-
Posts
828 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorixx
-
Dominika, bardzo Cie proszę zapytaj Ule gdzie podjechać po książkę od włascicielki Szirki-to u nas w ch-wie na kątach. Zabierz od nich tą książkę i pożycz ludziom od Snopika, jeśli to dobrzy ludzie to chętnie może coś poczytają, ja ze swoją owcą jakoś sobie radze. w każdym razie oby tylko snopik domku nie stracił- oddaje swoja kolejkę włascicielom snopika. ps. poniekąd rozumiem rodzinkę że tak traktuje psa/bo tego że chcą oddać nie :shake:/ sama biorąc sierotke chciałam dla niej jak najlepiej, nosiłam na rękach , nieba uchylałam, wszystko co zrobiła było naj, nie karciłam nigdy, fakt mam teraz potworka nie psa w domu, ale jakiego potworka :loveu:
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
dorixx replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Co tam słychać u Szirki? Dostała już cieczkę? Bo "siostrzyczka" Zuzia tak :cool3: I czy można zobaczyć jakieś nowe fotki?[/quote] oczywiście, my z siostrzyczką także czekamy na wieści co u Szirki słychać, Edytko zlituj się i napisz coś jak znajdziesz chwilkę ;) -
[quote name='Ulaa']Ciągle zapominam napisac meila do Zosi :roll: Dorixx ale Ty masz blisko, Zosia mieszka zaraz za Carefourem. Jak w końcu napiszę tego meila to spytam, czy chcieliby się spotkac z pit-owcą. Co Ty na to? :cool3:[/quote] Tak chętnie ale daj nam jeszcze tydzień bo pit-owca gromadzi wokół siebie ostatnio sfory panów psów płci męskiej, noszę ją na rękach uciekam przed psami, które i na mnie włażą jak mam ją na rękach :roll: normalnie horror, gdzies czytałam żeby owce octem polać to straci swój "kuszący" zapach. W każdym razie w domu nikt jej o zapachu octowej panienki nie zniesie więc sobie odpuszcze. zlatałam całe miasto w poszukiwaniu majteczek sexi ala cieczka i w końcu musiałam kupić rozmiar większe bo nie było na Zuzie :angryy: ale jakoś sobie dzielnie radze, mój mąż dzisiaj inteligentnie wyciągnął wiaderko z mopem i co po chwila przemywa podłogi :p ciekawe czy straci cierpliwość :p chociaż może schowam mopa bo majtki wydały sie być skuteczne narazie :-o
-
Dziewczynki, bardzo Was przepraszam wiem że miałam, dziaj po breloczki do Uli podjechać ale ZUZIA DOSTAŁA CIECZKE i jest to dla nas wydarzenie roku i jest dzisiaj i zwasze oczkiem w głowie i dzisiaj szczególnie =tylko Zuziątko= jutro kupić majtki na cieczke i w ogóle Zuzia nr 1 że zpomniałam o reszcie. W związku z tym jutro = nowy słodyczowy bazarek przepraszam za opóźnienie ale Zuzia jest teraz naj i bazarek od jutra rusza pozdrawiamy Dorixx rodzinka i Zuziątko mam nadzieje że wybaczycie Dorixx
-
[quote name='Ada-jeje']Na twoje pocieszenie dorixx, ja juz tez zostalam z jedna para papci ktora staram sie juz zamykac jak wychodze.[/quote] mój mąż w szafce z butami w przedpokoju musiał dodatkowe zamknięcie dorobić, bo Zuzia jak nas nie było robiła sobie samoobsługe i wyciągała i gryzla wszystkie buty :shake: Ty Ada masz, chociaż jedne, a ja dopiero jutro sobie nowe ide kupić, drugie nowe! bo tamte ze dwa tygodnie miały i Zuzia nie mogla się oprzeć tej piankowej podeszwie :p
-
[quote name='hanek']Dorixx, dlaczego nie reagujesz na niedolę Pączka? On jest alienowany, został odsunięty na boczny tor, faworyzowana jest Zosia, a Pączek na to wszystko musi patrzeć zza krat tymi swoimi przerażonymi oczkami.:-?[/quote] Ja nie wiem co mam zrobic w tej sytuacji ?:-( poczekać aż Zofija urośnie i sie mu znudzi matkowanie? z drugiej strony Pączek został tak rozpieszczony że rzeczywiście doła może dostać w izolacji :p chyba napisze o porade na świnkowe :diabloti: ps.A Pani Zuzia po tym jak zjadła dzisiaj do konca moje nowe kapcie została uświadomiona , że jest coś takiego jak schronisko. A ja chodze po domu boso :shake: