-
Posts
2504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia-puma
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
to powiem może tak - nienawidzę właścicieli z nieodwołalnymi psami bez smyczy !!!!!!!!!!! Są dwie sytuacje - albo jakiś mały szczekacz podbiega do nas (moje na smyczach) i chce albo się przywitać albo gryźć nieważne Seth nie akceptuje żadnych psów i nieważne czy to pies czy suka atakuje - walczę z tym ale jak tu walczyć skoro nie można przejsc spokojnie bo gdzie się człowiek nie oglądnie tam psy latają luzem czy z włascicielem czy bez więc albo się boję że jakiś mały zostanie pożarty przez moje albo boję się walki bo im większy przeciwnik tym Seth ma większą furię!!!!!! i na nic tłumaczenia żeby jedno babsko z drugim nie puszczało psa do moich albo go odwołało " bo on nic nie zrobi" ale moje jak to stado się postawią i będzie wojna ostatnio miałam nieprzyjemną sytuację leciał całą drogę za nami mały psiur a za nim babka krzycząc żeby wracał, Seth spięty trzaskał nad nim zębami, Shilla najeżona, zła, jak się zatrzymałam i podniosłam Setha mordę do góry żeby go nie zjadł mały podbiegł , babka za nim - ja mówię żeby go zabierała bo nie utrzymam tak długo Setha a Shilla była już wściekła , a ona mi na to że ona się boi to jej mówie że trzymam Setha za łeb i jej nie użre a ona mi na to że ona się nie boi moich tylko swojego wypierdka......... brak słów i jak tu żyć normalnie ???? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
niestety wina będzie leżała po twojej stronie ,mimo tego iż kobieta w tym wypadku niezapanowała nad własnym dzieckiem musimy nie tylko brać odpowiedzialność za nasze psy ale również za zachowanie innych psów a także ludzi -
po pierwsze witam serdecznie kolejną osobę w naszej galerii - madziu buziaki za miłe słowa.... A co do kanap - są " jeszcze " w jednym kawałku....ziemia z kwiatków codziennie jest wysypywana , niestety nie pomogły nawet kamienie w naszym przypadku, Joshi wypychała nawet je i potem latała z nimi jak oszalała po podłodze ....rany boskie jaki huk!!!! A co do kolacji to już się przyzwyczaił....mój były TZ nie mógł tego znieść i zamieniłam na lepszy model.... Żałujcie że nie widzicie jak ja jem - raz ja jeden kęs z widelca do ust, raz Antoniusz, raz Shillunia no i cała już została tego obrzędu nauczona..... on tylko patrzy i uśmiechając się kiwa głową..... dopóki on sam nie musi ich karmić ze swojego widelca nie widzi problemu.... rano jak się budzę jest przepychanka kto pierwszy wyliże pani gębule, a mój TZ tylko krzyczy :" rany boskie proszę mi nie gwałcić mojej małżonki...." istny cyrk uwierzcie
-
wpadłam na jeszcze inny pomysł z Joshi zostawię ją w domu w ciągu dnia podjedzie do niej moja mama a może uda mi się poprosić jeszcze teściówkę żeby zaglądnęła do małej po południu żeby nie była taka samotna przez te 4 dni ........ [IMG]http://i38.tinypic.com/2unuh5e.jpg[/IMG] Joshi uwielbia wszystko co ma antenki ( hahahaha no w końcu kobieta) Muszle widoczne na zdjęciu już dostały eksmisje bo Joshi wchodziła do nich i wygrzebywała je na podłogę i na nich jeździła aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
jak wracam z pracy boję się co dziś zostało zniszczone............ już poszedł karnisz z kawałkiem ściany ( Joshi powiesiła się na firankach a Seth za nią ....) , nie ma kilku szklanych rzeczy typu szklanki, miski itd.... do tego nasza woalka na łóżko wygląda jakby dostała z kałasznikowa......... zobaczymy co dzis przyniesie mała Joshi za nowinki jak wejdę do mieszkania [IMG]http://i36.tinypic.com/212h005.jpg[/IMG]
-
Darianna to może się w końcu poznamy
-
dziękuję Ci bardzo
-
mam pytanie o której zaczyna się wystawa w niedzielę we wrocławiu?? z góry dziękuję za odpowiedź
-
Przepraszam za offa ale mam pytanie w jakich godzinach odbywa się wystawa psów we wrocławiu w najbliższą niedzielę ??