Jump to content
Dogomania

dunia77

Members
  • Posts

    813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dunia77

  1. [quote name='Tosia2']Skoro to miłośnik rasy, to przypuszczalnie nie powinno jej robić różnicy któremu psu pomoże....[/quote] Wiesz co, teraz już naprawdę zaczynasz pisać bzdury... :shake:
  2. Bardzo dobry komentarz! Nawet w obrębie danej rasy można znaleźć i wyczynowców i kanapowców... Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie zajmujący się adopcjami psów jakiejś rasy (lub pokrewnych ras) i ich mixów mają bardzo dobrą znajomość temperamentu i potrzeb swoich ulubionych psów i absolutnie nie powinno się ignorować ich opinii. Ogródek to niekoniecznie szczyt marzeń dla każdego psa!
  3. [quote name='monita']Właśnie muszę zajrzeć do Ikei - zwłaszcza na dział dla dzieci ;)[/quote] IKEA rulez :cool3: Spyker ma stamtąd też swoją poduszkę... nigdzie nie mogliśmy znależć takiej malutkiej, a tam była.
  4. [quote name='DuDziaczek'] Kurczeostatnio mu sie przednie zabki cos psuja i krew mu poleciala jak zlapal pilke...[/quote] Dudziaczek, może biedak kamień nazębny ma? Spyker trafił do nas z kamieniem i niestety widać było, że dziąsła u nasady zębów już były zaczerwienione... też mu leciała krew, jak np. gryzł coś twardszego :shake: Teraz już go prawie doprowadziliśmy do porządku i mam nadzieję, że obejdzie się bez usuwania kamienia pod znieczuleniem...
  5. Świetne są pluszowe zabawki z IKEI dla dzieci: my mamy rekino-wieloryba domowo zwanego Lewiatanem :cool3: oraz słonika z piszczałką w trąbie... Pomijam, że Lewiatan dorównuje nieomal wielkością Spykerowi ;), ale dla niego to chyba tym większa atrakcja :lol:
  6. Ach te samochody... Moi rodzice stracili w ten sposób Mizie, świetną kocinkę... Co prawda już nie pierwszej młodości, ale spokojnie mogła sobie pożyć jeszcze parę ładnych latek... Miziunia była przygarniętym przeze mnie jeszcze w czasie studiów dzieckiem ulicy, no i lubiała sobie czasem w nocy posiedzieć na dworze... przechodziła pewnie przez ulicę, kiedy potrącił ją samochód - nie muszę chyba dodawać, że na 100% jeden z tych jadących dwukrotnie szybciej niż przewiduje ustawa :-( Miziuniu [*]
  7. Ale mój mąż (urodził się w Alpach) tęskni za śniegiem. Tak więc nie ma tak, żeby wszystkim dogodzić :cool3: A żeby nie był to taki :offtopic: to napiszę, że mój psiun ciągle ma chrapkę prażone pestki słonecznika, oczywiście z łupinkami... jak mi jakaś spadnie na podłogę, to wystarczy sekunda i zostanie wessana... mam nadzieję, że psu to nie zaszkodzi :shake:
  8. No fakt, ja patrzałam głównie na szelciaki ;) Dziś jeszcze trochę poszperam po sieci i napiszę, co i jak.
  9. Monita, Spajkuś i ja zapraszamy do Houston... dziś zapowiadają 18 stopni C... PLUS, oczywiście :cool3:
  10. Hyhyhyhy, i znów głos pańci rozpieszczonego psiuna :cool3: Mój dzidziuś to suchej karmy bez sosu nie ruszy... i pomyśleć, że jeszcze niedawno włóczył sę głodny po ulicach :mad: Używamy sosów Iams: [url]http://us.iams.com/iams/en_US/jsp/IAMS_Page.jsp?pageID=PCA&articleID=3[/url] Są bardo wydajne, ślicznie pachną (aż sama robię się głodna :p), no i ogólnie jestem z nich bardzo zadowolona. Co do masła orzechowego/fistaszkowego to właśnie chodzi o to typowo z orzeszków ziemnych, a nie Nutellę! Ono jest rzeczywiście mniej słodkie, ale przez to chyba lepiej nadaje się dla psa.
  11. [quote name='Agent0007']A to chodzi o takie zwykle maslo orzechowe? Takie jak w hameryce jedza na kanapkach z galaretka? ;) [/quote] Yeeeesss!!! Peanut Butter Jelly sandwich... trzeba się tam urodzić, żeby to lubieć :evil_lol: Ale samo masełko to... Czy to istnieje w Polsce pod nazwą masło orzechowe? Bo nie chciałabym nikogo wprowadzić w błąd. :oops: Z orzeszków ziemnych=fistaszków (peanut) produkują to tutaj. Ja już wiele lat tułam się po świecie (choć niekoniecznie za oceanem), więc proszę mi wybaczyć niedoinformowanie, bo fanką owego masełka jestem od niedawna!
  12. Ja chyba będę kupować tu: [URL]http://www.gourmetpettreats.net/cookie.htm[/URL] Trochę przyduże te foremki, ale wszędzie indziej są takie, tylko że 2x droższe :mad: Ale jak znajdę coś jeszcze, to skrobnę.
  13. Dobra... rozejrzę się, gdzie mają foremki w dobrej jakości i przystępnej cenie i ruszamy do akcji. A potem będziemy się chwalić wypiekami.
  14. [quote name='monita']Chyba jednak otworzę sklep zoo :diabloti:[/quote] I wszystko będziesz na swoim psie testować :cool3:
  15. Jakby było zbiorowe zamówienie to dałoby się przysłać foremki do PL... dla każdej rasy chyba są. Ja będę kupować dla siebie, to mogę i innym kupić i zbiorczo wysłać. Nie ma problemu.
  16. Bo co, bo co? :evil_lol:
  17. No ba! Najlepsze jest to, że sylwetkę i ogon ma rzeczywiście takie szpicowate... ale umaszczeniem to już bardziej się w ONka wdał... podpalany husky :cool3: Zresztą... skoro Ola164 ma collie podpalanego, to moi rodzice mogą mieć podpalanego husky :eviltong:
  18. Można :lol: Muszę tylko powrzucać je na serwer. Kiedyś spacerowałam wieczorem z Matrixem i zaczepił nas jakiś przechodzień: Proszę pani, czy to jest husky? A ja na to: Między innymi. :evil_lol: Ciemno było.
  19. Też myślałam o upieczeniu ciasteczek (pierwszych w moim życiu :evil_lol:). Nawet znalazłam foremki specjalnie dla sheltie :cool3: [IMG]http://www.gourmetpettreats.net/cookie/shetland-sheepdog-cc.jpg[/IMG]
  20. A skoro już tu jestem to wrzucę fotkę Matrixa mojego kochanego, psa moich rodziców... dzięki któremu zakochałam się w psach. Matrisek ma teraz 4.5 roku i został adoptowany jako szczeniaczek we wrocławskim schronisku. Nie wiem, jaki to mix, ale na pewno jakiś husky się mu zaplątał w rodowodzie: widać to trochę po wyglądzie i 90% po charakterze. :evil_lol: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/4582/matrixportrait01sp6.jpg[/IMG]
  21. Co tam miałaś dobrego, że Funia tak prosi? :cool3:
  22. Lamia, a uda Ci się chociaż odzyskać te pieniądze, jeśli pani D. rzeczywiście nie wyda huskych?
  23. Dokładnie. I dlatego trudno jest z czystym sumieniem propagować r=r.
  24. No ba, ja i Spyker konkurujemy o ten sam słoik :razz: Kupuję takie z mniejszą ilością tłuszczu, bo oboje staramy się (z rożnym skutkiem) dbać o linię :cool3: Na początku byłam sceptyczna co to tego smakołyku, ale wszyscy znajomi psiarze mnie przekonywali, i voila!
  25. Na razie tylko w teorii, bo ceny zaporowe :eviltong: Ale da się zabić za masło fistaszkowe, jak mu naładuję konga ciachami i masłem fistaszkowym to mogę sobie iść do roboty, a boorek nawet się nie obejrzy :mad:
×
×
  • Create New...