Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Szczyniorzyce do domu, a juz!!!!! szczyle małe kuzyna mi obgryzają, kafelki odpadają od ich sików. Ło Bosche jak wróci tz to umrze po wejściu do swojej łazienki, ale to nie moja wina, ze ty;lko u niego podłoga podrzewana:evil_lol::evil_lol:
  2. :eviltong::cool3:Nie muszę mieć zoo, Dymka napuszczę:evil_lol: i Yoorek sie podłączy, a jak Rambuś zobaczy awatarek to i on nas poprze. Do czego to podobne zeby se w ten sposob" urody " dodawać
  3. Ech, Rybon sama sobie odpowiedz:shake:.... ...wiedzą komu się podłożyć:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. Isadorka nam sie postarzała na awatrku:eviltong: PEWNIE OD TEJ PIEKIELNEJ ZABAWKI (ZMIEŃ GO BO CIĘ UDUSZĘ:angryy: ALBO NAPUSZCZĘ MOJE BURECZKI CAŁE TOWARZYSTWO ZWIOZĘ DO WARSZAWY:mad:)
  5. Siemionka wracam w środęw nocy co powiesz na czwartek lub piatek? Z rana, lub przedpołudnia
  6. I z piekielną zabawką:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. No, tak Elma nikomu się niepodoba:shake:. Nawet jednego telefonu nie było z allegro:-(:-(:-(, ani jednego maila. Szok:crazyeye:, bo to naprawdę ładny, nieduży psiak. Nie takie futrzaki znajdowały domy. Załamka totalna:placz:
  8. No tak, imię zmieniła a nic nie pisze, niegrzeczna dziewczynka:-(
  9. Zadzwonię do tamtej babeczki, teraz jest leczony i jeśli zgodzi się poczekać i dobrze wypadnie babeczka, nie psiak to ewentualnie zawioze małego.
  10. Z Rudzikiem sprawa się trochę skomplikowała, bo ta Pani co go wzięła z Warszawy (naprawdę super) nie może go jednak zabarać, bo jej 2 koty dostają szału i mówi, że nic z tego nie będzie - nie chce go narażać na dodatkowe stresy. Ale za to zabrała Rudzika do weterynarza, bo przestał właściwie jeść i weterynarz zrobił mu wszystkie kompleksowe badania, z których wynika, że ma powiększoną wątrobę i chore nerki, co jest wynikiem tej babeszjozy, ale to jest do wyleczenia i ona się tego podjęła. Poza tym ma słabe zęby i jeszcze do tego zapalenie dziąseł, ale to też mu wyleczy. Na razie Rudzik przebywa u niej i codziennie jeździ z nim do lekarza, ale i tak muszę mu szukać jakiegoś fajnego spokojnego domu. Ta Pani się w nim bardzo zakochała, ale mówi, że to jest pies, który wymaga opieki, tzn. musi być częściej wyprowadzany na spacery i nie może zostawać sam, bo jest wówczas bardzo bardzo smutny. Ja najlepiej bym widziała jakąś starszą osobę, która już jest na emeryturze, miała pieska i wie jak się takim psiakiem zająć. A poza tym Rudzik nie sprawia żadnych kłopotów - jest bardzo bardzo cichy i spokojny. [SIZE=6][COLOR=red]Domek potrzebny!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]
  11. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  12. Słodki ten ciapek:loveu:
  13. A już miałam nadzieję, że ubiegnę ciotkę Isadorkę na wątku, ale ona ma...jamniczy węch:shake::evil_lol:
  14. Maluchy cudniaste [SIZE=5][COLOR=darkred]matka maluchów czeka u Emir na domek!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#8b0000]Nazwano ją Newa[/COLOR][/SIZE]
  15. Mam, nadzieję, że Shilka się nie wystraszy jak mnie zobaczy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myślę, ze jest już u Was na tyle długo,że nie wpadnie jej do łepka,że przyjechałam po nią żeby ją znów zabrać:cool3: i da się wydrapać po doopce, która podobno nie jest juz taka chuda:megagrin::megagrin::megagrin:
  16. wrzucaj fotki. Będzie z mniejszych czy większych psiaków? Mamy all ze szczeniorami może uda się jej załapać na jakis domek
  17. Ludki wszystko jest na dobrej drodze, wiecej nie powiem, bo to nalezy do Kasi:evil_lol:
  18. Hej, co tam u Was, mam nadzieje, ze stadko Was nie zjadlo:cool3::cool3::cool3:
  19. Rany, jak zaluje, ze musialam wyjechac, mam nadzieje, ze male potfory nie zezra mojego kuzyna i lazienki mojego tz. On nic nie wie o ich pobycie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. oj, powodzi sie towarzystwu:lol::lol::lol:. Wspanaile, ze wspolnie znalazly dom, Sodzie sluzy towarzystwo Batmana vel Dropsika:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. List od Pani Rossy Roza wydaje b. wiele różnych dźwięków. CZasem ma wielką potrzebę kontaktu, kiedy siadam koło niej, wzdycha, zaczyna od wysokich tonów i zjeżdża ze 2 oktawy, w niskich rejestrach brzmi to jak ryczenie krowy, czasem jak dźwieki świnki. Gdy wychodzi ze mną, cieszy sie ogromnie, staram si, by miała 1 długi spacer, ok. godziny lub więcej, i do 6-8x poza tym. Jak wychodzi, biega b. szybko wkoło ogona (swojego) i wydaje smieszne dżwięki. Pojawiły się nowe zachowania. Kiedy gotuje dla niej, liże mnie po rekach potem, nawet, gdy na rękach mam już krem i chyba nie czuje jedzenia. Nauczyłam ją wczołgiwać się na kolana, żebym mogła ją wygodnie szczotkować, wtedy czasem obejmuje mnie przednimi łapami jak człowiek...Jest idealna. Jest niezwykle grzeczna, chcę, żeby z czasem była mniej. B. lubi leżeć sobie na dworze, chyba dobrze jej będzie w budzie. Mama b. ją pokochała i została z nią w domu beze mnie! Mówi o niej:"Biedny piesek, sierotka"! Milusia b. się nią interesuje, udaje obojetność, gdy koło niej przechodzi. Nie bedize większych problemów. W ndz idę z Rozą do lasu na 4-5 godzin.
  22. Soda zero zainteresowania kotem, Dropsik nieźle go obszczekiwał....
  23. Soda i Batman( Kasiu, Państwo jednak zostali przy Dropsiku;)) już się fantastycznie zaklimatyzowały. Dropsik wskakuje na kolana wtedy Soda też dopomina się o pieszczoty i staje jak to ona na dwóch łapkach, co ciekawe nie widać u niej specjalnego lęku przed mężczyznami, nie jest jeszcze w pełni wyluzowana i niechętnie w chodzi do domu, ale wygląda na to, że wszystko jest na najlepszej drodze. Soda i Dropsik zgodnie szczekają , oczywiście za dzwonek robi Dropsik:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Z kolei Kot Czesiek ma najlepszą zabawę kiedy prowokuje szczególnie Dropsika do pogoni:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Cyrk na kółkach, albo lepiej cyrk na 12 łap. Tylko Pani Kotka zachowuje powściągliwość w kontaktach z psami. Psiaki mieszkają koło Mińska Mazowieckiego
×
×
  • Create New...