Erazm
Members-
Posts
5578 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Erazm
-
3xM- Mini vel Pola, Maxi, Midi- juz w nowych domkach!!!
Erazm replied to siemionka's topic in Już w nowym domu
Szczyniorzyce do domu, a juz!!!!! szczyle małe kuzyna mi obgryzają, kafelki odpadają od ich sików. Ło Bosche jak wróci tz to umrze po wejściu do swojej łazienki, ale to nie moja wina, ze ty;lko u niego podłoga podrzewana:evil_lol::evil_lol: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
Erazm replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Ech, Rybon sama sobie odpowiedz:shake:.... ...wiedzą komu się podłożyć:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Uwolnić Elmę- zamknięta w malym, ciemnym boksie!!!
Erazm replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Siemionka wracam w środęw nocy co powiesz na czwartek lub piatek? Z rana, lub przedpołudnia -
Uwolnić Elmę- zamknięta w malym, ciemnym boksie!!!
Erazm replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
No, tak Elma nikomu się niepodoba:shake:. Nawet jednego telefonu nie było z allegro:-(:-(:-(, ani jednego maila. Szok:crazyeye:, bo to naprawdę ładny, nieduży psiak. Nie takie futrzaki znajdowały domy. Załamka totalna:placz: -
No tak, imię zmieniła a nic nie pisze, niegrzeczna dziewczynka:-(
-
Zadzwonię do tamtej babeczki, teraz jest leczony i jeśli zgodzi się poczekać i dobrze wypadnie babeczka, nie psiak to ewentualnie zawioze małego.
-
Z Rudzikiem sprawa się trochę skomplikowała, bo ta Pani co go wzięła z Warszawy (naprawdę super) nie może go jednak zabarać, bo jej 2 koty dostają szału i mówi, że nic z tego nie będzie - nie chce go narażać na dodatkowe stresy. Ale za to zabrała Rudzika do weterynarza, bo przestał właściwie jeść i weterynarz zrobił mu wszystkie kompleksowe badania, z których wynika, że ma powiększoną wątrobę i chore nerki, co jest wynikiem tej babeszjozy, ale to jest do wyleczenia i ona się tego podjęła. Poza tym ma słabe zęby i jeszcze do tego zapalenie dziąseł, ale to też mu wyleczy. Na razie Rudzik przebywa u niej i codziennie jeździ z nim do lekarza, ale i tak muszę mu szukać jakiegoś fajnego spokojnego domu. Ta Pani się w nim bardzo zakochała, ale mówi, że to jest pies, który wymaga opieki, tzn. musi być częściej wyprowadzany na spacery i nie może zostawać sam, bo jest wówczas bardzo bardzo smutny. Ja najlepiej bym widziała jakąś starszą osobę, która już jest na emeryturze, miała pieska i wie jak się takim psiakiem zająć. A poza tym Rudzik nie sprawia żadnych kłopotów - jest bardzo bardzo cichy i spokojny. [SIZE=6][COLOR=red]Domek potrzebny!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]
-
:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
2-letni uroczy jamniś Tropuś już SWOIM DOMU! - Olsztyn
Erazm replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Słodki ten ciapek:loveu: -
2-letni uroczy jamniś Tropuś już SWOIM DOMU! - Olsztyn
Erazm replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
A już miałam nadzieję, że ubiegnę ciotkę Isadorkę na wątku, ale ona ma...jamniczy węch:shake::evil_lol: -
Maluchy cudniaste [SIZE=5][COLOR=darkred]matka maluchów czeka u Emir na domek!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#8b0000]Nazwano ją Newa[/COLOR][/SIZE]
-
Mam, nadzieję, że Shilka się nie wystraszy jak mnie zobaczy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myślę, ze jest już u Was na tyle długo,że nie wpadnie jej do łepka,że przyjechałam po nią żeby ją znów zabrać:cool3: i da się wydrapać po doopce, która podobno nie jest juz taka chuda:megagrin::megagrin::megagrin:
-
ŁÓDŹ. 4-miesięczna malutka DRAKA na DT u buni. Ma dom.
Erazm replied to Wyjątek's topic in Już w nowym domu
wrzucaj fotki. Będzie z mniejszych czy większych psiaków? Mamy all ze szczeniorami może uda się jej załapać na jakis domek -
Kropka i Maksio-chihuahua- wciąż bez domu.... psiaki za TM
Erazm replied to Zmysł's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ludki wszystko jest na dobrej drodze, wiecej nie powiem, bo to nalezy do Kasi:evil_lol: -
Hej, co tam u Was, mam nadzieje, ze stadko Was nie zjadlo:cool3::cool3::cool3:
-
3xM- Mini vel Pola, Maxi, Midi- juz w nowych domkach!!!
Erazm replied to siemionka's topic in Już w nowym domu
Rany, jak zaluje, ze musialam wyjechac, mam nadzieje, ze male potfory nie zezra mojego kuzyna i lazienki mojego tz. On nic nie wie o ich pobycie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
oj, powodzi sie towarzystwu:lol::lol::lol:. Wspanaile, ze wspolnie znalazly dom, Sodzie sluzy towarzystwo Batmana vel Dropsika:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Duża onkowata łagodność - Rossa już na kolanach Basi!!!!!!!
Erazm replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
List od Pani Rossy Roza wydaje b. wiele różnych dźwięków. CZasem ma wielką potrzebę kontaktu, kiedy siadam koło niej, wzdycha, zaczyna od wysokich tonów i zjeżdża ze 2 oktawy, w niskich rejestrach brzmi to jak ryczenie krowy, czasem jak dźwieki świnki. Gdy wychodzi ze mną, cieszy sie ogromnie, staram si, by miała 1 długi spacer, ok. godziny lub więcej, i do 6-8x poza tym. Jak wychodzi, biega b. szybko wkoło ogona (swojego) i wydaje smieszne dżwięki. Pojawiły się nowe zachowania. Kiedy gotuje dla niej, liże mnie po rekach potem, nawet, gdy na rękach mam już krem i chyba nie czuje jedzenia. Nauczyłam ją wczołgiwać się na kolana, żebym mogła ją wygodnie szczotkować, wtedy czasem obejmuje mnie przednimi łapami jak człowiek...Jest idealna. Jest niezwykle grzeczna, chcę, żeby z czasem była mniej. B. lubi leżeć sobie na dworze, chyba dobrze jej będzie w budzie. Mama b. ją pokochała i została z nią w domu beze mnie! Mówi o niej:"Biedny piesek, sierotka"! Milusia b. się nią interesuje, udaje obojetność, gdy koło niej przechodzi. Nie bedize większych problemów. W ndz idę z Rozą do lasu na 4-5 godzin. -
Soda zero zainteresowania kotem, Dropsik nieźle go obszczekiwał....
-
Soda i Batman( Kasiu, Państwo jednak zostali przy Dropsiku;)) już się fantastycznie zaklimatyzowały. Dropsik wskakuje na kolana wtedy Soda też dopomina się o pieszczoty i staje jak to ona na dwóch łapkach, co ciekawe nie widać u niej specjalnego lęku przed mężczyznami, nie jest jeszcze w pełni wyluzowana i niechętnie w chodzi do domu, ale wygląda na to, że wszystko jest na najlepszej drodze. Soda i Dropsik zgodnie szczekają , oczywiście za dzwonek robi Dropsik:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Z kolei Kot Czesiek ma najlepszą zabawę kiedy prowokuje szczególnie Dropsika do pogoni:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Cyrk na kółkach, albo lepiej cyrk na 12 łap. Tylko Pani Kotka zachowuje powściągliwość w kontaktach z psami. Psiaki mieszkają koło Mińska Mazowieckiego