-
Posts
2504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia-puma
-
a to z ostatniej chwili ;-) [IMG]http://i41.tinypic.com/zvyafd.jpg[/IMG]
-
Dziękujemy ;-)
-
[quote name='motyleqq']jeszcze zamanifestuj że oprócz trzech psów masz trzy koty... dopiero będą o Was gadać ;) pisząc PO chciałaś napisać IPO czy PO to coś czego nie znam?[/QUOTE] ;-) chodziło mi o psa towarzysza i psa obronnego to ja namieszałam ;-) ale wiemy o co chodzi ;-) a co do kotów to jak mieszkaliśmy w poprzednim mieszkaniu na parterze to ludzie stawali i zaglądali nam w okna bo oczywiście wszystkie koty wywalone na parapecie tyłki grzały kompletnie się nie poruszając więc wyglądały jak maskotki ludzie pukali w szyby i robili zdjęcia nie wierzyli jak się okazywało że one ŻYJĄ!! haha a oto dowód: [IMG]http://i40.tinypic.com/2lmv4oy.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/28iys29.jpg[/IMG]
-
są tego dobre i złe strony możesz mi wierzyć. Jak trzy psy zaczynają się tłuc w mieszkaniu to wszystko fruwa, tak samo z kotami jak zaczynają biegiem po szafkach, półkach i innych sprzętach latać to tylko patrzę co będzie kolejne w roztrzaskaniu ;-)
-
;-) Ast rośnie jak na drożdżach już pod koniec kwietnia lecimy na szkolenie PT potem PO nie mogę się doczekać Już teraz w okolicy ludzie patrzą na nas jak na dziwaków - no bo jak można mieć dwa duże psy, a niedługo będę z trzema wychodziła na dwór już widzę trzaskanie drzwiami od klatek schodowych, uciekanie na drugą stronę ulicy ;-) już teraz siejemy popłoch haha
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ok sytuacja wygląda tak - byłam na pogotowiu, aby lekarz obejrzał rękę, faktycznie okazało się że pies przeciągnął zębami po mojej ręce i trafił na jakieś naczynko, stąd tyle krwi, mam ją bardziej poturbowaną i obolałą niż rozszarpaną uuufff ulżyło mi, ręka została opatrzona, lekarz powiedział dokładnie tak jak pisała strix prześle info do wszystkich zainteresowanych o przypadku jaki miał miejsce. Teraz kazał mi uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż do mnie dojdzie odpowiednie pismo z policji...więc czekamy!!! -
na pewno się nie nudzę, co rano pod sypialnią czeka na mnie 6 serc ;-)
-
miło kochana że wpadłaś ;-) unikatowydiament mój zwierzyniec to 6 futer które na 44m2 robią niezły sajgon haha
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
wiem masz rację oglądałam wielokrotnie rękę i uważam że nie nadaje się do szycia, miałam wielokrotnie szyte ciało ( niestety) ... Mam znajomego ordynatora szpitala w moim mieście, muszę do niego dryndnąć i zapytać co w takiej sytuacji robić, pewnie powie jak Ty że przyda się papier. Jakby co jutro rano do niego podjadę ( jeśli jutro będzie) jeśli nie to w poniedziałek da mi zaświadczenie z dzisiejszą datą .... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
tak tak moje psiury, a zwłaszcza samiec ma mocno wygięty ogon... wiesz możliwe że właśnie tak jest jak piszesz, ja kompletnie nie jestem zła na labka ( lubię tą rasę, jak zresztą każdą) jestem zła na właścicielkę psa. Szkoda mi go, bo wyłapał za głupotę swojej pańci, wiesz zawsze dwa, trzy psy to już stado i mają większą szansę na przeżycie.... Aha mój mąż wrócił obejrzał moje łapsko i stwierdził iż nic mi nie będzie i się wygoi... dał mi tribiotik, owinął rękę bandażem i mamy zaczekać do jutra jak będzie nadal mocno opuchnięta pojedziemy na pogotowie.... Mój " mądry mąż " stwierdził iż jakby był na moim miejscu nie broniłby obcego psa ( ja na niego "wsiadłam" aby moje go jeszcze bardziej nie skrzywdziły tylko wtedy mogłam je odwołać - sądzę iż mogły wyczuć że panuję nad sytuacją ) tym bardziej że właścicielka miała go w d.... nie zgadzam się, bo wiem jakby się skończyło, albo zgonem, albo jakimś potwornym szyciem labka. Przecież nie on był problemem tylko ta KROWA! Mimo obrażeń zrobiłabym to ponownie.... -
A tutaj połowa domowej bandy futer ;-) [IMG]http://i44.tinypic.com/imngoh.jpg[/IMG]
-
Mały wariat ...psychopata znęca się nad misiem ;-) [IMG]http://i44.tinypic.com/102uhl2.jpg[/IMG] udaję że jestem taki słodki i spokojny ... [IMG]http://i43.tinypic.com/j7yozo.jpg[/IMG]
-
motyleqq to już z nami zostań ;-) będzie nam bardzo miło a teraz kolejna dawka zdjęć Tutaj czwórka małych potworów.... te normalne ( Seth i Shilla śpią w drugim pokoju) [IMG]http://i44.tinypic.com/imngoh.jpg[/IMG] A tu madame Joshi i Keysha ;-) [IMG]http://i40.tinypic.com/104p1qa.jpg[/IMG] A tu Carino maltretuje swoją a tak naprawdę Setha zabawkę ;-) [IMG]http://i42.tinypic.com/f2j6fm.jpg[/IMG]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ajeczka ale widzisz tak jak piszesz ludzie w podświadomości mają że ttb to psy mordercy, niestety u mnie w okolicy również tak jest i uciekają na wasz widok.... możesz mi uwierzyć czasami mi tego spokoju brakuje jak idę z moimi, wszyscy zapiesi i niezapsieni wpychają łapska do moich psów z zachwytem " ooooo husky!!!!" po pierwsze to nie husky, po drugie to nadal psy p ok. 50kg każdy i na koniec Seth znalazł się w schronisku bo pogryzł dziecko właścicieli i go wykopali z domu, czy ja wszystkim muszę swoją litanię wykrzykiwać na ulicy??? Obce psy nie są do głaskania i obściskiwania, ja nikomu nie miętoszę dziecka w wózku, niestety jak któryś użre to ja będę odpowiadała za nie..... aaa szkoda słów może faktycznie jak Carino będzie już z nami wychodził skończy się " jakie cudowne pieski"!!!!!?????? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
to tak jak ja się dziś ( czytaj zawsze) darłam do tej kobiety, no ale jak widać nie zawsze skutkuje.... brak wyobraźni -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
macie rację dzwoniłam do męża czekam aż przyjedzie i jedziemy na pogotowie niech to zobacz y lekarz.... mam nadzieję że kobieta za to odpowie. Szkoda mi tego psa skoro za właścicielkę ma wariatkę niebaczącą o jego bezpieczeństwo. Naprawdę martwię się jak będę na wiosnę wychodziła z trzema psami.... brak słów co do nieodpowiedzialności innych -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
cienkun ja również często - gęsto się zastanawiam nad zakładaniem moim psom kagańców, robię to ponieważ niektórzy byli oburzeni tym że mam dwa duże psy i są TYLKO na smyczy! No a w domu rośnie mały Ast samiec, więc nie wiem jak to będzie ? Mam nadzieję że na widok trzech psów, z czego jeden to Ast będą zapinali swoje psy na smycze. Ręka strasznie mnie rwie, sądzę że nie jest do szycia, ale wygląda paskudnie.... muszę się dowiedzieć czy tamten psiur miał szczepeinia.... bo inaczej..... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
widzę że wiele z Was ma przykre doświadczenia z psami na spacerach... ;-( Ja 2 godziny temu wróciłam ze spaceru z moimi psami i Shilla ( ok. 40kg) i Seth ( ok. 50kg) na smyczach, w kagańcach koło mnie. Naprzeciwko nas idzie kobieta z rękoma w kieszeni a obok niej labek wariuje... jak tylko ich zobaczyłam stanęłam z moimi psami i czekam aż raczy wziąć psa na smycz, aż nagle .... już sięga do kieszeni, ja szczęśliwa że smycz wyciąga a ona telefon, bo akurat do niej ktoś dzwoni... i dalej bez smyczy idzie na nas....brak słów!!! Drę się do niej aby wzięła psa na smycz, a ona tylko machnęła ręką i dalej swoje.... wiem, że za chwilę będzie jatka, bo mój samiec nie toleruje żadnych dużych psów, a suka mimo iż opanowana to idzie jak w dym za Sethem... jestem w stanie je utrzymać jeśli żaden delikwent do nas nie podejdzie, możemy się minąć i jest w miarę oki, fakt Seth się rzuca, ale nie było sytuacji aby mi się wysmyknął z rąk... i nagle labek na nas zrobił rurę, już nawet nie wiedziałam czy dla zabawy czy do potyczek z moimi, zdarzyłam jedynie jednym ruchem ściągnąć swoim kagańce, widziałam tylko wszystkie zęby Setha i jego kark, to mi wystarczyło... drę się do kobiety, a ona NIC!!! żeby chociaż raz zawołała do swojego psa... no i się zaczęło ( mój jest kastratem i niekiedy psy traktują go jak sukę czego wprost nienawidzi) !!! Momentalnie lab wskoczył na Setha, ten furia, no i mamy efekt ja z dwoma bydlakami na smyczach i kotłujący się z nimi lab... reakcja właścicielki - pisk !!! Że moje potwory zagryzą jej psa!!! Nie wytrzymałam nerwowo!!! Krzycząc odwołałam moje psy sama wskakując i przygniatając laba do ziemi!!! Efekt lab pysk zakrwawiony, ja ręka załatwiona, tylko krople krwi na śniegu ( lab mnie ugryzł) moje psy z boku stoją i tylko sapią wściekle ( na szczęście nic im się nie stało) kobieta w końcu podbiegła do swojego i go zapięła....i co robi pyskując odchodzi od nas... o nie moja droga panno - tak nie będzie wyciągnęłam telefon i zadzwoniłam po policję że zostałam zaatakowana z moimi psami przez agresywnego psa, który był bez kagańca i bez smyczy, do tego agresor!!! Babka uciekła ( wiem przynajmniej gdzie mieszka) policja przyjechała spisała zeznanie zobaczyli moją rękę i masę krwi na śniegu, pytali czy wiem gdzie ona mieszka? No i podeszliśmy pod jej blok... pokazałam gdzie, zapytałam czy mogę odejść, bo jadę na pogotowie... oczywiście powiedzieli że nie ma problemu i że będą ze mną w kontakcie.... ciekawa jestem jak to się zakończy???? -
A u naszego Aniołka cisza hop hop cioteczki gdzie jesteście???