Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='li1'][B] Do jasnej anielki zamknij sie, bo chyba pijana jestes. Co za glupoty piszesz? [/B][/QUOTE] Miarkuj się Li, raportuję Twój post za chamską odzywkę.
  2. [quote name='li1'][B]Kto do diabla zbiera pieniadze za pobyt Basika u Patrycji ?![/B][/QUOTE] A wiesz, to dobre pytanie. :-)
  3. Ja się cieszę, bo i bazarek drgnął. :-)
  4. [quote name='li1'](...) Oczywiscie, nie musicie brac moich pieniedzy i mozecie oplacic opieke we wlasnym zakresie.[/QUOTE] Odpowiem za siebie, że jestem jak najbardziej za przyjęciem Twojej pomocy w kwestii wspomożenia finansowego. Jest na wagę złota, biorąc pod uwagę kruchość finansów Basika i zerowy stan deklaracji.
  5. Co pani doktor na te liczne bakterie? Jaki jest łączny koszt badań?
  6. [quote name='li1'](...) Psu potrzeba troche czasu na rehabilitacje. (...)[/QUOTE] Rehabilitację czego? Jako żywo zainteresowana jestem, co dla Ciebie kryje się pod tym terminem. Wiem, co kryje się dla mnie z racji uwarunkowań zawodowych.
  7. [quote name='olalolaa'](...) Nie dziwie się modliszce że chce zrzec sie psa, nie ma wpływu ostatnio na jego losy, i też nie chciałabym być odpowiedzialna za podejmowane nie przeze mnie decyzje. (...)[/QUOTE] W kwestii formalnej, zrzec chce się Piechcia15. Tak czy inaczej, dziękuję, ulga wielka, że ktoś jeszcze myśli podobnie.
  8. Pozwoliłam sobie, mogę mieć tylko nadzieję, że to nie spotka się z Waszym wybuchem złości, podać namiar do wiadomej pani modliszce84. Sprawa z psem, o którego chodzi jest gardłowa, wątek poszedł co najmniej zdumiewającym torem i dla innych wcześniej, dla mnie dziś, przepełniła się tam już czara. Modliszka (Aga) ma zadzwonić do pani, powołać się na moją z panią niedzielną rozmowę i info ode mnie odnośnie chęci pomocy pani w tymczasowaniu, przy czym... Modliszka jest na tyle taktowna i grająca czysto, że zapytała, czy inne psy nie stoją do pani w kolejce, bo nie chciałaby tym psom i stojącym za nimi ludźmi wchodzić w paradę. Powiedziałam Modliszce, że na tym wątku dam Wam znać. Chodzi o tego psa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217294-Terier-walijski-z-zaawansowan%C4%85-jaskr%C4%85-przyg%C5%82uchy-zabiedzony-POMOC-FINANS.potrzebna[/url]! Modliszka, co wolę dodać, a co do czego mam pewność, tak porozmawia z panią, by poddać jej pod rozwagę sprawę Basika ale z zaznaczeniem, że miałby być on u pani którymś z kolei, po tych, jakie rozważacie, nie wyłączając z tego Gonzo.
  9. [quote name='li1']Psy gnija i cierpie w schronach, a twoje sumienie ma sie dobrze. Na dogo i innych forach, to ludziska sobie wymyslaja, oskarzaja sie, a przed zatargiem z mordowniami wiekszosc sie wzbrania. Teraz sprawa wazna na tym watku. Piechcia, napisz kiedy zabierasz Basika od Patrycji. Szukajmy psu opieki ( DT czy Ds ) bo czas nagli.[/QUOTE] Tak, psy gniją i cierpią w schronach a mimo to moje sumienie ma się nadzwyczaj dobrze, że tak się ośmielę dodać. W tej kwestii mamy więc już jakąś jasność. Wybacz proszę, że się powtórzę ale... Czekam na Twój ruch, skoro sprawy nie można zostawić bezkarnie, czyli na dobranie się pabianickiemu schronisku do 4 liter, a ponieważ z góry zakładam, że masz sumienie wrażliwsze niż moje, wierzę, że zrobisz również, w ramach sprawiedliwości dziejowej, porządek z pozostałymi. Szukajmy psu itd... Tak, właśnie to robię. Czy to coś da? Daj Boże... Czas naglić będzie bliżej 15.12, bo do tego dnia zgodnie z informacją opłacasz DT. Fakt, faktem ów czas nadejdzie szybko.
  10. [quote name='li1']Piszesz, ze takich Basikow na peczki i nie mozna ukarac schronisk. Mozna i nalezy. Bo ktos wyciagnie jedna bide a reszta psow zostaje w mordowniach i cierpi. I ty przyzwalasz na to? (...)[/QUOTE] Jeśli należy, co więcej można, karz, po prostu karz. Jak wspomniałam chcę to zobaczyć, zapewne nie ja jedna. Czy i na co ja przyzwalam to już pozostanie kwestią mojego sumienia, a ono ma się naprawdę dobrze.
  11. [quote name='li1'](...) Modliszka, twoj ostatni post i komentarze o mnie sa bezczelne i idiotyczne. A schronisko nie udzielilo Basikowi zadnej pomocy i powinno byc za to ukarane. (...)[/QUOTE] Nie, komentarze Modliszki nie są ani idiotyczne ani bezczelne. Są jak najbardziej na miejscu i w pełni usprawiedliwione. Schronisko nie udzieliło Basikowi pomocy i powinno być ukarane? Nie mogę się doczekać Li aż puścisz tryby karzącej maszyny w ruch. Mam nadzieję jednak, że nie poprzestaniesz na schronisku pabianickim ale, że z równym rozmachem, wsparta organizacjami pro zwierzęcymi weźmiesz się za resztę, czyli tak delikatnie szacując pewno 80 - 99% schronisk, gdzie takich Basików jest na pęczki.
  12. [quote name='patrycja ostrowska'](...) Chodził też 2 godziny na mojej działce 2.500m2. Tak się tym zmęczył, że śpi teraz jak zabity. (...)[/QUOTE] Ja się nie dziwię, że śpi jak zabity. Do łba Patrycjo, a ponoć masz duże doświadczenie w opiece nad chorymi psami (do pytania w tej kwestii, które zadałam uprzednio się nie odniosłaś), by mi nie przyszło, by psa, o którego stanie miałam okazję czytać, który na świeżo opuścił klinikę, którego stan był pod dużym znakiem zapytania, którego organizm jest osłabiony (w tym i baterią zaaplikowanych mu z konieczności leków) puszczać na taki wygwizdów na dwugodzinne dreptanie. Czy Ty aby wiesz, co robisz??? :angryy: Latek posiadania i opiekowania się psami w ilości dużej, w tym, dalej dodam, opiekowania się zdrowymi, mniej zdrowymi, b.chorymi, śmiertelnie chorymi mam raczej więcej niż Ty. W chwili obecnej mam ich nadal od czorta, jedne dość młode, inne starsze, stare, jedne zdrowe, inne schorowane, ba... jedne w domu, inne w kojcach. Żadne z nich jednak nie popylają w taką zdradliwą pogodę po 2h za jednym podejściem!!! Nawet psy kojcowe po góra 40min. już się kręcą wokół kojców, prosząc o wpuszczenie, by podgrzać pupska w ciepłych budach. Ty masz pod opieką powierzonego Ci psa, powierzonego nie przez prawnego opiekuna, z prawem do niego słownie żadnym. O tym psie wiesz tyle, ile dowiedziałaś się z wątku, jeśli czytałaś i tyle, ile dowiedziałaś się o nim od strony medycznej. Nie wiesz nic o jego odporności (może coś mi umknęło, tu proszę Dziewczyny z Pabianic o info, czy Basik był szczepiony - wścieklizna i wirusówki, czy był odrobaczony, bo coś mi się wydaje, że nie i kto wie, czy był tak obrobiony przez poprzedniego właściciela) a mimo to jego wątpliwe zdrowie wystawiasz na kolejne próby? I w kwestii kluczowej sprawy... Nie rozumiem i chyba po raz pierwszy spotykam się z tym, a przynajmniej z takim rozmachem, że wolontariuszka, dorosła osoba, wyciąga psa ze schroniska, podpisuje ze schroniskiem dokumenty (czyli wchodzi w posiadanie psa), a przez inną osobę ów pies jest pilotowany, przy czym, co jest tu najistotniejsze... Pierwsza, prawna opiekunka dobija się, prosząc, w końcówce żądając, by formalne, decyzyjne ruchy były z nią uzgadniane, konsultowane, by miała w nich udział, a nie dowiadywała się po fakcie, co się z psem dzieje. To jest niedopuszczalne, bo że przekroczyło granice wszelkiego, dobrego smaku tu raczej nikt przy zdrowych zmysłach nie ma wątpliwości. Coś nieprawdopodobnego, by jeden człowiek drugiego, drugiego, jak sądzę, który wcześniej nie zdążył sobie nagrabić zasług (chyba, że o czymś nie wiem), traktował z takim lekceważeniem.
  13. [quote name='Dogo07'](...) Nie bardzo jestem za tym aby dawać ludziom psy których na to nie stać i je tam utrzymywać. (...) Jeszcze mam tylko pytanie, czy mówić innym chętnym gdyby dzwonili że czeka na wizyte inny ds i że dopiero jak zrobimy wizyte to bedziemy wybierać lepszy dom, jak to ugryźć :roll: ?[/QUOTE] Pierwsze zdanie z cytatu - podzielam. Kolejna sprawa - w moim przekonaniu adopcja Gonzo jest tematem otwartym i nie ma co blokować psa w ciemno, czyli dogrywać wizyty jak leci, a nie jedna po drugiej (ujęłam to skrótem ale wierzę, że wiecie, o co mi biega).
  14. Co racja to racja... dlatego też bardziej sobie gdybam niż wyrażam na tym etapie twarde stanowisko, bo co zmiana sposobu spojrzenia to inny pomysł. :-(
  15. [quote name='kora78'](...) czy dom, gdzie gonzo bylby psem niewychodzacym... jest dobry? wg mnie nie.[/QUOTE] Kwestia sporna nie do sprawdzenia na tym etapie, bo... On może być w przyszłości psem chętnie wychodzącym i szkoda by mu było tego odmówić albo też może nie chcieć mimo przeróżnych zabiegów opuszczać swojej z góry okopanej pozycji (dokładnie takiego psiaka miałam mimo, że jestem domem wchodząco - wychodzącym ;-), z innymi więc wychodziłam, z nim nie). Jasna sprawa, że i Astaroth musi się tu wypowiedzieć.
  16. [quote name='Dogo07'](...) Czyli to oznacza że Gonzo musi ten tydzień spędzić u Astaroth ?[/QUOTE] Musieć nie musi ale dobrze by było, bo: 1. Albo po zapoznaniu państwo odpuszczą i będzie sens wtedy go wieźć według pierwotnej wersji 2. Albo państwo zechcą dać mu dom, po zapoznaniu, wizycie etc. Na tę drugą okoliczność najmniejszego sensu nie widzę w fundowaniu mu zamętu w łepetynie - schron, trochę u Astaroth, trochę o wiadomej pani po to by wreszcie trafić do DS i znów wpasowywać się w nowe reguły.
  17. [quote name='emilia2280'](...) Tayga, odpisalas na pytanie Majqa o zarówki? (...)[/QUOTE] Nie, chyba, że odpowiedź przeoczyłam, za co jeśli... przepraszam.
  18. To czekamy, oczywiście warto sprawdzić i ten kolejny domek.
  19. Pędź Pandziu na samą górę! :-)
  20. Ja pierdzielę. :shake: W pale się nie mieści. I weź człowieku zgub tam psa, szukaj zamotany nerwami i strachem nieco nieudolnie/ zbyt długo... :roll: Szok.
  21. [quote name='bira'] (...) w Pl ciemnogród i tępota...[/QUOTE] Ja mam obawy, że to drugie to już stan mocno przewlekły.
  22. [quote name='andzia69']poczytajcie o naszym popapranym woj.:( [url]http://www.boz.org.pl/sw/starachowice/index.htm[/url][/QUOTE] I nie ma mocnych, którzy byliby w stanie dobrać im się do tyłków?
  23. [quote name='tayga'](...) Kotom dziadek da tabletki sam, w karmie. Obiecał, że tego dopilnuje. (...)[/QUOTE] Hm..., chyba, że koty się na jedzenie rzucają i da się każdemu z osobna podać, mając pewność, że zje. Jeśli nie, to kiedy pan rozkruszy, połamie tabl. do karmy to nie każdemu kotu trafi się porcja leku, jaką powinien przyjąć: jeden zje więcej, inny mniej albo wcale.
  24. [quote name='bira'](...) co za świat popaprany...[/QUOTE] Nie sposób się z tym nie zgodzić... :-(
×
×
  • Create New...