starlet1
Members-
Posts
412 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by starlet1
-
Trochę za późno znalazłam ten wątek, bo jak dziewczyny sie już umówiły to może nie będą mogły odkręcic tego transportu za ok.300 zł. Gdyby Rożek z Wrocławia dojechał do Łodzi to tu już bym się zajęła nim i dowiozła bezpłatnie do Piotrkowa. Może jeszcze zdążą. Wysłałam im smsy i wiadomość na priv, ale jesli któraś , mimo tak późnej pory, miałaby kontakt z którąś z dziewczyn od transportu to podajcie im mój tel.0-502-181-681. Polecam się na przyszłość:lol:
-
Z aukcji na Benia na allegro mam na dzis na koncie tylko 10zł+6.50 (koszt wysyłki) za komplet biżuterii Tranquil, który już wysłałam. Za broszkę 10zł+5 za wysyłkę-pieniązki miały być przelane na konto AFN (broszkę już wysłałam, bo kupująca poinformowała mnie , że wpłaciła 15 zł na konto AFN), za pierścionek jeszcze nie dotarły do mnie pieniążki. Nie za wiele tego. Liczyłam na więcej.
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to szukamy dalej! Ja wierzę ,że Zbynio znajdzie dobry domek. -
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale mi przykro :shake: :shake:. Rozumiem, że na wsi Zbynio byłby skazany tylko na siebie. Szkoda, że nie ma dla niego jakiegos dobrego domku. :placz::placz::placz: -
Nie wiem jak moge przetransportowac pieska proszę o pomoc
starlet1 replied to korali's topic in Podróże i wypoczynek
A tos sobie pyskacza kupiła :loveu::loveu:. Mam 15-latka ujadacza. Ale sa kochane. W takim malutkim ciałku jest ogromne serducho. A jakie bojowe:evil_lol: :evil_lol:. Prawdziwe lwie serce. Na pewno nikt ci nic nie powie w pociągu, ba, taki maluch ujmie każdego. Musisz mu kupić kaganiec, bo takie sa przepisy. A swoja droga nie lepiej było wziąć jakąś bide ze schroniska? Na pewno dziewczyny załatwiłyby Ci transport. Nie gniewaj sie za tę uwagę, ale w schroniskach tez są rasowe psy. W naszym przytulisku mamy trzy ok. 5-miesięczne sznaucerki. Sa piękne, ale prawdopodobnie z jakiejś dzikiej hodowli. Nie sprzedały sie jak były malutkie to zostały wyrzucone:shake: Pewnie właściciele maja juz następny miot do sprzedania. A za 2-3 miesiące na ulicy znów pojawia sie nie sprzedane :mad::mad::mad:. Zajrzyj tu i polec znajomym: [URL]http://www.garnek.pl/psykota[/URL] Uściskaj swojego maluszka jak juz go odbierzesz:lol: -
Dziś po raz kolejny usłyszałam od koleżanki z pracy, że ona nie wchodzi na takie strony jak dogo, bo jej strasznie żal takich biednych zwierząt. No i co powiedzieć głupiej babie? Powiedziałam, że jest strusiem. Najlepiej schować łeb w piasek i nie widzieć problemu. Odwalić swoje parę godzin w szkole i zamknąć sie w czterech ścianach. Tam nie dochodza głosy sumienia, że się nic nie robi. Sorki. Tutaj tak radośnie, a mnie wzięło na rozstrząsanie głupoty moich koleżanek. Juz się poprawiam. Green, myślę, że nowa rodzina Benia przyśle od czasu do czasu jakąś wiadomośc o naszym pupilu?? Pozdrawiam wspaniałe dziewczyny z AFN i całego dogo. Zyc się chce ze świadomością, że jesteście wśród nas, a ja z Wami.:multi::multi::multi:
-
Jejku, jak się bardzo cieszę!!!:multi::multi::multi: Green, żeby nie Ty to juz by Benia nie było na tym świecie!:shake: Jak to dobrze, że go wypatrzyłaś w tym schronie. Ile łez wylałyśmy czytając o jego cierpieniu i ile radości dało nam czytanie o tym jak wraca do zdrowia. O ile jesteśmy bogatsze mając świadomość, że chociaż odrobinkę mogłyśmy pomóc, by uratować życie tak wspaniałemu stworzeniu jak Benio. Juz gdzies pisałam, że mam szmergla na punkcie wszystkich zwierzaków, głównie psów, ale Benka po prostu kocham jak kogoś najbliższego. A zresztą kocham wszystkie. Czym biedniejsze tym jeszcze mocniej.
-
Wpłynęly pierwsze pieniążki z aukcji dla Benia. Szkoda, że sprzedały sie tylko 3 rzeczy.W opisie aukcji było podane konto AFN, ale pierwszy przelew (za biżuterię Tranquil-aukcja 246984529)został zrobiony na moje konto. Myślę, że wyśle je do Was jak już dotrą wszystkie. Nie będzie tego za wiele. Muszę nauczyć się wstawiać bazarki to może uzbiera się jeszcze trochę. Tak mi żal tej wspaniałej, kochanej psiny. Pozdrawiam.
-
Już wiem, dzięki, że tak łagodnie mnie potraktowałyście. Ja to już starsza pani jestem i w technice nie tak obyta jak Wasze pokolenie. Mój TZ jest w tym biegły, ale nie lubię jak wściubia nos w to co tu piszę. Lubi zwierzaki, mamy kotkę z przytuliska, którą sam przytachał, 8-latka znajdę huskyego, a u mojej mamy bardzo dorosłego, bo 15-letniego sznaucerka. No i ja, zosia-samosia, pełna dobrych chęci, ładowałam Gumisia, Maluszka i co tylko się dało, na wszystkie wątki, jakie mi wpadły pod klawiaturę. No i mi się zebrało. Juz będę grzeczna, Panie Psorki. Ale do kąta nie stawiajcie, bo komputer mam za ciężki, żeby tam go trzymać na kolanach i pisać na dogo. Sorki, juz sie poprawiam:lol:.
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem czy Zbynio juz został zabrany czy jeszcze będzie jakiś czas w schronisku. Na wszelki wypadek jeszcze raz podaję nr mojego telefonu : 0-791 24 10 38 albo 0-502 181 681. Gdybym nie odbierała to proszę o smsa. Mogę miec zajęcia i wtedy o gadaniu ani mowy. Mam wolny cały czwartek. -
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja cały czas podtrzymuję oferte zawiezienia Zbynia do pana sołtysa!!! Ale go wymyziam:loveu: :loveu: . Zbynia, nie pana sołtysa :evil_lol: :evil_lol: -
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i co? Pokazal sie pan sołtys? psi "pajacyk":smile: Kliknij, wspomożesz głodnego psiaka:http://www.theanimalrescuesite.com/c...faces?siteId=3 -
Witaj czarna. Ja juz tez na emerycie, ale nadal pracuje. Zarabiam i mam na pieski i kotki:loveu::loveu: Żartuje, sorki. Ale miło poznac nieco starsza dogomaniaczkę. Bo tu w większości sama młodzięz, ale jakie to budujące, że tym dzieciakom, zamiast balowac w dyskotece, chce sie zbierac po ulicach te bezdomne psinki. Może to nasze nastepne wcale nie jest takie złe jak niektórzy usiłują nam wmówic. Pozdrawiam jeszcze raz jeszcze.
-
O, to widze ,że mamy podobne doświadczenia. Kilka dni temu powiedziała mojej sąsiadce, że nie weźmie od niej znalezionej suczki, bo ją zagryzą inne psy. To po kiego grzyba istnieje schronisko? Chyba tylko dla pracowników, bo mają pracę. Niektórzy nawet od wielu lat, np. facecik, który zabił chochlą psa, bo mu się kręcił koło kotła. Historia bardzo głośna, a facet nadal pracuje. Wiesz co jest postrachem psów z Mamurowej???Każdy mężczyzna. Te psy musza nieźle dostawac od męskiej obsługi. Dziwie się tylko, że taka miłośniczka psów, za jaka sie podaje nowa dyrektorka, toleruje takich pracowników. Dawno nie były nagłośnione żadne historie z tego schronu...A może powinny, bo nie dzieje sie tam za dobrze. Nowa dyrektorka nie potrafi czy nie chce sie jej nic zmienić? W końcu ktoś jej dał tę posadę razem z kredytem zaufania. Tak przynajmniej powinno byc. A tu kredyt sie wyczerpuje razem z cierpliwoscią nas, którzy to obserwujemy.
-
Mój sznaucerek 1 listopada skończy 15 lat. Jest nadal bardzo żwawym i zadziornym pieskiem. No i bardzo jurnym, mimo sędziwego wieku :loveu: Troszkę szwankuje mu wzrok, ale mama dzieli się z nim kroplami do oczu Quinax. Dzięki temu nie jest jeszcze tak najgorzej. Kilka razy miał usuwany kamien z ząbków, ale i tak ma usuniete dolne jedynki i dwójki. Pani doktor stwierdziła, że tak trzeba. Pongo całe życie jadał gotowana wołowinę z makaronem. w wieku 10 miesięcy miał parwo i lekarz zalecił wyłacznie taką dietę. Nadal 3 razy dziennie jest na 30 minutowych spacerach, prowadzi niezwykle uregulowany tryb życia. spacery są o godz.8, 15 i 21. Moja mama ma lekkiego szmergla na tym punkcie i nie wyobraza sobie, żeby było inaczej. A staruszek już na kwadrans przed wyznaczoną na spacer godziną czeka na założenie obróżki. Zimą jest ubierany w coś ciepłego żeby się nie przeziębił. Fryzjer 3 razy w roku ( nawet ja tak często nie zmieniam fryzury). ogólnie rzecz ujmując, gdyby o nas ktos tak dbał to miałybyśmy szansę dożyć do minimum setki :lol:. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=magenta][COLOR=Black][B][COLOR=Red] Pomóż NERO, zalicytuj...[/COLOR][/B] - słodkości (bombonierka Lindt): [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83601[/URL] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=magenta][COLOR=Black]- mega pojemnik RC: [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83596"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83[/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83996"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/210/100500bx5.jpg[/IMG][/URL]
-
Niestety Zbigniew nie doczekał zimy
starlet1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakby co to ja zawiozę Zbysia do tego sołtysa. Na te 80 km to jakoś dam radę. Razem co prawda 160, ale trudno. Jak powiedziałam "a" to i do "z" dociagnę. [FONT=Comic Sans MS] Pomóż NERO, zalicytuj... - słodkości (bombonierka Lindt): [/FONT]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83601 [FONT=Comic Sans MS]- mega pojemnik RC: [/FONT]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83 -
Aniu, jakie to szczęście, że chcesz zaadoptować Gumisia!!! Ja mam 2 psy i kota. Gdyby to były suczki to nie byłoby problemu, ale nawet moich dwóch facetów nie bardzo może się ze sobą dogadac. Mały sznaucerek chce zjeść dużego huskyego. I to ta mała potwora byłaby zmorą Gumisia. Chętnie dołożę się do kosztów transportu. Byle tylko psinka miała wreszcie kochający dom:lol:. Głosujcie [URL]http://www.tesco.pl/oferta/schroniska/[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=81891"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/3606/100147fw2.jpg[/IMG][/URL][B] psi "pajacyk":smile:[/B] Kliknij, wspomożesz głodnego psiaka:[URL="http://www.theanimalrescuesite.com/clickToGive/home.faces?siteId=3"]http://www.theanimalrescuesite.com/c...faces?siteId=3[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=83996"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/210/100500bx5.jpg[/IMG][/URL]