ok, umówmy się tak -jak przestanie w końcu padać to wpadniesz do nas albo my do Ciebie. Dziecko mam jedno i nie jest typem dziecka maltretującego, a wręcz przeciwnie boi sie pogłaskać własną świnkę morską, że krzywdę jej zrobi.
Chciałabym też wiedzieć na jakim etapie jest Jej leczenie, czy będzie już zdrowa czy jakies kontrole u lekarza czy nadal kontynuacja leczenia.
Monitoring monitoringiem, mam aparat więc Zuzia nadal bedzie on-line w swoim wątku i mozna bedzie widzieć jej postępy :-)
I rzeczywiscie ta nauka sikania... dlaczego pieski od razu nie wiedzą , że załatwia się to na polku? No cóż dobrze , że mieszkam na 1 piętrze a nie 10 , będę latać z góry na dół i z powrotem, zreszta już kilka razy ten temat przerabiałam ;)
będziesz miec chwilkę wklej jakąś nową fotkę Zuzanny ok?
a jak już nie bedziesz sie mogła od nas odczepic, najwyżej zamieszkasz z nami, adoptuje Was obydwie
a gdzie Ula mieszkasz w Chrzanowie? napisz na Pw, bo moze całkiem niedaleko gdzieś mieszkamy?
pozdr.
Dorixx