starlet1
Members-
Posts
412 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by starlet1
-
Kolejny potrącony przez samochód mały, zastraszony piesek:( ma dom
starlet1 replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
No to w górę!! Hop!!! -
Piękny bernardyn z padaczką - Rebus - za tęczowym mostem:(
starlet1 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak się cieszyłam...Biedny Tobiaszek. Ale na pewno przez te dni był szczęśliwy :placz: :placz: :placz: -
Śliczna sunia o zielonych oczach. Czy to mozliwe ??? MA DOM.
starlet1 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Tosiu, z kotem się dogadają. Ja do dorosłego kota przyprowadziłam dorosłego huskyego. I to kotka, a nie pies, ustawiła hierarchę. :evil_lol: Husky parę razy dostał po pysku jak dochodził do Pani Koty, a dziś, po 10 miesiącach, zdarza im się sypiac na wspólnym posłaniu. :loveu: A tydzień temu do tego teamu doszedł 6- miesięczny szczeniak, którego wyciągnęłam spod samochodów. Kotka ma znów robotę, bo musi wychować kolejnego psa. :eviltong: Maluch chce się z nią bawic, Pani Kota jest za dorosła na takie wygłupy i tyle. Zwiewa pod albo na szafę. I naśmiewa się z głupiego psiaka, który usiłuje też tam wejść. :lol: Wszystko będzie OK, ale trzeba sunię skarcić słownie i powiedzieć, że nie wolno jej ruszać kota. To bardzo mądra sunieczka i na pewno zrozumie. ;) Uściskaj ją od nas, podrap za uszkiem, a na uszko powiedz, że bardzo ją wszyscy kochamy :oops: . -
KaLOlino, a ty skąd je bierzesz? Co wejdę na jakiś wątek to masz znalezioną jakąś bidę :evil_lol: . A dla Tami to mam narzeczonego-znajdkę :diabloti:. Gonia, może chcesz założyć hodowlę? Mój łobuziak prawie tak samo wygląda, ma około 6 miesięcy i...nikt go nie szuka :shake: [url]http://www.garnek.pl/psykota[/url]
-
Do jestem-wredna. Bidulo, wszyscy tak się zajęli psem, że nikt nie zauważa Twoich postów. ;) Przyślij mi fotkę na maila i ja wystawię Twoją maskotkę na allegro. Albo napisz do oktawia6. To super dziewczyna, wystawiała mi bazarki. Z allegro miałam o wiele mniejszy odzew. Na 11 czy 12 aukcji sprzedałam tylko na trzech. Chyba bazarek byłby lepszy. Niedługo mikołajki, może dziewczyny kupią maskotkę. Jak nie sprzedasz tutaj to wystawimy aukcję. Pozdrawiam serdecznie.:lol:
-
3-miesięczna Zuzia ze złamana łapką ma juz wspaniały domek !!!
starlet1 replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Jak to miło trafić na takie zakończenie!!:multi: A na dodatek jeszcze w-lenka z domkiem tymczasowym. Witamy Cię, w-lenko wśród (to cytat) dogowariatów:loveu:. -
Łódź- Reksio wreszcie mu sie udało,jedzie po nowy dom! :-)
starlet1 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Hop, siup i już na górze!!:lol: -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
starlet1 replied to paros's topic in Już w nowym domu
O, Jezu!!:placz: Dopiero wszyscy ratowaliśmy Benka z AFN, a tu następny berbardyn w tak tragicznym stanie :shake: .Trzymaj się, pieseczku. -
Śliczna sunia o zielonych oczach. Czy to mozliwe ??? MA DOM.
starlet1 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Becia66, wyślij fotki do Elseve. Takiej reklamy jeszcze nie mieli :diabloti: -
Też to zauważyłam. W niedzielę na skrzyżowaniu znalazłam psiaka, który biegał jak oszalały wśród samochodów. Dziś wiem, że najprawdopodobniej został wyrzucony z samochodu. Nikt go nie szuka, a ja na dziś mam w domu dodatkową moc uczucia. Psiak jest tak niesamowicie przytulaśny i lizuśny, że nie sposób oddać go do schronu. Ma około 6 miesięcy. Szukam mu domku na własną rękę.
-
Arkticzku, trzymam za Ciebie kciuki!:nerwy:
-
Ubaw to i ja mam. Co do puszczania hasiaka luzem - ja przerabiałam to dwa razy. I dwa razy musiałam wykupować psa. One natychmiast znajdują sobie nowego właściciela. Albo inaczej-natychmiast znajduje się nowy właściciel. Huskye są tak niesamowicie piękne, że zauroczą każdego. Ma to tez swoje dobre strony: mój Orion zauroczył panią od rzeźnika. Każdego ranka wchodzą z moim TZ po zakupy. Pies nigdy nie zostaje przed sklepem, bo miła pani na to nie pozwala (ciekawe co na to san-epid). Orionek jest najmilszym gościem, dostaje na sniadanie super skrawki od szyneczki, polędwiczki. Nie ma takiej obcji, żeby moi panowie ominęli sklep nie wchodząc do niego. Pani juz kilka razy wybiegła za nimi z pretensjami :evil_lol:.No to wchodza. Jak mój TZ nie chce to pies go tam zaprowadzi. I wraca czasem do domu niosąc w pysku kawał kiełbachy :megagrin: . Sam jest znajdą. Potrafi wykopać dziurę pod ogrodzeniem i zwiać. To urodzone włóczęgi, ale nie wyobrażam sobie dziś miec innego psa. Kocham mojego wariata, i On mnie też.:oops:
-
KaLOlinko, jak tak tęsknisz za maluszkiem to podrzucę Ci swojego znajdkę.:lol!: Masz dar znajdowania domków, może i dla tego coś wykombinujesz? Mój maluch jest nadal u mnie.:oops: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77826&page=60"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...=77826&page=60[/URL] [URL]http://www.garnek.pl/psykota/242934[/URL] Jeszcze moment, a nie będę umiała się z nim rozstać... A to dla Ciebie!!! Jesteś WIELKA!!! :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: :Rose::Rose::Rose::jumpie::jumpie::jumpie::Rose::R ose::Rose:
-
Po ponad miesiącu od zakończenia aukcji dla Benia na allegro dotarło do mnie jeszcze 10zł + 5 jako koszty przesyłki. Całą "ogromną" kwotę, czyli 15zł przelewam zaraz na konto AFN. Koszty wysyłki biorę na siebie. Tak więc z mojej aukcji biżuterii do mnie wpłynęło 16,50+15, wysłałam 20 i dziś 15. Nie wiem tylko czy dotarła wpłata 15zł, którą podobno wpłacono bezpośrednio na konto AFN ( było podane w treści aukcji). Razem powinno dotrzeć dla Benia 51,50. I mało i dużo, zawsze jednak coś. Cieszę się, że Benio ma taki wspaniały domek i jest szczęśliwy. To dzięki Wam, kochane dogomaniaczki. :multi:. Jak to super być wśród Was!!!:oops:
-
Podobny do mojego znajdki, którego chyba jednak wyrzucono z samochodu, bo nikt go nie szuka. A biegał między samochodami na środku skrzyżowania :shake:
-
Na pewno sie spodoba. Prawdziwa z niej dama :evil_lol:
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Łoj, Zbysiu, a ty nadal bezdomny :shake: Miałam Cię kiedyś zawieźć do nowego domku, wtedy nie wypaliło, ale wierzę ,że kiedyś Ciapuś zadzwoni do mnie i powie: Szykuj się! Wieziesz Zbynia do domku. Czekam na to z utęsknieniem...