Cioteczki, tak powolutku, pomalutku trzeba myslec o przyszlosci Samsona. Czy ja mam robic ogloszenia? Ale wtedy trzeba sie liczyc z tym ze znajdzie dom u przypadkowego czlowieka. Czy przyjaciele szpicow sie tym zajma?
W kazdym przypadku dom musi byc sprawdzony i podpisana umowa adopcyjna. Prosze o sugestie.