-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlk
-
dawno mnie tu nie było :) Pozdrawiam i trzymaj się, przeciwności są po to, żeby je pokonywać. A gdybyśmy czasem nie byli smutni i źli, to czy bylibyśmy w stanie docenić te mniej liczne miłe i ciepłe chwile? Fajne zdjęcia Bazylastego, nie ma to jak +10 do sępienia :) A ktoś tu pisał nieco wcześniej, że tylko dzieci się cieszą ze śniegu. To nieprawda! Ja już ćwierć wieku żyję :P a uwielbiam śnieg i mróz. I moje psy ze mną :D Ale gorzej, jak jest chlapa, wtedy to nawet nosa mi się nie chce wychylać... odwilż to najgorsze c o może być. Właśnie dzięki odwilży teraz mocno choruję :/
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Vlk replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
[quote name='Baski_Kropka']ja dzisiaj wypełzłam z aparatem, kilka zdjęć szarżujących psów czeka na karcie pamięci ;P Ja nie studiuję, lecz zamierzam studiować od października Grafikę ;)[/QUOTE] ooo... jaką grafikę? Gdzie? :) Zdrówka życzę, bo mnie też rozłozyło ;) -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Vlk replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
a gdyby w sklepach spożywczych dać ulotki? Poprosić ładnie panią sklepową? Chodzi mi o takie osiedlowe spożywczaki, gdzie to nieraz baby przychodzą, żeby kupić kilo cukru i poplotkować :) taksówkarzy czy listonoszy uczulić to też dobry pomysł. A gdyby jakieś małe ulotki do skrzynek poroznosić? Wiadomo, że większość się wyrzuci ale może akurat jakaś komuś w oko wpadnie. Hmmm... jeszcze tak myślę, czy może facebook by nie przyszedł Chanelce z pomocą? W końcu na facebooka na pewno sporo Krakowian zagląda, gdyby tam zrobić wydarzenie, z dużą ilością zdjęc i informacji, pozapraszać ludzi z Kr i nie tylko? -
Wiking z "poparzonym" pyskiem ofiara lansu potrzebuje waszej pomocy.
Vlk replied to Sayrel's topic in Już w nowym domu
a są jakieś nowe zdjęcia Wikinga? Może by mu można stronę na facebooku zrobić? Wiem, że nawet mają powodzenie takie stronki, niektórym psiakom się zakłada. A jego historia jest dość nieciekawa, więc powinna wzbudzić zainteresowanie -
Marcel - hebanowy szczeniak mix cocer-spaniela. MA DOM !!!
Vlk replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
jakieś info? :) -
jak dla mnie, to ona wygląda kubek w kubek jak niemiecki jagdterier - ino ciutkę mniejsza. Tylko taki troszkę bardziej wypasiony - stareńki jagdterier mojego wujka wygląda właśnie tak ;) Może spróbujcie ją do terierów wrzucić? ;) [IMG]http://data.mojezoo.cz/ir/mojezoo/images/Gallery2Module/EncyclopediaModule/Races/hafici.cz/00/00/01/26/jagdterier-3-igallery-image0000259.igallery.image0000001--640x480--logo--server-haficicz.jpg[/IMG] [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_nellson.12.JPG[/img]
-
ehh no i ciężko o jakiś komentarz, nie chcę oceniać. Może po prostu mają za miękkie serca, bo to często jest tak, że wzięty pies musi się trochę poprzyzwyczajać ;)
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
Vlk replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
świetne to zdjęcie z psem i konikiem :D kurcze, które większe? :D -
jak BORDER COLLIE z rozszczepem podniebienia - w DT - szukamy DS. Ma dom
Vlk replied to missieek's topic in Już w nowym domu
czerwone wstążki czy obrózki to podobno na szczęście ;) Pamiętam jak nowonarodzonym źrebaczkom się wiązało czerwoną wstążeczkę zaraz po urodzeniu... właśnie na szczęście ;) No i wg. ludowych podań i legend czerwona nitka itp. chroni przed złym urokiem i złymi mocami :) -
ojoj a o co chodzi? A tak fajnie było. No ale dobrze, że chociaż uda się, żeby u Ciebie został. W takim razie moje linki się jednak przydadzą... stety albo niestety.
-
dawno nie było żadnych informacji... co słychać u Was?
-
Saszka zamarzała w dziurawej budzie - teraz grzeje się w swoim domu! :)
Vlk replied to mru's topic in Już w nowym domu
a kiedy ta sterylka? -
Minerva: a czemu nie masz ochoty? Kurczę czasem jak widzę niektóre dyskusje to się nie dziwię ale mimo wszystko nie bywam tu jakoś bardzo często i namiętnie ;)
-
Kirys, piękny, puchaty mix DON z Ostrowi Maz. tęskni za domem
Vlk replied to terra's topic in Już w nowym domu
ja też bym chciała :) no i przesyłam mu dobre fluidy... a póki co idę dalej chorować ;) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Vlk replied to Soema's topic in Już w nowym domu
no będziemy trzymać kciuki. Będą potrzebne jakieś bazarki czy coś? Na razie jestem bardzo chora więc nawet nie myślę... ale może za jakiś czas? -
no to fajnie, że sprawa się pozytywnie rozwiązała :)
-
Wiking z "poparzonym" pyskiem ofiara lansu potrzebuje waszej pomocy.
Vlk replied to Sayrel's topic in Już w nowym domu
ja finansowo nie za bardzo ale posłałam wici do koleżanki, która w Berlinie teraz na wymianie jest ;) może wśród znajomych Niemców coś jej się uda zebrać... -
Asik za Tm. Podarowaliśmy mu 5 miesięcy godnego życia. Dziękuję
Vlk replied to ocelot's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na razie to mnie rozłożyła choroba, więc tylko zapisuję... -
[quote name='Tengusia'] wiesz co jezdze prywatnie u takiej dziewczyny co ma dwa swoje konie, nie chcialam jechac na stadnine bo wiele lat spedzilam na stadninach i wiem jak na takich stadninach bywa "przyjemnie" :roll: a tak mam cisze, spokoj, przewaznie jezdze sama chyba ze jedziemy w teren to wtedy w dwie, pelen relaks .... bardzo sie ciesze ze na nia trafilam :loveu: na wiosne mam sie uczyc skokow juz sie doczekac nie moge [/QUOTE] ale Ci zazdroszczę. Ja niestety nie trafiłam i dlatego mam problem ze stajniami. Bo w większości jest bardzo niemiła gównażeria, która myśl, że jak może śmierdzieć w stajni 7 dni w tygodniu po 24 godziny na dobe to są lepsze niż inny... dlatego w wielu stajniach długo miejsca nie zagrzałam ;) a skoków też zazdroszczę. Kiedyś trenowałam, nawet mi to szło. Ale to było już dobrych kilka lat temu... w dawnej stajni przy dawnej instruktorce. Potem instruktorka odeszła a po paru latach stajnię zaprzepaszczono... A ostatnio w lesie u swojego chlopa widziałam super widok :) Dziewczyna na koniu a na długiej lince husky. Śnieżek piękny był... i całej trójce aż się mordki śmiały :D takiego czegoś to w ogóle zazdroszczę, mam nadzieję kiedyś mieć taką możliwość :)
-
jeśli chodzi o sam bandaż elastyczny to u psów trzeba uważać, bo mają bardzo płytko naczynia krwionośne na łapach, więc każde takie bandażowanie prędzej czy później kończy się opuchlizną łapy, pewnie też jakieś niedokrwienia wchodzą w grę a Albinka ma to już samoistnie. Nie znam się na tym, więc co do bandaża to by warto skonsultować z kimś, kto ma większą wiedzę. Co do balsamu to moja mama też stosowała na jakieś ślimaczące się i chyba zadowolona byłą z tego co pamiętam.
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Vlk replied to betty_labrador's topic in Galeria
jak tam oczko? Z oczkami trzeba uważać, bo potem problemy są jak się pokaleczy. Więc życzę psicy zdrówka :)