Jump to content
Dogomania

agatkia

Members
  • Posts

    2595
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agatkia

  1. I to na co najbardziej czekacie.... :oops: Poznajecie? :cool3: [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/5633/obraz013vy2.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1378/obraz015zc6.jpg[/IMG]
  2. Tu nasze nowe boksy (jeszcze do końca nie złożone- będą zadaszone): [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/2830/obraz006qs6.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/7972/obraz007pr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/7254/obraz009rl0.jpg[/IMG]
  3. Ogrzewany kontener: [IMG]http://img126.imageshack.us/img126/4079/obraz002fz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/6343/obraz003qx0.jpg[/IMG] [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/3230/obraz005jm9.jpg[/IMG]
  4. [quote name='ANETTTA']beda jakies inf o tych psach ja jakos tak nie dowierzam takim inf ..sorki no taka jzu jestem[/quote] Oczywiście, że będą. Nie pierwszy raz wydajemy psy tym ludziom. Mamy informacje o wszystkich naszych wydawanych psach wysyłane na bieżąco , do tego oczywiście masa zdjęć w nowych domach. Ostatnio dostałam zdjęcia Pędzla i bulterierki wydawanych w sierpniu- psy zmieniły się nie do poznania. Bulterierka, której nikt nie chciał ze względu na agresję, która u tej rasy występuje w tej chwili jest po prostu super czułą "opiekunką" maleńkiego dziecka- obchodzi sie z nim jak z jajkiem, wylizuje rączki itd. Anettta, nie musisz dowierzać. My wydajemy psy- i my ufamy- [U]nie bez podstaw.[/U] Fundacja w zajmuje sie głównie pomocą psom greckim (to zdaje sieodłam arche90) ale postawili sobie też za cel pomoc psom w Dąbrówce (niestety nie pamietam niemieckiej nazwy- nie mam do tego głowy- ale dowiem się).Współpracujemy z nimi od roku- od kiedy schronisko zostało przejęte przez animalsów. Mamy od nich ogromną pomoc finansową, dzięki temu schronisko wygląda jak wygląda- zmiany jakie zaszły w ciągu roku są olbrzymie, a jeszcze rok temu o tej porze roku dąbrówka była obozem zagłady- reportaży, programów w telewizji, artukułów na ten temat jest masa. Nie wiem, czy jest jeszcze schronisko w Polsce, które rozwija się w takim tempie. Podsyłam link do niemieckiej strony, gdzie wystawiane są nasze psy: [URL="http://217.20.127.128/baseportal/Hunde/Tierhilfe_Griechenland/index&_fullsearch==1116-8"]Tierhilfe Chalkidiki-Griechenland e.V. - Vermittlungsdatenbank "Zuhause gesucht"[/URL] Wybaczcie jeśli nie będę sie odzywała te kilka dni- muszę ochłonąć. Wioletat, dziękuje za zainteresowanie Satelitą.
  5. Wczoraj króciutko, bo rzeczywiscie byłam zmęczona, poza tym miałam problem ze zrzuceniem z aparatu zdjęć. Dzisiaj postaram się je wkleić w ogólnym wątku dąbrówkowym. Satelita czuł sie dosyć dobrze- Rossa, nie martw się, na pewno przetrwał podróż bez problemu. Gdy fundacja przyjechała wyszedł ze swojej budy i do każdego po kolei przyszedł sie przywitać!! Każdy musiał go pogłaskać :lol: Strasznie fajny ten Satelita :) Z tego co zrozumiałam, część właścicieli będzie oczekiwała na swoje pieski natychmiast po przyjeździe z Dusseldorfu- zostaną więc "odpakowane" i bezpośrednio zabrane do swoich domów (a przyjazd do Dusseldorfu przewidywany był na wczesne godziny poranne- o ile moja matematyka nie zawodzi). To była dla nich na pewno ciężka noc, ale teraz zaczynają zupełnie nowe życie. Byłam zaskoczona informacją, ze Satelita wzbudził w Niemczech ogrooomne zainteresowanie, i wraz z Kubą wiedli prym w ilości zgłoszeń od zainteresowanych. Wyobrażacie to sobie???:multi: A ja wciąż nie mogę ochłonąć i już 3 noc prawie nie śpię z emocji- chyba zrobię sobie 3 dni wolnego od schroniska, dogomanii, ogłoszeń i wszystkich spraw z tym związanych- bo niedługo zacznę straszyć i zamiast Bożego Narodzenia będęobchodzić grudniowe Halloween jako naczelny potwór :razz:
  6. Kubuś i Satelita wzbudzili największe zainteresowanie u Niemców. Ustawiały sie po nich kolejki!!!!!!!!! SZOK
  7. To taka króciutka relacja o wyjeździe naszych psów+ Bursztynka do Niemiec: Krótka relacja z wyjazdu Satelity do domu: http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-tragedia-pod-wejherowem-potrzebna-kazda-pomoc-104101/index31.html
  8. Panczita w nowym domu!! [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-tragedia-pod-wejherowem-potrzebna-kazda-pomoc-104101/index31.html[/url]
  9. Krótka relacja z wyjazdu Gwiazdorka do domu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-tragedia-pod-wejherowem-potrzebna-kazda-pomoc-104101/index31.html[/url]
  10. Krótka relacja z wyjazdu Sputnika do domu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-tragedia-pod-wejherowem-potrzebna-kazda-pomoc-104101/index31.html[/url]
  11. Krótka relacja z wyjazdu Satelity do domu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-tragedia-pod-wejherowem-potrzebna-kazda-pomoc-104101/index31.html[/url]
  12. Krótka relacja z podróży Kubusia do domu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-tragedia-pod-wejherowem-potrzebna-kazda-pomoc-104101/index31.html[/url]
  13. Nie wierzę, że już po wszystkim. Jestem jedną wielką chodzącą emocją- wrażenia z dzisiejszego dnia nie są możliwe do przekazania... Dzięki niemieckiej fundacji i ludzi o OGROMNYM sercu, do domu pojechały dzisiaj 22 psy!!! Do szczęśliwców- oprócz tych wymienionych w poprzednim poście- dołączyła Panczita oraz maleńka, ratlerkowata, dzika sunia. Pojechały też od nas wszystkie szczeniaki. Ostatni pies, który był u nas na łańcuchu wreszcie trafił do boksu!! Dostaliśmy masę psich chrupek, misek,kocy, 4 grzejniki- które doskonale sprawdza sie w nowym ocieplanym kontenerze, który w końcu do nas przyjechał (w środku 9 ogrzewanych pomieszczeń). Poza tym, jest rozstawionych 10 nowych boksów. Zmiany w schronisk olbrzymie. A ja nie umiem opisać radości, jaką wywołuje we mnie fakt, że psy, w tym te z moich wątków, które były mi szczególnie bliskie- trafią w końcu do swoich własnych domów. Niestety nie doczekałam momentu wyjazdu- ale teraz myślę, że to dobrze- bo moja emocjonalna wytrzymałość ma jednak swoje granice. [SIZE=4][B]IRENKO, BIRTE, NICOLE- OGROMNIE PODZIĘKOWANIA DLA WAS!! JESTEŚCIE WSPANIAŁE!! :multi::multi::multi: [/B][/SIZE]
  14. Miałam okazję spędzić z Bursztynkiem pół dnia. Przewspaniały pies- chodząca łagodność, ogromna wola życia. Nie mam słów, żeby wyrazić mój zachwyt nad Bursztynem. Chyba całkiem dobrze sie zaaklimatyzował u nas w Dąbrówce- nie opuszczał nas na krok- gdzie my tam za chwilę on. Zjadł trochę suchego, zjadł michę mokrego i masę smakołyków od dziewczyn z fundacji niemieckiej. Były trzy piękne kupy i oczywiście ocean siusiu :lol: Podobno trafi do cudownego domu- lepiej być nie mogło- tak twierdzi Irenka, która też dzisiaj przyjechała- i która współpracuje z niemiecka fundacją. Jestem tak wzruszona tą całą akcją, tym, ze aż 22!! psy jadą do domu ,ogarnął mnie taki wewnętrzny spokój- taka cisza w środku, której dawno we mnie nie było... Nie umiem tego nazwać. Trzymajcie kciuki za szcześliwą podróż do domu!! :multi:
  15. Informuję, ze właśnie dostałam telefon od Danusi- Bursztyn już w schronisku. Wiem, ze to dla niego ogromna szansa i początek czegoś dużo lepszego, ale mimo wszystko jest mi potwornie smutno- że przecież Bursztyn o tym nie wie, i na pewno jest mocno przestraszony nową sytuacją...:oops:
  16. Już wszystko się wyjaśniło. W sobotę BURSZTYN jedzie do Niemiec!! Ma chłopak szczęście :multi::multi::multi:
  17. Rozmawiałam z Patrycją przez tel. Ona z kolei rozmawiała ze 2 godziny temu z Ireną, która przyjeżdża w sobotę i ona nic nie wie o tym, żeby Bursztyn miał być zabierany... rany. Ja nic z tego nie rozumiem. Jak Patrycja wróci do domu, odbierze od Ciebie maila MalgosMalgos. Ja już nie wiem kompletnie nic.
  18. Bardzo sie cieszę :) :cool3: powiadomiłam Danusię, ze jutrzejsza wyprawa jak najbardziej aktualna. No, to dzwonię w końcu do Dabrówki do chłopaków- niech szukają miejsce dla bursztynka na jedną noc.
  19. Malgosmalgos, czekamy na wieści. Ja już sie kompletnie zagubilam w tych zawiłych relacjach i kontaktach na odległość- każdy z każdym.
  20. JESZCZE TYLKO DZIŚ, JUTRO I..... :multi::multi::multi:
  21. Kurcze, jest jakieś wielkie zamieszanie. Niemcy, oprócz tego, ze wątek został im podesłany nie pisali, ze biorą Bursztyna. Nie wiem, czy jest sens przewozić go w ciemno do nas z nadzieją, ze może go wezmą. Rozmawiałam przed chwilą z Patrycją (kierowniczka Dabrówki)- i mówiła, ze pies nie ma paszportu nie jest zaczipowany itd. konkretne wiadomości będę miała dopiero po 18- w tej chwili Patrycja będzie kontaktowała sie z wszystkimi bezpośrednio zaangażowanymi stronami i postaramy sie coś ustalić. Odezwę sie wieczorem.
  22. Danusia pojedzie po Bursztyna jutro i przywiezie go do Dabrówki!! ta osoba jest po prostu niezastąpiona!! Konieczny będzie zwrot kosztów paliwa. Danusia obiecała skontaktować sie z Agą Mazury w sprawie tego transportu, więc pewnie wszystko uzgodnią. A ja dzwonię do chłopaków z Dabrówki, żeby przygotować dla Bursztynka jakieś fajne miejsce na tę jedną noc.
×
×
  • Create New...