Jump to content
Dogomania

Topi

Members
  • Posts

    1770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    24

Everything posted by Topi

  1. Już doczytałam, Przemyśl - cholera ... daleko...
  2. Kenny, a gdzie Ty właściwie jesteś bo nie doczytałam jakoś ...
  3. [quote name='Mani2000']chcecie sie tak po prostu poddać???[/QUOTE] Jak poczytasz wątek to zobaczysz, że nie "tak po prostu". I nikt nie mówi o poddawaniu się (ja ciągle jeżdżę z plakatem Chanelki na szybie samochodu) "Tak po prostu" to już brakuje dziewczynom pomysłów. Zrobiły co mogły. Jak Ty masz jeszcze jakiś pomysł to proszę ... czekamy ...
  4. Bazarek z książkami na krakowskie psiaki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199032-KSI%C4%84%C5%BBKIi-dla-ka%C5%BCdego-psie-te%C5%BC-na-Krak%C3%B3w-do-30.01.?p=16001932#post16001932"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1990...2#post16001932[/COLOR][/URL] Zapraszamy !
  5. Bazarek z książkami na krakowskie psiaki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199032-KSI%C4%84%C5%BBKIi-dla-ka%C5%BCdego-psie-te%C5%BC-na-Krak%C3%B3w-do-30.01.?p=16001932#post16001932"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1990...2#post16001932[/COLOR][/URL] Zapraszamy.
  6. [quote name='ladySwallow']Wieści od furciaczkowej: Nowy dom Cinkowy musi przygotowac sie na "zlodziejstwo" lubi sobie cos podkrasc ze stolu, np telefon szczescie ze bardzo ladnie puszcza jak mu sie powie, tylko musza go za kazdym razem nagradzac jak zostawi to co sobie zabral. Ludzie raczej tacy energiczni powinni byc, a nie tacy co to zalegaja na kanapie przez caly dzien. Z nim trzeba sie bawic, trzeba mu dostarczyc rozrywki.[/QUOTE] Z nagradzaniem tego, że "zostawi to co sobie zabrał" to trzeba uważać. ;););) Może skończyć się tak jak kiedyś z moim Kubusiem. Kradł pantofle (nawet na chwilę zsunięte z nóg) po to żeby dostać nagrodę za ich oddanie :fadein::fadein::fadein: Zostało mu to do końca życia.
  7. [quote name='Rodzice Maciusia :)']teraz to chyba juz szalenstwo przedswiateczne; psy nigdy nie sa w glowie, a jeszcze teraz... Topi - z intuicja to bardzo roznie jest. Ja nie przezylam az tak wiele lat, ale jednak wiem ze nic w zyciu nie jest oczywiste. Aczkolwiek jak zaznaczalam od samego poczatku juz niepowazne bylo dla mnie aby kobieta unikala jak ognia tematu transportu. No ale nie ma co dalej dobijac dziewczyn.. Co z Pupilkiem? Kto go finansuje?[/QUOTE] Nie chcę dobijać dziewczyn. Wiem, że robią co mogą dla dobra psiaków. Nikt nie jest cudotwórcą. Watek Pupila: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197501-Pi%C4%99kny-m%C5%82ody-Pupil-straci%C5%82-szanse-na-dom-w-ostatniej-chwili-Prosimy-o-ogloszenia!?p=15854202#post15854202"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1975...2#post15854202[/COLOR][/URL]
  8. Wiem, że mój powyższy post jest nie na miejscu, ale błagam: uważajcie komu wydajecie psy ! I nie powierzajcie wizyt przedadopcyjnych osobom bez doświadczenia i intuicji.
  9. [quote name='Topi']Słów mi brak. Nie wiem od czego zacząć. Co stało na przeszkodzie żeby ta ( nie chciałam tego pisać wcześniej) stara wariatka się ze mną umówiła ? Przecież po to do niej dzwoniłam i namawiałam ją przez 47 minut. Już po pierwszych słowach na moją propozycję wizyty zareagowała oburzeniem, że skoro „ten pies” jest na łańcuchu (co kilka razy podkreśliła) to jak ja śmiem poddawać pod wątpliwość warunki do jakich ona go zabiera. Oburzała się tak dobre dziesięć minut więc jej w końcu wyjaśniłam po co ta wizyta. Potem pół godziny truła mi (nie wiem po co) o tym, że zna w Krakowie wszystkich weterynarzy i że oni też ją znają (nie umiała podać ani jednego nazwiska), próbowała opowiadać o jakiejś Pani Magdzie i jakichś aferach , powtarzała jakieś chore ploty nie mające nic wspólnego z adopcją. Nie jestem tu po to żeby odstraszać ludzi od adopcji. Owszem, zapytałam czy miała wcześniej psa bo zawsze o to pytam. Zawsze pytam o inne zwierzęta w domu, o dzieci, o sposób w jaki rodzina spędza wakacje a w przypadku osób samotnych też o to kto będzie opiekował się psem w przypadku choroby. Pytam zresztą o wiele jeszcze innych rzeczy bo na tym to polega. Nie mam zwyczaju oddawać zwierzaków w ciemno tylko po to żeby pozbyć się kłopotu. Pogląd, że lepszy byle jaki dom niż schronisko jest mi obcy. Baba miała do mnie zadzwonić i podać termin wizyty ... tymczasem robi zamieszanie ... Co to znaczy że powiedziałam "o dwa zdania za dużo" ? Zrobicie jak chcecie ale ja tej babie nie oddała bym Pupila bo jestem prawie pewna, że będą z tym kłopoty.[/QUOTE] Nie mogę się powstrzymać od komentarza: [B]A nie mówiłam ?[/B]
  10. Cioteczki, polecam bazarek książkowy. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197470-KSI%C4%84%C5%BBKI-na-Krak%C3%B3w!!-do-12.12.?p=15850230#post15850230[/URL]
  11. A ten ewentualny domek "poza Krakowem" to gdzie ? Konkretnie w jakiej miejscowości ?
  12. [quote name='Karilka']Dzięki za porady - skonsultuję z naszą weterynarz. Trzeba uwzględnić wszystko.. Dzięki![/QUOTE] Narazie mogę podrzucić tylko link do niekonwencjonalnego ale taniego i skutecznego leczenia nużycy :oops::oops::oops: Tylko tyle narazie ...
  13. [quote name='Soema'][COLOR=darkred][B]Bardzo proszę tych, którzy jeszcze nie zagłosowali o głos na Sandomierz.[/B][/COLOR] [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&p=92839#p92839[/URL] może możecie to też umieścić na innych forach, na których jesteście?[/QUOTE] Zagłosowałam.
  14. :oops::oops::oops: dzięki sugar :oops::oops::oops:
  15. [quote name='Asior']Każdy z Was przynajmniej raz w życiu odwiedził stronę Polskiej Akcji Humanitarnej „Pajacyk”. Z pewnością wielu z Was kliknęło na „brzuszek Pajacyka” przekazując w ten sposób jeden posiłek dla głodnego dziecka. Teraz macie szansę w analogiczny sposób wspomóc Krakowskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt przekazując posiłek dla zwierzaka. Wystarczy kliknąć w miskę… Zapraszamy każdego dnia. Pamiętaj codziennie jedno kliknięcie… [URL="http://www.pustamiska.pl/index-3.php"][IMG]http://www.pustamiska.pl/images/banner2.png[/IMG][/URL][/QUOTE] ASIOR jak to działa ? Pajacyk Ochojskiej się uśmiecha a tu klikam i nic. No i codziennie jeszcze przed kliknięciem zapraszają mnie na jutro. Nie wiem w koncu: czy to klikniecie jest rejestrowane, czy coś nie działa ?
  16. [quote name='olalolaa']Zadzwoniłam do P Ewy, do końca listopada nie moze nam pomóc, bo powiedziała że to jest sprawa gdzie trzeba się bardzo skupić, a ona pracuje od rana do wieczora i jest bardzo zajęta. Opowiedziałam jej jak to wszystko wyglądało, gdzie zaginęła. Najpierw stwierdziła że ktos się nią opiekuje, po czym ja powiedziałam że to jest typ psa bardzo nieufnego, nie zna świata w ogóle, była chwile cisza po czym P Ewa powiedziała mi ze widzi ja biegnącą, gdzieś w lesie wśród krzaków. Mówiła coś o tym ze wróci do domu, ze to jest instynkt, jesli była cały czas w tym schronisku to wróci (?) Moze tez do domu Uli? Jesli widziałą jakiś ' powrót do domu..'? Powiedziałam że jeśli dalej sie nie znajdzie to zadzwonie jeszcze do niej.[/QUOTE] ... "widzi ja biegnącą gdzieś w lesie wśród krzaków"... :crazyeye: :angryy: Dajcie spokój dziewczyny. Nie tędy droga.
  17. [quote name='ala123']Ja wrócę jeszcze do Pupila. W związku z tym ,że wizyta Topi u Pani Moniki w Krakowie nie doszła do skutku z takich czy innych powodów,pozwoliłam sobie poszukać kogoś jeszcze ,kto zechciałby sie podjąc tego zadania. Przypomniałam sobie polecanego mi kiedyś przez Panią Teresę Borcz Wojtusia,ktory robił wizytę w związku z naszym Pilotem. Skontaktowałam sie z nim i wyraził on zgodę. W ubiegłym tygodniu rozmawiał z Panią Moniką ,był też u niej w domu. Mieli sobie duzo do powiedzenia, ponieważ okazuje się ,że Pani Monika jest zaangażowana w pomoc zwierzętom na różnych płaszczyznach. Poproszę Wojtusia aby zdał na wątku relację z tej wizyty,tak będzie najlepiej. Dodam,że dzisiaj Pani Monika odezwała się do Dory i jest zdecydowana na adopcję Pupila,zdając sobie jednocześnie sprawę ,że może się on okazac niełatwym psem.[/QUOTE] Wiem, że jesteście w sytuacji podbramkowej i chcecie dla Pupilka jak najlepiej ale odniosłam wrażenie, że ta pomoc to tylko w gadaniu jest taka wielopłaszczyznowa.
  18. [quote name='Rodzice Maciusia :)']dziewczyny, to oczywiscie Wy decydujecie i absolutnie nie chce sie wtracac, ale mi sié wydaje i z mojego doswiadczenia tak bylo, ze powazne domki, gdzie psiaki majá po adopcji wspaniale albo same przyjezdzaly po nie, albo oddawaly mi pieniadze, albo choc czesc. To tylko moje zdanie, jesli uwazacie inaczej to zignorujcie to, ale musialam to napisac. Trzymam kciuki za Pupilka.[/QUOTE] A ja muszę to poprzeć.
  19. [quote name='Dzika_Figa']Jest plakat - myślę, że format A3 będzie najlepszy. Nie chce mi się zrobić miniaturka na imageshacku. Komu na maila?[/QUOTE] Bardzo proszę na: [EMAIL="topi1@interia.pl"]topi1@interia.pl[/EMAIL]
  20. Cioteczki, kocham Was :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: prawie tak samo :eviltong: :eviltong: :eviltong: jak Drwal.
  21. [quote name='jamor']- podczas biegania luzem z psami dystans od mojej osoby 10 m a nie jak na początku 130m[/QUOTE] ... no i okazało się, że nie jesteś taki zły ... Pod tymi straszącymi ciuchmi siedzi milutki chłopaczek. Sprawa się rypła.
  22. [quote name='kopciuszek']No to robimy malego off topa i wpuszaczamy zgreda na wątek Chanelki (UWAGA on gryzie:evil_lol:) [/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:
  23. [quote name='Kapsel']To ona po schronie nie była odrobaczana??? :crazyeye: Koniecznie Ewka, koniecznie musi być odrobaczona i to może być powodem że nie tyje, zdecydowanie![/QUOTE] Uwaga z tym tyciem ;) bo za dwa tygodnie do auta mi się Bonita nie zmieści.
×
×
  • Create New...