-
Posts
2504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia-puma
-
kochana bardzo Ci dziękuję na pewno dam radę ale jestem załamana wszystko co złe właśnie spotyka mojego maluszka .....
-
przekleiłam z blogu Carino przepraszam ale nie mam siły już tego ponownie pisać... jestem załamana byłam dziś u weta zobaczył go obejrzał, wziął próbkę skórki ze sierścią i się dowiedziałam że Carino ma ........ nużycę kochane ja już nie mam sił nie wytrzymałam i zaczęłam ryczeć...... boże jak mi go szkoda, najpierw jelita, potem kości teraz nużyca.... siedzę i ryczę ja już naprawdę nie mam sił........
-
jestem załamana byłam dziś u weta zobaczył go obejrzał, wziął próbkę skórki ze sierścią i się dowiedziałam że Carino ma ........ nużycę kochane ja już nie mam sił nie wytrzymałam i zaczęłam ryczeć...... boże jak mi go szkoda, najpierw jelita, potem kości teraz nużyca.... siedzę i ryczę ja już naprawdę nie mam sił........
-
za zdrówko bardzo dziękuję... dostałam małego od mojego męża, jego znajomy mu pomógł w dostarczeniu maluszka do mnie ( dowiedziałam się po fakcie) ale jakby do mnie nie trafił nie wiem co by z nim było, taki chorowitek miałby małe szanse na normalność.... oj mój biedaczek.
-
tak jak wczoraj obiecałam wklejam zdjatka pociech moich serdecznych znajomych, wczoraj byłam, miziałam fafolki psiaków - są cudowne ;-) [IMG]http://i39.tinypic.com/19wp5k.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/rkznnq.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2lc4if4.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/54gbwj.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/35a4svs.jpg[/IMG]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
uuuffff myślałam że zostanę drugą Villas... ;-) tak w domu już super wyjaśniliśmy sobie co i jak mąż mnie przeprosił i zrozumiał że ja najpierw sercem a potem rozumem ;-) .. no ale na stałe nie miałam zamiaru wziąć, nie dziwie się chłopu jak zobaczył mnie rozchisteryzowaną i latającą aby psa ratować hhahahahaha ;-) -
no my tak jak już pisałam zaczynamy koniec kwietnia ;-) zobaczymy jak będzie są różne opinie na temat tego szkoleniowca, ja jak go poznałam przy Sethie to miałam mieszane uczucia....czas pokaże a dziś byłam u koleżanki - patologii takiej jak ja ;-) ma również 3 psy dwa terriery niemieckie i staffika - cud miód malina prosiłam ją o zdjątka to na pewno tutaj wstawię ;-)
-
cześć Anetko no mały rośnie jak na drożdżach... ale miałam już z nim sesje; najpierw diagnoza - wrażliwe jelita i karma za 10kg 220zł potem podejrzenie zapalenia kości ( za szybko urósł w za krótkim czasie..) a teraz ma jakąś wysypkę i zaczerwienioną skórę na klatce piersiowej... pcheł brak, świerzbu brak, pewnie jakieś uczulenie ma tylko znowu na co ??? Podałam mu calcium, dzwoniłam do naszej vetki powiedziała że jeśli nie przejdzie po calcium to jutro mam do niej wpaść.... Przynajmniej raz w tygodniu jesteśmy stałymi bywalcami veta....
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
ja kompletnie nie chciałam brać go na stałe do domu broń cię Panie Boże, ale wizja tego że gość zostawił go tam i mógł spać na dworze w taki ziąb..... ja miałam sprawdzić czy on tam jest, jakby był cynk do męża i telefon na straż miejską, wolałam zostać z nim do przyjazdu straży niż dzwonić z domu i nie wiedzieć co z tym psem się dzieje.... Trzy psy to i tak dużo nawet jak na mnie więc o kolejnych zwierzach NIE MA MOWY!!! można pomagać inaczej, a mój mąż wpadł w panikę, bo źle zinterpretował moje zachowanie i słowa, byłam wzburzona, a że w takich sytuacjach działam impulsywnie to pognałam zobaczyć czy tam jest... czasami wolałabym być mniej wrażliwa na innych... -
Kochani ja ze swoim majdanem wyjeżdżam kilka razy do roku ;-) haha i mamy zniezły cyrk dwa duże psy bagaże....a teraz i trzeci ....... Więc ich torby będą więcej zajmować niż nasze ;-) ale cóż taka uroda wycieczek.... Mamy opla vectrę combi, mieliśmy opla monterey (jeepa) ale to było na dwa psy ;-) a teraz powiedziałam że szukamy jeepa ale 5-cio drzwiowego na całą gromadkę ...... Mąż spekuluje bo vectra jest sssiiiiii , ale nie dla mnie jeep to jeep i tęsknię za moim monteniuszkiem ....
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
darunia-puma replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Jestem załamana ........ mój mąż poszedł z dwoma naszymi psami na spacer, ja z naszym małym astem przed dom. Po kilkunastu minutach wrócił i mówi :" wiesz nie wiem czy ci powiedzieć"??? hhmmm znany nam lump przywiązał golden retrivera do obcego ogrodzenia i chwiejnym krokiem odszedł.... według mnie olał psa i poszedł .... no to ja rura z młodym, mąż się za mną drze :" co ty znowu wyprawiasz, mam dość" ja łzy w oczach i lecę i co .... golden faktycznie przywiązany do ogrodzenia... mąż za mną leci i się dalej drze :" do domu..." ok lecę do domu z psami, mąż za mną...rzuciłam wszystko i oznajmiam że idę po tego psa... mąż ze mną zadyma...masz wziąć naszego psa, nóż bla blabla rzuciłam wszystko wzięłam tylko komórkę .......lecę ze łzami w oczach ...... i nic psa nie ma ....nie wiem czy ten dziad psa przywiązał żeby pójść się wylać ( przepraszam za wyrażenie ) ja już na straż chciałam dzwonić ..płakałam bo miałam zadymę że kolejnego psa wezmę ( a mi nie o to chodziło) chciałam psu pomóc tym bardziej że znam dziada i miał już nie jedno starcie ze mną i moimi psami, nie dba o psa, chleje pod sklepem, psa przywiązuje sznurkiem, on biedny stoi i czeka aż pan się napije i pijany z nim wróci do domu, widziałam tego goldena jak się kulił pod tym płotem, bał się a on........ szkoda słów..wiem mam potok słów ale przepraszam jestem wściekła kochani i na faceta i na męża ......... w domu pewnie ciche dni.... moje psy to też odczuły bo się mocno poszarpaliśmy pod drzwiami .... one uciekły... teraz je tulę i jest cisza... mąż przeprosił i wytłumaczył że chce dobrze ......ale ja zawsze będę taka, jeśli będzie potrzeba oddam rękę za zwierze.....I KONIEC!!!!!!!!!!!!! -
Cześć kochana!!! Cieszę się że już jesteś z nami ;-) U mnie cała ekspedycja jeśli chodzi o wyjście na spacer, wszyscy skaczą mi po głowie haha!!! Na szczęście mały z nami jeszcze nie wychodzi więc tylko z dwoma chodzę, ale za parę tygodni to się zmieni i hhhhmmmm będę pewnie fruwała po lasach, łąkach i polach ( nie mówiąc o ulicach ) ;-) No jak były mrozy to autentycznie jeździłam jak na łyżwach z moimi, masakra! Cieszę się że niedługo będzie wiosna i będę z nimi siedziała na ogródku o właśnie wstawię kilka fotek z ogródeczka, nieduży bo jakieś max 160 ale przy domu no i mój osobisty ;-)
-
kochana, ja się na tym nie znam wiesz, bo znasz nas nie od dziś że ja cały czas kochałam się w północnych, a tutaj taki klops z ttb ;-) decyzję podejmie sam szkoleniowiec ;-) może wcale tego szkolenia z IPO nie zrobimy ;-) przekonamy się jak już będziemy na szkoleniu PT co on na to ;-) Evel jak on widzi aparat foto to ma świra rzuca się pyskuje, skacze jest w takim letargu że trudno go uspokoić ;-) może mój aparacik się nie podoba, bo różowy ???? ;-)
-
bosszzzeeee jak on śpiewa wystarczy coś do niego powiedzieć wysokim tonem a on szał .....
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/2rptkp4.jpg[/IMG] A tutaj śpiewam ;-) [IMG]http://i40.tinypic.com/334oln6.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/optwnq.jpg[/IMG]