Jump to content
Dogomania

pepsicola

Members
  • Posts

    825
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pepsicola

  1. [quote name='Andzike']Jakby któraś z mam była zainteresowana domowymi przetworami dla swojego malucha (dynia, marchewka, cukinia i wszystko co się da do słoika zapakować :evil_lol:) to się polecam ;) na razie pierwsze zamówienie pojawiło się na moim i aikowo bazarku w banerku, jeśli będzie zainteresowanie to zrobimy osobny bobaskowo-słoiczkowy bazarek (moj trzymiesięczniak ma już zapas na calą zimę ;) )[/QUOTE] super pomysł na bazarek
  2. my chodzimy na zajęcia dla niemowląt z instruktorem i trwają 30 min, temperatura wody i powietrza 33 stopnie, głębokość basenu 0,7 m
  3. [quote name='engelina_88']:D Jeśli na takie specjalnie dla niemowląt z większą ilością niemowląt, to zazdroszczę. Chciałabym, żeby u nas coś takiego było, ale niestety to tylko kaliszkowo. Musimy zadowolić się normalnym basenem bez innych niemowląt i to jeszcze wstać o nieludzkiej porze, żeby w basenie nie było więcej ludzi niż wody. Ile ma twoje dzidzio?[/QUOTE] na specjalne, na specjalnym basenie, z instruktorem, u nas w grupie (5-osobowej) są niemowlaki w wieku od 6 do 10 miesięcy
  4. nie podaję i sama nie jadam my też zaczęliśmy zajęcia na basenie dla niemowląt i jest super!!!
  5. Paja, trzymam kciuki za cesarkę, ja swoją wspominam całkiem miło (o ile można użyć takiego słowa o operacji);)
  6. [quote name='**Olka**']Właśnie Tracy Hogg nie pozwala dziecku na wypłakiwanie się. Może ją z kimś mylisz. Ona pisze raczej o wprowadzeniu planu dnia i układaniu malucha spać jak najmniej inwazyjnie. Ja wiem, że jej metody się sprawdzają, sama jedno dziecko na nich "odchowałam" i nigdy nie miało problemu ze spaniem. Teraz też spróbuję zastosować jej metody do mojej małej i mam nadzieję, że również tak fajnie podziała jak na inne znane mi dzieciaki.[/QUOTE] ja pisałam ogólnie o metodach Tracy Hogg, że mi nie odpowiadają za bardzo, a o wypłakiwaniu w odniesieniu do poprzednich wypowiedzi i metod typu 3-5-7, rzeczywiście jakoś to niejasno wyraziłam i się połączyło
  7. a do mnie metody Tracy Hogg zupełnie nie przemawiają, nie wyobrażam sobie odczekiwać jakiś czas gdy moje dziecko płacze, dla mnie jeśli płacze to znaczy, że mnie potrzebuje i nie pozwalam na wypłakiwanie się, wolę spać z dzieckiem do "osiemnastki" niż na siłę zostawiać je w łóżeczku:diabloti:
  8. a może lepiej spróbować z wodą, a nie słodką herbatką? u nas jest podobnie, karmienia piersią co godzinę, dwie, ale ja na razie tego nie redukuję tym bardziej, że zmniejsza się ilość karmień w dzień, choć nie powiem, że jestem wyspana, a pracować jakoś trzeba:-(
  9. u mnie podobnie jak u agaga z wydatkami, gotuję sama z produktów eko, które tanie nie są, ale na pewno wychodzi taniej niż słoiczki, Lena słoiczki też dostaje ale od czasu do czasu, głównie te ze składnikami, do których nie mam dostępu, a także w sytuacjach awaryjnych-brak czasu, siły na gotowanie, wyjazd itp, ciuszki i zabawki kupuję w większości używane, dużo dostaję po dzieciach znajomych, a takie droższe Lena dostaje na zamówienie w prezencie od rodziny, kosmetyki-używam tylko płynu do kąpieli, kremu z filtrem, kremu do pupy rzadko, no i oczywiście pieluchy i waciki do pupy (chusteczki się u nas nie sprawdziły), no i jeszcze karmię piersią więc mleko, butelki itp odpadają
  10. 3 tysiące??? kurka, to co Wy kupujecie i w jakich ilościach??? nie wyobrażam sobie takich wydatków, ale jak wiadomo każdy wydaje tyle na ile go stać:oops:
  11. W Polsce w niektórych szpitalach też można już mieć plan porodu, inna sprawa czy zostanie wcielony w życie...
  12. u mnie ja u Havany, obcy nie zaczepiają, bo ja zabijam wzrokiem jak ktoś obcy się za bardzo zbliża do małej; znajomi pytali, nie przeszkadzało mi to, teraz pytają czy jeszcze karmię i czasem się dziwią, że tak długo;)
  13. Sybel, ilość odciągniętego pokarmu nie świadczy o ilości pokarmu w ogóle. Ja karmię od ponad 7 miesięcy i porządnym laktatorem elektrycznym potrafię ściągnąć max 30 ml po godzinach ściągania. Powodzenia!
  14. w pierwszym półroczu życia szczepiłam Lenę 6w1, jak skończyła pół roku zaczęłam pneumokoki, jak skończy rok dostanie meningokoki, na rota wirusa nie szczepię ze względu na wątpliwą skuteczność szczepionki
  15. Lena ma na czole, na nosku i z tyłu głowy. Ten z tyłu najbardziej widoczny ale wszystkie powoli znikają. Sama miałam takie i nie ma po nich śladu. Trochę gorzej jest z tymi wypukłymi.
  16. agaga, ten model jest najlepszy ze wszystkich nosideł, które Womar oferuje, bo ma dość szeroki panel majuska, jakby co pisz priva, rozumiem, że wiadomość z linkami ode mnie odebrałaś?
  17. Jukutku, to jest chyba nosidło turystyczne ze stelażem. Ja się na nich nie znam ale zaraz spróbuję znaleźć temat o nich na forum chustowych i wyślę Ci linka na priva. EDIT: nie wiem czy mogę wstawić linka i czy modzi mnie nie pogonią ale wstawię dla dobra dzieci:diabloti: zdjęcie fajnie pokazuje różnicę między nosidłem-wisiadłem o wąskim panelu (po lewej) i ergonomicznym (po prawej) [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=290017177678089&set=o.109421635766072&type=1&theater[/url]
  18. dziewczyny, nosidełka kupuje się tylko ergonomiczne, właśnie takie żeby dziecko miało szeroko rozstawione nóżki na fizjologiczną żabkę i lekko zaokrąglone plecki, jeśli nóżki, jak agaga napisała są za szeroko, oznacza to, że dziecko jest jeszcze do nosidła za małe natomiast wszystkie sztywne nosidła o wąskim panelu, w których dziecko "wisi na kroczu" są niezdrowe dla dziecka, między innymi dla kręgosłupa, bo wymuszają nienaturalną pozycję, no ale każdy musi podjąć własną decyzję
  19. [quote name='majuska']Moja Patrycja ma już dobre 7 i pół miesiąca, wogóle jej siadanie nie interesuje, staje przy meblach, pełza od 2 tygodni bardzo sprawnie po całym domu, a dzis zaczeła wreszcie regularnie raczkować, ale nie siedzi:roll: co dzidzi to inne :evil_lol: mamy ledwo co wyklute dwa zębole. ( nie wspomnę, że przy okazji tego wstawania zaliczyła już parę gleb:roll: ) Pepsi my już w spacerówce dość długo jeżdzimy, bo Paćka długaśna i wyrosła z gondolki, a myślę też o nosidełku, czy te nosidła Tuli to można gdzieś dostać używane , bo cena nowego zabija?? a jakieś inne nosidła?? ja to w sumie na spacer z kundlem potrzebuję;)[/QUOTE] [B]majuska[/B], ja kupiłam Tuli używane na forum chustowym; na priv wysyłam Ci linki do fajnych Mei Tai oraz do wyprzedaży nosideł ergonomicznych Gabcarry
  20. [quote name='agaga21']no patrz, moja też ma 7 mies. a jeszcze nie pełza, za to obraca się wokół własnej osi i sama siedzi od 2 tygodni :) dzodzo, pokazałam to zdjęcie mojemu mężowi: [URL]http://img542.imageshack.us/img542/7629/dscf9044u.jpg[/URL] i pytam go, czy ładne zdjęcie zrobiłam lence:diabloti: a on na to że tak!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: po sekundzie czy dwóch przygląda się dłużej i mówi niepewnym głosem: ale zaraz, to chyba nie jest moje dziecko...:evil_lol: na tej fotce nasze dziewczyny bardzo podobne, tylko twoja szczuplejsza :)[/QUOTE] a widzisz, Lena za to jeszcze stabilnie nie siedzi
  21. [quote name='jukutek']duża jest! M. wciąż niewiele ponad 10... ;) też pozdrawiamy :)[/QUOTE] duża, a właściwie gruba:diabloti:, bo jednocześnie krótka, powoli zaczyna wyrastać z ciuszków na 6-9 miesięcy, głównie z bodziaków, oczywiście na szerokość, bo na długość jeszcze spokojnie by były dobre, pozdrawiamy Małgosię i jej mamę EDIT: poszukuję bodziaków w rozmiarze 9-12 miesięcy z długim i krótkim rękawem oraz spodenek dresowych ten sam rozmiar, stan bdb, jakby ktoś widział taki bazarek proszę o info
  22. Lenka waży ponad 9 kg, je z apetytem zupkę i deser w postaci owoców oraz pierś 100 razy dziennie i nocnie:diabloti:. Mamy 3 zęby i szykują się jeszcze 3 więc wesoło, a właściwie marudnie;) Pełza po całym mieszkaniu za psem i kotami i wydaje piskliwe dźwięki, od których uszy pękają. Za chwilę przesiada się z chusty do nosidła Tuli, a na razie zaliczyła przesiadkę z gondoli do spacerówki. Lenka pozdrawia Pati:loveu:
  23. Miałam cesarkę, nie miałam problemu z pokarmem, wręcz przeciwnie, miałam taki nawał, tak twarde piersi, że mała nie była w stanie ssać i spadała z wagi. Po dwóch tygodniach walki o karmienie, odciągania, płaczu i bólu wszystko się unormowało i karmię do teraz, a Lena ma 7 miesięcy. Majuska-pozdrawiam!
  24. Lena zasypia głównie przy piersi, ewentualnie przytulona do taty, który ją delikatnie buja (ale w pozycji leżącej, nie na rękach) i mruczy kołysankę. Co do cukrzycy ciążowej. Miałam, trafiłam na super diabetologa, byłam na diecie, brałam insulinę. Dziecko zdrowe, urodzone z wagą 2900g, przytyłam 10 kg, a tak straszą, że dzieci duże się rodzą, a mamy dużo tyją, nie jest to prawdą jeśli cukrzyca jest pod kontrolą.
×
×
  • Create New...