Do schronu w Jastrzebiu Zdr. przyprowadzil ja "hodowca" bouvierow.Mowil, ze ja znalazl, pewnie mu nie pasowala i wyladowala w schronie. Jest piekna, posluszna, spragniona towarzystwa czlowieka. Zna podstawowe komendy. Byla taka szczesliwa kiedy poszla na "spacer" zeby pozowac do zdjec. Pomozcie, pomozcie znalezc dom.