Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [IMG]http://s23.postimg.org/o8g7am43v/image.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://s28.postimg.org/esc419mcd/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/siiyzw4pb/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimg.org/5dqfq6cj3/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s13.postimg.org/cw0wdospj/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s22.postimg.org/klyhlg1q9/image.jpg[/IMG]
  3. Tola [IMG]http://s30.postimg.org/w62xtlfg1/image.jpg[/IMG] Miluś... [IMG]http://s3.postimg.org/67zz52dcz/image.jpg[/IMG] Ryszard [IMG]http://s28.postimg.org/ekoh4rbdp/image.jpg[/IMG] Jokusia [IMG]http://s30.postimg.org/wcl8afdyp/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s28.postimg.org/uziehbtct/image.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://s14.postimg.org/7989kw15t/image.jpg[/IMG] Poniżej dla mnie absolutny hit - Zoran w akcji!!!!!!!! :-) Pragnę jedynie nadmienić, że Boruś przeżył. ;-) [IMG]http://s7.postimg.org/3q5cjjcjf/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/nwv79ju5j/image.jpg[/IMG] Dawno obiecany, ratowany przez Maćka Kocio... [IMG]http://s23.postimg.org/94kuf12yz/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s27.postimg.org/hv6v4rx3n/image.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://s13.postimg.org/65b8crqs7/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/c6coefbzb/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s27.postimg.org/mjht2ufyr/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s28.postimg.org/t4mpx8vvh/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s8.postimg.org/kge3tnh5x/image.jpg[/IMG]
  6. No, się trochę wczoraj działo wieczornie... Zafundowaliśmy zołzeńcom podwórkowe szaleństwo pod nadzorem, rzecz jasna naszym... ;-) Wszystko się szczęśliwie skończyło, czyli ani ja ani Maciek nie zostaliśmy wykopyrtnięci... :evil_lol: (Fotki nie tylko zewn.) [IMG]http://s29.postimg.org/dg1b1zqzr/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s12.postimg.org/srpz2p0fx/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s4.postimg.org/6qbaq68st/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/rszce20dj/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/p51jlowcv/image.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Smyku']Izuś przepraszam Mame i Maćka za te moje wyznania . Szczęście i emocje w piątek się wzięły i gdzieś się rozpęłzły . Dobrego i słonecznego dnia wszyscy życzymy .[/QUOTE] No daaaj spokojaaa Moja Kochanaaa! :loveu: Miłego, niedzielnego wieczorku! :loveu: My zaraz lecimy podziałać z Hanusią, szczurami i takie tam łoooczywistości. ;)
  8. [quote name='Isadora7']jak można zime lubić, nigdy nie lubiłam[/QUOTE] Jakbym osobistą mamę czytała/ słyszała. ;-) Też tak twierdziła i twardo się 3ma tego stanowiska. ;-)
  9. [quote name='Smyku']juz jestem w autobusie . lapki mi zmarzly ale warto bylo . Mame i Macka tez kocham .[/QUOTE] Ja padłam i za to przepraszam, Maciek sprawował straż. :-( Zadzwonię juterkiem i będę starała się wstrzelić w Twój czas.
  10. Kaloszki o lepszej przyczepności niż dotąd posiadane zakupione. ;-) No co słychać, no co słychać... Łażę z podlecami, bo inaczej schody okupują. I pomyśleć, że kiedyś lubiłam zimę. :evil_lol:
  11. [quote name='Iljova']zaglądam sobie nocą bo kaszel nie daje mi spać :-D <3[/QUOTE] Oj, też chorutek jesteś? :-( Ja się na razie 3mam i stawiam do pionu mamę, oczywiście nie wiem czemu ale przeziębiona. Nerwy mam za to, że hoho..., bo przez śnieg drobnica się bez asysty nie załatwi. Muszę z nimi popylać, stać jak żona Lota na środku placu, one łypią na mnie, czy nie znikam i dopiero załatwiają co trzeba. Bosh..., żebym nie mogła po prostu, czyli jak zawsze, otworzyć drzwi i mieć trzaskanie kilometrów z głowy. :shake: :cool1:
  12. Oooops, przytulam Maryś i Ciebie i Toykę. Zakich... kraj... z zakich... sposobnością do godnego zapracowania na życie.
  13. [quote name='Smyku'](...) Anka i Natalia na antybiotykach .Jedna zapalenie oskrzeli , druga zatoki . Dzieciorki na szczęście lepiej .[/QUOTE] No masz Ci los. :-( Ściskam mocno Obie Dziewczyny i kciukam, by się bakcyle na dzieciaczki nie przeniosły!!! Ja w ramach hartowania (no dobra, powiem prawdę, z pośpiechu) śmigałam ostatnio po dworku w klapkach na zupełnie gołe stopy nałożonych i bluzce z dł. rękawem. ;-) Nie przebiję jednak Maćka z któregoś nie aż tak odległego styczniowego dnia, gdy poszedł po coś na dwór w koszulce z krótkim rękawem, w kąpielówkach i również w klapkach. Sąsiad okutany w kurtkę zamarł, nie ukrywam, że ja też, bo Maciek to był miastowy zmarzlak nad zmarzlaki. :-)
  14. [quote name='Marycha35']OJ OJ OJ, cholera, się dzieje Izuś u Was:)[/QUOTE] Nie "ojojaj" tylko się do nas zbieraj! ;-)
  15. Współczuję harmidru. ;-( I proszę, z tymi papierkami po cukierkach uważaj, czasem jak pies wsunie taką zawijkę źle się to może skończyć.
  16. [quote name='Marycha35']Fakt Izuś, już podobno są ofiary wśród kotów i psów bezdomnych:([/QUOTE] Ja, z bezradności, nie chcę nawet trafiać na takie apele o..., artykuły pokazujące tragedię pojedynczych lub zbiorowych istnień. A z rzeczy już innych... Powolutku się ogarniamy nie tylko zimowo. Zwierza znów leczone. Mamy już przeleczoną u Henia dziurkę (przetoczkę, o dziwo nie wynikłą z zapchania gruczołów wokół odbytniczych), no to teraz mamy u niego zapalenie prawego oczka, oczywiście leczone. Mógł je sobie zatrzeć, jak robi te wygłupy, pupka w górę, śmigło w ruch i przemieszanie się w przód z przytulaniem raz jednego, raz drugiego policzka do podłoża. Kolejno doszła akcja ze szczurzycą. Jedna odeszła z dnia na dzień (nie pamiętam, czy pisałam o tym), dnia poprzedniego była na pełnych obrotach, jak i pozostałe, wchodzę kolejnego dnia i widzę ją nieżywą (zwyłam się jak bóbr, bo ni czorta nie dojdę przyczyny), no to teraz druga ma coś nie tak z drogami rodnymi - wydzielinkę i szmery oskrzelowe, a zauważyłam, że osowiała i przewraca się na boki. Szlag jasny, tego dnia miałam badanie swoje ale pospieszyły mi z ratunkiem Ajlii i poszpulowali z malutką do wetki dobrej w takiej drobnicy. Szczurcia już dochodzi do siebie ale na kontrolę jedziemy oczywiście. No i kurde... z czego się to stało? W ciepełku, którego im nie żałuję, woda do kąpieli letnio/ ciepła, do picia podobnie, zawsze jedzonko, świeże, różnorodne, podłoże OK, według wytycznych Ajlii, spanie w sputnikach i plastikowej rurze. Eh... No i kwestia Joko. Na obrotach, szewki zdjęte, szczepienia dopiero za jakiś 2-3 tyg. I jeszcze jedna sprawa, coś, przyczyny pominę (choć nie ma w nich nic złego), się zmieniło i Joko zostaje u nas. Henryś o dziwo zadomowił się w łazience, Joko powoli zapoznaję z pomniejszymi w czynie harpiami. ;-) Sądziłam, że będzie horror z Manią i tu się myliłam więc w mojej budzie są obecnie Joko, Firusia i Mania. Firusię chciałam nieco odseparować od reszty podłot, bo wstąpił w nią szatan szczeku i szaleństwa, świrowania, co bywało, że kończyło się niepotrzebnym kaszlem (a pamiętajmy, a raczej ja pamiętam, że u niej rak płuc). Jokusię czeka jeszcze za jakiś czas kąpiel, bo skórka paskudna, w łupieżu, tłusta i widać, że z tego powodu bida się czochra. Generalnie Jokusia już zaliczyła łóżko i to niezapraszana, dostąpiłam zaszczytu bycia przez nią wylizaną, dawała nura pod kołdrę, cudowała no i jak jej zniknę, jest dramat. Protesty brzmiące jak przeciagłe: oj, ojjj!!! Maciek zaliczył z nią 2 próby dziabnięcia. Mama u weta jedną próbę i to tylko dlatego, że Joko chciała biec za mną, a mama ją przytrzymała. Póki co ;-) ja jeszcze nie zostałam uświetniona jej ząbkami. Cieszę się bardzo, że tak szybko doszła do siebie po złożonym zabiegu, szewki były majstersztykiem, zero powikłań. Uff...
  17. [quote name='cancer43']Coś tam wygrzebałam i zapraszam na bazarek ,z którego 45% ewentualnego dochodu będzie dla Księciunia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250521-G%C5%82upostoje-pluszaki-ksi%C4%85%C5%BCki-poszewki-na-3-cele-do-09-02-godz-21?p=21804207#post21804207[/URL][/QUOTE] Dziękuję serdecznie! :loveu:
  18. [quote name='Marycha35']Hi, hi, skuwacz kału, jest dobrze!!!!!;):):)[/QUOTE] Ja Ci dam sobie śmiechy urządzać. :-) Psiaki funkcjonują w horrorze, zaczynamy z nimi wychodzić, bo łapki marzną i już nawet nie zapędzają się dalej na działkę ale "uświetniają" nam podjazd i kostkę. ;-) No dobra, śmiesznie nie jest, one zawsze są zabrane na czas ale jak pomyślę o tych, na których los nie mam wpływu, w kiepskich schronach, aktualnie bezdomnych albo z domami do pipla to już mi się ta biel wokół ulewa. :-( A jak słucham zapowiedź nadchodzących mrozów to wyć mi się chce.
  19. [quote name='agaga21']nie strasz :( ja psie kupy odpuściłam, będę zbierać psiebiśniegi jak zima odpuści :eviltong: u nas teraz -14[/QUOTE] Ja nie wyobrażam sobie odpuścić. Za mały teren, za dużo bonuso - robów. ;-) Już niech mi ten skuwacz towarzyszy, już go nawet polubiłam. :cool1: U nas, o ile term. nie oszukuje - 12.
  20. [quote name='Marycha35']Izuś, ma być gorzej..... w pysk zimce![/QUOTE] Nooo, Marysiu, ponoć ta zimusia dopiero się gotuje żeby dać nam łupnia. ;-) Jak wychodzę na zbiórkę psich "bonusów" ;-) to już ze skuwaczem do lodu. :evil_lol:
  21. [quote name='Marycha35']Jasna cholera zimka szczypie dotkliwie!!!!! Izuś, u Was też boli???:)[/QUOTE] Jak diabli. Działka, choć posypywana to jedno lodowisko i do tego ten przenikliwy wiatr, brrr.... :-(
  22. [quote name='kadet']No czekam az się odezwie bo pisałam na fb, a numer mi sie skasowal przy zmianie tel;/[/QUOTE] Zaraz Ci go podam przez fb.
  23. Dobre wieści, niech się tylko te zakusy na danie dyla skończą. :-)
  24. Karma typu light i ćwiczenia zadaniowe, myślenie też ją zmęczy.
  25. Nie mogę się doczekać relacji z akcji misa, jak zostanie wdrożony. :-) Stawiam na... wyciąganie trawy i z resztkami ziemi zanoszenie jej do łóżeczka. ;-) :-)
×
×
  • Create New...