-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majqa
-
[quote name='Agucha']No to podziwiam jak dałaś radę wykąpany i wyodżywkowany włos trymować :evil_lol: Owszem - wszystko się jakoś da, ale jest na pewno trudniej bo włos się ślizga... o fruwaniu wszędzie niewyczesanych kłaków podczas suszenia - nie wspomnę :lol: Swoją drogą... ale jestem ciekawa efektu piątkowego! :)[/QUOTE] Mnie właśnie o ten poślizg chodziło, bo widzisz... u mnie większość psów jest po przejściach - w tym kąpielowe strachulce, a kiedy się z nimi bunkruję w gigant kabinie to tam wpadają w rodzaj poddania się zabiegom. Właśnie ślizgający się włos wyciąga mi się cudnie, wychodzi go masa, potem spłukanie i chodu z kabiny. Kolejno suszenie lub samoistne wysuszenie u antysuszarkowców i znów osaczenie skazańca na ograniczonej powierzchni łazienkowej. Na mokro, po odżywce te usuwane włosy psa mniej ciągną, co zauważyłam przynajmniej u swoich bidusiów, na mokro również mniej mają zapędów z użarciem mnie. Ot, taki mój i jak widać tylko mój ;-) domowy patent i wyłącznie na moje psy. ;-) Z zasadami jednak fryzjerskimi Boże broń nie dyskutuję ani swoich racji nie będę próbować forsować. U mnie się to sprawdza i idę wtedy hurtem (psim hurtem) jak burza. Inny przykład... Kotów dachowców na ogół się nie goli. ;-) No cóż... a u mnie wręcz przeciwnie. :eviltong: [IMG]http://s17.postimage.org/qy9q4sfwv/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s13.postimage.org/n2xa9m6nr/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s12.postimage.org/njqmg5kvx/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimage.org/xqiikoh77/image.jpg[/IMG]
-
[quote name='Agucha'](...) Najpierw się trymuje, wyczesuje a później ewentualnie kąpie i suszy. (...)[/QUOTE] Błahahaha... a śmieję się dlatego, że robiłam zgoła odwrotnie... ba... bosko szło mi trymowanie na mokro (bosko w znaczeniu efektu) i to jeszcze po odżywce... a po wysuszeniu psa kosmetyczna poprawka, czyli jeszcze parę pociągnięć trymerem ale... ja tam się w dyskusję ze specami nie wdaję, bo co spec to spec, a co moja własna wizja to... ;-)
-
Super, dzięki (chip). :-) [COLOR=#0000cd][B]Rozumiem, że Miro Tobie jest do oddania za chipa 50zł. Tak?[/B][/COLOR] Aaaa... co do pani fryzjerki... byłabym za gruntownym przekąpaniem go, wysuszeniem i dopiero trymowaniem.
-
Będę miała na uwadze, gdybym trafiła gdzieś na ogłoszenie/ apel, że takowa bida się zgubiła.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='a.piurek']Wiesz, ja tak cichaczem podczytuje cały czas. (...)[/QUOTE] Aaa... to tym bardziej mi miło. :-) -
[quote name='Marycha35']Ale można jeszcze na ten przykład na romanticznej randce przy świecach siedzieć;)[/QUOTE] Można, można, a nawet by wypadało. ;-)
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='a.piurek']Brawo Lucuś[/QUOTE] Oooo, witam Aneczko!!! :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Iljova']SUPER więc masz pomocnika ;-)[/QUOTE] Tiaaa... aż za bardzo na gruncie domowym. Dziś, o zgrozo, pozwolił Czesi i Poli na siebie... polować. To wszystko jest naprawdę do przełknięcia, gdyby nie raban... Z tym jest coraz gorzej... to jest łowiectwo wrzaskowe. ;-) -
[quote name='Marycha35'](...) jak przy świecy to tylko gdy awaria prądu;)[/QUOTE] Tak i tu wyłącznie tej wersji, bezpieczniejszej wersji się trzymajmy. :-) [quote name='Iljova']Dziękuję :-)[/QUOTE] :lol: :lol: :lol:
-
Ajtam... ajtam... mnie przypomina to takie siedzenie sobie przy świeczce (awaria prądu) i oglądanie ozdobnego, na stary styl robionego albumu. :-) Żadne tam TM... a fuj... To i ja się przyłączę do pozdrowień i uścisków. :-)
-
[IMG]http://s18.postimage.org/fei6b9ry1/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimage.org/jmvluagbz/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s7.postimage.org/5qy1czwob/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s8.postimage.org/hirs6mugl/image.jpg[/IMG]
-
[quote name='Marycha35']A mnie szlag trafił, wina wydających psa, jak tak można!!!!!! Czytałam na stronie naszego schronu, że zaostrzają warunki adopcji, jak widać dobry to pomysł. Pewnie dla tej biednej suni byłoby lepiej w schronie siedzieć, niż zawisnąć u pieprzniętych nowych właścicieli, tfu! Niech ich szlag trafi. Powinien u nas powstać pomnik psa utrudzonego, umęczonego, jako symbol łódzkiej psiej doli:( Dla wszystkich tych, które zawisły, wyleciały z 2 piętra, zostały pobite, zdradzone, potrącone, ech...:(:(:( Szacun Izuś dla Ciebie i Maćka za to, co robicie dla zwierząt. Te u Was miały szczęście:)[/QUOTE] Niestety Kochanie, widać, że... można... :-( Nikt w schronach, a w naszym na pewno nie sprawdza adoptujących. Liczy się sztuka, która zeszła ze stanu. :-( Zaostrzają warunki? Hihi..., że tak sobie pozwolę na uśmiech, smutny, bo smutny... W necie zawrzało z paroma sprawami (wtopa finansowa - wypływ kasy z... oraz osobno odpłatność za adopcje) to i czują się na świeczniku, a świecznik wymaga błyśnięcia kryształowością. Eeee... no coś Ty, Maryś... :oops: :oops: :oops: U nas, na dobrą sprawę, nie ma psów i kotów ale jest po prostu większa rodzina. :evil_lol:
-
Marysiu, widziałam i zwyyyłam się jak bóbr. :-(
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Hihi... z tym Łokisiem bym się ni wychylała. Już ja go wolę wyszkolić. ;-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Chyba nie trafił, bo gdyby... miałabym od niego cynk. Lucjan - pełna duma i w znaczeniu ćwiczeń i w ogóle bycia wśród obcych w tym psów. :-) To już nie ten psiak z początku naszej wspólnej kariery. Obcy ludzie mogli go ode mnie wziąć, by z nim ćwiczyć. Psiaki, w tym samce leżały od niego o metr na swoich kocykach, nawet nie drgnął za to ostro bronił wspólnego terenu i tworzył sobie brygadę pomagaczy. ;-) Jedna dobcia zagięła na niego parol ale prosiłam odpuść i wycofywał się spokojnie z chęci konfrontacji. Słowem to niesamowity pies. Oddany, poukładał się i to mocno, cierpliwy. -
Miruś, a zupełnie by nie szkodziło, gdybyś tego Kadeta wplotła w użytek. Może załapie chętnie? Fakt jest jednak faktem, że skoro reaguje na Misia, jako Miś figuruje w danych, w tym i weterynaryjnych, Misio ma na adresatce to wrzucając chip w bazę również go wpiszę jako Misia. Musisz ale o tym przecież wiesz sama Miruś dać bidzie max ciepła teraz. On nie rozumie, co się stało, a widać bardzo się przywiązuje do towarzyszy... :-( Cudnie, wielka ulga z kolei, że Dolarciowi się wiedzie. :-) Aaaa... Miruś, jak dopniesz tego chipa dla pewności zrób mi, proszę, fotę kodu i podeślij na mail, bo tu nie może być wtopy z przepisaniem do bazy. :-)
-
No niechby ktoś się ośmielił tak pomyśleć o tym zwlekaniu... :stormy-sad: :laugh2_2:
-
[quote name='mira145'](...) Dobrze,że się wyjaśniło (...)[/QUOTE] Pewno, że tak. :-) [IMG]http://s11.postimage.org/kwpz7zbn7/Photo_Funia_ea9c74_o.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://s7.postimage.org/dg29y00bf/01811.jpg[/IMG]
-
[quote name='mira145']Myślałam,że Misiu pójdzie do swojego domku i żeby nie robić korekty wysyłałam fakture pod koniec miesiąca (...)[/QUOTE] Pisałyśmy jednocześnie. :-)
-
[quote name='elik'] (...) Jeśli są jakieś powody, dla których faktury nie są wystawiane w dniu wpłynięcia należności, to bardzo proszę Mireczko o potwierdzanie otrzymania należności tu na wątku z podaniem daty.[/QUOTE] Mira wystawia je z opóźnieniem, by nie bawić się w korektę i zwrot pieniążków, gdyby Misio w trakcie/ a raczej po zapłacie znalazł domek. O tym poinformowała mnie parę dni wstecz, gdy zapytałam o fakturę, potrzebując ją do bazarku. Mira po prostu liczyła, że w międzyczasie znajdzie się dom więc faktura będzie na mniejszą sumę, a naddatek zostanie zwrócony do skarpety Misiowej. [quote name='mira145'](...) Jutro jade na chipa z Misiem.Dziś Erka z dogo dala mi namiary na trymowanie- jutro zadzwonie i się umówie.[/QUOTE] Dziękuję Miro. Czekam na nr czipa i info na wątku o koszcie i oczywiście również na fakturę. :-)
-
[quote name='elik']2.08. przelałam kasę za hotel od 3.08. do 4.09. a na 1.wszej jest skan faktury za okres cytuję: [B]Hotelikowanie Misia u mira145 - faktura za czas: 04.06-03.07.2012:[/B] Czy to nie pomyłka ?[/QUOTE] Nie Elu. Nie pomyłka. W jednym poście może być tylko 5 fot (regulamin dogo). Tam więc, gdzie patrzysz wyczerpiałam limit. Posty niżej, w kolejnym wolnym, a mi dostępnym zamieściłam resztę. Zerknij proszę: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195758-Misiu-vel-Kadet-rozpaczliwie-potrzebuje-DS!-MO%C5%BBE-TY-POMO%C5%BBESZ?p=15665736#post15665736[/url] W tymże poście jest reszta z bieżącym stanem faktur, które do mnie dotarły.
-
Jasne Maryś. Kadet jest tylko robocze, Misio reaguje na Misia, a co przyjdzie do głowy przyszłemu właścicielowi piorun jeden wie. ;-) Edit: [IMG]http://s12.postimage.org/dw1alx4z1/Be_Funky_Old_Photo_12.jpg[/IMG]
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Marycha35']Izuś czy bida kolejna...?????[/QUOTE] Tiaaa... :-( W porannej wersji Maćka west na Rudzkiej. W obecnej, bo w sklepie zobaczyliśmy jego odpowiednik - york (i weź tu gadaj z mężczyzną o rasach i kolorach ;-)). Objeździliśmy na dwa podejścia kawał ale bidy niet. Albo ktoś dorwał choć była ponoć zbublona, zaniedbana albo też nie była jednak wyrzucona tylko z okolicznych domostw, ot tak sobie, wypuszczana. Względnie... bida poszła gdziesz szukać żarełka i spania. Przed Maćkiem dawała dyla. Jeszcze inny pan chciał mieć swój udział ale osiągał góra 2m zbliżenia i psina dawała w długą. Jutro oczywiście uzbrojony w akcesoria wabikowo - łapaniowe, zmieniając drogę do pracy Maciek tam podjedzie... Może malizna się pojawi. -
[quote name='Agucha']Jeśli mogę prosić to ładnie proszę o zmianę imienia w tytule :) (...)[/QUOTE] Nom... jestem za... niech już zostanie wersja z Kadetem. Może to imię przyniesie mu szczęście.