Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. [quote name='albiemu']Ps. Weronika jak idzie praca Twojego Stowrzyszenia? Trzymam za Ciebie kciuki! :)[/quote] Kasiu Stowarzyszenie działa pełną parą, jak zwykle brakuje tylko czasu i pieniedzy:lol:
  2. [quote name='becia66']tak to już jest, coś nie tak i wio z powrotem do schronu....:shake:[/quote] Adoptując psa ze schroniska trzeba trochę cierpliwości. Czasami niektórzy wymarzą sobie psa i jak nie spełni w pierwszy dzień ich oczekiwań to go oddają.
  3. A co to takie fikuśne, czarne puchate i czarno białe , roześmiane od ucha do ucha?
  4. [quote name='Saphira']A ja chciałam prosić aby Albiemu dalej pisała wątki. Jej teksty wywołują duże poruszenie na profilu nk a w końcu chodzi o wzbudzenie zainteresowania schroniskiem. Zawsze jakiemuś psu się uda...[/quote] Tak samo myslę, co prawda zawsze ryczałam przed monitorem, ale właśnie teksty Albiemu przemawiają do ludzi i kruszą skamieniałe serca.
  5. [quote name='becia66']Dziewczyny musimu uradzic co zrobić w tej sprawie. Czekam na pomysły. ,,witaj, mam na imię Karolina. mieszkam niedaleko Radymna. okolo miesiaca temu przyplątał sie do nas psiak, początkowo myslelisy ze to jeden z tych wałęsających sie "burków". jednak wyproszony wrocił przez płot. to kundelek , rudy, sredniej wielkości, szorstkowłosy.( wygląda zupełnie jak ten pies z ogromną raną głowy na stronie schroniska) wyglada na młodego, mysle ze nie ma wiecej niż dwa lata. to najsłodszy pies jakiego było nam dane spotkać. od razu dogadał się z naszymi zwierzakami. szybko sie uczy komend. ale niestety... mamy 3 psy ( w tym dwa collie - jednego wzietego z fundacji). nie chcemy go oddawać do schroniska, niestety nie powala urodą a świadomość że spędza życie w klatce nie dała by nam spokojnie żyć. czy ktoś mogłby pomoc nam szukac dla niego domu? nasza suczka nie jest sterylizowana (pies to kastrat wiec nie bylo potrzeby) a Ciapek (tak go nazwalismy) stanowi dla niej zagrożenie. wiec bez kastracji nie ma mowy o zatrzymaniu go. a to niestety kosztuje. a my wydajemy i tak sporo na opiekę i wyżywienie takiej gromadki, po kastracji chetnie zaofiarujemy mu dom tyczasowy, na tak dlugo jak to bedzie konieczne. czy wiesz do kogo moge sie zwrocic o pomoc? Karolina ''[/quote] Powracam do tematu. Ten psiak jest w Łowcach, stowarzyszenie sfinansuje kastrację jesli jest bezdomny , ale trzeba szukać dla niego domu. Beciu jeżeli masz jakieś zdjecie to proszę pokaż nam jak wyglada ten psiak. Wiemy ,że jest młodym chłopcem. :lol:
  6. Saphiro , doskonale pamiętamy Frycię, coś ona u Ciebie przytyła i zmieniła barwy. :lol:
  7. Wobec tego robimy zbiórkęna kastrację, podajcie konto.
  8. Może by jakieś pieniążki ze stowarzyszenia na sterylkę tej suczki , nie wiem ile w Radymnie taka sterylka kosztuje?Proszę uzgodnić z wetem aby wysłał fakturę za usługę na Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "NADZIEJA" w Przemyślu ul. Piotra Kmity 4/11 Nip 795 244 6741
  9. Troszkę zmienię temat , ale dla dogomaniaków wydaje mi się ważne: uwaliło naczelnika Sz i jest nowy Pan K, wydaje mi się ,że dla schroniska to będzie korzystniejszy partner, ale czas pokaże.
  10. [quote name='albiemu']Dzisiaj usłyszałam słowa od Halci "będę bardzo tęsknić za Nelusią i resztą psów" .... "nie wiem czy odrazu będę potrafiła przestać jeździć ale Orzechowce nie są już moim miejscem" ... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/88/a033d7b8807acb20.jpg[/IMG][/URL] Nie zdajecie sobie nawet sprawy jak zrobiło mi się smutno i przykro. Wiem jak wiele stracą psy bez jej pomocy, werwy, przebojowości, głośnego gadania i szczerości do bólu - bo co w sercu zawsze miała na języku. Najczęsciej słowa do psów - cudne jesteście !!! Jak widać za bardzo zabolał niesprawiedliwy uważam osąd pracy wolontariackiej i tego co się pisze oraz mówi. Zawsze brała odpowiedzialność za swoje słowa ale nigdy za takie, które nie padły. Dziękuję Halinko za wszystko i bardzo żałuję .... Napisałam o tym bo nie mogę być cicho gdy odchodzi tak cenny wolontariusz, ktoś z tak wielkim sercem dla zwierząt. Psiakom jest lepiej niż kiedyś, i chociaż nam ciężko potrafimy z wygranej walki o nie naprawdę szczerze się cieszyć. Każdy z wolontariuszy ma swoją godność i nie będzie wciąż się tłumaczył, przekonywał, że nic złego nie pisał, nie mówił ... skoro nie ma zaufania do wolontariatu to pomagać nadal się nie da. To wszystko ...[/quote] Czy ktoś może mi wyjaśnić na pw , bo pęknie mi serce i będziecie mieli mnie na sumieniu, Halciu , czy to jest Twoje pożegnanie? :-(, :shake: Wiem ,że każdy Wolontariusz ma swoją godność. ZAWSZE BYŁAM I JESTEM PEŁNA UZNANIA I SZACUNKU DLA WASZEJ CIĘŻKIEJ PRACY W SCHRONIE. Nie wyobrażam sobie schroniska bez WAS:shake:
  11. Czytam i czytam i prawdę mówiac nie wiem o co tu chodzi? :shake: Kierownik , super gość, stara sie jak może.. Wolontaruszki, wspaniałe, ciężko pracujące z ogromnym sercem dla zwierząt( ofiarne, uczciwe, pracowite jak mrówki) Każdy stara się jak może i na ile potrafi.:lol: W schronisku sytuacja zmieniła się diametralnie na korzyść ,aż pisaki radośniej szczekają. :lol:Schludnie - trwają prace w szybkim tempie, odrabiono część długoletnich zaniedbań i jeszcze sporo jest do zrobienia. Zastanawia mnie przyczyna tego nieporozumienia. Czyżby jakieś indywidualne animozje, lub zagrożenia? Mam wrażenie jak by Neczka próbowała rozbić solidarność wolontariatu ? Tylko nie wiem dlaczego ? :-o Przecież, wszyscy mają jeden cel: pomagać i tak juz skrzywdzonym przez los zwierzętom. Takie poróżnienia niczemu nie służą a wręcz przeciwnie - szkodzą i to wszystkim a w szczególności zwierzętom.
  12. Sikorka, pewnie ciekawa co jest po drugiej stronie ogrodu.:lol:
  13. [quote name='becia66']ale jeszcze będziesz bo wszyscy na to czekamy.......:lol:[/quote] Swietę słowa Beciu, wszyscy na to czekamy i wiem, że nie byłaś tylko, "[COLOR=red]byłaś i jesteś i zawsze będziesz z nami[/COLOR]"
  14. Halcia, napewno znajdzie dom, ona jest śliczna. :lol:
  15. Piękna ta młodziutka sunia ,Halcia, ona pewnie jeszcze urośnie..:lol:
  16. Czy wiadomo coś o Sikorce, jak tam się miewa w nowym domu?
  17. [quote name='Saphira']Jestem umówiona jutro na sterylkę Frytki. Strasznie się boję żeby wszystko dobrze poszło.[/quote] Będzie dobrze:loveu: Frytka ma kondychę.:lol:
  18. To jest mała milusińska, wtuliła się we mnie i nie chciała wsiadać do samochodu, pewnie nigdy nie jeździła i nie wiedziała ,że już nigdy nie będzie w boksie. Sikorka, wyfrunęła z Orzechowskiej klatki i ma domek:multi::multi::multi: Takie usługi mogę świadczyć zawsze , bo sprawiają mi przyjemność.:lol:
  19. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. Życzę Kangusiowi ,aby swięta spędzał w domku , przy kochajacej rodzince.:loveu:
  21. Pocichutku sie cieszę , :loveu:nie chcę zapeszać, ale wydaje mi się ,że ten domek w Zgorzelcu wypali. Trzymam kciuki.
  22. Moje życie zaczynam po 22 , więc jestem , proszę o adresy , wszystkie sprawdzę:loveu: Życzę wszystkim dogomaniakom , aby tych DS było jak najwięcej:loveu:
  23. Hej! jestem , oczywiście,że sprawdzę tylko dokładny adres:lol: Jeśli będzie adres proszę podać na pv i macie sprawę załatwioną. :lol:
×
×
  • Create New...