pomocy-nic w schronisku sie nie zmieni.... :cry: dary można przesylac na adres: Knychas Grazyna Osiedle Teczowe23b m4 58-200 Dzierżoniów konto azylu: Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt AZYL 58-200 Dzierżoniów ul. Brzegowa 151 BS o/Dzierżoniów : 59 9527 0007 0033 6457 2000 0001 jest to adres osoby, która należy do schroniska w Dzierżoniowie, za której uczciwość sama ręczę. Gwarantowane sa zdjęcia urzadzonej salki operacyjnej-narazie mogę Wam tylko pokazać zdjęcia... prawie pustej salki.... sami popatrzcie jak pięknie to wygląda! Jeden z psów potrzebujący leczenia-możemy umożliwić leczenie takim psom jak ten!!
  2. widzę, że mój bandaż czarodziejski sie przydał:) Moja suka nie dała rady ściągnąć takiego opatrunku, czy Gabi też nie jest w stanie sie dobrać do opatrunku?
  3. [quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]Zaraz tam bełkotać. Po prostu nie rozumiesz fizyki i tyle. Pisałaś że uczyłaś sztuki to ja to rozumiem.[/FONT] nie wiem, co ma fizyka do prowadzenia psa... Jednak jeśli znów masz ochotę bawić się z filozofa-to niestety: nie to forum. Mam wrażenie, że z reguły czytasz tylko swoje posty: wszyscy ludzie w tym temacie przyjeli wspolny punkt, w którym wykluczonym jest, by puszczony luzem pies zaatakował innego psa na spacerze. W kolejnych swych postach, piszesz dokładnie to samo-jednak sugerujesz, że inni userzy mają przeciwne zdania...CZy Ty się nie pogubiłas przypadkiem w swojej misji nakrzyczenia na wszystkich dookoła? Pisząc o tym, że ludzie na co dzień kierują się najczęściej emocjami-trafiłas w dzisiątkę: tak jakbyś pisała o sobie. Zaparz sobie melisę, uspokój się: może wymyślisz coś ciekawszego niż "zabijanie i wypychanie", moze i Twoje posty stana się mniej ordynarne?;) [quote name='xax'] Powodzenia!Pozwolisz,że zakończę naszą wymianę zdań,poniżej pewnego poziomu nie schodzę. własnie zrobiłaś to, czym sie zniesmaczyłaś jakąś stronę temu:) Próbujesz w sposób "niestosowny", "zdyskredytować adwersarza"..."próbując mu wytknąć braki w" jego "poziomie" i "podkreślać swój" "poziom"... Cóż, chyba juz wszyscy w tym temacie osiagnęli niesamowicie wysoki poziom "niesmaku" i czas zjeść coś slodkiego, dla zabicia goryczy...:cool3: Miłego weekendu! Jakby nie nazwać walk na gruncie pies-pies: były zawsze i będą zawszze, wystarczy postawić naprzeciw siebie 2 nabuzowane hormonami samce. Naszym zadaniem, jako miłośników psów, nie jest wyrżnięcie takich psów w pień-a tylko uważna kontrola takich psów. Kara powinna być nieuchronna i odpowiednio wysoka. Bedę cyniczna, jednak nasza dyskusja i tak prowadzi do nikąd: w tym kraju umieraja dzieci i nikt nic nie robi ze zjawiskiem znęcania się nad nimi, problem nieupilnowanych psów-to coś, o czym kadra rzącąca nigdy pewnie jeszcze nie pomyślała: bo wydaje się im błahy.
  4. nie potrzebuję pieniędzy za niego. byle by tylko wygoił jej rany.
  5. [quote name='xax']Uszczypliwości dotyczące braku bądź samego wykształcenia uważam za co najmniej niestosowne.Można oczywiście próbować zdyskredytować adwersarza próbując mu wytknąć braki w edukacji bądź podkreślać swoje "fakultety"-jednakże, jest to żenujące. Tylko czekać kiedy zaczniecie umieszczać tu miesięczne wyciągi z kont bankowych.. Niestosowne? zgadzam się. Nie mniej jednak niestosowne niż uderzanie w żale dlatego, ze ktoś się wyksztalcił, a nasza miła koleżanka nie...Jeśli samemu ma sie jakiekowiek braki i jeśli ma sie z tym problem-można je szybko uzupełnić, to przecież oczywiste. [quote name='xax']Jeśli chodzi o samych posiadaczy ttb,ich wygląd,zachowanie,dresy...pozostaje mi wyłącznie jedno do napisania :generalizowanie jest domeną osób bez wyobraźni. No to, cholera, KLOPS:lol: Przecież cała ta lista ras agresywnych i wszelkie dziwne rzeczy dziejące się za jej sprawą-to nic innego jak generalizowanie... Wniosek stąd taki, że nasz rzad jest pozbawiony wyobraźni, większość ludzi, którzy wierzą w to, co grupa rzadzaca twierdzi też...nie stawia to wiec nas, ludzi, w zbyt ciekawym świetle... Z kim wiec mamy rozmawiać, skoro swiat wokól ma klapki na oczach i nie rozumie, że nawet właściciele ttb mają prawo chodzić ze swymi psa mi na spracer i nie muszą chcieć kontaktów z innymi psami pasłetajacymi sie wokół. Ceikawostka: Niedawno moja suka złapała za pysk psa(pies latał luzem, obok niego Pani ze smyczą w dłoni), który wsadził kufę na nasze ogrodzenie...jeszcze tego samego dnia była u nas SM z dziarskim zamiarem nakrzyczenia na nas i aby dać mandat(w koncu to my mamy TE psy). Oczywiscie do niczego takiego nie doszło-jesdnak fakt jest zastanawiający: czemu do nas przyszli ,skoro to nie my złamaliśmy prawo? Odpowiedź jest prosta; to kwestia rasy i następstwo tej paskudnej generalizacji. Pit bull "winien, nie winien-dostać powinien":)
  6. jakie tabletki dostaje i czy balsam doszedł?
  7. [quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]Irytuję się troche bo wiadomo jak ma być że pies ma być pod kontrolą a właściciel ma być odpowiedzialny, ale wiadomo że tak nie jest i na razie nie będzie. Modlitwa i zaklinanie też na nic się nie przyda. Potrzebne są konkretne działania. Tyle fakultatów i nic nie wymyślone. Ja daje prosty pomysł, pies nie będzie taki jak ma być, bez linki, który mocno chapnie innego, do wypchania. Niezależnie od rasy. Terrorystom parkowym mówie nie! Może fakultety dadzą cos lepszego i łatwego i taniego do wprowadzenia? Kara musi być, ględzenie o tym jak powinno być, niczego nie zmienia.[/FONT] masz rację-więc działaj!!:lol: Zamiast siać zamęt i bełkotać o "teoriach chaosu"-konkretnie zadziałaj w zgodzie ze swoimi poglądami. Ja tak robię i mi podobni również. Moje działania przynoszą rezultaty. CZemu Ty zamiast zajać się takim pożytecznym działaniem, wyrzygujesz w tym niewinnym temacie całą swą frustrację i nienawiść do jakichś tam ras? Głosisz poglądy, których nie powstydziłby sie sam Hitler-i jeszcze probujesz wszystkim wpierać, że to uczona i racjonalna demagogia. Albo jesteś bardzo młodą, albo tez bardzo naiwną osobą. Prowadzimy tutaj sobie kulturalną dyskusję-postaraj się dostosować. Do tej pory: każdy kolejny Twój post mówi mi, że masz jakieś dziwne problemy sama z sobą... ps. Może też skończ studia? to bardzo proste.
  8. cieszę się, że sterylka została przeniesiona..od początku miałam wątpliwości-zrsztą dałam im upust w naszej rozmowie:P jest kolejna osoba szykująca paczkę leków w ramach akcji "9 groszy" balsam wysłany, jutro powinien być ps., nie dziwcie się, że suka nie piszszy przy zastrzykach itp. terriery typu bull maja zawyżony próg bólu-to bardzo dzielne i wytrzymałe psy. czekam na jakieś zdjecia, gdy suczka jest całowana po brzuszku-takie mnie wyjatkowo rozczulają.
  9. to my też się pochwalimy naszym dresiarstwem: Ja jestem z zawodu nuczycielem(sztuki) i psychologiem społecznym, jestem włascicielem sklepu-i to jest mój zawód wykonywany.. Skończyłam tez szkołę muzyczną 1-go stopnia. Być może komuś z Was pisałam tez pracę magisterską:lol: Mój Mąż własnie robi 3 politechniczny fakultet i jest urzednikiem państwowym(ma 190cm wzrostu, jest łysy i potężny-aha, lubi chodzić w dresie) Mieszkamy w dużym domu, mamy 3 ttb-w tym 2 z adopcji, 1 z hodowli... nie widzę nic dziwnego w naszym życiorysie: jednak własciciel ttb to nie tylko niepracujący alkoholik po podstawówce, który katuje dzieci:-o Wiele osób to rozczaruje, ale włascicielami sa bardzo czesto po prostu osoby, które TAK CHCĄ, nie muszą należeć do marginesu społecznego. Bardzo bym chciała, by prawo w kraju jednakowo traktowało małe i duże psy-żeby nauczyć odpowiedzialności włascicieli wszystkich psów. Zabijanie w imię "dobra sprawy" jest poglądem średniowiecznym: jeśli będziemy mieli ochotę mieć same agresywne psy, to o ile je kontroluję-i mamy ochotę je posiadać: tak bedzie. W demokracji najbardziej kocham własnie to: wolność wyboru i moim wyborem jest mieć takie psy. Nie przeszkadzam nimi innym-więc niech nikt nam też nie przeszkadza, bo nasze psy towarzystwa nie lubią. ps. tez mieliśmy mnóstwo innych psów-teraz tylko terriery typu bull: bo to psy wyjątkowe:P dziękuję:lol:
  10. DZIEWCZYNY-PISZE RAZ JESZCZE: GDZIE PRZESŁAĆ ZAMÓWIONY BALSAM NA RANY SUKI? JUTRO CAŁY DZIEŃ JESTEM W PRACY-WIEC JEŚLI DZIŚ SIE NIE DOWIEM, TO NIE WYŚLĘ JUTRO:p
  11. bardzo ładnie napisane. Chciałabym dodać, że w niektórych krajach walki psie są legalne, tak jak w innych krajach walki byków z ludźmi, kogutów i co tam jeszcze nie wymyślą. Psy te często maja lepsze warunki bytowe, niż te, które sami posiadamy. I pewnie rzeczywiscie z większośći terrierów dałoby się zrobić psa wyszkolonego do psich walk. Zreszta-jeszcze 100 lat temu każdego psa, ktory potrafił sie dobrze gryźć nazywano "pit"...
  12. i dochodzimy do sedna sprawy. koleżance nie przeszkadzają psy pałętające się bez opieki, a jedynie pit bulle, amstaffy, bandogi itp.:D Odpowiednie władze już nazwały tego typu nastawienie: zwie się on "psi rasizm" i jest na szczęście tepiony jak plaga szczurów. Gdzies pisałaś, że miałaś już do czynienia z ta rasą(ja sie jedynie spytam o pit bulle): gdzie widziałaś takie psy? to jest niezbyt popularna rasa w kraju, gdyż prawdziwie rasowych osobników nie ma aż tak wiele....Ja musze co roku przejeżdżać setki kilometrów, by spotkać inne psy tej rasy-zaś TY....może widzisz je telepatycznie?? Mi to raczej brzmi na krzyk zrozpaczonej obywatelki, która kilka razy widziała psy w typie bez smyczy. W mojej okolicy widzę dziesiątki a la owczarkow bez smyczy-i jakoś sie jeszcze nie uprzedziłam do psów tej rasy...jedynie mam uprzedzenia do właścicielów bez wyobraźni... ps. co do krajów, gdzie niektóre rasy są zakazane: przez jakiś czas mieszkałam w Anglii, gdzie najczęściej spotykanymi psami były psy w typie ast czy pit...ludzie masowo je wwożą i wywożą z wysp...jak sądzisz dlaczego? może ludzie sami zadecydowali, jakie psy chą u siebie trzymać? I widocznie wladze już same stwierdziły, ze zakazy sa bez sensu, gdy wolny naród MA CHĘĆ takie psy chować? Na temat listy ras agresywnych niejednokrotnie prowadzono dysputy-polecam się dokształcić w lekturze, a jeśli chcesz dalej debatować na temat szkodliwości ras uznawanych za agresywne: to poproszę o szczegółowe badania naukowe, które by tą szkodliwość stwierdzały. Ja się na takie jeszcze nie natknęłam, ale może masz jakieś świeższe informacje-wiec sie nie krępuj:)
  13. więcej zdjęć!! dajcie człowiekowi nacieszyc oczy!
  14. balsam szostakowskiego zamówiony, do końca tygodnia powinniście dostać. Na adres inny niż adres giselle?
  15. yoreczko-pisalam o POMYSŁACH, naprawdę nie wiem skąd ci do glowy przyszło, by terminami "faszysta", "radykał" okreslać psy? Moze zanim coś napiszesz-przeczytasz dokładnie, co autor danego postu miał na myśli? Naprawdę polecam.
  16. o matko, dziewczyny, ten temat robi sie coraz straszniejszy;) dziwi mnie to, że zamiast rozwiązywać(oczywiscie to tylko takie rozwiazywanie w tej debacie-bo o skutkach prawnych naszej dysputy dzięki bogu nie możemy nawet marzyć) problemy związane z nieodpowiedzialnymi właścicielami psów-duża część Waszych pomysłów jest faszystowsko radyklana... Jak można poragnąć masowej śmierci zwierząt w imię "dobra sprawy"? I to tym bardziej-my, spotykający sie na forum pro zwierzęcym?:-o Jesli prawo zastosuje dodatkowe ulgi w chowie zwierząt ezgozycznych, to może doczekacie się dnia, gdy ktoś wyjdzie z hieną na smyczy(tak jak np. w usa. czy Afryce). CZy jeśli dojdzie do tego typu postanowień, zaczniecie postulować o wyrżnięcie wszystkich hien na świecie(stanowią zagrożenie)? Jeden z userów napisał nawet, że zagryzienie kota-to naormalna rzecz u psów, jednak postulowal o to, by karać psy, które zagryzą psa.... Jaka logika w tych twierdzeniach? Jesli chowałabym ratlerki, nie miałabym ochoty, by podchodziły do mnie jakiekolwiek psy na spacerze, tak samo sadzę chowając pit bulle, amstaffa i małego kundla w typiue owczarka. Moje prawo-by zażyć spaceru w spokoju. W dyskucji najwięszy problem stanowią ci własciciele, którzy pusczaja swe psy luzem-nieważne czy łagodne czy agresywne. Takim właścicielem powinna zajać się policja, psem-gdy sytuacje sie powtarzają-schronisko-i to ono powinno decydować o tym, czy pies jest adopcyjny czy też nie. Zaś nieadopcyjne psy-owszem-w ostateczności można by było uśpić. Taki system panuje w niektórych stanach usa i w/g mnie to jeden z najskuteczniejszych systemów na świecie, które CHRONIĄ zwierzę-nie próbują wybić zwierząt w imię "miłości do psów", tylko rzetelnie rozwiązaują ważne problemy społeczne.
  17. [quote name='aaanna']A dla mnie w dalszym ciągu tylko likwidacja ras niebezpiecznych i ich mieszańców może przynieść rezultaty .Te psy są w większości w rękach kretynów, którzy wszelkie nakazy i zakazy mają w d... W ostateczności całkowity zakaz pojawiania się z tymi psami w miejscach publicznych (trzymanie ich wyłącznie na swoim , bardzo dobrze zabezpieczonym terenie). Chcę bezpiecznie wychodzić na spacery i zamierzam w tej sprawie napisać list otwarty do sejmu. Niech się wreszcie zajmą czymś pożytecznym.[/quote] :-oWybacz, ale dawno nie czytałam już bardziej ociekającego jadem postu... Biorąc pod uwagę to, że 'lista ras agresywnych" jest żałosną i bezsensowną zbieraniną wszelkich mitów panujących na temat popularnych ras psów, bez oparcia w badaniach naukowych.. wiec jak tu wybierać te straszne psy niebezpieczne? Jak dla mnie, każdy pies jest potencjalnie niepezbieczny, tak wiec postulowanie na temat tego, by je zlikwidować-to innymi słowy: zrobienie sobie krwawej rzeźni na całym świecie.. Pisz oczywiście listy do sejmu, czy gdzie tylko chcesz-myślę, że kadra rządząca przeczyta go tak ja przeczytałam Twój powyższy post:ze śmiechem i z lekkim niedowierzaniem...że można być takim psim rasista...że zamiast rozwiązywać problemy, ktoś może tak bardzo innym problemy stwarzać... Twierdzenie, że dane rasy sa niebezpieczne-to mit wykrzesany na potrzeby mass mediów. Są baardzo łagodne do zwierzat pit bulle i niezwykle agresywne owczarki-pewne predyspozyjce poszczególne rasy posiadają, jednak w ostatecznym rozrachunku i tak jest to kwestia osobnicza, jaki pies jest. zakaz wychodzenia z psem poza swój teren? zabić w imię "dobra"? myślałam, że mamy XXI wiek, a tymczasem mam wrażenie, że świetnie dałabyś sobie radę w sredniowieczu: mogłabyś palić czarownice i zakazywać:lol: W dzisiejszym świecie jednak-obwiam się-to nie przejdzie. zbyt dużo jest w nim rozsądnych ludzi. pozdrawiam ps. shin-nic dodać, nic ująć. bardzo fajnie napisane.
  18. o kurcze, to ja już naprawdę nie wiem, gdzie w swych postach popełniłam jakiś niesamowity błąd:lol: pisałam, że smycz dla wszystkich, kaganiec również, kontrola ponad wszystko, jednak na samym końcu okazało się, że jednak mam problem... Bo mam ochotę hodować psy, które innych zwierząt nie bardzo lubią.. Tym bardziej psy, których większość z Was na oczy pewnie nie widziała(wbrew temu, co się sadzi, pit bull nie jest popularną rasa w kraju-bo większosć to kundle w typie, nieliczna ich część to rasa) Cieszę się, że mi wytłumaczyłaś, że zagryzienie kota przez psa jest normalne, zagryzienie psa przez psa jest zaś nienormalne. Dla mnie należy nie dopuścic i do jednego i do drugiego. Dlatego też niektóre częśći składowe Twoich postów wydają mi się fanatyczne. edit: nie musisz też straszyc co post jakimiś strasznymi restrykcjami prawnymi, które w pierwszej kolejności dotkną pit bulle: no, chyba, że lubisz siać niepotrzebny zamęt..bo póki co, ani w tym ziarna prawdy, ani sensu..
  19. [quote name='EwaO']A jakie sa sposoby rozdzielenia psow, gdy jeden drugiego zlapal juz konkretnie szczekami? Czyli zacisnal na nim pysk. Wiecie cos na ten temat?[/quote] Breakstick- kawałek odpowiednio wyprofilowanego kawałka drewna lub twardego plastiku. To najszybszy sposób na rodzielenie duzych psów. Łapiesz(swojego-cudzego nie polecam) psa za kark lub obrożę i wsadzasz mu klin pomiędzy zęby trzonowe-po czym przekręcasz. Szczęka rozwiera sie sama i po 3 sekundach psy sa rodzielone. Aby jednak metoda była skuteczna-musi być własciciel drugiego psa-ktory zrobi dokladnie to samo. Ciężko byloby oddzielić swojego psa od psa, który nie chce puscić. niektórzy stosują tez podduszanie, ale nie polecam tej metody-można psa zabić. Inne metody-przynajmniej u psów typu bull, które łapią i trzymają-nie sprawdzają się.
  20. M@d: ja się zgadzam z postulatami Twojego postu, bo argumenty wydają się sesnowne, tyle, że zupełnie nierealne. Cały ten temat to mniej lub bardziej-filozofowanie na tematy, które rozstrzygalne nie sa. super wysokie kary, usypianie, kastracja przymusowa...może przy okazji powybijać psom zeby? Wiesz, w naszych rozważaniach warto też nie przedobrzyć-bo podobno mieszkamy w państwie demokratycznym, w którym pewne rzeczy są niedopuszczalne(dla mnie np. usypianie psa tylko dlatego, że nie zniesie obecnosci żadnego psa wokół) podam przykład: czym innym w/g Ciebie jest agresja psa do psa i psa do dzika. Pewnie róznicę w tym widzisz dlatego, że polowania są legalne, zaś doprowadzenie do psiej walki nie jest. Dla mnie zwierze to zwierzę-mój pies nie ma prawa zarżnąć ani kreta, ani psa, ani kota,ani jelonka. Robię wszstko, by tak psy kontrolować, by takie sytuacje nie miały miejsca. No chyba, że kot czy ptak wpadanie psu w paszczę na posesji-tego już kontrolować nie jestem w stanie) A jeśli kupiłabym sobie świnkę wietnamską? CZy super łagodny pies myśliwski, który dojrzy moją pociechę na spacerze i ją zarżnie kwalifikowałby sie do uśpienia czy też nie? CZy ten rodzaj agresji do świni byłby usprawiedliwiony(pies pomylił moja świnię z dzikim dziekiem) czy też uśpić psa(bo dzik nie ma własciciela-więc niech pies go sobie zarżnie, zaś moja świnia ma własciciela-więc pies nie powienien jej jeść?) Ja myślę, że psu, który lubi jeść świnie bedzie wszytko jedno, czy oderwie łeb mojej świni na smyczy czy dzikowi w lesie.. W jaki sposob też behawiorysta miałby określić, że pies kwalifikuje sie do uśpienia/kastracji czy też nie? Gdzie takich behawiorystów też szukać?(w kraju mamy poważny niedobór sesnsownych speców od psiego psyche) Jeśli pies zajdł mi świnię, bo taką miał cheć-a jest to związane z predyspozycjami ras myśliwskich: to czy należy go uśpić, bo zachował sie zgodnie z tym, co ma w sobie? Ja myślę, że wystarczy wziąć go na smycz i nie dopuszczać do świni czy psów czy kotów itp. A jesli ktoś nie umie psa wziąć na smycz-to niech placi odpowiednie mandaty(choć oczywiście nie łudźmy się, że bedą to kidykolwiek kwoty rzędu 5000...za drobne przestępstwa ze szkodą dla człowieka-kary sa znacznie mniejsze) Kastrowanie takiego psa czy usypianie byłoby zupełnie bezsensowne i okrutne-nienormalnym jest nie to, że pies myśliwski lubi jeść świnie(nawet moja na smyczy), ale nasza chęć, by z psa myśliwskiego zrobić wypchaną maskotkę. ps. cieszę się, że doceniłaś, ze człowiek przełażący przez płot na moja posesję, może liczyć sie ze śmiercią czy pogryzieniem. Dla mnie to takze oczywiste. Z niektórych postów strony temu wynikałoby, że powinnam się wstydzić, że puszczam samopas TAKIE psy na własnym podwórku...Cieszę się, że chociaż Ty doceniasz moje świete prawo własności i widzimisię na swojej ziemi. Reasumując-zgadzam się, że każdy pies powienien być pod kontrolą zawsze-ponieważ to drapieżnik i jego reakcje sa nie zawsze do przewidzenia, jednak przymusowa kastracja? usypianie? Nie przesadzajmy z pomysłami...
  21. Baaaardzo pilnie potrzebuję telefon do Giselle, lub innej osoby z Dzierżoniowa, która ma stały kontakt z Azylem. Dostałam własnie sms, że sa jakieś dziewczyny chcące przekazać jakieś dary na rzecz Azylu i chciałaby się z kimś ze schroniska skontaktować. Wnioskuję, że te osoby sa spoza dogo. Tak więc-poporsze na pm jakis telefon, najlepoej do kogos ze schronu.
  22. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=navy][B]arjuna ....chcesz mojego na wakacje :grins: [/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=navy]On był najgrubszym szczeniakiem :oops:i cholerka tak mu sie zostało :mad:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=navy]ale jak ja go odchudze to mu łeb przeważy :diabloti::evil_lol:[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] możesz go podesłac-tylko żebyś potem o mnie nie pisała w "czarnych kwaitakch", że psa Ci zagłodziłam;) W lecie moje gady to sam mięsień, zero tłuszczu-choć nie raz sie już nasłuchałam, że ich nie karmię(a mają dietę lepszą niż chyba my:))
  23. dziewczyny, odchudźcie Wasze psy, bo inaczej pogadamy:lol::mad: znam sukę po big texie-20 kilo waży i wyglada jak szczenię-a już z 5 lat ma. Mój ast waży 27 kilo(ok.50 w kłębie), na lato zbiję mu wagę jescze z kilogram(ma 12 lat i już mu stawy siadają) ps. i ja też sie chętnie dowiem o hodowli z przekrętami. Z niektórymi już zrobiło sie porzadek-i należy walczyć, by takie "hodowle" nie zarabiały na tych biednych psiakach. A tymczasem, gdzie sie spojrzysz: albo przekrety z miotami, albo dysplazje, albo choroby serca...człowiek nabiera wstrętu do kynologii..
  24. [quote name='Berek']Hmmm... a ile razy są na Dogo dyskusje o predyspozycjach róznych ras - zwłaszcza jeśli się zahaczy o TTB - to słyszymy że "to kwestia wychowania i prowadzenia" i inne takie... ;) Chyba czas się na coś zdecydować... :lol:[/quote] ja nie wiem, co sie mówi na Dogo, ja jedynie twierdzę, że prowadzenie to jedno, zaś geny przekazane potomstwu to drugie. Ktokolwiek, kto miał do czynienia z genetyką i teoriami dziedziczności nie próbuje dywagować na temat tego czy potencjały endogenne mają jakiś wpływ na kształtowanie psychiki danego psa. Wydaje mi się to oczywiste. Agresja, tak w przypadku zwierząt jak i ludzi-jest dziedziczna. Nie wiem więc na co miałabym sie zdecydować...:lol:
  25. [quote name='florida_blue']to poki zimno kupie ten z materiału - a kasia sama pojedzie dobierac metalowy :p nie wydaje mi sie, zebym takie gdzies widziala ... ile powinien wazyc dorosły samiec astka ? taki "raczej wiekszy "??[/quote] rasowe psy ważą w granicach 28-30 kilo, psy nierasowe dochodzą nawet do 40 kilo. Warto zmierzyć jak jest wyoski(od kłębu w dół), wówczas najłatwiej dobrać odpowiednią wagę(teraz, na zimę powinien być tłustszy-bo łatwiej będzie mu utrzymać ciepłotę)
×
×
  • Create New...