-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Wiem, cholera dzwonili do mnie ze schronu, a ja miałam kom w ładowaniu i nie wibrowała. Dość późno się zorientowałam. Ale kontaktowałam się z Ulv i czekam na wieście od niej. Bo domek mam. A jak! I to wspaniały. Pod Wrocławiem. Jutro chcą po sunię przyjechać. Tylko, żeby jeszcze była... :roll: A powód oddania = wyjazd :angryy::angryy::mad::mad::angryy::angryy: -
Buuu jaka szkoda, że mnie nie było. Zła ze mnie, wyrodna pancia :mad: Ale pracowity dzień miałam i pełen sukcesów :multi: Rudy już grzeje dupkę w nowym domku :loveu:' A czarny wreszcie wyglądający jak spaniel, siedzi w dobrym hoteliku, o: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/hotel-nie-dom-szukamy-ds-dla-czarnego-spanielka-134443/index5.html#post12053149[/url]
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
Goś replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Łoj to ja trzymam kciuki za tę moją Iwonkę, bo mailowo i telefonicznie to naprawdę fajna babeczka się wydaje... A ja też byłam u Czarusia i też kilka zdjątek mam: [IMG]http://i43.tinypic.com/30ucqya.jpg[/IMG] Piękny pies: [IMG]http://i40.tinypic.com/33uantk.jpg[/IMG] Tylko fryzurkę bym mu nieco zmieniła, bo wygląda jak...: [IMG]http://i42.tinypic.com/etzkgn.jpg[/IMG] Któl Lew :eviltong: Ale rzeczywiście włos piękny, więc pole do popisu ogromne. Hihi i szybko zaczął rozpracowywać magiczną torebeczkę pełną smakołyków: [IMG]http://i42.tinypic.com/2lmqjvq.jpg[/IMG] I ostatnie... to nie tylko król lew, ale i Król Śmiesznych Min: [IMG]http://i41.tinypic.com/28b7ga0.jpg[/IMG] Psiaczek BOMBA! :loveu: Aż się chce wziąć pod pachę i do domu zabrać! :evil_lol: Pierwsze kilka sekund jest niepeweny...jakby sprawdzał czy znas dobrzy czy źli ludzie, ale później CZYSTE ZŁOTO. Wulkan pozytywnej energii. NIC TYLKO KOCHAĆ! :loveu::loveu::loveu: -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
I roboczy banerek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/hotel-nie-dom-szukamy-ds-dla-czarnego-spanielka-134443/"][IMG]http://i39.tinypic.com/rusc9d.jpg[/IMG][/URL] -
Bros WIELKIE DZIĘKI za wsparcie i pomoc!! :modla: I za relacje w sprawie Rudzielca :) Bo ja wróciłam chwilkę prze 23, niemożebnie padnięta :lol::loveu: A tu znajdziecie newsy o czarnym spanielku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarny-spaniel-z-wroclawia-jedzie-do-hoteliku-d-szukamy-ds-134443/index5.html#post12053027[/url]
-
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Chwila spokoju: [IMG]http://i41.tinypic.com/ehyohy.jpg[/IMG] I drzemki: [IMG]http://i41.tinypic.com/f41ytj.jpg[/IMG] Ale naprawdę chłopka jest nieźle zagiubiony w tym całym zamieszaniu :( [IMG]http://i43.tinypic.com/2rcpcn8.jpg[/IMG] I to niestety widać... -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Piękna Zgredziuchowa mordka autorstwa gretel ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/20f8dgw.jpg[/IMG] Jest różnica,nie?? ;) A wystawię Wam język :lol: [IMG]http://i43.tinypic.com/vxygjc.jpg[/IMG] Taaki jestem zły, że zaliże Cię zaraz na śmierć! :diabloti: [IMG]http://i42.tinypic.com/24lkjdf.jpg[/IMG] I zamaszyste zakopywanie. Jak na 100% chłopa przystało! hihi wredny dowcip :eviltong: [IMG]http://i43.tinypic.com/2d1agys.jpg[/IMG] Gdzie mnie znowu wieziesz? [IMG]http://i39.tinypic.com/sct1kn.jpg[/IMG] -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Najpierw sprawa finansowa. Te 200 zł ostatecznie poszło na dopłacenie do hoteliku i transport czarnego. Dołożyła się też Ania, która wzięła Rudego, parę groszy wyskubałam ja i starczyło! :multi: lolka, dziękuję, ale w takim razie pieniążków Cię nie muszę pozbawiać. Przeznacz na swoje bidy... I pogłaszcz czasem ode mnie czarnego Zgredka...zwanego w hotelu jednak Leonem :eviltong: Bo Zgredzioch pojechał wczoraj do hotelu, do pana Marka!!! :multi: Gdzie ma własny pokoik i prfesjonalną opiekę :p Bo może jednak przyda się go nieco utemperować. Zobaczymy... z panem Markiem pozostanę w kontakcie. Także mailowym, więc będą zdjęcia :multi: A gdzieś za tydzień dostanę ogólny portret psychologiczny Zgredka ;) Bo jednak znowu pokazał ząbki. Co prawda bez specjalnego przekonania, ale jednak... Ale po kolei. U Marty w DT zachowywał się bardzo gdzecznie...tylko w nocy oczywiście władował się jej do łóżka :eviltong: Jak to spaniel... Wczoraj rano przyszła gretel, wykąpała śmierdziela i wystrzygła mu już wszystkie dredy, i wyczesała sierść (jaki on ma piękny lśniący włos!! :-o :crazyeye:). Zgredek grzecznie poddał się wszystkim zabiegom - nie protestował, tylko się skarżył popiskując. Jednym słowem kochany aniołek. Ożywił się też nieco u Marty i trochę radośniejszy zrobił. Jak po niego przyjechałam, to przywitał się ze mną radośnie :loveu:...i bardzo ładnie z Adamem. Na spacer wyleciał jak mała czarna torpeda. Do samochodu wskoczył bardzo chętnie. Niestety prawie całą drogę się wiercił, bo mu jednak te szwy po kastraji przeszkadzają. No i właśnie tu pokazały się ząbki. Dobierał się do tych szwów potwornie, więc mu odciągałam pyszczek i kazałam zostawić. I raz się o to posprzeczaliśmy. Bo jego akurat musiało mocno zaswędzieć, a ja uparcie nie pozwalałam mu się do ranki dobrać. I kłapnął zębami. Tak jak mówiłam, niezbyt gwałtownie i bez specjalnego przekonania, ale jednak. Oczywiście momentalnie został złapany za pysk i nieco zbesztany. I później już ładnie reagował na każde moje zostaw - za co dostawał mielonkę :evil_lol: I tak sobie dojechaliśmy do hotelu. Tam oczywiście psiak był znowu nieco przestraszony i nie chciał mnie puścić na krok... A jak go zostawiałam to tak strasznie płakał :placz: i się wyrywał :placz: Ech... :-( Ale wiem, że mu tam dobrze... No i Marta, u której czarnuch był na krótkim DT tak się do niego przywiązała, że powiedziała, że chciałaby go wziąć spowrotem już na DS. Jednak musimy najpierw sprawdzić jego charakter i ewentualnie spróbować go nieco utemperować, bo dziewczyna ma ogromne serce, ale nie bardzo zna się na psach i zwyczajnie nie poradzi sobie w sytuacji, w której psiak pokazałby jej zęby... I koło toczyłoby się dalej, a to nie o to chodzi. No i kazałam jej jeszcze dobrze sprawę przemyśleć, bo co innego DT, a co innego DS - na całe życie. Kazałam jej zastanowić się czy na pewno ma możliwość wzięcia do siebie psa na stałe... Tak,że czas pokaże... A teraz chyba trzeba by powoli zacząć mu szukać domu...chociaż możeby poczekać jeszcze z tydzień? Bo niby można go porozgłaszać, ale szczerze mówiąc, to niewiele o nim wiemy... I sama nie bardzo wiem co robić... Jak myślicie? Zaraz powklejam kilka zdjęć Zgredzia w nowym, czystym :eviltong: wydaniu - tylko je nieco pozmniejszam... -
kikou to było tak na wszelki wypadek, bo z początku oni w ogóle nie chcieli go na kastrację umówić, bo "po co? Co innego czarny, bo jest agresywany, ale rudego nie widzę powodu kastrować" :mad: Tak to było. No cóż. Nie chce mi się już tego komentować, ani próbowac zrozumieć :eviltong: Ważne, że mamy ten HAPPY END!!! :multi::multi::multi: Bruno (bo psiak wreszcie ma imię!! :cool3:) pojechał wczoraj do nowego domku w Katowicach. Ania dostała link do tego wątku, więc mam nadzieję, że się odezwie...choć na razie ma sporo do roboty przy Ru...ups przy Brunie ;) Bo wykąpać go trzeba, wystrzyc i wyczesać porządnie :evil_lol: Oto maila jakiego dostałam od Ani jeszcze wczoraj wieczorem: "Czesc! :) Podróż z Brunem (bo takie otrzymał imię- BRUNO) minęła bardzo miło i spokojnie... choć, gdy wysiadłać to przez chwilkę siedział na Twoim miejscu i przytulał się do siedzenia... później jednak zaczął na nas reagowac :) w trakcie drogi zrobilismy małą przerwę i od razu to był NASZ pies-merdał ogonkiem i korzystał z wolności. Przed powrotem do domu zakupiliśmy jeszcze obroze i smycz oraz zabawkę sznurkową :) potem pojechaliśmy do garażu, gdzie został przedwstępnie wyszczotkowany.... i już na krok nas nie odstępował.... balił się zabawką napił się i trochę zjadł. Pozniej dotarliśmy do domu, gdzie od razu zwiedził wszystkie kąty i wylizał nas doszczętnie, merdając ogonkiem. Zwiedził swoje legowisko i nastepnie ułożył się w wybranym przez siebie miejscu i śpi... :) Bruno to naprawdę spokojny psiak. Dziękujemy bardzo i przepraszamy, że to tak długo trwało i tyle błądziliśmy. Pozdrawiamy Ania i Przemek" I jeszcze kilka zdjęć Bruna już po opuszczeniu schronu... Jak to bros napisała motorek w doopie - nie mam czasu, nie mam czasu, muszę biegać! [IMG]http://i44.tinypic.com/2e35rgh.jpg[/IMG] I wąchać! [IMG]http://i39.tinypic.com/2ib14p5.jpg[/IMG] Ale fajnie dziewczyny! [IMG]http://i43.tinypic.com/24o6429.jpg[/IMG] A co jest w tej dziurze?: [IMG]http://i43.tinypic.com/oate6g.jpg[/IMG] Wykopiemy to! [IMG]http://i39.tinypic.com/eheqt1.jpg[/IMG] Hihi Taaaki szczęśliwy spaniel!!! :loveu: Byliśmy na spacerze prawie 4godziny!!! A jemu nadal było mało!! :-o:evil_lol: Ja rozumiem, że na smyczy,a nie luzem, ale litości! Mnie to łarzenie po krzachach troszku zmęczyło :eviltong: No i to jego leżenie na "połamaną żabę!" :loveu::loveu::loveu: Rozwalające: [IMG]http://i42.tinypic.com/21kxsvl.jpg[/IMG] Cudny psiak! Super ludzie go adoptowali! Nic, tylko czekać na zdjęcia z nowego domku! :lol: Likwiduję banerek :multi: Acha i muszę podziękować Ani, bo dołożyła brakujące pieniążki na transport czarnego :modla:
-
Ludzie trzymajcie kciuki!!! Jutro wstaję o 5 (czyli o 4 przez zmianę czasu:crazyeye:) i jadę do schroniska. Będę czatować od 7 i...mam nadzieję, że będę pierwsza!!! Pani Ania napisała mi właśnie, że mają już dla niego wyprawkę... Boże ja nawet nie chcę myśleć co ja im powiem jak coś pujdzie nie tak! TFU TFU TFU przez lewe ramię!!! KCIUKI!
-
A nas jednaj jutro nie będzie. Szkoda, bo fajny spacer się szykuje :shake: Ale zawozimy czarnego spaniela z wrocławskiego schronu do hoteliku :multi: I szukamy mu domu... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarny-spaniel-z-wroclawia-jedzie-do-hoteliku-d-szukamy-ds-134443/#post12033174[/url]
-
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
strasznie chciałabym się spotkać!!! Przyjedź jak najszybciej No na spacerku mnie nie będzie... Będę musiała to moim suczydłom jakoś wynagrodzić... -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
MAMY TRANSPORT!!! :multi::multi: NA JUTRO!!! Jak tylko wyadoptuję Rudego, to ładuję Zgredziocha w auto i jedziemy do Hoteliku!!! Tak więc lolka już jutro podam Ci wszystkie namiary :diabloti: I zobaczę Czarusia!!! :loveu: Ależ się cieszę! -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
Goś replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
tylko wyczyść najpierw skrzynkę ;) -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Gocha a ile Ci brakuje do tego transportu?[/QUOTE] Powiem Ci jak będzie po transporcie, bo teraz to ciężko powiedzieć. Ale kilka dyszek. Mam nadzieję, że mniej niż 50... -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
A wracając do naszego Zgredzia, to...właśnie dostałam infrormację, że on się boi ciemności :roll: No co za pierdoła... -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Oj ja też, ja też... Ciekawe czy w ogóle uda mi się zasnąć :roll: -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
No tak, zapomniało mnie siem, że Ty kobieta z dzieckiem jesteś i potrzebujesz specjalnego traktowania :eviltong: Łoj zaraz dostanę pałką ;) A wytłumaczenie jest jedno. Czarnego uznali za "nieadopcyjnego" i zwyczajnie jak nie ja to kto... Wypychają psiaka. A rudego sami wyadadzą, bo to łatwy przypadek, a że byle komu, to kogo to obchodzi. Psa nie ma w schronie i tylko to się liczy. A ja im tylko dupę zawracam, jakimś wybieraniem domów...:roll: -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Z Rudym nic nadal nie wiadomo... :shake: Koperek niczego nie wskurała :roll: Oddadzą go jutro pierwszej osobie, która po niego przyjdzie i kropka. Ech. Jutro od 7 będę więc sterczeć pod schronem. Chcesz mi potowarzyszyć?? ;) Ludzie oczywiście gotowi przyjechać w każdej chwili. Już po wizycie przedadopcyjnej - wszytko oczywiście poszło pomyślnie... Tylko pieska brakuje :razz: Acha, na spacerku oczywiście będziemy :multi: -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Acha, no i muszę dodać, że dzisiaj z panią Gosią bardzo miło mi się załatwiało całą sprawę. Zero problemów, życzliwa rozmowa...:roll: Dostaliśmy nawet obrożę, bo ta, którą ja wzięłam, rozpięła się przy pierwszym konkretnym pociągnięciu :razz: No i dostałam psiaka jako darowiznę! :crazyeye: Nie musiałam za niego płacić... Tak, że teraz to już [B]wystarczy kierowca z autkiem - za benzynę zwrócimy!!![/B] Jakby nie wystarczyło z tego co mam uciułane, to dołożę ze swoich przeznaczonych na przeprowadzkę i najwyżej będę później żebrać pod koćiołem, albo jakąs starowinke obrabuję na ulicy :eviltong: -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia będą jutro, bo: a) zapomniałam oczywiście aparatu :roll: b) nie chciałyśmy już psiaka dzisiaj dodatkowo męczyć kąpielami i zabiegami... Tylko dupcia została umyta i wystrzyżona, bo wiadomo jak to psiak schroniskowy...:cool3: A wieści rewelacyjne. Ja naprawdę nie wiem od której strony ten pies jest agresywny!!??!! Ja w nim nie widzę cienia...chociażby buntu. Kochana, zdezorientowana, lekko obolała po kastracji przylepa. I tyle :loveu: Ani przez chwilę na nas krzywo nie spojrzał... Ze schroniska wybiegł w tempie ekspresowym. Świeteni wiedział do czego służy auto :eviltong: W domku...przejściowym...były kolejne nowe 3osoby i ze wszystkimi się ładnie przywitał. Od razu załapał też, że ten kosz to należy do niego...i mościł się, drapał, przestawiał aż miło było patrzeć :loveu: Tylko na koniec...aż płakać mi się chce...JAK SIĘ TEN PSIAK SZYBKO PRZYWIĄZUJE!! Jaka to była potworna rozpacz, kiedy wychodziłyśmy z gretel :placz: :placz: Pisk, żal, skomlenie. Dziewczyny musiały go naprawdę mocno trzymać, tak się za nami wyrywał :placz: Jego zdaniem znowu ktoś go porzucił! Boże, jak ten psiak bardzo chce mieć swojego pana!!! :shake: Musimy mu znaleźć wspaniały domek! -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
Goś replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Nie chcę być upierdliwa, ale Iwona dopytuje się o wizytę? Bo już chciałaby po Czarka jechać, a do wizyty to boją się czegoś ustalać.... -
Leon znowu stracił dom!!! Jest w DT. Potrzebne pieniądze i Dom STAŁY! MA DOM.
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Za 3godziny jedziemy wyciągać gryzonia ze schronu! Miejmy nadzieję, że nie narobi dymu u Marty w domu... -
8 mies. Cavalier King Charles Spaniel - Franiu w nowym domu!
Goś replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
To ja coś mam ;) Przy okazji sprawy odapcyjnej, zgłosiał się do mnie m.in. Monika. Fajna dziewczyna, tylko z potwornym pechem. Już od jakiegoś czasu szuka spanielka dla siebie, ale zawsze jest o jeden krok za późno. Dlatego też zaoferowałam jej pomoc w poszukiwaniu psiaka. Bo naprawdę warunki są super - masa przestrzeni (dom z potężnym ogrodem), dziewczyna nie pracuje, więc pies nie zostawałby cały czas sam... Jest tylko jedno "ale" - w domu są dzieci, więc pies musi je lubić. A ze spanielami jest ten problem,że większość za dziećmi raczej nie przepada. A na pewno większość z tych, które mamy do adopcji... Zaprosiłam więc Monikę na dogo i tak trafiła tutaj - na ten wątek. Wiem, że dzisiaj będzie dzwonić pod ten numer podany na pierwszej str. Powiem tak. Wizyty przedadopcyjnej jeszcze nie było(bo i psiaka nie udało nam się znaleźć :roll:), ale pomagam jej w szukaniu psiaczka, bo uważam, że to naprawdę fajny domek. I sądzę (bo jak mówię wizyty jeszcze nie było), że sama bym dziewczynie psiaka wyadoptowała ;)