-
Posts
2911 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goś
-
Uhm, nie chce mi wyświetlić posta :angryy:
-
Dzięki dziewczyny,ale udało mi się dzisiaj dorwać pasujący kołnierz :) Tj mi pasuje,bo psu to już mniej ;) :lol: Robiłyśmy przymiarkę i Faza powiedziała zdecydowane :shake: na ciąg dalszy. Oj będzie ciężko ją do niego przekonać :mad:
-
Spróbuję zwięźle i konkretnie. Mam 15mies (prawie) spanielkę. Mała waży zaledwie 10,5kg. Ostatnio zauważyliśmy, że po długim i męczącym spacerze (2-2,5h) Frytka sztywno stawia tylną lewą łapkę.Byliśmy u weta-niewiele tam wymacał...Ale ponieważ planujemy w lutym przenieść się z suką do Anglii, postanowiliśmy dmuchać na zimne i wczoraj udaliśmy się do dra Siembiedy na zdjęcie RTG. I okazało się, że Frytka ma dysplazję stawów biodrowych, obustronną :-(:-( Z tym, że prawa nóżka wygląda o wiele lepiej,a lewa...no kiepsko.Dr Siembieda powiedział, że są to zmiany nieoperacyjne.Jednak kazał się skonsultować z naszym wetem. Ten niestety tylko wytrzeszczył oczy i powiedział, że pierwszy raz coś takiego widzi u tak małego pieska...i to tak zaawansowane zmiany...Bez żadnych szczególnych objawów...Jednak jego zdaniem można tu jeszcze coś zdziałać operacją, mimo wieku psa...I skierował nas do dra Niedzielskiego-jesteśmy zarejestrowane na jutro.Jednak ja jestem przerażona:placz: Czytam, szukam inforamcji i...coraz bardziej się boję. Jak się ta choroba rozwija, tj w jakim tempie jeśli rzeczywiście nie da się wspomóc pieska zabiegiem chirurgicznym? Przecież Frytka to wulkan energii! Jak ją dzisiaj prowadziłam na smyczy ulicą wzdłuż wałów to myślałam, że mi serduch pęknie, tak mała tęsknie się na te wały oglądała. Raz tam, raz na mnie. I nie wiedziała o co chodzi, to przecież jej wały do biegania! :placz: Cholera :-( Co to dokładnie znaczy "ograniczyć ruch"?? W jakim stopniu? I co dalej? Czy ktoś z Was miał/ma pieska w podobnej sytuacji?? Z tak późno wykrytą dysplazją?? Nikt mi nic nie chce powiedzieć, żadnych rokowań... A ja tu już gryzę ściany! bo paznokcie się skończyły ;) Nie umiem tak po prostu siedzieć bezczynnie i czekać do jutra jak na wyrok.
-
Dziewczyny, ja z ważnym pytaniem. [B]Czy któraś z Was ma może pożyczyć kołnierz dla psa[/B]...takiego m.w. wielkości labka. Obwód w szyi ok45cm, długość do końca pyska ok35cm. Muszę mojej "dużej" suce wyciąć tłuszczaka z tylnej łapki. Nigdzie nie mogę znaleźć odpowiednich rozmiarów kołnierza,a czas nagli :(
-
To ja się jeszcze wtrącę...na chwilę ;) Po pierwsze Super, ze masz tereny i Jezioro! Mmmm spaniele uwielbiają pływać!!! :evil_lol: Moja nawet kałuży nie ominie,a rzeczka, stawik jeziorko=amok w oczach :cool3: Trzeba tylko pilnować, żeby się mała nie wykąpała w chłodny dzień. Poza tym, to pozwalać pływać ile wlezie, bo to bardzo dobrze robi na stawy. No właśnie,hodując owczarki pewnie wiesz sporo na temat dysplazji stawu biodrowego u psów. Napiszę Ci wiec tylko, że u spanieli to też jest częsta choroba. Zwłaszcza tych bez rodowodu. Dlatego od małego badać szczeniora w tym kierunku, robić zdjęcia itd. Ja niestety, jak się okazało, tego należycie nie dopilnowałam. Zrobiłam dzisiaj małej RTG, bo coś zaczęła sztywno stawiać lewą tylną nogę po długich spacerach i niestety, dysplazja :-( Nieoperacyjna-tak powiedział dr Siembieda :-( Jutro idę się skonsultować z naszym wetem i będziemy myśleć co dalej... A o barwę sierści pytałam, bo czarne spaniele mają z reguły bujniejszą szatę=więcej do pielęgnacji ;) Aha, to co mi teraz jeszcze przyszło do głowy. Spaniele uwielbiają tropić. Tak,że od małego warto pieska uczyć przychodzenia na zawołanie w każdej sytuacji. Jako prawdziwy płochacz Frytka najbardziej uwielbia się "pastwić" nad kuropatwami,ale pogonieniem gawrona nie pogardzi. Oczywiście chętnie poleci też za sarenką, a nawet za dzikiem:crazyeye: Dlatego od małego uczyliśmy jej odwoływania i chodzenia bez smyczy. I teraz spokojnie mogę ją odwołać nei tylko jak wpadnie na trop,ale też kiedy już przypadkiem wypatrzy "ofiarę". Popytaj też może okolicznych szkołach dla psów, bo w niektórych prowadzone są specjalne zajęcia z tropienia-jak stworzone dla spanielków :razz: No. I już się nie rozpisuję. Czekam na dalsze informacje... A można zapytać kiedy planujesz pojechać po psiaka? Czy miałeś już jakieś info od "hodowcy" o szczeniakach? Czy będziesz miał możliwość poobserwania ich chwilę w ich "naturalnym środowicku" zanim któregoś wybierzesz?
-
Ja oczywiście jestem za :multi:
-
O właśnie, co do kąpieli, to... nie kąpać. Czesać. Tak, dokładnie. Psa zadbanego, dobrze wypielęgnowanego właściwie kąpać nie trzeba. "Właściwie", no bo można 1...no 2 razy do roku. I wcale nie trzeba częściej...Oczywiście nie mówię o przypadkach, w których nasz piesek radośnie wytarza się w jakichś odpadowych perfumach :eviltong: Bo wtedy to i trzeba takiego pachnisia wykąpać...albo od razu wyprowadzić się z domu ;) I w takich przypadkach w żadnym wypadku nie używaj produktów dla ludzi! czy szarego mydła. Na rynku jest wiele szamponów dla psów o różnej długości włosa i różnych potrzebach-sam musisz wybrać odpowiedni. Co do zachowań i postępowania... Spaniel...szczeniak jak szczeniak...z tym, że w tym przypadku z dodatkowym ładunkiem energii :eviltong: Powinien być wesoły, energiczny i ufny. Powinien szaleć, próbować psocić i broić. A Ty powinieneś nauczyć go żyć w zgodzie ze swoją rodziną. Jasno wyznaczyć mu miejsce w stadzie i trzymać się tego na każdym etapie rozwoju. Nie da się tego wszystkiego co właściwie Musisz wiedzieć, jeśli chcesz, żeby wszystko "działało", napisać w poście na forum. Dlatego polecę Ci dwie książki, które moim zdaniem powinny jak najszybciej trafić na Twoją półkę. A, co ja gadam!, na jaką półkę - do ręki!! I czytać! :p :razz: Są to: "Tresura psów. I kto tu kogo prowadzi na smyczy?" Gerilyn J. Bielakiewicza oraz "Pozytywne szkolenie psów dla żółtodziobów czyli wszystko co powinieneś wiedzieć o... -naukowe podstawy szkolenia pozytywnego -psia mowa ciała i jej wykorzystanie w tresurze -skuteczne ćwiczenia dla psa" Pameli Dennison I nie daj się zmylić tytułowi. To wcale nie znaczy, że musisz tresować/trenować/szkolić swojego psa. Te książki powiedzą Ci jak go Wychować. A rady w nich zawarte sprawdzają się w 100% Wiem z autopsji. Wszyscy się dziwią (i dziwili jeszcze bardziej kiedy Frycia była małym berbeciem) jak udało mi się Tak wychować Spaniela...Ano udało się i to bez najmniejszego problemu. I zaznaczę, że nigdy nie zdarzyło mi się mojego psa uderzyć. A chodzi jak zegareczek...jak złoty zegareczek ;) Z tym, że (oprócz jak największego, jak najbardziej pozytywnego kontaktu z nami i oprócz dużej ilości ćwiczeń umysłowych) zapewniam małej duuużąąą ilość ruchu.Bo spaniel nie wybiegany, to spaniel niegrzeczny. I nie ma zmiłuj. Tego psa trzeba wybiegać, wypieścić i wytrenować, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie. I naprawdę wiem co mówię. Wystarczyło, żeby Frytka miała ograniczony ruch przez sterylizację i moje złote szczęście zamieniło się w złote tornado :diabloti: To był po prostu mały diabeł, "krnąbrny", psujący, nieznośny i... Niewybiegany. Niestety, tak to działa. I musisz się na to przygotować. Dla przykładu powiem Ci jak to wygląda z Frytką. Oprócz porannych i wieczornych (ok 10-20 min) spacerów na wysik, po południu chodzimy codziennie(!) na łąki, pola czy do lasu na 1-2h spacery. I nie mówię tu o dreptaniu na smyczy przy nóżce pana. Hehe jasne! Już to widzę :roll: Na smyczy to się chodzi w mieści,a na polaaaach :evil_lol: Piłeczka, patyczki, buszowanie w kszakach i trawskach, zabawy z innymi psami, ćwiczenia...Tak, zdaję sobie sprawę, że nie każdy właściciel spaniela mieszka w takiej okolicy jak ja i nie każdy ma takie możliwości. Ja to rozumiem...ale Twój Pies Nie. I na Twojej głowie pozostaje "coś wymyśleć". Poszukać w okolicy miejsc, gdzie pies może się wybiegać. Zapoznać się z kilkoma właścielami grzecznych psów, z którymi Twój mógłby się wybawić. Powymyślać sztuczki, które rozładują nadmiar energii. Nauczyć aportowania.Zorganizować np raz w tyg wycieczki za miasto do takich właśnie pól i łąk ;) Zapisać do psiego przedszkola (to naprawdę rewelacyjnie pomaga w wychowaniu szczeniaka), gdzie Twój piesek będzie miał możliwość zsocjalizowania się z innymi psami pod nadzorem specjalisty, który udzieli Ci wszelkich rad dotyczących wychowania.I...co Ci tam jeszcze wpadnie do głowy. Hm, i tak to z grubsza wygląda. Już od Tego 4go miesiąca życia :lol: Powodzenia! :razz: Może jeszcze tylko słówko o nagrodach. Jak zrobić, żeby nie przekarmić pieska. Ja najzwyczajniej każdorazowo oddzielam dzienną porcję karmy i jej używam jako nagród w ćwiczeniach,a co zostanie to na posiłki. Dlaczego tylko ja mam pracować na żarcie?! :razz:
-
No nic, stało się-piesek zamówiony. Ryzykowny krok, ale teraz nie pozostaje już nic poza Trzymaniem Kciuków, żeby piesek okazał się taki, jakiego go sobie wymarzyliście :loveu: (i mam nadzieję, że w przeciwnym wypadku się go nie pozbędziecie!) Pielęgnacja małego spanielka nie jest specjalnie trudna, ponieważ psiak nie rodzi się od razu z bujną szatą (a tak przy okazji to spanielek będzie czarny czy złoty?). Jednak koniecznie trzeba od samego początku uczyć psiaka,co to takiego to czesanie ;) Najlepsza do tego jest szczotka z włosia. Jest delikatna i miękka.Pomaga rodzić u szczeniaka pozytywne skojarzenia związane z tą czynnością. A z czasem...to już zapraszam do działu "Pielęgnacja". Znajdziesz tam całą maaasę szczotek, grzebieni i nożyczek, których wcześniej czy później będziesz potrzebował :razz: Żywienie. Nie pamiętam w tej chwili czym karmiłam moją sukę... Ale na pewno musisz zakupić dobrą karmę, specjalną dla szczeniaków spanieli lub małych ras(karmę dla szczeniąt podaje się do ukończenia przez psa 1roku życia). Może podam kilka karm, które uważam za najlepsze: Hill's, Best Choice, Bento Kronen i Eukanuba (choć ta ostatnia otwarcie przyznaje się do prowadzenia okrutnych badań na zwierzętach,więc dla mnie odpada). Mam nadzieję, że nie walnę tu jakiejś gafy, że dobrze pamiętam. Na początku malucha karmimy 4razy dziennie. Z czasem zmniejszamy ilość posiłków do 3 i 2 tak, aby półroczny piesek jadł już tylko 2razy dziennie (i tak już powinno zostać). Ile...tu już musisz sie dogadać ze swoim psem ;) i wetem. Zobaczysz jak maluch się czuje, czy zbytnio nie tyje i czy nie chudnie itd Spacery. Na początku najważniejsze jest zabezpieczenie malucha przed takimi chorobami jak nosówka,wirusowe zapalenie wątroby,leptospiroza parwowiroza no i wścieklizna, czyli Szczepienia! Uznaje się, że pierwsze szczepienie w tzw przypadkach wysokiego ryzyka powinno się odbyć około 6tyg życia, a w przypadkach normalnych między8a10tyg. Drugie szczepienie=12tydzień i ostateczne trzecie w 4miesiącu. ALE tak naprawdę najlepiej w tej kwestii poradzić się weterynarza, do którego powinieneś się udać Zaraz Po odebraniu pieska(szczególnie z pseudohodowli) na tzw przegląd ogólny i właśnie o poradę. I nie wolno też zapomnieć o systematycznym odrobaczaniu!Hodowca powinien rozpocząć odrobaczanie już u 3tyg szczeniąt. Następnie należy powtarzać dawkę co 2-3tyg aż do 16tyg życia. Później w wieku 6 i 12 mies. O tym jednak też najlepiej porozmawiać z wetem. Właśnie, wybrałeś już jakiegoś dobrego weta w okolicy? To bardzo ważne. Jeśli nie, to zrób to zanim jeszcze pojawi się maluch. Aha, wracając do spacerów. Decyzja należy do Ciebie, ale ja osobiście ODRADZAM wychodzenie ze szczeniaczkiem, który nie ma pełnego pakietu (czyli 3"serii") szczepień. Taki psiak zwyczajnie nie jest należycie zabezpieczony przed wymienionymi przeze mnie wyżej chorobami, które często kończą się śmiercią maleństwa. Czyli, jeśli masz własny ogród, do którego nie ma dostępu żadne inne zwierze, to możesz pieska wyprowadzać. Jeśli mieszkasz w bardziej publicznym miejscu, to lepiej przetrzymać szczeniaka w domu. Pamiętaj, że pies nie musi spotkać się z "chorym"(może to być tylko nosiciel) zwierzęciem aby się zarazić - wystarczy, że przejdzie się po tym samym trawniku czy klatce schodowej. W tym czasie wchodzi nauka czystości. Masz o tyle utrudnioną sprawę, o ile na dworze jest zimno-maluch będzie wolał robić w domu niż odmrażać sobie kuperek :evil_lol: O nauce czystości jest sporo wątków (poszukaj w dziale "wychowanie"). Co mogę polecić, to balkon (jeśli takowy posiadasz). Dzięki temu unikniesz typowej sytuacji, w której najpierw uczymy psiaka załatwiać się w domu na gazecie i to jest dobrze, a nagle w wieku 4mies staje się "fe". Na balkonie maluch od razu nauczy się załatwiać poza mieszkaniem... Tylko, że przez długi czas chcąc wyjść na siusiu będzie dawał o tym znać stając przy drzwiach balkonowych, zamiast wyjściowych :eviltong: Tylko pamiętaj-Dużo Cierpliwości(wiele piesków zupełnie przestaje załatwiać się w domu dopiero ok6mies życia), Żadnego Krzyczenia! czy Bicia Psa :mad:, a o starych absurdalnych metodach typu "wkładanie psu mordy do kupy" najlepiej Zapomnij. Poczytaj więc najpierw i w razie dalszych pytań-pytaj. Teraz i tak tworzę MEGE POSTA. To może na razie to wyślę... :eviltong:
-
I jeszcze tylko moje 2 ulubione zdjęcia Kraksa z badylkiem: [IMG]http://i33.tinypic.com/2s9b1v4.jpg[/IMG] I zdjęcie typu "znajdź psa na obrazku" = Tedi w szuwarkach :cool3: [IMG]http://i37.tinypic.com/j6lgn5.jpg[/IMG]
-
całe stado przyszło! i ludzie nam się przyglądali ;) :evil_lol: [IMG]http://i33.tinypic.com/25sadt4.jpg[/IMG] Ale nic dziwnego jak takie demony latały: [IMG]http://i33.tinypic.com/2q0ppbl.jpg[/IMG] Za to inni przechodnie chętnie do nas dołączali :p [IMG]http://i34.tinypic.com/rw020z.jpg[/IMG]
-
Ano zapraszamy [B]Marta & Figa[/B], zapraszamy :p A dla zachęty wkleje może kilka zdjęć z dzisiejszego dogowego spacerku :razz: Najpierw była nas tylko trójka: [IMG]http://i37.tinypic.com/1zzjpjk.jpg[/IMG] Bawiliśmy się grzecznie...spokój i sielanka: [IMG]http://i36.tinypic.com/149y1ja.jpg[/IMG] Aż tu nagle... [IMG]http://i37.tinypic.com/15ykc7.jpg[/IMG]
-
No takie cudownie pachnące świeże rybki nad wodą psinka znalazła, a Ty od razu się wściekasz,ech z tymi panciami-nic nie rozumieją. I teraz biedny piesek musi śmierdzieć jakimiś perfumami,aż wstyd się na podwórku pokazać :oops: A tak śliczny aromacik się przez chwilę miało :cool1::razz: :evil_lol: Nam na szczęście udało się wrócić bez niespodzianek ;) Ale to dlatego, że zostaliśmy podwiezieni przez Tediego:loveu:
-
No mi jest obojętne od której str, może być eLeclerc...tylko, żeby zamieszania nie było. Więc jakaś ostateczna wersja? Co do deszcze to na Osobowicach nie pada...więc mam nadzieję,że przy moście Trzebnickim też nie będzie, bo to w sumie niedaleko. My będziemy wyglądać tak: przepraszam,ale innego zdj nie mam-to zostało zrobione tydz temu: [IMG]http://i33.tinypic.com/317jzw1.jpg[/IMG] i Frytka: [IMG]http://i35.tinypic.com/2gspifp.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/or4itf.jpg[/IMG]
-
Jakby ktoś się spóźnił :mad: albo jakimś sposobem nie mógł nas znaleźć :cool1: to podaję swój nr telefonu: 0 889-872-498
-
No więc ostatecznie 13:00 przy moście Trzebnickim od strony Różanki, Polanki, Karłowic (zwał jak zwał) :multi: Nie wiem jak dokładnie tu dojechać, z której str miasta. Ale dojeżdżają tu tramwaje: 7 i 8 oraz autobusy:142,132,K,130,118,105,119,319 i mam nadzieję, że nic nie pominęłam ;)
-
Uhm, no dobra, niech będzie sobota Mi też wały pasują...oby tylko Frytka nie wymyśliła sobie wykąpać się w takie zimno :razz: To może zaproponuję konkretnie: 13:00 przy moście Trzebnickim(?)
-
A może by tak spotkać w niedzielę zamiast w sobote, hm? Bo już mi coś na sb wypadło, coś czego nie powinnam odwoływać... Czy pasuje Wam niedziela?
-
Może też być w tygodniu :p Im częściej, tym lepiej - mam do odwalenia jeszcze kawał socjalizacyjnej roboty z Frytką, więc mi każde takie spotkanie na rękę...Mam zamiar Was wykorzystywać dziewczyny :cool3: [B]NaamahsChild[/B]Mam nadzieję, że z Dedalem to nic poważnego i, że szybko mu przejdzie. Czyżby się czegoś nielegalnie naszamał?? :diabloti: A my właśnie wróciliśmy z 2 godzinnego spacerku na rowerach. Byliśmy chyba wszędzie-na wałach, na polach, w lesie...Jeździliśmy po wszelkich dostępnych krzaczorach,zmuszając Frytkę do nieustannego biegu i...ja padam na twarz! A mała chce się jeszcze bawić piłeczką!! :evil_lol: To ona miała się wymęczyć,a nie ja!:roll: Uhm...naprawdę myślałam, że czymś takim to już ją wybiegam - i szczerze mówiąc trochę jestem przerażona, bo ona mogłaby jeszcze :crazyeye::-o gdyby jej pańcia nie wysiadła :eviltong: ALE na dzisiaj już starczy. Ciepła herbatka i kominek :multi: Odmrażam stopy!
-
A no bo NaamahsChild się w końcu nie odezwała... Więc może po prostu przełożymy to spotkanie na nast sobotę, co? I tak już w więcej osób.Już się wstępnie z Magdiną umówiłam. Alusia będzie zdrowa. I może feeria się odezwie ;) I przejdziemy się z całą watahą przez moje osiedle...tak,żeby baby na skwerku miały o czym gadać :eviltong:
-
No to nie musisz się nawet przesiadać ;) Wsiadasz w 14 lub 24 i jedziesz do końca, do pętli Osobowice :p Będziesz tu w jakieś 15-20min. Pogrzeb tylko w rozkładach jazdy i napisz o której będziecie, to wyjdę po Was na pętle.
-
No? To jak baby, widzimy się dzisiaj czy nie? [B]NaamahsChild[/B],[B]feeria[/B] może jednak wpadniecie na Osobowice,hm? Bo wiecie, ja dzisiaj i tak tu idę na dłuuuugi spacerek w śniegu :multi: U nas od rana ślicznie i biało...mam tylko nadzieję, że ten śnieg się później w pluchę nie zamieni :eviltong:
-
A tu?: [url=http://www.allegro.pl/item488536671_bialy_owczarek_szwajcarski_gustav_king.html]Biały Owczarek Szwajcarski - GUSTAV KING (488536671) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
E, ja bym się nie poddawała. Do świąt jeszcze jakby ponad miesiąc. Obserwuj spokojnie allegro, schroniska i różne ogłoszenia. I może zacznij zbierać kasę na szczeniaczka z rodowodem, hm? :cool3: Wydaje mi się,że to młody by łatwiej zrozumiał. Może też się dołoży... Od początku będzie miał swój wkład w pieska... I co Wyście się tak uparli z tymi świętami? ;) :roll: Szczerze mówic jak brać psiaka, to nawet lepiej na wiosnę czy lato, kiedy jest ciepło, ładna pogoda i spacery przyjemniejsze (szczególnie w przypadku szczeniaka, z którym co chwilę trzeba na dwór latać podczas nauki załatwiania się poza domem). Życzę Powodzenia. I mam nadzieję, że Twój synek w końcu dostanie swojego ukochanego psiaka ;) A Ty nie znikniesz z forum. A to: [url=http://www.allegro.pl/item487777521_oddam_3_lenia_suczke_sliczny_spaniel.html]Oddam 3 lenią suczkę, śliczny spaniel (487777521) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Naprawdę ładna psina
-
[B]Magdina[/B] jestem jak najbardziej za nast. sobotą. Umówimy się na konkretną godzinę,odbiorę Was spod mostu milenijnego i pójdziemy sobie wałami do lasu :) Ktoś jeszcze się pisze na sobotę za tydzień?? :razz: Na tę sobotę też się piszę. Tylko gdzie? Jeszcze raz naganiam na moje Osobowice, ale jeśli nie dacie się namówić, to dojedziemy z Frytką gdzie będzie trzeba ;)
-
Też obiema łapami podpisuję się pod BOSem,ale z dobrej hodowli. Tylko musisz pamiętać,że jest to pies b.inteligenty, który właśnie oprócz ruchu potrzebuję sporej stymulacji umysłowej. I ze względu na dzieci polecam sukę. Będzie miała mniejsze zapędy dominacyjne niż pies. A, że owczarki nie nadają się do dzieci=bzdura.To tylko (i aż) kwestia wychowania psa i dzieci. Ponadto poleciłabym jeszcze golden retrievera (chociaż te psy kompletnie nie nadają się do roli obronnej) i boksera.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: