-
Posts
2504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia-puma
-
Ladys źle mnie zrozumiałaś ;-) dla mnie to całkowicie normalne i tak powinno być bardziej chodziło mi o reakcję pasażerów jakie macie odczucia Ty masz małego psiaka ale chodzi mi o duże i reakcje ludzi ;-) więc wolałabym jechać na pewno sypialnym zastanawiałam się jak zacząć z psami, jak je uczyć i pewnie się zgodzisz że na początku krótkimi trasami i w mało zatłoczonych przedziałach, a powiedz mi co jest lepsze wagon otwarty czy raczej przedział? Ja ciągle jeżdżę swoim autem więc ciężko mi się do tego zagadnienia odnieść no właśnie małego można trzymać na kolanach, więc chyba na dłuższych trasach wolałabym sypialny ;-) ale zanim się wybiorę na taką dłuższą eskapadę musiałabym je przyzwyczajać do pociągu na tą chwilę jest to zbędne ale kto wie, kto wie co przyniesie życie.... ;-)
-
to się w głowie nie mieści... !!!!!
-
powiem Wam że jeszcze nie jechałam ze swoimi pociągiem i mam jakieś obiekcje, nie wiem bałabym się że będą niespokojne, będą wstawały, może i przeszkadzały ludziom może jakaś krótka trasa dla nas na początek ok, ale nie wiem jakbym chciała jechać z nimi jakieś 10h :mdleje:i to nie chodzi o psy trudne, czy problematyczne one są po prostu duże bo mają po 40-48kg a wiecie jak ludzie reagują na takie psy...czasami zazdroszczę właścicielom psiaków małych że mogą z nimi wszędzie jechać tak samo jak na wypad za miasto, choć my mamy w całej Polsce swoje miejsca to i tak tęsknimy za kolejnymi, innymi...zawsze coś za coś acha dzwoniłam kiedyś na info do pkp i pytałam jak to jest z psami ( chodziło mi o przejazd z dwoma psami sypialnym ) i dowiedziałam się że ok mogę jechać ale są warunki - a) muszę wykupić cały przedział sypialny czyli trzy miejsca b) mogę wziąć dwa,trzy psy ale nie mogą wchodzić na łóżka, muszą mieć koc na ziemi c) muszą mieć kagańce i książeczki szczepień d) mogą być bez kagańców jak "mój" przedział jest zamknięty a jak puka konduktor trzeba psom założyć kagańce e) nie mogą być uciążliwe, nie szczekać, wyć itd
-
colirya co Ty mówisz? :crazyeye: rany boskie na 100% do walk lub jako worki treningowe dla psów walczących :-( a czy któryś z nich się odnalazł?
-
[quote name='LadyS']Też polecam, byłam dwa razy, za każdym razem super :)[/QUOTE] ja również polecam byliśmy z całą trójką naszej bandy i było bosko!!!
-
przykro mi że Tymonek nie żyje ale aż trudno uwierzyć że to ten sam psiak zupełnie jakbyście go przefarbowali - wielki szacunek dla Was Sarinka aż serce się kraja, jej wzrok .... cieszę się że jest szczęśliwa Viva - prześliczna i jaka szczęśliwa życzę dużo zdrówka dla dziewczynki
-
tak kochana dokładnie ta sama pomalowałam ją tylko bejco-lakierem bo była płowa powieszę ją jutro razem z nowymi kwiatami, a ta ( następne zdjęcie ) kosztowała 10zł ( kocham swoich sąsiadów !!!! ) :loveu: [IMG]http://i61.tinypic.com/23ru4au.jpg[/IMG] jutro mam jeszcze do jej kompletu odebrać od nich mniejszą ale kopia w kopię taką samą za 5zł ;-) Tyśka bardzo dziękuję za miłe słowa no powiem Ci że faktycznie mogę iść w ciemnej uliczce i się nie boję że ktoś mnie napadnie, są czujne a co najważniejsze najbardziej na świecie się kochamy
-
tak jak piszesz gops ;-) zresztą nie warto się denerwować a tym bardziej odpisywać i nakręcać haha jest piękna pogoda, świeci słońce mam świetny humor - przed chwilką pomalowałam bejcą swój nowy nabytek za 5zł śliczniutka duża donica na wiszące kwiaty jutro lecę po pelargonię ;-) [IMG]http://i57.tinypic.com/2w5q9o1.jpg[/IMG] p.s. gops zdjęcia robione u andzi69 na wakacjach ;-) mój ast w fizjologu wygląda jak Hannibal Lecter haha a Clayton jest piękny
-
kochana jak idę z mężem to mogę strzelać fotki ale sama to ciężko uwierz mi i nie wychodzą ładnie bo jeden pies w jedną stronę, drugi w drugą a trzeci w trzecią teraz na zdjęciach nie ma Shilli bo ma cieczkę i siedzi w domku na długie eskapady jej nie bierzemy ;-) pytasz kochana jak ja sobie radzę z dwoma na smyczach to zobacz to, bo tak zawsze chodzę ;-) z trzema [IMG]http://i61.tinypic.com/20z664z.jpg[/IMG]
-
kochana dziś zakupiłam 10szt kwiatów i dwie donice jedną glinianą o średnicy 50cm a drugą w kształcie podkowy też dużą - mam szczęście że mam u mojej mamy świetnych sąsiadów i przynoszą mi takie rzeczy za bezcen duża donica gliniana śliczna za 10zł a podkowa za 5zł :lol: więc za darmo ;-) ostatnio przynieśli mi wiśnie japońską wysoką na jakieś 1,5m za 10zł i jeszcze mi ją wkopali ;-) a taka kosztuje około 70-90zł, uwielbiam takie zakupy już mają cynk na wszelkiego rodzaju ładne donice i kwiaty w każdej ilości ;-) jutro rano wkopuję acha specjalnie dla Ciebie zrobiłam dziś zdjęcia ze spacerku do naszego parku koło domu z chłopakami niestety nie było Shilluni bo ma cieczkę i bałam się że inne psy będą za nami łaziły a Shiro i Seth je zjedzą na obiad ;-) [IMG]http://i58.tinypic.com/2lbly.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/28gro0l.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/20to3dl.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/2afamv8.jpg[/IMG]
-
Wałbrzych ogólnie jest bardzo zielony wbrew opiniom innych nie mieszkających tu osób - jest mnóstwo miejsc na wychodzenie z psami i to w nim właśnie kocham ;-) Pytałaś kochana jak psy się zachowują w lesie czy na polach ... a więc Shilla jest w pełni psem odwoływalnym jest puszczana i nawet jak zobaczy sarnę czy dzika i pogna to jest to ułamek sekundy i jak ryknę jest koło nogi, Seth jest prawie nieodwoływalny więc jego nie puszczam chyba że na terenie zamkniętym jest również psem stróżem wystarczy że wypuszczam go na taras nie jest koło mnie tylko przy siatce i monitoruje cały obszar informując że ktoś idzie, a jak już ktoś zbliży się do siatki to strasznie ujada i pokazuje zęby, kilka razy dał dyla w lesie na spacerze ( zerwał się karabińczyk ) i szukałam go dobrych parę godzin, więc nigdy więcej , co do Shiro jest w pełni odwoływalny więc chodzi często w lesie bez smyczy, ale wtedy muszę mieć oczy dookoła głowy ponieważ nie jest w stanie znieść jakiegokolwiek innego psa czy to suka, pies czy szczenior leci do walki, mamy na szczęście swoje miejsca gdzie jest odludzie ale uważać jak najbardziej muszę jak ma swojego upragnionego patyka którego sam zdobył to nic go już nie obchodzi, jest wtedy szczęśliwy co do szelek tam jest bodajże 7 otworów na obciążniki a on ma włożone 5 sztuk, na jesień dołożę resztę i będzie już komplet :loveu:
-
chodzimy i w pola i do lasu, mamy również 2min. od domu duży park sobieskiego ;-) wedle życzenia wklejam zdjęcia z naszych miejsc ;-) [IMG]http://i61.tinypic.com/zmbi2t.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/i2lldx.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/a41ydg.jpg[/IMG] [IMG]http://i60.tinypic.com/rlgg1w.jpg[/IMG]
-
oj skacze,skacze jak szalony biega w szelkach z prawie pełnym obciążeniem - moje życie to nie tylko taras :evil_lol: ale pola łąki las moja dobra znajoma ( wetka )ma go pod stałą kontrolą i nie zabrania takiego wysiłku a jej ufam jak rzadko komu więc spoks nie widzę problemu chłopak jest przeszczęśliwym młodym astkiem i jakbym widziała jakiś problem na pewno bym sama zareagowała a nie słuchała forum z psem trzeba być na co dzień i go obserwować :shake:
-
[quote name='Ania-tygrysiczka']A skąd te dzieci mają brać przykład, skoro rodzice buraki?[/QUOTE] święte słowa!!!
-
na razie biega w nich 20min. dziennie... więcej nie można na początek, potem można zwiększać czas... jak mu założyłam szelki z dwoma obciążnikami to patrzył na mnie jak na wariata więc dołożyłam mu kilka kolejnych i już był zadowolony on uwielbia się męczyć i pracować ma swoją oponę na tarasie z którą szaleje do tego u mojej mamy na działce wisi jedna na orzechu i często na niej dynda jak przychodzimy w odwiedziny, do tego dużo spacerków do parku i lasu chłopak jest w siódmym niebie ;-)
-
Na drugi raz niech mąż się nie popisuje znajomością psychiki takich psów, bo jak widać tak naprawdę tej wiedzy nie ma. I omijajcie z daleka zarówno psy w tym typie, jak i rasy wymagające pracy z człowiekiem, skoro nie jestescie im jej zapewnić. Pewnie dla wielu psów warunki w waszym domu będą rewelacyjne, ale jesli kiedykolwiek zdecydujecie się na następnego psa to dobrze przemyślcie jego wybór.[/QUOTE] zgadzam się z Brezyl nie bierzcie i nie róbcie krzywdy kolejnemu psu tylko dlatego że Wam się podoba albo macie kaprys, nie każdy pies jest dla każdego człowieka! Nie bierzcie ani molosów, ani północnych ani tym bardziej bojowych, ponieważ Wasze doświadczenie jest bardzo małe nie lepiej jest wziąć kundelka który potrzebuje ciepła i miłości a nie pchać się na psy trudne...? przemyślcie to
-
czy już coś wiadomo co z Ałtajem? Ludzie nieodpowiedzialni i tyle nikt nie bierze sobie psa ot tak bo mu się podoba, nie wierzę a ani jedno słowo dotyczące posiadania takiego psa wcześniej!!! Azjaty są trudnymi psami i tylko znawca rasy powinien takowego posiadać a nie laik... mam nadzieję że szybko znajdzie nowy dom i ODPOWIEDZIALNYCH ludzi - trzymam kciuki za chłopca ...a Wy kochane jesteście WIELKIE!!!
-
chyba masz rację ...