-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
Goś replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Tak, bardzo prosimy w imieniu Golinka. A ja się biorę za rozsyłanie konta. Wszystkim, którzy zdecydowali się pomóc temu biedakowi, którego złą passę próbujemy właśnie przełamać - ogromne dzięki. Jeśli możecie, roześlijcie ten wątek chociaż kilku osobom. -
[quote name='Kana']A z tym gronkowcem! No mnie zmartwilaś!! A wiadomo jaka jest przyczyna?[/QUOTE] Nie no, babka mówiła, że nosicielami tego gronka, to jest większość psów, a przecież tylko u części się uaktywnia. No i to też nie zawsze. Wszystko zależy od okoliczności... Powiem tak, no mnie to też nie cieszy. Ale z dwojga złego to potworna ulga, że to nie złocisty!! Wtedy to byśmy miały Powód do zmartwień... Jak czytałam co to paskudztwo z psiakami wyczynia :shake: [QUOTE]Boże on jest cudowny! Iwan ale ja głupia bylam że Cię oddalam!! [/QUOTE] Ale już nie odbierzesz??
-
I już zupełnie na koniec spacerku, Uggs w pełnej krasie ekhem ehkem [IMG]http://i44.tinypic.com/10o2lno.jpg[/IMG] I oczywiście już standardowo po męczącym dniu, seria na bin bagu :lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/211kqkn.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/vhrfk6.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/95qzv4.jpg[/IMG] No tu wygląda nawet słodko ;) [IMG]http://i41.tinypic.com/14vjsqp.jpg[/IMG] dobranoc :lol:
-
A ruda? Spędzała czas bardziej po swojemu... [IMG]http://i43.tinypic.com/2rhl9ua.jpg[/IMG] :evil_lol: Już nawet Freda udało jej się przekonać do bycia ofiarą :roll: [IMG]http://i40.tinypic.com/154afd0.jpg[/IMG] Chociaż on wyraźnie dawał jej fory, nie wyciągając specjalnie swoich długaśnych nóg [IMG]http://i44.tinypic.com/9tgz09.jpg[/IMG] A może bardziej dlatego, że wyciągnięte nogi łatwiej się plączą :eviltong: [IMG]http://i42.tinypic.com/35080g4.jpg[/IMG] ....ech co tu jeszcze...a, porozumienie międzygatunkowe :evil_lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/23s7mvn.jpg[/IMG]
-
Ale wystarczyło, żeby Orfi z Fredem dorwali się do patyka... [IMG]http://i42.tinypic.com/90y80i.jpg[/IMG] Larwa natychmiast postanowiła pomóc! :p [IMG]http://i42.tinypic.com/1q5u6q.jpg[/IMG] I praaaawie jej się udało :eviltong: [IMG]http://i39.tinypic.com/vrg1o1.jpg[/IMG] Bo tak, zdecydowanie badylki to ona lubiła nosić... z prawie takim zamiłowaniem jak Orfi...który ponownie pobił swój życiowy rekord :crazyeye: [IMG]http://i43.tinypic.com/107kmys.jpg[/IMG] Cieżkie to drzewo musiało być, bo nawet on musiał robić częste przerwy, ale wtedy natychmiast leciała z pomocą mała Uggs :lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/6s8d37.jpg[/IMG]
-
Strasznie jej się to taplanie podobało [IMG]http://i41.tinypic.com/25hmgxc.jpg[/IMG] Aż do momentu, kiedy Donut próbował zaprosić ją do bezpośredniej zabawy... [IMG]http://i39.tinypic.com/2j3laiw.jpg[/IMG] ...Wtery Larwa zgłupiała :shake: Bo niestety nikt ją nigdy nie nauczył bawić się z innymi psami... I już potem, nieco speszona, wolała obserować pozostałe psiaki nieco z boku... [IMG]http://i41.tinypic.com/ixqkyh.jpg[/IMG] Bo, ha!, nawet Orphi wszedł do wody :cool3: [IMG]http://i40.tinypic.com/2nk2t7s.jpg[/IMG] A Donut znalazł sobie inną towarzyszkę szolonych zabaw ;) [IMG]http://i39.tinypic.com/wwj9l4.jpg[/IMG]
-
Chociaż samo dziwo nie mogło się zdecydować z kim trzymać - z dwu- czy czworonogami ;) [IMG]http://i41.tinypic.com/f37y49.jpg[/IMG] AAaaaallleeeee co Wam się na pewno spodoba, to.... Larwa w wodzie! :splat: [IMG]http://i44.tinypic.com/2v92cn8.jpg[/IMG] Cóż za wdzięk :roflt: [IMG]http://i39.tinypic.com/ea0gnm.jpg[/IMG] Jednak, jako że larwy kompleksów nie mają, to mała dokazywała na ile jej krótkie nóżki pozwoliły :lol: [IMG]http://i43.tinypic.com/15e7re9.jpg[/IMG] I sama i ze stadkiem... [IMG]http://i42.tinypic.com/15rfkvn.jpg[/IMG]
-
Hehe widzę, ża Larwa robi furorę :lol: Kto by pomyślał, nie Gośka :eviltong: No to będzie więcej Larwy... Może coś z pierwszego grupowego spaceru w życiu pędraka... Psy ją bardzo...hm...uważnie badały ;) [IMG]http://i39.tinypic.com/35beett.jpg[/IMG] Orfi, który jest przecież najbardziej wyrozumiałym członkiem stada... [IMG]http://i43.tinypic.com/9790r8.jpg[/IMG] I najbardziej szalony Fred...patrzył na nią...uważnie :evil_lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/2vlk5f8.jpg[/IMG] Ale mała kluska była tak przeszczęśliwa ze zmian jakie zawszy w jej życiu, że bardzo starała wtopić się w tłum [IMG]http://i44.tinypic.com/24dfux4.jpg[/IMG] Chociaż dosłownie 'wtopić' jej się nie udało, ale psy (przynajmniej z tego spaceru) dość szybko przyjęły do siebie to małe biedne dziwo [IMG]http://i39.tinypic.com/34ywp6r.jpg[/IMG]
-
Cześć dziewczyny! To znowu ja się uaktywniam z intresem ;) Chciałabym zaciągnąć języka, bo na Osobowicach otwiera się przychdnia wet :crazyeye: O taka: [url]http://www.weterynarz-radzi.pl/[/url] I obiecałam rodzince popytać o tego weta, Szczepana Kawskiego, bo sama o nim nigdy chyba nie słyszałam... Zna ktoś to nazwisko??
-
...trzcinkę! :diabloti: [IMG]http://i40.tinypic.com/i4kbhv.jpg[/IMG] Ach ten morderczy wchyt potężnych białych kłów :evil_lol: I oczywiście pilnowanie ciotek na polu :roll: [IMG]http://i41.tinypic.com/et7fvb.jpg[/IMG] I porót z patrolu... :eviltong: [IMG]http://i44.tinypic.com/j7cebq.jpg[/IMG] (...) No a tu już po spacerku :loveu: [IMG]http://i42.tinypic.com/2q3dnwz.jpg[/IMG] Zmęczyłyśmy troszkę pieska :diabloti: [IMG]http://i44.tinypic.com/zso40k.jpg[/IMG] ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Planów mam tysiąc...decyzji oczywiście podjąć nie umiem :roll::eviltong:
-
Ejch, odeszłam na chwilę od kompa i mi wenę na głupie opisy wcięło :eviltong: Tak, że po prostu pokażę Wam jeszcze kilka wybranych na dzisiaj zdjęć... [IMG]http://i40.tinypic.com/o0ur6w.jpg[/IMG] Ot tak nudno bez gadaniny, ale pies na urodzie od tego nie traci! :loveu: [IMG]http://i43.tinypic.com/rj04et.jpg[/IMG] Ach ten ruch :cool3: [IMG]http://i44.tinypic.com/jrcgow.jpg[/IMG] I kochana mordka przyszła sprawdzić co ja tam wyczyniam :razz: [IMG]http://i39.tinypic.com/xf3zg3.jpg[/IMG] A ta groźna polująca postawa... [IMG]http://i39.tinypic.com/67lg95.jpg[/IMG] ...to na...
-
Haha! no bardzo śmieszne, fajnie. Ale możemy już przejść dalej... [IMG]http://i41.tinypic.com/eiw0vl.jpg[/IMG] No chodźcie! [IMG]http://i40.tinypic.com/2cem5ww.jpg[/IMG] No co tam znowu?? Nie ociągaj się kobieto z aparatem... [IMG]http://i43.tinypic.com/k1t6co.jpg[/IMG] My tu już na Ciebie z ciotką na górze czekamy [IMG]http://i40.tinypic.com/6i8r28.jpg[/IMG] Noo...dasz rade! Dasz radę! Nie poddawaj się :eviltong: [IMG]http://i42.tinypic.com/91e7x2.jpg[/IMG]
-
Ja się niczego nie booooojeeeee!! :diabloti: [IMG]http://i39.tinypic.com/2rf678n.jpg[/IMG] Brrrrtftftff do uszu się nalało :watpliwy: [IMG]http://i41.tinypic.com/14xfdbs.jpg[/IMG] Moooookre tooooo [IMG]http://i42.tinypic.com/1670arb.jpg[/IMG] Brrrrrrrr....trzepanko na dzika :evil_lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/2vi30js.jpg[/IMG] Nooo teraz już dużo lepiej! :D [IMG]http://i42.tinypic.com/f3ub12.jpg[/IMG]
-
I woda jest! :D [IMG]http://i39.tinypic.com/a4on5c.jpg[/IMG] Chociaż pływanie to mi jeszcze chyba nienajlepiej idzie... :roll: [IMG]http://i40.tinypic.com/iwqarp.jpg[/IMG] Ale mi się i tak podoba!:lol: [IMG]http://i43.tinypic.com/4g42mg.jpg[/IMG] I chętnie do wody wracam...chociaż może już nieco ostrożniej ;) [IMG]http://i42.tinypic.com/2wmetqa.jpg[/IMG] Tak, tak zdecydowanie jest bezpieczniej... Ale co Wy tam chichoczecie?? [IMG]http://i42.tinypic.com/27zc96p.jpg[/IMG] Że jakaś mała ruda nauczy mnie jak się pływa? Że ja się ...co??... dużej wody boję??
-
W Jeleniej Górze niestety nikogo nie mam... Ale rozpuszczę wici dalej... A co za ONka? Tak z ciekawości pytam... Emi no to, to są słowa pocieszenia! :eviltong: Od razu mi się cieplej na serduchu zrobiło ;) Ale muszę Wam się przyznać, że dzisiaj poszłam na jazdy mimo, że jeszcze nie wyszłam dobrze z choróbska i poszło mi po prostu super. Wszystkie manewry perfect, jazda normalnie i tyle. Recepta - nadal jestem jeszcze tak padnięta chorobowo, że po prostu nie mam siły się niczym denerwować czy stresować. Po prostu sobie jeździłam, mając wszystko w przysłowiowej dupie i poszło mi rewelacyjnie :roll: Ech, naprawdę muszę przestać się stresować! ALE ja tu o sobie Wam marudzę, a Wy pewnie o Iwanie wolelibyście słuchać. Więc proszę... Trochę po przerwie, bo dopadło mnie grypsko żołądkowe i leżałam trupem w łóżku przez ost tydzień (wielkie oficjalne podziękowania dla gosi.marty za ciotkowanie Fryci :loveu:)... ALE! Miało być o Iwanie :splat:Więc.... Rozmawiałam z Panią dr, która pobierała Iwankowe próbki skóry do badania i wyszło, że uaktywnił się u niego gronkowiec... Normalnie słabo mi się zrobiło w pierwszym odruchu, bo z tego co się o wrednym gronku naczytałam, to bynajmniej nie jest wesołe choróbsko. Ale na szczęście wielkie to nie jest wredny gronkowiec złocisty, ale jakiś jego łagodniejszy krewniak...jakiś intremedius...czy jakoś tak. Przepraszam, nie pamiętam dobrze, a nie mam przed oczami wypisu. Jednak pani dr zapewniła mnie, że nie ma się czym stresować, bo ta odmiana gronkowca świetnie odpowiada w razie potrzeby na odpowiednie antybiotyki (antybiogram dostaliśmy na wydruku z badań), jeśli w ogóle się pojawi. Że ważne jest utrzymanie wysokiej odporności psa i pilnowanie, żeby nie miał żadnych ranek, które mogłyby pobudzić gronka do działania. No i trzeba bedzie bacznie psa obserwować przy zmianach sierści wiosną i jesienią, bo wtedy przy ewentualnych podrażnieniach skóry też może się paskudztwo wybudzić. Ale szybka reakcja antybiotykowa powinna wystarczyć i załatwić sprawę. Tak, jak jest i teraz. Iwanek już zdrowy. Ranka ponoć pięknie zarasta. Stan skóry się normuje, włos wzmacnia należycie. Generalnie pies jest już zdrowy i dochodzi do pełnego piękna siebie ;) A teraz wrzucę kolejną porcję zdjęć z mojej u Iwanka wizyty :loveu: Pędzę już do Was, już pędzę! [IMG]http://i43.tinypic.com/zyf4j.jpg[/IMG] Siema cioteczki! Co tam u Was?? ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/118gkn6.jpg[/IMG] Chiałem Wam wreszcie zaprezentować należycie swoje podwórko...no dobra - mój przydomowy lasek :lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/286vp5s.jpg[/IMG] Aż się chce poszaleć! [IMG]http://i40.tinypic.com/2m4r2ix.jpg[/IMG] Pięknie, nie?? :cool3: [IMG]http://i42.tinypic.com/2upaa1j.jpg[/IMG]
-
Szakal - jak wilczak, już w hoteliku. Znalazł dom! :D
Goś replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Szakal ma się dobrze:-) Podobno wypiękniał i pysk mu się śmieje od rana do nocy. Kasia postanowiła jeszcze nie wstawiać tu zdjęć, bo zapowiedziałam wizytę za tydzień lub dwa i chciałaby zobaczyć jaką będę miała minę:-) -
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
Goś replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
I jeszcze słowo o miejscu - miało być wolne 6.IV, ale pies który miał jechać do domu, nie pojechał niestety. Teraz Golin jest pierwszy w kolejce i będzie miał miejsce, jak tylko jakiś psiak wyjedzie. Najbliżej ma Atos, którego potencjalne domy są właśnie sprawdzane: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178480-ATOS-o-belgijski-PIES-kt-CHCE-KOCHAAE-w-hotelu-u-JAMORA-brak-210-zA-kto-pomoA-e/page47[/URL] Trzeba trzymać kciuki za to, żeby się Atosikowi udało:-) -
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
Goś replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Tak. Chcę zaryzykować. A dokładnie chciałabym, żebyśmy zaryzykowały. Uważam (z doświadczenia - Borsuk 130zł deklaracji, Szakal - 0zł deklaracji, Nadia i Natasza - 0zł deklaracji), że taką sumę jaka jest potrzebna na miesięczny pobyt jednego psa można uzbierać z bazarków. Oczywiście wymaga to nieustannego poświęcania na to czasu, ale można w ten sposób "zapracować" na biedaka i nie dokładać z własnej kieszeni. No i pomóc mu szybciej, a on tego bardzo potrzebuje... Myślę, że to szybsza i skuteczniejsza metoda szukania pieniędzy tutaj, bo dogo ma też swoją "wydajność finansową", a wszyscy mają już tysiące obciążeń, tymczasem na dogo jest coraz więcej psów, więc coraz trudniej uzbierać deklaracje. Natomiast bazarki to co innego. Tu daje się pieniądze nie za darmo, tylko za konkretną rzecz. I tu najważniejsze pytanie - czy pomożecie z bazarkami? Nie zamierzam zgrywać bohaterki, zgłosiłam się, bo po prostu ktoś musi odpowiadać przed Jamorem i wziąć ew. ryzyko na klatę. Ale przecież razem troszczymy się o Golina, dziewczyny z Kędzierzyna daleko bardziej niż ja i ja sama nic nie zdziałam. A razem nam się na pewno uda. Dla Golina to szansa na prawdziwe życie, której może w innym wypadku nigdy nie dostać. -
I to pełne skupienie I nur po patyczka Oczywiście pełen sukces ;) A tu już rozkręcona Zara po kilku seriach...Widzicie to szaleństwo w oczach??! :diabloti: A na koniec już bardzo ładne skupienie na smaczku :)
-
Tiaaa ja wiem jak to wygląda ;) Ja już to z resztą gdzieś pisałam... Jak dziewczynka ze swoim pieskiem, ech :roll: No i co ja na to poradzę... Ale tak serio, to wydaje mi się, że Iwan (cholercia właściwie dalej nie wiem jak to się pisze - przez w czy przez v :eviltong:) to tak pomiędzy Łajką a Zarą się ustawi. Waży 32kg, a Zara? Chociaż u niej, to pewnie połowę futro waży :evil_lol: W każdym razie.... WODNA ZARA :cool3: Oczywiście piłeczka zdobyta! Skoook! I ruszyyyyyli! :D I po standardzie - no dawaj jeszcze raz!!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
To ja zaraz jeszcze kilka przemielę, a Ty sobie zajrzyj do Frytkowej galerii w celu popodziwiania larwy (a nie tylko, żeby mi zdjęcia popodkradać ;P) , która u mnie niedawno była, bo wreszcie wzięłam się za uzupełnianie,a wiem, że buldogi ang lubisz. Dwie ost strony są z nią, a będzie ich znacznie więcej ;D I może uda mi się Ciebie zaprosić też tu: http://www.dogomania.pl/threads/148472-Czarny-IWAN-PiAE-kny-Owczarek-Cudo-JuA-w-DT-Czeka-na-podrA-A-do-nowego-Domu/page47 cobyś mogła poznać trochę przyszłego nowego owczarka w stadzie, bo co by się nie działo, mam nadzieję, że Iwan kumplem Zary będzie ^_^
-
Oj, a ja przepraszam za obsuwę! Miałam tu zdjęcia Zarci powrzócać już jakiś czas temu, bob mam ich całe mnóstwo, ale jak już się zebrałam i trochę ich wybrałam, to mnie choróbsko rozłożyło :mad: Ale już paskudnego wirusa zwalczam i pokażę co ja mam :cool3: Najpierw może moje ulubione - Zara w pełnej okazałości swojego bujnego futra :loveu: No niech mi ktoś powie, że ona nie jest piękna! No...kto się odważy :mad::evil_lol: I tarzanko w pierwszych promieniach wiosennego słońca :lol: I szczęśliwy słodzik :loveu: I jeden z grzeczniejszych psów w aucie - grzecznie czeka nawet po otwarciu drzwi :cool3: I ja mam tych zdjęć jeszcze całkiem sporo, więc za pozwoleniem Zarciowej mamy powklejam ich tu troszkę, można??
-
A u mnie, wiadiomo - po porządnym spacerze, piesy mają do dyspozycji iście królewskie łoże :cool3: [IMG]http://i44.tinypic.com/1enkeb.jpg[/IMG] Gdzie mogą się smacznie zakopać w poduchach... [IMG]http://i42.tinypic.com/m9x0m9.jpg[/IMG] Chociaż Larwa już pierwszego dnia odkryła też uroki biin baga :evil_lol: [IMG]http://i42.tinypic.com/15i7sye.jpg[/IMG]
-
Ona też swoją radość ze spacerów w...nowym towarzystwie miała :evil_lol: [IMG]http://i40.tinypic.com/wvwoxk.jpg[/IMG] Tarzanko [IMG]http://i39.tinypic.com/jfz04y.jpg[/IMG] I łażenie po drzewach zaliczone ;) [IMG]http://i43.tinypic.com/11lmloj.jpg[/IMG] Ale jak dla Frytki taki wypad na pobliskie pole, to żadne wydarzenie, dla Larwy to było potężne przeżycie...wymagające później odreagowania ;) [IMG]http://i39.tinypic.com/142vgbp.jpg[/IMG] I znalezienia sobie bezpiecznego schronienia na odpoczynek :D [IMG]http://i43.tinypic.com/2w4d8jm.jpg[/IMG]