Jump to content
Dogomania

Margo05

Members
  • Posts

    4034
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Margo05

  1. Szkoda tylko, że nie pójdą krok dalej i nie spróbują znaleźć mu domu, lub zawieźć do schroniska :roll:
  2. [CENTER]Daszek. Takie imię dostał od tymczasowej opiekunki, Pani Joli, która prowadzi małe przytulisko pod Warszawą [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-jola-jej-potrzebujace-specjalnej-troski-psy-prosza-o-pomoc-123492/#post11156316[/URL]. Jako szczeniak Daszek miał wypadek. Tak naprawdę nie wiadomo jaka była przyczyna. Może potracił go samochód, a może trafił na złego człowieka... W każdym razie wymagał natychmiastowej opieki. Zaś jego złamana łapka wymagała operacji. Dziś Daszek ma ok. roku i łapkę "na druty". Została ona poskładana dzięki Fundacji Pani Wydry (nie pamiętam nazwy :oops:), a operację wykonano w lecznicy na Powstańców Śląskich. Kilka miesięcy spędził w klatce, gdyż po operacji nie wolno mu było chodzić. Mimo trudnemu początkowi życia jest bardzo radosnym, wesołym i grzecznym psiakiem :lol: Jest również bardzo zazdrosny o pieszczoty i dotyk. Taki typ małego dominanta. W przytulisku próbuje zdominować nawet tak duże psy jak onka Gabi czy Vega. Dlatego najlepszy byłby dom, w którym Daszek byłby jedyny do kochania. Taki mały salonowiec, który podstawia grzbiecik do głasków :evil_lol:. Daszek czasem cierpi na bóle tej operowanej łapki. Dlatego dostaje leki na stawy i co jakiś czas jeździ do kliniki. Generalnie nie wymaga jakiejś specjalnej opieki, ale dobrze by było, aby przyszły domek miał na uwadze to, że czasem łapka Daszka boli. Czy ktoś zechce przyjąć go pod swój dach? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/310/6d6cb170243c8bb6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/310/e8110ab07dcdc260.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/310/c1c10d1325993d08.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/310/e035f3e96b62e3e4.jpg[/IMG][/URL] Daszek z koleżanką Czekoladką [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/310/01392ee52cd4e0c2.jpg[/IMG][/URL] [B] [FONT=arial]kontakt z Panią Jolą: [/FONT][FONT=arial]e-mail - [EMAIL="-jojolantaboczkowska@p.pl"]jolantaboczkowska@wp.pl[/EMAIL] lub tel.: 0-501-980-665 Ogłoszenia Daszka [/FONT][/B][URL="http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=38497&id_kat=12"]Mały Daszek zasługuje na szczęście![/URL] [URL="http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/34/1498.html"]Mały Daszek zasługuje na miłość! Psy Szczeniaki Kundelki Warszawa Mazowieckie - Petsy[/URL] [URL="http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/1000/"]Mały Daszek zasługuje na szczęście! : Martali : Oddam : Adopcja zwierząt, kupię, sprzedam, oddam, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl[/URL] [URL="http://www.mammisia.pl/?misio/zwierzeta_oferowane/all"]Zwierzęta oferowane - Mammisia.pl - Ogłoszenia zwierzęta. Wszystkie zwierzęta. Oddam, sprzedam, kupię, zamienię![/URL] [URL="http://www.mammisia.pl/?misio/komentarze/Daszek_szuka_domku_Margo05_08_11_23_13_52_52#comm"]Daszek szuka domku | Margo05 | 2008-11-23 - Mammisia.pl - Ogłoszenia zwierzęta. Wszystkie zwierzęta. Oddam, sprzedam, kupię, zamienię![/URL] Na forum leonbergerów: [URL="http://leonberger.org.pl/fora/viewtopic.php?f=21&t=19"]twojadomena.pl • Zobacz temat - Mały Daszek szuka domku...[/URL][/CENTER]
  3. Saphirko, jak możesz to się dowiedz. W razie czego będziemy organizować transport :cool3: Saphirko, Ty masz ten kontakt do tej firmy od batonów?
  4. Ja Cię świetnie Dorotko rozumiem, bo sama też mam takie BRRRR skojarzenia. Tylko tryb życia mam inny :cool3:
  5. Serdeczne podziękowania dla Ra-duni i Saphirki za wpłaty :loveu: Dzięki Waszym stówkom mamy już dwie :multi: Czy możemy zapłacić za to zaległy rachunek? Chyba, że wolicie przekazać na konkretny cel np. na karmę, szczepienia itd.?
  6. Chyba zawsze się działo, tylko się o tym tyle nie mówiło...
  7. A ja z offikiem zapraszam Was do Pani Joli i jej podopiecznych. Majeczko, potrzebna mi tam Twoja pomoc :cool3:
  8. Faktycznie EVA :) Zapomniałam :loveu:
  9. Rzeczywiście szkoda :roll: Myślisz, że jeszcze u niej jest? Teraz jej chyba nie potrzebna :cool3:
  10. Rozmawiałam właśnie w Panią Jolą. Miesięcznie płaci za prąd 209 zł. To dlatego, że ma ogrzewanie na prąd, wodę na prąd, ciepłą wodę na prąd... Zapomniałam zapytać na ile starcza jej butla gazowa :cool3:
  11. Saphirko, piękne dzięki :)
  12. Saphirko, to ten Radzymin koło Wołomina. Zaraz postaram się wysłać Ci adres na pw :)
  13. W pewnym sensie ja też. Ale łudzę się nadzieją, że nie były celowo podtrute, że może same coś znalazły przy drodze... Ciężko jest uwierzyć, ze ktoś mógłby skrzywdzić takie maleńkie stworzonko :roll:
  14. Ra-dunia, bardzo pięknie Ci dziękuję w imieniu Pani Joli. Pieniążki wpłynęły i za nie również pięknie dziękuję. Masz rację, gdyby nie Pani Jola... Nie ma jeszcze wyników, ale pierwsze podejrzenie to że Zuiteńka miała białaczkę lub zostala podtruta jakimiś detergentami :-( Nie wiadomo kto wyrzucił rodzeństwo i co się z nimi działo. Nie wiadomo jak długo...
  15. Ty się Zdrojka nie tłumacz. Już Cię ludzie na mieście widzieli jak wiadrami pastę kupujesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :loveu:
  16. Błąd w sztuce :cool3: Coś mi świruje komp, a i ja nie za bardzo przytomna. Ech...
  17. [quote name='DIF']:roll: i jestem opóźniona w rozwoju w związku z tym!!! :evil_lol:[/quote] Zawsze jakieś wytłumacznie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :eviltong:
  18. Wmarkos, co to za pasta? Kupię sobie do butów :)
  19. [quote name='Isadora7'][B]Się czego głupio pytasz, dobrze znasz odpowiedź[/B] :evil_lol:[/quote] No to wieczorkiem coś wymodzę :) Pani Jola ma wielkie serce dla zwierząt. Miała je już kilkanaście lat temu, gdy ją poznałam. Wtedy mieszkała jeszcze w bloku w Warszawie. Potem zamieszkała na wsi. Z trzech psów zrobiło się 4,5,6, doszły koty... Pani Jola wiele czasu spędziła na edukowaniu sąsiadów, na tłumaczeniu konieczności sterylizacji, kastracji, leczeniu. Dziś sytuacja okolicznych zwierząt uległa poprawie. I dużo jest w tym zasługi Pani Joli, która tłumaczy, pokazuje, a jak to nie pomaga, to wyciąga legitymację TOZ-u i wzywa odpowiednie służby. Na szczęście jednak są to bardzo sporadyczne sytuacje. Na stronie warszawskiego oddziału TOZ znajdują się psiaki, które dzięki Pani Joli już znalazły swój dom. Np. mały Yorex :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/313/74fa517d8d64d773.jpg[/IMG][/URL]
  20. Ustaliłam z Panią Jolą, że konto będzie to samo. A ja będę jej przekazywać, czy ewentualnie coś opłacać. Do kliniki mam blisko, a do Pani Joli na upartego PKS spod pracy. Dzięki Wam dziewczyny. Naprawdę :loveu: Zapraszam Was na wątek podopiecznych Pani Joli (ostatni banerek w moim podpisie)
  21. Isadorko, uśmiecham się do Ciebie szeroko :loveu: Pomogłabyś z przygotowaniem Allegro? Np. z Pipi czy Vegą. Zdjęcia Ci podeślę. Bardzo proszę o wsparcie finansowe w opłaceniu Allegro i utrzymaniu stadka. Na chwilę obecną będzie rachunek za leczenie Ziutki [*] i Daszka, który został pogryziony przez psa przywiezionego do Pani Joli w niedzielę. Pani Jola sama nie podoła :shake:
  22. Każdy z tych psiaków jest niesamowity. O każdym Pani Jola może mówić godzinami...
×
×
  • Create New...