-
Posts
1770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
24
Everything posted by Topi
-
[quote name='ANETTTA']po co te przepychanki wystarczyło krótko i na temat[/QUOTE] [FONT=Times New Roman]Napisałaś tak "krótko", że nie bardzo rozumiem Twój post.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Właśnie po to żeby uniknąć "przepychanek" proponowałam już na tym wątku żeby go zamknąć.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Fundacja Mrunio dogomaniaków ma tam gdzie skowronek ma ogonek i w tej sprawie dogomaniacy są bezsilni. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Selenga (z całym OGROMNYM szacunkiem dla Niej) robi co może, ale ... może nie wiele.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Informacji o Kubusiu nie ma tutaj i nie będzie a podtrzymywanie wątku tylko po to żeby odsyłać nas na Facebooka jest bez sensu bo niezalogowani i tak niczego się tam nie dowiedzą.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie ulega wątpliwości, że przejrzystość w opiece nad Kubusiem pozostanie w sferze marzeń dogomaniaków.[/FONT]
-
[quote name='kazik132']Sory Selengo, ale to akurat mnie nie obchodzi, co jest potrzebne pani Eluni do szczęscia. Na dogomanii powstał watek, na dogomanii były zbierane pieniazki dla Kubusia i dogomanii nie inetresuje z kolei, gdzie jeszcze jest, bądź nie ma zainteresowania Kubusiem. Pani Elunia ma obowiązek informować dogomanię nie dlatego, że robi łaskę i chce albo nie chce, ale dlatego, że stąd dostała dla swojego podopiecznego niemała kwotę. Nas więc własnie interesuje Kubuś, nic więcej na tym wątku i uważam, że skoro Pani Elunia obiecała a nie dotrzymuje obietnicy, należy się jej przypomnienie, choćby dlatego, że podobno jest bardzo zajęta więc zwyczajnie mogła zapomnieć o szaraczkach dogomaniackich, którzy wpłacili choc wg nas, niemało, to jednak była to podobno kropla w morzu kasy, jaka zebrał Kubuś. Bardzo więc proszę, skoro obiecałaś nam informacje-przypomnij Pani Eluni grzecznie o obietnicy i o tym,że czekamy.[/QUOTE] [FONT=Times New Roman]POPIERAM ![/FONT] [FONT=Times New Roman]Popieram tym bardziej, że strona fundacji wydaje mi się mocno (delikatnie mówiąc) "zaniedbana".[/FONT] [FONT=Times New Roman]Po jej przestudiowaniu odnoszę nieodparte wrażenie, [/FONT] [FONT=Times New Roman]że Kubuś jest [B]ostatnio[/B] [B]głównym [/B](żeby niepowiedzieć jedynym)[/FONT] [FONT=Times New Roman]obiektem jej działania i to [B]tylko w zakresie [/B]zamieszczania [B]nachalnych[/B] próśb o pieniądze.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Informacji o stanie zdrowia psiaka jest bardzo mało i są nieaktualne a fakt, że psiak zdrowieje jest między tymi prośbami przemyślnie kamuflowany.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Proszę nie pisać mi tu, że "Pani Elżunia" (piszę to ironicznie) jest bardzo zajęta bo zapytam: [/FONT] [FONT=Times New Roman]C Z Y M ?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Na stronie Fundacji nie znalazłam informacji o zwierzętach aktualnie przebywających [/FONT] [FONT=Times New Roman]pod jej opieką (poza Kubusiem).[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zwierząt do adopcji Fundacja nie ma, interwencji ostatnio Fundacja nie podejmowała. [/FONT]
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Topi replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Dozowniki do mydła! Zapraszamy! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208289-DOZOWNIKI-DO-MYDŁA-lub-innych-płynów-na-Kraków-do-07.06?p=16932205#post16932205"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2082...5#post16932205[/COLOR][/URL] -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Topi replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
:lol: No nareszcie :lol: Normalny pies w normalnym domu :cunao: -
Ziva - powodzianka, młoda, energiczna, do psich sportów!!
Topi replied to zdwrdwd's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']dziewczyny , oglaszajcie ja intensywnie..catAngel robi 130 ogloszen , chyba za 15 zl.[/QUOTE] Niech zrobi. Ja finansuję. -
[quote name='elaja']No i tak właśnie wygląda "opieka" nad bezdomnymi zwierzętami w wydaniu podkrakowskich gmin - zgroza...[/QUOTE] W przypadku Zabierzowa trochę mnie to dziwi bo: [B][SIZE=1]"17 października 2010 roku (niedziela) o godzinie 14:00 najlepsze Gminy w Polsce oraz program „Kundel Bury i Kocury” zapraszają na „Rogate Ranczo” w Zabierzowie zwierzaki duże i małe (nie tylko psy i koty), ich właścicieli oraz wszystkich miłośników zwierząt do udziału w akcji na rzecz bezdomnych zwierząt." [/SIZE][/B] Impreza się odbyła. Byłam. Tymi Gminami były: Zabierzów i Wielka Wieś. Wójtowie tych Gmin deklarowali wtedy swoje poparcie dla wolontariatu na rzecz zwierząt.
-
[quote name='Marycha35']Na dziada jest sposób, rozpieprzyć mu ten kojec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak dobrze, że psinek tam nie ma, ufffff! Rybek tez niech nie hoduje, może rzeżuchę?[/QUOTE] Z ust mi to Ciotka wyjęłaś. Oj gdybym ja tam mieszkała to tego kojca już napewno by nie było :chainsaw::chainsaw::chainsaw: A rzeżuchy też szkoda. Trzeba trzymać kciuki z to, żeby litościwy (dla zwierzaków) Stwórca powołał tego dziada do siebie.
-
Ziva - powodzianka, młoda, energiczna, do psich sportów!!
Topi replied to zdwrdwd's topic in Już w nowym domu
Ziva doczeka (rocznicy :shake: ) (poza :lol: ) schronem a później ... mam nadzieję szybko znajdzie swojego człowieka :painting: -
[quote name='wojtuś']Aniu na razie nic nie ruszyło, pani Monika miała ustalić z dr. Szpayerem kolejny termin dogodny dla niej, na mój telefon i pytanie w tej sprawie - nie ustaliła, bo jeszcze myśli nad dr. Bakowskim. Tydzień temu dzwoniła Pani, która z chłopakiem chciała koniecznie zobaczyć Pupila jeszcze w ten sam dzień, bo na tydzień jechali za granicę, no cóż mnie wydawało się, że nie powinno być problemu, a p.Monika nie wyraziła zgody na odwiedziny, dopiero jak domek bedzie sprawdzony i ma być super, bo przecież już tyle czasu zajmuje się Pupilem i byle komu go nie odda. Umówiłem sie z Panią, że jak wrócą to zadzwonią i pójdę do nich sprawdzić domek - ale .... już nie zadzwoniła.[/QUOTE] Z góry przepraszam, że się znowu wtrącam ale jestem wkurzona. Opinię na temat Pani Moniki wyrażałam już kilkakrotnie i wszystko co napisałam (niestety) się sprawdziło. Powtarzam: nie dogadacie się z tą Panią bo Ona jest nie z tego świata. (delikatnie mówiąc) Jeżeli będziemy czekać na Jej decyzję to Pupil NIGDY nie będzie wykastrowany. Jakim prawem ma decydować o tym gdzie Pupil będzie miał zabieg skoro nie Ona go finansuje ? **************************************************************** Wojtuś, Swoją deklarację podtrzymuję ale zaraz wyjeżdżam z Krakowa i przez tydzień nie będę mieć dostępu do internetu. Zaraz po powrocie się zamelduję. Może do tego czasu coś się "wyklaruje" - wreszcie.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Topi replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']tak,bardzo dziekuję ,osoba jest naprawdę bardzo wiarygodna i prawie wszystko jest ustalone :) [/QUOTE] :multi: Tak się cieszę ... Należy się malutkiej wspaniały domek w którym zaopiekują się Nią tak jak Ona opiekowała się szczeniaczkami. -
[quote name='AMIGA']Nie odważyłbym się dawać plakacików z informacją jak ją złapać, bo łapanie jej może spowodować to, że ona się znowu gdzieś przemieści i znów parę miesięcy potrwa zanim się dowiemy gdzie jest. A tak a propos umiejscowienia klatki to mamy zamiar z agamiką przenieść klatkę gdzieś bliżej krzaków, ktore są na terenie ogrodu. No i mam nadzieję, że nie będzie tam tlumów odwiedzajacych, bo wątpię, że sunia sie odważy tam wchodzić[/QUOTE] Nie miałam na myśli napisania "capnąć za kark i do AMIGI" ;););) tylko coś w stylu: nie wykonywać gwałtownych ruchów, obłaskawić smakołykiem, podsunąć rękę do powąchania, itp. itd.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Topi replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[FONT=Tahoma]Cioteczki,[/FONT] [FONT=Tahoma]cudowne jest to, że Chanelka ma dom[/FONT] [FONT=Tahoma]ale jeszcze cudowniejsi są ci młodzi ludzie z psiakami na smyczach.[/FONT] [FONT=Tahoma]Ten widok mnie zachwycił.[/FONT] [FONT=Tahoma]Takiej zgranej paczki i to w tym wieku jeszcze nie widziałam.[/FONT] [FONT=Tahoma]C U D N E !!!!!!!!!!!![/FONT] -
Ziva - powodzianka, młoda, energiczna, do psich sportów!!
Topi replied to zdwrdwd's topic in Już w nowym domu
Nie mogę zrozumieć tego braku zainteresowania Zivą. Taki fajny pies. -
[quote name='AMIGA']No właśnie - to co teraz? Masz jakiś pomysł? Bo ja już nie mam. A gwoli ścisłości widywano ją równie często w różnych stronach Parku Pilotów i szeroko pojętych okolic Parku[/QUOTE] Ja nie mam żadnego doświadczenia w "łapaniu" takich dzikusków więc wybaczcie jeżeli napiszę coś "nie tak", ale: klatkę zostawiła bym na terenie ogrodu ale w jakimś ustronnym miejscu. Zastanowiła bym się nad sugestią Asior dot. zamaskownia klatki siatką. Ponieważ wydaje mi się, że wabienie Kamelii za pomocą padliny nie jest wcale głupie (bo wiadomo jak nasze psiaki uwielbiają się "perfumować") więc tym bym ją do tej klatki wabiła (w dodatku jest to wygodne bo nie trzeba codziennie "zmieniać" ;). No i więcej plakacików z informacją jak ewentualnie ją łapać. ***** Ja jednak mam nadzieję, że ona w końcu do kogoś podejdzie i miejmy nadzieję, że to będzie dogomaniak albo ktoś kto będzie wiedział co zrobić oprócz wykręcenia nr telefonu i poinformowniu, że widział suczkę. W końcu legendarna (juz prawie) Chanelka dała się złapać a podobno też było to mało wiarygodne. (nawiasem mówiąc: Chanelka ma juz dom).
-
[quote name='sylwiaso']Topi Dzięki!!!bo ja tu w Łowiczu jak na szpilkach siedzę i czekam...........................:evilbat:[/QUOTE] Musisz wytrwać na tych szpilkach ;););) do przyszłego tygodnia. To już nie długo ;););).
-
[quote name='Selenga']No to wrzucę wam newsa ZANIM go podam na stronie :) Jest już zebranych [FONT=Arial][SIZE=2] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]93 816 podpisów, brakuje TYLKO [SIZE=4] [/SIZE][/SIZE][/FONT][/B][/SIZE][/FONT][SIZE=4][COLOR=red][B]6 114 [/B][SIZE=2][COLOR=black]chyba tyle to zbierzemy do 12.07 :evil_lol:[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/QUOTE] E ... tam ... do 12.07 to zbierzemy jeszcze 106 114 podpisów.
-
[quote name='AMIGA']Też mam już kompletny mętlik w glowie jak chodzi o miejsce postawienia klatki. W kazdym razie na dzisiaj sprawa wygląda tak - weszka :loveu: z synem beatydz :loveu: ustawia dzisiaj jeszcze klatkę w domku. Jutro rano zabiera ją Dopi :loveu: i w trakcie dnia odwozi klatkę do agamiki :loveu: [B][U]Wieczorem przyjeżdża do agamiki Topi :loveu: i jadą ustawić klatkę[/U][/B] (a gdzie, to ja już sama nie wiem). Tylko zaznaczam,że klatka jest pożyczona mnie i jakby tak nie daj Bóg coś się z nią stało, to, ja po przymusowym kupnie lodówki zostałam gorzej niż na dnie finansowym :-([/QUOTE] :grin::grin::grin: ja decyzję co do ustawienia klatki zostawiam agamice :eviltong::eviltong::eviltong:. Też mam już kompletny mętlik i przetłam myśleć (mój szef jeszcze o tym nie wie ;)) ************************************************************** Nie dopuszczam myśli, że klatce mogło by się coś złego stać. AMIGA, ja wprawdzie mam sprawną lodówkę ale wysiada mi pralka i muszę kupić nowy akumulator do mojej lanary (tej co wiozła klatkę). Więc klatce NIE MOŻE się [U]NIC[/U] stać.
-
[quote name='Selenga']"szefostwo" Koalicji ocenia, że spokojnie damy radę zebrać 150 000, a może nawet 200 000 :) zaczęliśmy zbierać podpisy w lutym chyba i przez te niecałe 3 miesiące zebrane zostało 84 044 podpisy - bez akcji promocyjnej, bez nagłaśniania w mediach po zarejestrowaniu Komitetu można zacząć ofensywę medialną a do zebrania zostało już tylko 15 956 podpisów (dzisiaj pewnie już będzie mniej, ale jeszcze nie mam komunikatu o aktualnym stanie, zwykle dostaję późnym wieczorem)[/QUOTE] O ... MAM CIĘ ;) Selenga. Dobrze, że się tu ujawniłaś bo własnie nie miałam kogo zapytać. Mam ok 60 podpisów na kilku "pozaczynanych" arkuszach. Nie wiedziałam czy takie można wysylać więc je przetrzymuje i staram się "dozbierać". Tylko mam problem bo arkusz z tabelą pobierałam ze strony "Koalicji" a on tam ewoluował nagłówkiem. Co teraz bo na "starych" arkuszach mam 30 podpisów - uzupełniać je dalej ? Będą ważne ?
-
[quote name='weszka'] Mam mieszane uczucia co do sensu stawiania tam tej klatki. Jeśli Kamelia była tam i była próba jej łapania zakończona klęską przed przeklęte drzwi, to mogła tak się wystraszyć że już się tam nie pojawia. Nie wiemy kto zjada zostawiane na zewnątrz jedzenie :shake: Poza tym ona nie jest tak głodna i zdesperowana żeby iść za każdym zapachem jedzenia. Tam cały dzień stoi sucha karma, ryż z mięsem i mleko więc w każdej chwili może iść i pojeść. Poza tym ten cały ruch tam 2 razy dziennie może ją płoszyć, nowe zapachy ludzi, przedmiotów. Ona jest bardzo czujna i ostrożna i bezbłędnie poznaje że coś jest nowe i dla niej potencjalnie niebezpieczne. Od kilku dni nie mamy sygnału żeby w ogóle tam była nadal. Może lepiej dać sobie kilka dni spokój ze stawianiem klatki, donosić tylko jedzenie do domku i czekać na sygnał plus samemu chodzić wieczorami i rozglądać się. Może to da jej znów poczucie że teren jest bezpieczny? [/QUOTE] Moim zdaniem masz rację dlatego popieram to co napisałaś. A żeby klatka się nie marnowała ;););) proponuję ustawić ją na terenie Ogrodu. Szanse, że sunia wejdzie do klatki są równe zarówno w jednym jak i w drugim miejscu. Może nawet w Ogrodzie są większe bo tam odległości od "kociego jedzonka" są więsze i kręcącego się po okolicy psiaka może zwabić klatka z jedzonkiem. My możemy się dodatkowo skupić na tym, żeby jedzenie dla kotów było niedostępne dla Kamelii. Bęzie głodna - zacznie szukać. Może to trochę naiwne rozumowanie, ale nie mamy nic do stracenia. Klatka może "przeświętować" na terenie ogrodu pod nadzorem ochrony. Po świętach otwierają Ogród i tam też zacznie się ruch.
-
[quote name='AMIGA']Czy do tego samochodu zmieści się złożona klatka?[/QUOTE] Po złożeniu tylnych siedzeń napewno. (Nissan Almera)
-
[quote name='AMIGA']Poszukuję kogoś, kto bylby w stanie odebrać ode mnie klatkę łapkę i mógłby ją dowieźć kolo godz. 18-19 do Parku koło AWF i rozłożyć ją w opuszczonym domku[/QUOTE] Mam czas od godz 17, samochód osobowy i dobre chęci. Żadnego innego doświadczenia na temat rozstawiania klatek ;).
-
[quote name='Selenga']Jeśli chodzi o najnowsze zdjęcia to nie :) Wszystkie są już wstawione na wątek. Ten mail zawiera całą historię leczenia Kuby i większość zdjęć też już jest na wątku. Wstawię te informacje do pierwszych postów, bo wszystko jest datowane, więc będzie można od razu prześledzić całą historie. Są tam też zdjęcia, których nie mieliśmy wcześniej i tez postaram się je zamieścić w pierwszych postach. Pewnie część będzie w postaci linków, bo jak zacznę szaleć z fotkami to mnie mod też zbanuje :)[/QUOTE] Nie krępuj się. Jak masz co wklejać to wklejaj. Na innych wątkach ciotki "szaleją" ze zdjęciami. Sądzę, że tutaj dużo zdjęć ma uzasadnienie - a moda mamy wyrozumiałego ;)