Jump to content
Dogomania

agatkia

Members
  • Posts

    2595
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agatkia

  1. ...................................................................................................:shake:
  2. .............................................................................:-(
  3. Jak pomóc? Rany na ciele pewnie się zagoją- aż do następnego razu. Zostaną tylko blizny- te na ciele i psychice... Nikt nie chce naszego zdrowego , pięknego Mazyciela, cudnej Moniki, szalonej Sawy... to jakie te psy mają szanse?... Zwykłe, bure kundelki- tak bardzo zranione...
  4. Moniczka na górę... dom musi sie znaleźć :angryy: łagodna, miła i śliczna. Czego jej brakuje???
  5. [quote name='lunarmermaid']Musimy wierzyć,że Marzyciel znajdzie swój domek.Wolałabym,żeby był w Polsce,a nie w Niemczech,ale najważniejsze,żeby mu było dobrze!!![/quote] Dzisiaj ma przyjechać jedna Pani do schroniska. Właśnie pochowała swojego psa. Szuka następnego- poleciłam jej Marzyciela. Mieszkałby na dworze, miałby ciepłą budę i maaaaasę miejsca do biegania. Przy okazji zobaczy też inne psy. Kto wie, kto wie...
  6. Skóra na głowie Tenora powiewałaby jak chorągiewka, gdyby była nieco lżejsza, przy oczyszczaniu można ja było normalnie unieść do góry i pół dłoni schować :-(
  7. Podnoszę, bo duży ruch na dogo i spadamy...:-(
  8. Limit dobrych wiadomości niestety sie wyczerpał. Nowy wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/trzy-worki-treningowe-trzy-psy-trzy-dramatyczne-historie-ostatnich-dni-128385/#post11534969:-(:-(:-([/url]
  9. [B][SIZE=3]Inga niestety została trójłapkiem... :-([/SIZE][/B] [B][SIZE=3]PRYMA POJEDZIE W MARCU DO DOMU razem ze SZCZENIAKIEM!!! :multi:[/SIZE][/B] [B]Pierwszy worek treningowy:[/B] Pryma- mała, szorstkowłosa, 2- letnia sunia spod lęborksiej wsi zabrana z interwencji. Bita, maltretowana, przywiązana na tak krótkim łańcuchu, ze nie mogła sie swobodnie poruszać. Za mieszkanie służyła jej... szafka, w środku a w środku resztki gąbki (niezbyt to ciekawa perspektywa zważywszy na blisko 20 stopniowe mrozy). Przerażona, smutna, nieśmiała ofiara bestialskiej ręki człowieka. Miła i sympatyczna- kuli się na każdy ludzki nieprzemyślany gest, bo zna tylko jedno jego oblicze człowieka- oblicze człowieka-KATA. W swojej budzie urodziła- co się stało ze szczeniakami- ???. Został tylko jeden. Schronisko stało się dla niej rajem na ziemi i wybawieniem od nieustającego cierpienia. Nie wiem, czy mam prawo marzyć o domu dla tego skrzywdzonego psa i co pisać, by ująć w słowach to, co przeczytać można w jej oczach. Szczeniak również szuka domu. [IMG]http://img364.imageshack.us/img364/4230/suniazinterwencjilq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/8302/suniazinterym5.jpg[/IMG] [B]Drugi worek treningowy[/B]: Tenor- około 2- letni, szorskowłosy piesek o specyficznej maści- wiecznie oszroniona mordeczka- fenomen :) Miły sympatyczny, łagodny, nie każdego psa darzy sympatią choć nie prowokuje do bójek. W stosunku do ludzi absolutnie nieagresywny, przyjacielski. Ofiara sylwestrowej nocy-oprawcami okazali się koledzy z boksu, którzy pod wpływem stresu związanego z wystrzałami musieli odreagować... padło na Tenora, a rezultat jest taki: [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/2314/pieszrozcitgow2zh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7904/tenorranagc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/3651/pieszrozcitgowvh4.jpg[/IMG] [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/2054/pieszrozcgow3gw7.jpg[/IMG] [B]Trzeci worek treningowy[/B]: Inga- starsza ok. 8 letnia, szorstkowłosa dziewczynka, raczej dominująca w grupie psów. Największa z tych trzech szorściaków. Uwielbia kontakt z człowiekiem i wiele by za niego dała. Inga włożyła tylną łapkę do sąsiedniego boksu i niestety już nie mogła jej stamtąd wydostać. Agresywna koleżanka dopadła do zaklinowanej kończyny i gdyby nie interwencja naszego pracownika, dzisiaj zamieszczałabym Ingę na wątku trójłapków. Był problem ze szyciem- niestety w niektórych miejscach rany są otwarte- zabrakło skóry. Łapa jest bardzo poharatana, bardzo spuchnięta, a Inga wciąż dostaje środki przeciwbólowe. Mimo wszystko jest bardzo żywa, i na widok człowieka zdaje się nie pamiętać, ze coś ją boli. Zdjęcia wszystkich piesków nienajlepsze, Ingi- wyjątkowo, ponieważ teraz potrzebuje spokoju, a niestety każda obecność człowieka powoduje u niej silne pobudzenie. Dużo w niej jeszcze nadziei, choć w schronisku jest od bardzo dawna. [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/6685/ingash2.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/5163/ingaub0.jpg[/IMG] [IMG]http://img381.imageshack.us/img381/2848/inga2lr0.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/5521/inganogavh0.jpg[/IMG] [IMG]http://img82.imageshack.us/img82/6501/inganoga2lc9.jpg[/IMG] [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/2711/nogaingius2.jpg[/IMG] Wszystkie pieski przebywają w schronisku w dąbrówce pod Wejherowem. Nr kontaktowy do mnie: [SIZE=5][B]511 096 432[/B][/SIZE]
  10. [quote name='Marlena:)']Przepraszam,że dopiero teraz,ale juz zabieram sie za wstawianie Sawy na Agusiową aukcję ;). Zaraz zapodam linka..[/quote] Super! Może jej się poszczęści dzięki allegro...
  11. Podnoszę na dzień dobry- choć w "dobry" już nie wierzę :-(
  12. Cholera, Marzycielu- wkurza mnie, że nic się w Twojej sprawie nie dzieje :angryy::mad:
  13. Monika dość dobrze zniosła wystrzały- jedno szczęście. Ale ucierpiały dwa inne psy- na przełomie roku doszło niestety do dwóch poważnych pogryzień :-(
  14. Lunarmermaid... :lol: Ja bardzo liczę na to, że on jednak znajdzie dom. Może przez fundację niemiecką mu sie uda- zgłosiłam go listopadzie.
  15. Napisałam smsa, do praconika, który był w Sylwestra całą noc w schronisku, jak Monika (i inne psy) przeżyły tę noc. Aż się boję, co odpisze...:roll:
×
×
  • Create New...