-
Posts
825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pepsicola
-
u nas drzemka od 1 do 1,5h prawie codziennie, ze 2 razy w tygodniu drzemka wypada
-
Lenę kładę o 19.30, do 20 zasypia, budzi się ok. 7.30-8.
-
wracam do prezentów dla dwulatków, u nas najlepiej oprócz Duplo sprawdzają się układanki/puzzle drewniane, ciastolina, kredki, farbki do malowania paluszkami itp., gry planszowe i przede wszystkim książki-polecam cykl Na ulicy Czereśniowej i Mamoko oraz właściwie wszystkie książki z Zakamarków
-
Dagmara, odezwij się do mnie na gg, też miałam cukrzycę w ciąży, może będę mogła troszkę pomóc.
-
my dzisiaj pierwszy dzień bez pieluchy, w samych majteczkach-zobaczymy jakie będą efekty (na razie pełno kałuż)-trzymajcie kciuki
-
[quote name='fridaso']Jadę 9 sierpnia. :D Ale dzisiaj już muszę wiedzieć, czy można z psem na plażę... dobra,wezmę go, najwyżej pójdę z nim tylko do Słowińskiego Parku Narodowego. I chyba można z psem wejść na jezioro Łebsko?[/QUOTE] nie wiem jak akurat w Słowińskim, ale generalnie w Polsce jest zakaz wprowadzania psów do parków narodowych
-
Dzodzo, na stopach to może Bostonka? Choć przy Bostonce powinna mieć też na rękach.
-
ja natomiast słodyczy nie podaję i długo nie będę i nie to, że jestem jakąś "idealną" matką tylko sama jestem uzależniona od słodyczy i ciągle z tym walczę więc chcę Lenę jeszcze na jakiś czas przed słodyczami uchronić, poza tym je prawie wszystko, oczywiście zwracam uwagę żeby było zdrowo, bo my się także staramy zdrowo odżywiać, ale jednocześnie staram się żeby poznała jak najwięcej smaków, właściwie szlaban jest głównie na słodycze i sól, no i unikamy smażonego
-
Lena je zwykłe kasze i brązowy ryż od jakiegoś 7-8 miesiąca, przecież one są dużo zdrowsze niż kaszki błyskawiczne więc nie widzę problemu.
-
ja dawałam od 9 miesiaca-Lena uwielbia
-
ja odstawiałam od piersi stopniowo, redukując kolejne karmienia, zajęło mi to ok. 2 miesięcy, jak w końcu zupełnie odstawiłam Lena miała 13 miesięcy i nie musiałam nic odciągać ani nic z piersiami robić, nie były twarde ani przepełnione, od tego czasu minął miesiąc, nie wiem czy pokarm nadal jest, bo nie sprawdzam, ale nie mam żadnych dolegliwości, gdzieś czytałam, że może być nawet do pół roku
-
[quote name='Elza22']Nic nie rozumiesz a mi już nie chce się tłumaczyć myślisz że jak spadnie Ci dziecko z łóżka,wózka,wypadnie samochodu itd. i pojedziesz do lekarza który je zbada i pocieszy powie że to nie Twoja wina to naprawdę myślisz że on tak naprawdę myśli nie mówią tego bo nie mogą!!!!!!!!!!!!!! Więcej nie będę pisać bo tu i tak nic nie dociera!!!!! Jak Twoje dziecko zaliczyło powarzy upadek to tak jesteś złą matką i każdy lekarz o tym wie tylko nie może tego powiedzieć bo jak jeden to zrobił to miał sprawę w sądzie!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] zgadzam się z dziewczynami, nie karmy trolla...
-
agaga, najważniejsze, ze wszystko jest ok, świetnie się spisałaś, zachowałaś zimną krew i dzięki temu Lenka nie odniosła żadnych poważniejszych obrażeń, cieszymy się, że jesteście z powrotem
-
super wieści, czekamy na Lenkę i jej mamę
-
[quote name='agnieszka32']Wczoraj Lenka i agaga21 trafiły do szpitala w Poznaniu. Lena spadła z kanapy na dywan, straciła przytomność i przestała oddychać. :(:( Do czasu przyjazdu karetki agaga21 reanimowała córeczkę usta-usta. I to pewnie uratowało niuni życie... Lenka jest już przytomna, jutro zadzwonię do Agaty po jakieś szczegóły, dziś nie chciałam jej telefonami głowy zawracać.[/QUOTE] o mój Boże, ogromne kciuki!!! a niektórych postów nawet nie warto komentować... czasami warto się zastanowić co się pisze...
-
aaaaa jak bakteryjne to oczywiście musi być antybiotyk, jak nie pomoże to warto by zrobić posiew z antybiogramem zeby się upewnić co to za świństwo tam siedzi [quote name='agnieszka32']Powikłanie bakteryjne, grzybicy nie stwierdzono. Ma przepisaną maść Chlorchinaldin H. Przepisał pediatra. W opisie działania jest napisane, że to środek bakteriobójczy, ale niszczy też grzyby. Mam stosować przez tydzień. Dzisiaj drugi dzień. Poprawy żadnej nie widzę - mała płacze przy sikaniu i wsadzaniu do wanny :( Myję ją samą wodą, żeby nie podrażniać jeszcze jakimiś płynami. Z uszkami znacznie lepiej - już nie pokazuje, żeby ją bolało, lepiej zasypia. Wysypka na pupie nadal się utrzymuje, kupy brzydkie, zielone... Jak po świętach nic się nie zmieni, to ja zmienię pediatrę. Leczę ją prywatnie, bo normalnie w ciągu dnia nie mam szans wyrwania się z pracy. Lekarz podobno bardzo dobry. No, zobaczymy...[/QUOTE]
-
Agnieszka napisała, że po antybiotyku, a zapalenie pochwy może być na tle grzybiczym lub bakteryjnym, ale po antybiotyku to występuje grzybicze stąd moje pytanie... Chyba, że coś źle zrozumiałam.
-
agnieszka32, maść z antybiotykiem na grzybicę??? kto to zapisał pediatra czy ginekolog dziecięcy?
-
u nas zwykle są 4 kupy i nie uważam tego za nienormalne, ale mają normalną konsystencję, odparzyć co prawda potrafią ale tylko wtedy gdy są za długo w pieluszce
-
odkąd w dzień nie karmię tylko w nocy, a w dzień dostaje mleko z kubeczka to w ogóle nie chce nic poza mlekiem pić, wcześniej piła całkiem nieźle
-
Moja Lena wypija dziennie zaledwie kilka łyków wody i nic więcej. Nie wiem jak ją przekonać do picia większych ilości...
-
dziewczyny, podpowiedzcie (hmmm jest takie słowo:roll:?) fajne zabawki/prezenty na roczek
-
i dynia, w dodatku sezon na nią
-
a po co uważać żeby uszek nie moczyć? Lena moczy uszy od urodzenia codziennie w wanience i raz w tygodniu na basenie, trudno nie moczyć uszu przy np nurkowaniu:eviltong: