Jump to content
Dogomania

darunia-puma

Members
  • Posts

    2504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by darunia-puma

  1. [IMG]http://imageshack.com/a/img812/7593/bcqk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img809/8366/4i7p.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img834/3278/zyyb.jpg[/IMG]
  2. kochani przepraszam za jakość zdjęć ale nadal nie dorobiłam się aparatu po tym jak nasz Shiro zjadł nam poprzedniego samsunga... :mad: [IMG]http://imageshack.com/a/img543/648/0c5t.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img46/7936/5946.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img33/6260/jgxs.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://imageshack.com/a/img132/9572/rr5x.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img34/8841/uugs.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img35/940/wove.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://imageshack.com/a/img89/7634/9ylv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img580/4627/kivt.jpg[/IMG]
  5. [URL="http://imageshack.com/a/img833/6933/fbr3.jpg"]http://imageshack.com/a/img833/6933/fbr3.jpg [IMG]http://imageshack.com/a/img822/8092/14oa.jpg[/IMG] [/URL] [IMG]http://imageshack.com/a/img62/9744/rsku.jpg[/IMG]
  6. kochani możecie podać mi jakiś program do wstawiania zdjęć na forum mam ich sporo a nie mam czym je wstawić - imageshack odpada coś pomieszałam i nie wiem jak to odkręcić... chyba coś wymyśliłam ;-) trzymajcie kciuki może wstawię w końcu zdjęcia
  7. i tutaj się z Tobą zgodzę ... ale malutka przespała dzisiejszą noc spokojnie w cieple i pod kołderką, nie można niestety pomóc każdej istocie ale jednak to choćby kropla w morzu daje satysfakcję...
  8. kochane Yoko jest już u mojej mamy ;-) jest tak strasznie chuda że jak ją zobaczyłam to się popłakałam, na całym brzuszku i na łapkach nie ma sierści, jest strasznie zabiedzona zdjęcia tego nie oddają... dostała wyprawkę - posłanie, kocyk, smycz, obrożę, trzy zabawki, leki na serce, oraz suplement diety na sierść, wszystko nowe pachnące :loveu: sama dziewczynka została również wykąpana i przywieziona pod same drzwi do mojej mamy.Osoby z Uciechowskiego schroniska to anioły.
  9. na szczęście moja mama jest cały dzień w domu i będzie miała oko na swoją sforę ;-) no a Borys jest już na tyle stary że sądzę że będzie ok i zgodzi się z naszą małą Lady ... on do suczek jest ok martwię się tylko czy pannica go zaakceptuje choć podobno jest uległa i chętna do współpracy.
  10. Witajcie kochane - jak miło jest wrócić do żywych ;-) tak sunia ma około 10 lat ( w treści ogłoszenia jest że ma 8 ale rozmawiałam z panem ze schroniska że jednak więcej) nazywa się Yoko większość swojego życia spędziła zamknięta w ciemnej szopie, gdzie rodziła dzieci, a nam zależało na tym aby wziąć najbrzydszą, najbardziej zabiedzoną psiunie jaką znajdę.
  11. Joanno bardzo dziękuję za życzenia ;-) po długiej nieobecności i po podłączeniu w końcu internetu jestem znowu ;-) u nas po staremu - psiaki i koty zdrowe, a my już na swoim nowym mieszkaniu, niestety jeszcze nie dokończyliśmy remontu do końca ale już jest bliżej niż dalej. Psiurki szczęśliwe mają taras, ogród no i 70m2 mieszkania więc mogą się ganiać ;-) namówiłam moją mamę na adopcję kolejnego psa ( ma już jednego dziadziusia i 5 kotów ) a jutro jadę do schroniska do Uciechowa po suczkę na pewno będą jakieś zdjęcia to od razu wstawię - na tą chwilę można ją zobaczyć pod tym linkiem [url]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/935043_576907449008046_193718030_n.jpg[/url] trzymajcie kciuki jak mała się zintegruje z pozostałymi zwierzakami ;-)
  12. dobrze, dobrze ... dziękuje za rady ...jak dotąd moje psy ( trzy duże sztuki) ani razem się nie pogryzły ani nikogo nie zabiły a wręcz przeciwnie (są kochane dla najbliższych) a my mężem je kochamy i to jest dla nas najważniejsze a takie biadolenie ojojojo co będzie jak będzie kolejny pit czy ast... to jest kolejny stereotyp, bo to będzie pies wychowany z nami od szczeniaka i zostanie tak wychowany jak shiro ( czyli szanuje domowników) i na tym głównie mi zależało, to czemu wciąż moje koty żyją? przecież dawno powinny być zagryzione jak wychodzimy z domu??? A wy tylko biadolicie, udzielacie rad....i jak Kasandry ...ojojo i nie jestem naj , i potrafię napisać miłe słowa o innych, ale wy mnie ciągle atakujecie, najłatwiej, bo jesteście anonimowi, jak już kiedyś tu napisałam ,żerując na zwierzeniach innych poprawiacie swoje ego tylko ciągłe czarnowidztwo, doskonale wiecie, ze z każdego psa-nawet jamnika można robić agresora, sorry ale ja przynajmniej przy nich czuje się bezpieczna- a to chyba tez jest ważne a personalnie do night Quenn- jak na początku dogomanii opisywałam jak uratowałam moje "haskie" to byłam fantastyczna, ale jak wzięłam asta i mam zamiar dalej mieć psy bojowe - to już jestem be>>. właśnie teraz wiem,że tylko takie psy mnie obronią, do takich psów nikt nie będzie wyciągać mi łap do pogłaskania, przynajmniej mam z tym spokój, ale jak byłam z haskimi w lesie i mało co mnie nie pobito i zgwałcono( bo nikt się nie bał setha i shilli ) to teraz przynajmniej wiem i w przyszłości,że przy potężnych psach bojowych nikt nie zrobi mi i moim najbliższym krzywdy a wy drogie dogomaniaczki które mnie tak oceniacie, życzę spotkania jak będziecie na spacerze ze swoimi jamnikami spotkania z trzema agresywnymi i podpitymi facetami zobaczymy jakiego potem będziecie chcieli mieć psa, a jak wam się stanie krzywda to spojrzycie na swoje pieski i zadacie im pytanie ..." czemu mnie nie obroniłeś" świat jest jaki jest i ja o swoje i moich bliskich dobro i zdrowie wśród poje....ów dbam dobranoc a wasze opinie jakiekolwiek by nie były nie bolą - jesteście mądre bo anonimowe moje klocki, mój cyrk ;-) moje uratowane życie ;-)
  13. rozmawiałam dzisiaj z mężem co będzie jak już Shilla od nas odejdzie czy wziąć kolejną bidę pod nasz dach i stwierdziliśmy że jednak tak i będzie to albo bullterier ( jestem w nich zakochana ) albo ast, pit. tym bardziej że teraz będą na to warunki mieszkaniowe nie tak jak do tej pory 45m2 tylko ponad 60 i 60m2 tarasu pod oknami no i mój upragniony ogród, bo ten co teraz mamy był za mały - więc jestem szczęśliwa w sobotę się przeprowadzamy ;-) nie mogę się doczekać jak psy zareagują na taras i ogólnie na nowe miejsce zamieszkania.... teraz i tak już żyję na kartonach i nie wiem gdzie co jest, boże jak ja nienawidzę przeprowadzek . Mam nadzieję że przeprowadzimy to sprawnie i bezboleśnie :-) moja mama na ten czas musi wziąć koty do siebie a psy będą ze mną. Wywołam burze w szklance ale co mi tam ... panicznie boi się Shiro i nie ma opcji aby go wzięła choćby na kilka godzin do siebie :evil_lol: media działają haha pies morderca.
  14. [quote name='iljo']Mnie się wyrwało zupełnie inne słowo :angryy:[/QUOTE] no mnie również .... :angryy:
  15. faktycznie troszeczkę cicho u chłopca ... :-(
  16. [quote name='Amber']Wiesz z takim podejściem do psów, to może lepiej odpuść sobie "mocne rasy", bo jak widać średnio się łączy nadopiekuńcza właścicielka + pies, którego trzeba krótko trzymać. Mój pies też bardzo chorował za młodu, mimo tego, pracowałam z nim dzień w dzień... Pies to nie dziecko, nie trzeba mu osładzać życia w ten sposób. Zresztą i jedno i drugie można zagłaskać i zepsuć w ten sposób... tak naprawdę takim podejściem się zwierzę krzywdzi, a nie pomaga.[/QUOTE] i z tym niestety się zgodzę ... :roll: mój błąd ale cóż staram się naprawiać ...
  17. kocham go słońce ;-) jest przepiękny !!!
  18. kochane co do agresji i dominacji do drugiego samca (Setha ) jest ok bawią się, czasami "walczą" ale to są walki na niby, jak jakiś zaskomle liżą się po pyskach, co do rozpieszczenia TAK Shiro jest rozpieszczony i to przeze mnie niestety bo jak był mały strasznie chorował, miał nużycę, chore jelita, krzywiznę łap i zębów, pchły i inne dziadostwa i spałam z nim, całowałam, kochałam i cierpiałam razem z nim i to był mój błąd bo pozwoliłam mu na prawie wszystko .... człowiek uczy się na błędach, na szkoleniu PT szkoleniowiec mówił że to jest synek mamusi bo nie chciał z nim współpracować ani z moim mężem tylko ze mną i trzymał się blisko mnie więc mam co chciałam ...
  19. cudowne i nie wiem który śliczniejszy psy w typie wilczaków kocham ze względu na moje a bullki kocham miłością bezwzględną :loveu:
  20. cieszę się że kochana wpadłaś do nas ;-) dziękuję za miłe słowa Shilla i Seth nie są rodzeństwem ona była zabrana z rodziny która lała ją młotkiem po głowie, a Seth jest ze schroniska z boksu do uśpienia i są kochane ja zakochałam się w Twoich psiakach - są przepiękne ;-)
  21. tak mi przykro myślałam że jednak chłopak da radę i będzie ok... :-( może jednak znajdzie się osoba która będzie w stanie zająć się PAryskiem i da mu szanse na życie...
  22. powiem Ci kochana że masz przepiękne te psiaki moim marzeniem jest posiadanie bullka do moich trzech mąż nie chce się już zgodzić na kolejnego .... ale czas pokaże Sagat to cudo podobne do mojej Shilli a Leda ...achhhhh... ;-)
  23. sunia przepiękna aż serce rośnie
×
×
  • Create New...