-
Posts
4034 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Margo05
-
To miał być wątek donosu na Edytę, a nie wątek AFN. A ja wciąż nie mam odpowiedzi na pytanie dlaczego to niby tylko Tweety miała znać nowy adres Edyty. Może dorosły i dojrzały kolega Wilczurek uświadmomi niedojrzałą "kocią spadochroniarę" z "Neostrada's Kids Syndrom"? Nie wiem już który raz zadaję to pytanie. I watpię, aby ktoś z rzucających oskarżenia na Tweety zechciał na nie odpowiedzieć. Bo coś mi się widzi, że odpowiedzi nie zna, a gadał dla gadania. A może celowo zostal wprowadzony w błąd? Niektóre osoby nie wiedzą dlaczego powstał ten wątek. Nie wiedzą, gdyż nie były obecne przy nagonce na wątku Brajla, jaka miała miejsce kilka dni temu. Tamte posty zostały usunięte. I wielka szkoda. Te, które rozpoczynają ten wątek, są fragmentem kolejnej "akcji" na wątku Brajla.
-
[quote name='KWL']Jest plakat dla Mruczusia, plakat Maniusia z Krzyczek, plakat ogólny koty Krzyczki i plakat Koty u Green (wersje kolor i białoczarne). Dziś postaram się następne skończyć. Jak na razie Helka nie goni monitora :-P Jak ktos chce wyslę. A może ktoś może wrzucić na stronę AFN ?[/quote] Ja chcę, ja chę :multi::multi:
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Margo05 replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Fruzia, czekamy na postępy, więc się zmobilizuj kocinko :loveu: -
[quote name='epe']Black Cat! Jesteś nowa,więc o wielu sprawach nie wiesz. Np.AFN kiedyś znajomym dogomaniaczkom /Daga 27/ wypłacał pieniądze,a o faktury się jakoś nie martwił! Ciekawa jestem,czy Daga wysłała wreszcie te faktury?[/QUOTE] To nie argument. Kiedyś AFN wypłacał zaliczki wielu osobom, a ponieważ poem niektóre z nich się wypinały i nie dawały faktur, AFN przestała to robić.
-
Czy ja dostanę odpowiedź na pytanie dlaczego uważacie, że tylko Tweety (ew. AFN) znała nowy adres Edyty? Bo przekonanie jest, a poparcia brak :cool3:
-
[quote name='waldi481']Danvitow-tu gapa: nie mów tak!Ja jestem ostatnią osoba,która broniłaby AFN.Sądzę jednak,że wyzwiska nic tu nie dadzą. Elżbieta[/QUOTE] Elżbieto, mam nadzieję, że teraz rozumiesz.
-
[quote name='BajkaB']Absolutnie nie wycofuję się z żadnego słowa,które napisałam.Pisząc o tym,ze do Brajla mogą nie trafić żadne pieniądze miałam na myśłi to,ze gdybym nie przedłożyła faktur,AFN nie zapłącił by mi złotówki.Mam rację?A przecież mogłam faktur nie mieć,bo nie musiałam kupować w sklepie,który wystawia faktury.Mogłam nie dawać do jedzenia suchej karmy,ale kupowac mieso na targowisku gdzie nikt faktury by mi nie wystawił.I de facto pieniądze Brajla dalej byłyby w AFN-ie,który mozę je przekazać na inne cele.To chyba się zgadza,bo tak było to wytłumaczone.Nie rozumiem wiec,co takiego było w mojej wypowiedzi niejasnego?Po prostu każdy odczytywał to co chciał,a moim zamairem nie było stawianie zarzutów komukolwiek,tylko jasne postawienie sprawy:jest faktura płacimy,nie ma faktury dajemy pieniądze tam gdzie uwazamy,mimo,ze wpłacano je na rzecz Brajla. Co do dzisiejszego wydarzenia,którym jestem zbulwersowana,za chwilę[/QUOTE] W każdym miejscu można otrzymać jak nie fakturę to rachunek. Z tym nie ma problemu. Nawet na targowisku sprzedawca może wystawić rachunek jeśli nie jest płatnikiem Vat. Wtedy to tylko kwestia rozliczenia podatku VAT. Chyba, że to zupełnie pokątna sprzedaż, gdzieś nielegalnie, wtedy nie ma dowodu zakupu. Nie sądzę jednak Edytko, byś kupowała w takim miejscu. Czasem różni ludzie różnie rozumieją pewne rzeczy. Słowa mają tę moc, że w zależności od sformułowania mogą znaczyć co innego. Dla mnie logiczną sprawą jest, że każda organizacja czy firma musi udokumentować wydatek. Czy to firma, czy Fundacja, czy jakakolwiek inna organizacja czy instytucja, czy podmiot gospodarczy. A potwierdzeniem wydatkowania są odpowiednie dokumenty. Faktury, rachunki, potwierdzone dokumenty darowizny. itp. Owszem, nie wymaganie dowodów zakupu przez Fundację, ułatwiłoby sprawę. Ale kto się zastanowił nad tym jak Fundacja rozliczyłaby się z pieniędzy, które zostały wpłacone na jej konto? Tak na słowo? "Daliśmy Mani, bo chciała na Burka i Juzi, bo jej Pankracy wymagał leczenia. Dowód? No jak to? Przecież mówimy, że tak było! To musi Wam wystarczyć!". Bądźmy dorośli. Przecież wiadomym jest, że gdyby Fundacja nie miała potwierdzeń wydatkowania pieniędzy, to wszyscy by ją zjedli bez soli nawet. Wtedy nie obyłoby się bez spekulacji i stwierdzenia, że napewno większość kasy zabrały, a te resztki dają dla zmyłki. Nie byłoby tak Edytko? O ile moglibyśmy bawić się w to we własanym sosie, zakładając, że nikt z dogo nigdy by nie kwestionował słów AFN-u co do rozliczenia (o czym świetnie wiemy, że to utopia) to w kwestii urzędów wszelkiej maści ten numer by nie przeszedł. Dziewczyny podjęły ryzyko i zobowiązanie. Ale przecież nie po to, ułatwić wszystkim życie kosztem własnego. I nie po to, by pójść siedzieć za zarzut defraudacji, malwersacji i wyciągania korzyści własnych. Bez przesady, tego oczekiwać od nich nie można. Jeśli zaś chodzi o Twoje słowa, to były niefortunnie sformułowane i wywołały burzę. Można było to załagodzić i się dogadać. AFN proponował zwrot pieniędzy. Zostało to odrzucone. Każda próba racjonalnego wytłumaczenia działalności spotykała się z kolejnymi, czasem dziwnymi, zarzutami. I całe to piekiełko tylko o kilka faktur :shake: Które i tak się znalazły i które i tak zostały opłacone przez AFN o czym sama Edytko pisałaś. Uważacie za nieuczciwe pobieranie prowizji przez AFN. Ale dlaczego nikt się nie burzył, gdy na różnych wątkach padały propozycje załatwiania lewych faktur, by AFN wypłaciła pieniądze? Czemu wtedy nikt nie powiedział "hej, to nie w porządku, to oszustwo i wyłudzenie". Dlaczego? "Cudze widzicie, swego nie znacie". To przykre tym bardziej, że ma miejsce wśród ludzi, których jednoczy jeden cel. Ponoć.
-
[quote name='żaba88']Po malowaniu ogrodzenia mniej więcej te kolory miałem na sobie :D[/QUOTE] Trafiłam, trafiłam :loveu: [quote name='weronika1']Też trzymam kciuki za złotą Żabę. Co do Pani Romy to naprawdę jest to osoba bardzo wrażliwa i boję się że media tylko moga pogorszyć jej zdrowie. Kazda decyzja i tak musi wyjść od niej samej a my możemy jej podpowiadać jeśli ma zaufanie to ten problem na spokojnie częściowo można rozwiązać. Wracając do płotu to zasługa jednej Pani z Warszawy, która mobilizuje do działania.[/QUOTE] Chyba znam tę Panią :cool3::evil_lol:
-
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
A to brat Blakiego - Marti [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/181/22b25bbcdeb07d57.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze harce na Nadrwią z niedzieli [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/181/17bdb683e15da31a.jpg[/IMG][/URL] -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję, że się uda i Blakie nie wróci :roll: -
Edytko, z całym szcunkiem dla Ciebie, ale post na Owczarku dawał do zrozumienia, że AFN jest nie w porządku, bo nie chce Ci dać pieniędzy, które ludzie wpłacają na zwierzaki. To cytat z wątku. Zwróć proszę uwagę na podgrubiony tekst: "W chwili obecnej są to jedyne fundusze Brajla. Pieniążki,które wpłacaliście Państwo na AFN na razie nie zostały mi przekazane.Z uzyskanych informacji wynika,ze Brajl otrzyma je wówczas,kiedy zostaną przedstawione faktury za konkretne zakupy i usługi. Moi Kochani,nie chciałabym zostać posądzona o jakiekolwiek manipulowanie finansami,lecz sytuacja jest dośc specyficzna. Z dokonanych wpłat AFN potrąca prowizję dla organizacji,zaś z pozostałych pieniążków zwraca tylko za konkretne faktury.Przede wszystkim jest to karma i usługi weterynaryjne. Nie są uwzględniane żadne dodatkowe koszty np.paliwa z tytułu dojazdu do weterynarza,czy inne zakupy..Nie wspominam już o kosztach związanych z zakupieniem jakichkolwiek środków czystości itd. Dzisiejsza wizyta u weterynarza to już 400zł.O jej przebiegu napisze już w topiku Brajla. Nie na wszystko można jednak uzyskać faktury,a jest konieczne.Tego już AFN nie uwzględnia. Pisze o tym,bo chciałabym,aby wszystkie osoby,które tak spontanicznie wsparły Brajla miały świadomość,ze faktycznie pieniażki te mogą jednak do niego nie trafic.Nie wiem jaki jest stan finansów Brajla na koncie AFN-u. Uważam,iz jakaś osoba kompetentna powinna wyjaśnić jak to wygląda i wytłumaczyc zasady.Należy się to Państwu. Brajl wymaga sporo zabiegów i środków,aby poprawie uległ jego stan ogólny i psia psychika.Będziemy starali się to zapewnić w miarę sił i środków." To stwierdzenie było powtórzone parokrotnie. Ja się nie dziwię ludziom, że się zagotowali, skoro osoba, która miała dostać pieniądze, pisze, że mogą do niej nie trafić. A w emocjach nawet poważne argumenty ulatują. W innych miejscach piszesz, że AFN popłacił faktury. Ale w ferworze zamętu chyba nie wiele osób zwróciło na to uwagę. Od razu swierdzono, że AFN jest be i trzeba im dokopać, bo nie dadzą pieniędzy, które ludzie wpłacali na Brajla. A tak przecież nie było. Przejrzałam wątek post po poście. I odniosłam wrażenie, że to raczej AFN było zaatakowane. Hura buzia na jedną osobę. A na każdy argument 5 innych, nie do końca właściwych. Możecie myśleć o mnie co chcecie. Możecie jak GoniaP życzyć mi palenia się ze wstydu, że popieram AFN. Choć ani ona mnie zna, ani wie co myślę. Ale jedno wiem. Umiem czytać ze zrozumieniem. Przynamniej do dziś umiałam. Mimo to, szukając powodu ataku na AFN (bo taka forma, jaką niektórzy przyjęli to wg mnie atak) postanowiłam zapoznać ze sprawą kilka osób. Poprosiłam o przeczytanie wątków, zapozananie się z tematem i przekazanie mi ich wniosków. Są takie same jak moje. A nie są to osoby z dogo i nawet nie zajmujące się zwierzętami w taki sposób jak większość ludzi tutaj. Są to osoby postronne, patrzące bez emocji. Dla mnie to o czymś świadczy. Do chwili obecnej nie mogę zrozumieć dlaczego uważacie, że tylko Tweety (czyt. AFN) znała nowy adres Edyty. I co ciekawe, nikt z najbardziej zaangażowanych w bój i rzucających te oskarżenia nie potrafi mi odpowiedzieć. Nie wnikam w inne oskarżenia jakie niektórzy wysuwają, bo nie znam tych spraw. Interesuje mnie kotekst donosu, a oskarżenia jakie tu padły z nim związane nie są poparte rzetelnymi argumentami.
-
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Blakie, czy ty wiesz psinko, co te ciotki chiałałyby z tabą zrobić :crazyeye: Aż się sama boję :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']margo bierz nożyczki w ręce i tnij ten pióropusz na ogonie będzie chart angielski;)[/QUOTE] Nożyczki mam :diabloti: -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Kto ma żyletkę? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Chartowaty na łańcuchu? NIE, BLAKIE JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!!!!!!!!
Margo05 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25'][url]http://images6.fotosik.pl/181/e2a17d82af526a16.jpg[/url] co tu dużo pisać -> śliczny:loveu::loveu::loveu:.......no i jak wygląda sprawa domku??coś już wiadomo??[/QUOTE] Blakie jedzie w czwartek. Ale to jeszcze nie znaczy, że już tam zostanie. Okaże się jak psiaki na siebie zareagują na gruncie domowym. Dostałam zgodę na pokazanie zdjeć, więc postaram się je wkleić. A kto umie wkeić filmik? Bo ja nigdy tego nie robiłam :cool3: