-
Posts
2504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia-puma
-
agutko dziękuję na pewno ucałuję a ja znów cierpię na bezsenność :-( za dużo miałam ostatnio stresów i codziennie budzę się koło 5 rano i nici ze snu. Shiro ( tak jak powiedział szkoleniowiec ) to typowy synek mamusi waży 36kg ma 2,5 roku a zachowuje się jakby był szczeniakiem i wchodzi na mnie np. jak siedzę przy stole żeby być na kolanach, albo teraz leży na mnie jak do Was piszę, ale tak całym sobą dupka ma moich nogach reszta na klatce piersiowej... mój kochany głupolek ;-) [IMG]http://i60.tinypic.com/1zqvipt.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/2nh12wy.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/2yp18hv.jpg[/IMG]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
to nie tkwi we mnie tylko w moim mężu który jest b.bardzo nerwowy i wybuchowy a ja na tym niestety cierpię ... łatwo kogoś oceniać na odległość :-( wiem on broni naszych psów ale podchodzi do tego zbyt emocjonalnie ... niestety temat zakończony innym dziękuję za odpowiedź -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Darunia-puma, mam wrazenie, ze albo lubisz sie zalic albo masz powazny problem w relacjach miedzyludzkich. Nowe miejsce zmaieszkania i znowu prolemy. Podejrzewam, ze sama dolewasz oliwy do ognia zamiast zalagodzic sytuacje. Nie jestem psychologiem.. Ale widze nawet u mnie w domu taki typ osoby. Moja matka chcac tego samego co ja - zrobi to w taki sposob, ze wywola burze. Taki typ. Nie potrafi sie dogadac, glownie problem lezy w zbyt duzym ego i duzej niewiedzy oraz braku uprzejmosci-przynajmniej tej wyczuwalnej dla drugiej strony! Kochana nie rozumiesz jak to jest u nas , mając trzy psy duże psy w tym asta jesteś zawsze na be... mam wielu przyjaciół, sąsiedzi są super ale zawsze w każdym miejscu znajdzie się menda i tyle ;-) gdybym miała gromatkę dzieci i była matką polką a nie 31-letnią babą z trzema psami byłabym super i to jest problem plebsu który nas niestety otacza rosa, sleepingbyday dzięki macie rację olać i tyle bo nie warto ;-) szkoda zdrowia ... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
p.s. mam wszelkie zgody na posiadanie tych psów z urzędu miasta, nie są na liście ras agresywnych, mam teren szczelnie ogrodzony, tabliczkę z info ... są zaszczepione, itd... to że nie lubią obcych i traktują teren jak swój dla mnie jest zrozumiałe - są u siebie i bronią tego co ich choć nie są agresywne na tym terenie tylko stoją i informują że ktoś obcy się zbliża podsłuchałam rozmowę tego sąsiada z rodziną ( ja mieszkam na parterze z wyjściem na taras a on na 2 piętrze) że ojojojoj jakby się przydał im z dziećmi taki taras że ciągle by grille robili itd !!!) więc wydaje mi się że chodzi tu tylko o gula że ja mam a on nie .... nie wiem co mam z nim zrobić aby nie marnował mi zdrowia ??? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ja mam problem bo mam ogrodzony teren, psy są pod stałą kontrolą, ( wychodzą na taras tylko jak ja jestem z nimi )mieszkam w kamienicy 6-cio rodzinnej, mam wyjście na taras bezpośrednio z mieszkania, mam tabliczkę " uwaga agresywne psy" a mimo to mam problem z jednym z sąsiadów ... ma wielkie halo że duże psy biegają po ogrodzonym terenie ... koszmar nie może znieść że zamiast dzieci ( a tak powiedział ) mam "zapchlone" kundle !!! prosiłam żeby uważał na to żeby dzieci nie wpychały rąk przez ogrodzenie ( dla ich tylko dobra) kontra - " te kundle trzeba uśpić i na zebraniu wspólnoty o tym porozmawiamy....." co mam z tym dziadem zrobić - macie jakieś rady? -
kochane dziś kupiłam dopel herz activ na stawy forte i leki osłonowe na żołądek dziś po południu laleczka biegała jak oszalała ( widocznie ten lek zadziałał ) zobaczymy na jak długo, mam nadzieję że na co najmniej ( tak jak mówiła wetka ) 25-28 dni bo jedna tabletka kosztuje 100zł :placz: ale za wszelką cenę będę o nią walczyć i dopóki nie będę widziała że to koniec i cierpi a ja jej nie mogę już pomóc to będę przy niej i będę walczyć
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Darunia, niech się szwagier pyta u siebie, tam gdzie się meldował ;) To jest pierwsze miejsce w jakim powinni udzielić mu takich informacji ;)[/QUOTE] bardzo dziękuję jutro zadzwonię ;-) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
I ktos tam jeszcze pytal o wwiezienie do Niemiec psa z listy (pisze z telefonu i pojecia nie mam jak sie wielocytuje). A wiec kazdy land ma swoje wlasne listy choc wiekszosc ras sie na nich powtarza.Z tego co pamietam to Bayern ma najdluzsza,a Niedersachsen nie posiada takiej w ogole (Magdabroy 'ptaszki cwierkaja' ze i u nas byc moze ta liste zniosa). Niechce nikogo wprowadzac w blad,ale wwiezienie do Niemiec psa z listy jest chyba mozliwe na okres do 4 tygodni i za jakims przyzwoleniem,ale kto ma na to przyzwolic i ewentualnie jak wygladaja takie procedury - nie mam pojecia![/QUOTE] ja pytałam bo chciałam pojechać z moim astem do szwagra , muszę poszperać gdzieś na necie jak to wygląda żeby nie zaliczyć zonka -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
dziękuję gops za info ;-) czyli na stałe nie ma opcji żebym pojechała na stałe :roll: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
kochani powiedzcie mi czy lista ras agresywnych jest inna niż Polska? interesuje mnie to bo muszę pojechać za jakiś czas do szwagra do Niemiec i muszę wziąć ze sobą mojego asta...wiem że do jakiś państw z astem nie wjadę. -
enarenal to preparat na serce przed chwilą dostałam od wetki Trocoxil na kręgosłup podaje się go raz na 28 dni to jest jedna tabletka i z wielkim szacunkiem małgosiu ale rzadko się zdarza żeby pies był tak chuchany i pielęgnowany jak ona i jest pod stałą opieką nie z doskoku badania krwi zrobione, wetka na wizyty przyjeżdża do domu, nie chcę męczyć Shilli jazdą autem, usg też nic nie wykazało na listwie brzusznej ma dwa guzy ( nieoperacyjne) Shilla nie obudzi się najprawdopodobniej po zabiegu :-( do tego na nodze i pyszczku dostała znamie wyglądające jak nowotwór fioletowe jakieś zgrubienie i oboje z wetką nie chcemy tego ruszać ... :placz: za dużo ryzyka ten lek co teraz dostała musi myć silny bo to jedna tabletka którą podaje się raz na 28 dni i jeśli to nie pomoże to nie wiem co dalej... :placz: wiem że będę walczyć do końca .
-
przed chwilą Shilla znów miała atak, nie wyszła na siku, leży nie może się ruszyć dzwoniłam do wetki ale nie odbiera a ona leży i piszczy, dałam jej leki i teraz minimum 1,5h muszę czekać na to aż zaczną działać nie mogę patrzeć jak cierpi :placz: ma gorączkę, przykryłam ją kocem bo nią rzucało z zimna... do diabła z tym cholernym światem i cierpieniem!!!!!!!!!!!!!
-
dziękuję junoo masz rację co do diagnozy ( z info od wetki ) Shilla podobno ma zapalenie stawów i kręgosłupa dostaje leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, niestety nie mogę ich podawać często bo ma chore serce więc dostaje tylko wtedy kiedy musi czyli 1,5 tabletki jak nie może wstać albo piszczy z bólu inaczej może jej wysiąść serce. :-( są dni takie że biega po tarasie, przybiega do kuchni a są również takie że nie może wstać dopóki nie dam jej leków i nie odczekam 1,5h do ich działania.... starość jest okropna...
-
agutko dziękuję :-( to dla Shilli zmieniłam mieszkanie i kupiłam na parterze z wyjściem na taras ( przez co mam okropną jatkę z mężem ) brak słów... teraz wychodzi tylko właśnie na taras bo nie jest w stanie iść dalej, a wiem jak kochała długie spacery , bieganie po lesie, mój mąż widzi tylko Shiro i ma gdzieś to co się dzieje z tamtymi ( Shilla i Seth ) bo przecież "tego" miał od szczeniaka a tamte " przejął " ze mną ... jestem w tym sama i cieszę się że mam Was. Wielki szacunek że możecie mnie wesprzeć choć tutaj...