Trudno sprawdzic czy ona agresywna. Uczciwie mowie. Pozowala do zdjec i byla taka radosna. Glaskalam, przytulalam i jakos nie czulam strachu. Co o niczym nie swiadczy. Sluchala komend chociaz byla rozproszona samym faktem, ze jest na spacerze poza boksem. Zabki bielutkie, chyba mloda. Wet schroniskowy nie oglada dokladnie, niestety.