Jump to content
Dogomania

Topi

Members
  • Posts

    1770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    24

Everything posted by Topi

  1. [quote name='Selenga']Nie mam zupełnie rozeznania jeśli chodzi o kliniki we Wrocławiu. Jedyne co wiem na ten temat, to fakt, że we wszystkich audycjach telewizyjnych i radiowych na temat Kuby w sprawie jego zdrowia wypowiadała się p. dr Agnieszka Niedzielska - nie mam pojęcia w której klinice ona jest lekarzem. Ale próbując to ustalić przypadkiem trafiłam na informację dlaczego przedłużał się pobyt Kuby w klinice - trzeba było usunąć jedną ze śrub ustalających kości stawu łokciowego, gdyż nie przyjęła się. Niestety dalszych szczegółów brak. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/strzalka.jpg[/IMG][/QUOTE] [B][SIZE=2]Selenga,[/SIZE][/B] [B][SIZE=2]jeżeli Ty MUSISZ kombinować z ustaleniem miejsca leczenia Kubusia [/SIZE][/B] [B][SIZE=2][U]i do tej pory tego nie wiesz prowadząc ten watek [/U] [/SIZE][/B] [SIZE=2][B]to ja zaczynam mieć poważne obawy o to co się z tym psiakiem dzieje[/B].[/SIZE] Te wygłupy i wklejanki na temat numeru postów są jak przysłowiowe "kopanie się z koniem". W ten sposób możemy tak pisać ad morte defecate (czyli do usranej śmierci) podczas gdy faktem jest, że informacji o Kubie nie ma. UBOCZE, Ty znowu jesteś cyniczny i bawisz się w przepychanki słowne (mnie to już nudzi i wstydzę się, że dałam się w to wciągnąć) i jakoś w tym wszystkim nie widzę Twojej troski o Kubusia. I nie pisz mi, że jesteś o niego spokojny - bo jest pod dobrą opieką - skoro [B]nikt z Was nie wie nawet gdzie on jest.[/B]
  2. Ziva, wastań. Słoneczko już dawno wstało. Idzie nowy dzień, może on przyniesie Ci domek ?
  3. [quote name='UBOCZE']Topi, ja naprawdę nie twierdzę, że w obiegu informacyjnym jest wszystko w porządku i że darczyńcy nie mają prawa do pretensji. Cieszę się też, że nie sugerujesz "przekrętów", skoro nie masz dowodów (choć były one już na wątku przez innych sugerowane). Piszę - jako osoba postronna (cudzysłów naprawdę zbędny, bo ugrzęźniemy w jakiejś obsesji agenturalnej) - całkiem poważnie i bardzo proszę, Ty też do tego się odnieś, bez zbędnych emocji i bez ad personam. Czy naprawdę przy tylu pytaniach i wątpliwościach (nie piszę już o drodze prawnej) nie można zainteresować sprawą mediów? Przecież sprawa Kuby była bardzo głośna. Jeśli tyle osób ma wątpliwości, czy Kuba nawet żyje, to (swojego czasu zajmowałem się też dziennikarstwem) aż prosi się o temat chwytliwy dla dziennikarza "Zbierała sie na niego cała Polska, a teraz nie wiemy, czy żyje". Zainteresować też tą sprawą np. Steczkowską czy Rosiewicza - przynajmniej próbować... A tak ograniczenie się do pisania w nieskończoność postów na dogo naprawdę niczego do sprawy nie wniesie - a stanie się jeszcze jedną wśród wielu afer wirtualnych, ginących w ogólnym netowym chaosie. PS. A na małolata się nie obrażam, bo - jak teraz przeczytałem - jako osoba starsza o prawie 20 lat od Masuimi rzadko słyszę taki komplement. Dziękuję i proszę o więcej.:lol:[/QUOTE] UBOCZE, Bardzo się cieszę, bo widzę zmianę w twoim podejściu do tego co się tu dzieje. Złagodniałeś tak jakoś ... A może właśnie tu i teraz tak dojrzałeś ;) , że Twój post nie zalatuje już zadziornością i cynizmem typowym dla małolatów ? Tak trzymaj.
  4. [quote name='masuimi33'] sławetny Kraków...nic mnie już nie zdziwi;) pozdrawiam;) i życzę spokojnego popołudnia[/QUOTE] No cóż ? Tak piszą zakompleksieni meszkańcy podmiejskich przysiółków.
  5. [quote name='lis']Wiadomość od osoby z Wrocławia: Witam :) Mam na imię Iwona, mieszkam we Wrocławiu. Jeśli jest taka potrzeba, mogę wybrać się do kliniki, wypytać o Kubusia, pstryknąć zdjęcia... Proszę mi tylko podać nazwisko osoby, która zajmuje się pieskiem. Pozdrawiam.[/QUOTE] Świetnie. Działaj Dziewczyno - powodzenia. Może wreszcie ten wątek będzie "informacyjny".
  6. [quote name='Selenga'][B][SIZE=6]Dziękujemy za odwiedziny na naszym wątku[/SIZE][/B] [B][SIZE=6]dodam tylko że jest to [COLOR=red]wątek informacyjny[/COLOR] zamieszczony również na innych portalach internetowych[/SIZE][/B] [B]Zgodnie z uzyskanymi z Fundacji Mrunio informacjami, kilka tysięcy ludzi z kraju i zagranicy wpłacało na Kubusia pieniążki, niestety nie posiadam informacji jaki jest udział dogomaniaków w tych wpłatach. Z tej kwoty do tej pory na leczenie Kuby wydano orientacyjnie ok. 30 tys. zł.[/B] [B]Nie posiadam informacji jakiego rzędu wydatki trzeba będzie ponieść w przyszłości. Leczenie Kubusia będzie długotrwałe.[/B] [B][SIZE=5]Osoby zainteresowane dalszą pomocą Kubie mogą uzyskać niezbędne informacje pod tym adresem:[/SIZE][/B] [SIZE=5][B][COLOR=red][URL]http://www.fundacjamrunio.org/1/[/URL][/COLOR][/B][/SIZE] [URL]http://otonysa.pl/news.php?id=58763[/URL] :angryy: FACEBOOK WĄTEK: [B][URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=119438858129822"]http://www.facebook.com/event.php?eid=119438858129[/URL][/B] 1. Około 2 tygodnie temu, w miejscowości Ścinawka Średnia k/Kłodzka ktoś podpalił kojec, w którym znajdował się duży, czarny pies na łańcuchu. Pies, o imieniu Kuba, nie mógł uciec przed ogniem i doznał bardzo rozległych poparzeń. Sprawców jak na razie nie wykryto. Fundacja złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Kłodzku. Szukamy świadków, którzy mogliby pomóc w odkryciu sprawców tego bestialskiego czynu. Tego typu okrucieństwo nie powinno ujść bezkarnie. Bezkarność wszelkich form znęcania się nad inną istotą, szczególnie form tak drastycznych, jest zachętą dla zwyrodnialców do dręczenia kolejnych ofiar bez żadnych reperkusji prawnych. Bezkarność aktów okrucieństwa powoduje również frustrację społeczeństwa, które zaczęło wątpić w skuteczność działań organów ścigania. Nie wolno do tego dopuścić. Dlatego fundacja stara się zgłaszać organom ścigania i nagłaśniać w mediach, przypadki znęcznia się w nadziei, że ludzie przestaną bać się denoncjować sadystów. Tylko wspólnymi siłami możemy dokonać jakichś zmian. [U][URL="http://www.youtube.com/watch?v=v7z%22%20target=%22_blank%22%3Ehttp://www.youtube.com/watch?v=v7z_aB4P6ts%22%3Ehttp://www.youtube.com/watch?v=v7z"]http://www.youtube.com/watch?v=v7z" ...om/watch?v=v7z[/URL][/U] [INDENT][INDENT][INDENT][U][B]Do wglądu wszystkie screeny[/B]: [/U] [U][URL="http://img143.imageshack.us/img143/2720/paypalwplatydlakuby.jpg"]https://picasaweb.google.com/anta250/PayPalDlaKuby#[/URL][/U] [U][COLOR=red][SIZE=6][B]DZIĘKUJEMY[/B] Z CAŁEGO SERDUCHA [/SIZE][/COLOR][/U] [U][SIZE=6][COLOR=red]ZA TO ŻE JESTEŚCIE [/COLOR][/SIZE][/U] [U][SIZE=6][COLOR=red]Z NAMI[/COLOR][/SIZE][SIZE=6] !!!!![/SIZE][/U] [U][COLOR=navy][B][SIZE=5]a o to będziemy wklejać aktualne informacje co u naszego dzielnego bohatera:[/SIZE][/B][/COLOR][/U] [U][B][COLOR=red]MIESIĄC LUTY:[/COLOR][/B][/U] [U]Link do Kuby w panoramie [URL]http://tvp.info/panorama/wideo/30012011-1855/3774339[/URL] [/U] [U]01-02-2011 15:28 [/U] [U]#1075 [/U] [U]marta9494 [/U] [U]A tu wywiad z panią Elą o Kubie: [URL]http://audio.lublin.com.pl/index.php?id=938[/URL] [/U] [U]Tutaj mówi pani doktor: [URL]http://audio.lublin.com.pl/index.php?s=1&id=941[/URL][/U] [U]A tu mówi pani prokurator: [URL]http://audio.lublin.com.pl/index.php?s=1&id=940[/URL] [/U] [U]03-02-2011 19:35 [/U] [U]#1169 [/U] [U]marta9494 [/U] [U]Dziewczyny nie jestem pewna na 100% ale u Kuby chyba od wczoraj stosują nową metodę leczenia.Nakładają mu plazmę pozyskaną z jego komórek lub krwi.Nie wiem dokładnie na czym to polega,dlatego na razie nic jeszcze więcej nie mogę napisać.Czekam na wiadomości od pani Eli.Jak tylko coś będę wiedziała od razu napiszę. [/U] [U]04-02-2011 00:10 [/U] [U]#1189 [/U] [U]marta9494 Pani Ela czeka na tel.z kliniki i jak pani Doktor zadzwoni,to pani Ela od razu dzwoni do mnie i ja wtedy piszę co wiem.Ostatnie wiadomości były takie,że Kuba jest leczony plazmą.Ale żeby coś więcej napisac musi pani Ela zadzwonić i powiedzieć co powiedziała wetka.jak Kuba to znosi itp. [/U] [U]09.02.2011 godz. 22:40 [/U] [U]#1243 [/U] [U]marta9494 [/U] [U]Mam nowe wiadomości o Kubie.Na plazmę reaguje bardzo ładnie,niestety Kubie wypada staw kolanowy.Wezwany do konsultacji ortopeda stwierdził,że to stara sprawa,ale jeśli Kuba nie będzie poddany operacji tego stawu,to będzie mu się to odnawiać co jakiś czas.To jest prawa przednia łapa.Unieruchomili mu ten staw,ale interwencja chirurgiczna będzie dopiero wtedy,kiedy Kuba wydobrzeje.Nie chcą go zbyt forsować narkozą.Z Holandii przyszła dla Kuby jakaś duża paczka z medykamentami,jest już też materac.Cały czas czekamy z panią Elą na zdjęcia Kubusia.Jak tylko będą od razu wstawię. [/U] [U]A tu link do reportażu o Kubie w Telekurierze: [URL]http://www.tvp.pl/poznan/spoleczenst...022011/3923078[/URL] [/U] [U]09-02-2011 23:22[/U] [U]#1309[/U] [U]marta9494[/U] [U]Może fakt ,że Kubie zaczyna regenerować się skóra i nawet odrastać włosy jakoś rozładuje napięcie związane z finansami[/U] [U][URL]http://www.fundacjamrunio.org/conten...-leczenia-kuby[/URL][/U] [U][URL]http://www.fundacjamrunio.org/conten...poprawa-u-kuby[/URL][/U] [U]10-02-2011 20:41[/U] [U]#1353[/U] [U]Selenga[/U] [U]1. na blogu, założonym przez fundację specjalnie do publikowania informacji o Kubie, jest dokładny, bardzo szczegółowy opis metody leczenia jaką aktualnie stosuje pani doktor, ze zdjęciami - adres bloga [URL]http://www.fundacjamrunio.org/blog[/URL][/U] [U]2. zgłosiło się kilkanaście (co najmniej) rodzin chętnych do adoptowania Kubusia, więc fundacja bedzie mogła wybierać i przebierać gdyby Kuba nie mógł z jakiegoś powodu zamieszkać u p. Eli - co prawda o tym już pisałam, ale może nie wszyscy doczytali... [/U] [U]Wiadomość z ostatniej chwili: Kuba był na krótkim spacerze :D[/U] [U][B][SIZE=3]14 luty - Kuba ma więcej powodów do cierpienia niż na początku myślano[/SIZE][/B][/U] [U][B][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/546/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/546/thumbnail[/IMG][/URL]Oparzenia to nie było wszystko!!![/B][/U] [U][B]Jak się po jakimś czasie okazało, gdy minęła gorączkowa walka o jego zdrowie i życie w związku z poparzeniami, Kubuś ma za sobą nie tylko dramat pożaru. Niestety, doznał również wiele urazów mechanicznych. Powodów ich powstania można się tylko domyślać, gdyż teraz nie sposób udowodnić winy właścicielowi. Co najwyżej obojętność, na cierpienie psa.[/B][/U] [U][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/550/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/550/thumbnail[/IMG][/URL]1. Miednica - lewa strona >>> zaawansowana dysplazja stawu biodrowego powoduje: ból i dyskomfort fizyczny oraz ograniczenia w poruszaniu kończyną. Kubę czeka operacja chorego stawu biodrowego. Zabieg będzie wykonany, po zakończeniu gojenia się ran skóry.[/U] [U][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/543/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/543/thumbnail[/IMG][/URL][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/559/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/559/thumbnail[/IMG][/URL]2. Miednica - prawa strona >>> złamania w dwóch miejscach. Nie wiadomo dokładnie jak stare ale w tej chwili w trakcie zrastania się. Tu też Kubę na pewmno bolało i nadal boli, szczególnie gdy leży lub chodzi. Jednakże Kuba jest bardzo dzielny i stara się nie pokazywać po sobie cierpienia.[/U] [U][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/553/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/553/thumbnail[/IMG][/URL][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/561/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/561/thumbnail[/IMG][/URL]3. Proszę zobaczyć w jakiej pozycji trzyma prawą, przednią łapkę - przy gwałtowniejszym ruchu (a piesek jest bardzo żywy), wypada mu łokieć ze stawu co powoduje silny, ostry ból. Czasem łokieć samoistnie wskakuje na miejsce, ale niekiedy trzeba go "nastawiać". Chirurg ortopeda podczas konsultacyjnego badania stwierdził, że Kubuś ma zerwane więzadła stawowe i nie jest to uraz świeży. Kubuś musiał żyć z tym przez jakiś czas, a uszkodzony łokieć wyskakiwał i potem pewnie wskakiwał na miejsce po dłuższym bądź krótszym czasie. Piszę pewnie, gdyż wiem, że właściciel nie zapewnił mu pomocy weterynaryjnej w tym zakresie. W związku z tym, Kubuś będzie miał skomplikowaną operację tego łokcia (uszkodzonych więzadeł) ale nastąpi to dopiero jak będzie trochę silniejszy i skóra bardziej się zagoi. Na razie, doraźnie, ma zakładaną opaskę usztywniającą.[/U] [U][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/562/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/562/thumbnail[/IMG][/URL][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/563/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/563/thumbnail[/IMG][/URL]4. Tu na zdjęciu widać, że Kubuś miał amputowany palec przyśrodkowy (wskazujący) lewej łapy. Lekarze próbowali go uratować ale uszkodzenie było zbyt poważne i konieczna była radykalna interwencja chirurgiczna. Powodem takiego niekorzystnego finału było złamanie palca lewej kończyny piersiowej z widoczną przetoką do stawu. Wokół tej rany była wyraźnie narośnięta ziarnina zapalna, świadcząca o długim okresie istnienia obrażenia (około kilku tygodni) i braku leczenia prowadzonego w tym kierunku.[/U] [U][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/457/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/457/thumbnail[/IMG][/URL]Właściciel Kuby, W. W, zapytany o te urazy mówi, że niczego takiego nie zauważył... U niego pies przebywał przez ostatnie 6 lat.[URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/455/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/455/thumbnail[/IMG][/URL][/U] [U]Nie można określić dokładnie kiedy urazy powstały, ale z pewnością kontuzje i objawy bólowe pojawiły się na długo przed podpaleniem. Powstały one albo wskutek potrącenia przez samochód lub ciężkiego pobicia tępym narzędziem. Teraz już niestety nie uda się ustalić jak to się stało i kto to zrobił. Wyjątek stanowi nieleczone do tej pory, gdyż jest to choroba wrodzona. Nie mniej jednak wszystkie 4 urazy powodowały i powodują u psa ogromne problemy z poruszaniem się (ból i ograniczenia mechaniczne).[/U] [U][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/456/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/456/thumbnail[/IMG][/URL][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/460/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/460/thumbnail[/IMG][/URL]Nie mniej, nie wymagało to od właściciela żadnej wiedzy fachowej aby zauważyć, że pies jest ranny i potrzebuje pomocy weterynaryjnej. Właściciel nie zrobił nic, by pomóc swojemu psu !!![/U] [U]Problemy ruchowe spowodowane przez dysplazję stawu biodrowego stopniowo nasilają się w miarę pogłębiania się dystrofii i nasilania się stanów zapalnych. Z czasem stają się wyraźnie widoczne, choć początkowo mogą być w ogóle niezauważalne. Czym innym są zmiany pourazowe, gdyż ich skutki są widoczne od razu i wyraźnie jednoznaczne nawet dla zupełnego laika. Natychmiast można je zauważyć i udać się do lekarza weterynarii. Tej pomocy, ze strony właściciela, pies nigdy nie otrzymał. Kuba cierpiał ból i dyskomfort, miesiącami i latami z powodu dysplazji i urazów.[/U] [U][B]Kuba się śmieje !!![/B][/U] [U][B]Na fotografii obok i na zdjęciach poniżej widać, że piesek jest w dużo lepszej formie i humorek mu dopisuje, a pysio jest rozradowany.[/B][/U] [U][B][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/548/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/548/thumbnail[/IMG][/URL] [URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/550/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/550/thumbnail[/IMG][/URL] [URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/551/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/551/thumbnail[/IMG][/URL] [URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/552/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/552/thumbnail[/IMG][/URL][/B][/U] [U][B][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/553/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/553/thumbnail[/IMG][/URL]Zwierzęta potrafią wyrażać swoje emocje i uczucia mimiką swoich zwierzęcych twarzy.[/B][/U] [U][B]Kuba często się radośnie uśmiecha.[/B][/U] [U][B][URL="http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/554/_original"][IMG]http://www.weterynarz-radzi.pl/imagebrowser/view/image/554/thumbnail[/IMG][/URL][/B][/U] [U][B]Kubę stać nawet na figlarne uniki i maskarady oraz zalotne spojrzenia.[/B] [INDENT][B][COLOR=red]Zapraszamy serdecznie[/COLOR][/B]!!!!!! [/INDENT][/U] [INDENT][U][SIZE=5][B]dalsze informacje o Kubusiu[/B][/SIZE][/U] [U][B][SIZE=5]patrz niżej;)[/SIZE][/B][/U] [/INDENT][/INDENT][/INDENT][/INDENT][/QUOTE] To pierwszy post tego watku. Z cytatu usunęłam tylko zdjęcia Kubusia i listę wpłat bo ona mnie nie obchodzi. I mam pytanie: SELENGA co to za znaczki ... te pierwsze... na niebiesko... ????
  7. [quote name='Selenga']Nie znam się na procedurach prawnych ale z tego co mi wiadomo, to w przypadku kiedy obywatel stwierdza, że został oszukany, to składa powiadomienie do prokuratury i przedstawia dowody jakie ma na poparcie swojej krzywdy. Prokuratura to sprawdza i decyduje czy podejmie sprawę czy nie ma podstaw do jej wszczęcia. Nie znam przypadku, w którym człowiek oszukany pyta oszusta o zgodę na złożenie doniesienia do prokuratury, no ale ja z oszustami jak dotąd nie miałam do czynienia. Jeśli uważasz, że fundacja oszukuje darczyńców i czujesz się oszukana, to droga prawna jest chyba oczywista i zgoda fundacji nie jest Ci do niczego potrzebna. Z mojego punktu widzenia są takie możliwości: - fundacja nikogo nie oszukuje, robi swoje uczciwie i w związku z tym w sądzie się obroni a osoby pomawiające ją poniosą zasłużoną karę -> wynik końcowy pozytywny - fundacja rzeczywiście oszukuje, zostanie to udowodnione przed sądem i fundacja poniesie zasłużoną karę -> wynik końcowy pozytywny - fundacja robi swoje i nie ma żadnych dowodów na jej nieuczciwość, doniesienia złożyć nie można bo się nie wygra, a straszenie na forum jest obliczone na dyskredytację fundacji, co jest zwyczajnym nieuczciwym pomówieniem i też zasługuje na napiętnowanie, przynajmniej na forum -> wynik końcowy pozytywny I czemu tu się właściwie dziwić?[/QUOTE] Selenga, zamiast pisać te epistoły przeczytaj swój pierwszy post na tym wątku. Może wreszcie zrozumiesz o co nam (jak to ktoś napisał "oponentom") chodzi. Wątek miał być "informacyjny" a Ty nawet nie zmieniłaś linku do strony Fundacji. Z tego (i z obu stron Fundacji też) wynika, że Kuba nadal przebywa w lecznicy i jest[B] intensywnie[/B] leczony i że ciągle zbiera się pieniądze na jego leczenie. Przy czym jako powody leczenia ciagle podaje się te okropne rany oparzeniowe. [B]Nigdzie nie napisałam[/B] ( i powtarzam to jeszcze raz - Tobie UBOCZE też), że Fundacja Mrunio jest [U]nieuczciwa[/U]. PRZYJMIJCIE TO WRESZCIE DO WIADOMOŚCI. Napisałam, że nie [B]jest godna zaufania. BO NIE JEST.[/B] Uważam tak ponieważ z obecnych losów Kubusia uczyniła tajemnicę. I nie zaprzeczaj - bo [U]nigdzie[/U] nie ma o psiaku aktualnych informacji. Są wątki, wąteczki, wydarzenia i inne duperele na które twórcy mają czas a na to żeby dać krótką (UBOCZE - teraz twoje ulubione określenie) MERYTORYCZNĄ informację nie mają czasu. Mętne to wszystko i odnoszę wrażenie, że ten bałagan jest celowy. ********************************************************** Zadała bym pytanie: [B]Czy Kubuś jeszcze żyje ?,[/B] ale wiem Selenga co mi odpiszesz. Znam już Twój styl. Może dowiem się tego w Fundacji jeżeli ktoś tam w końcu odbierze telefon.
  8. UBOCZE, masuimi33, Selenga, czy Wy o tę drogę prawną upominacie się w porozumieniu z Fundacją ? Co powie Prezes Fundacji jak się dowie jaki pasztet szykują dla Niego zaprzyjaźnione (Wasze) "osoby postronne" ? Czy Pani Elżbieta wie jak działacie za jej plecami ? Nie dziwię się małolatom, ale Tobie Selenga się dziwię. *********************************************************
  9. [FONT=Tahoma]masuimi33,[/FONT] [FONT=Tahoma]to Twoje stwierdzenie że "nie ma za bardzo komu" jest obraźliwe w stosunku do wszystkich osób na tym wątku, [/FONT] [FONT=Tahoma]które upominały się o wieści o Kubusiu.[/FONT] [FONT=Tahoma]Nie rób tego więcej bo to źle o Tobie świadczy.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Selenga,[/FONT] [FONT=Tahoma]podziwiam Cię za toTwoje hobby.[/FONT] [FONT=Tahoma]Bo chyba hobbystycznie zajmujesz się tak dokładnie historią działalności Fundacji Mrunio.[/FONT]
  10. Bedę śledzić wątek, ale kończę te dyskusje bo niczego nie wnoszą. Selenga, Tobie życzę zdrowia i dystansu.
  11. [quote name='UBOCZE']Wcześniej pisałaś, że na drogę prawną nie masz czasu. Teraz z kolei piszesz, że nie zarzucasz Fundacji nieuczciwości, więc jak w końcu jest? I nadal nie pojmuję, dlaczego nie próbujesz wykorzystać w tej sprawie drogi medialnej. Zaręczam Ci, że w tym, co teraz napisałem, nie ma odrobiny napastliwości.[/QUOTE] Ty też najpierw uznałeś mój pomysł z szybą samochodu za dobry a potem zaraz go wyśmiałeś. (pod jakim wpływem ?) Ale to tylko tak na marginesie. ********************************************************************* Jestem osobą starą. Mam za sobą wiele doświadczeń, które być może Tobie są obce a dotyczą "rozdmuchiwania" (nazwijmy to delikatnie) "spraw". Na przykład - i abstrahuję tu od "sprawy" Kubusia - czy wiesz ile czasu potrzeba na napisanie dobrego pozwu sądowego ? ********************************************** Nie trudnię się donosicielstwem. Jeżeli występuję przeciwko komuś to mam dowody i robię to jawnie. Nie mam czasu na "grzebanie" ale mam intuicję. I Nie mam zaufania do instytucji które [B][U]ujawniają się okresowo[/U] ;).[/B] ****** [B]Moja prośba,[/B] Czytaj ze zrozumieniem i nie odpowiadaj emocjonalnie.
  12. [quote name='UBOCZE']W koło Macieju. [/QUOTE] No właśnie. "W koło Macieju" ... a o bohaterze wątku ciągle NIC. [quote name='UBOCZE']O!!! Pomocnica zbanowana.[/QUOTE] Pozostawię bez komentarza bo czytałam regulamin forum.
  13. Strasznie zdenerwowała Was ta wzmianka o mojej uczciwości. ********************************************* "uderz w stół a nożyce się odezwą" .... dlaczego wszyscy odsyłacie mnie na "drogę prawną" ? Nigdzie nie napisałam, że Fundacja jest "nieuczciwa". Napisałam, że "nie jest godna zaufania" - bo nie jest i nie mam czasu Wam tego wyjaśniać. Skoro nie rozumiecie słowa pisanego to ja Wam tego rysować nie bedę. **************************************** masuimi33 , skoro jesteś przedstawicielem Fundacji to może zamiast wypisywania tych elaboratów (zgadzam się z przedmówczynią) powiesz nam co u Kubusia. UBOCZE poczytaj swoje posty nafaszerowane wątpliwej jakości "nibyhumorem", pomyśl i zobacz kto tu jest napastliwy. julia 67, dziekuję - o to mi chodziło. **********************************************************
  14. [quote name='masuimi33']a skąd niby Selenga miała wiedzieć, że jestem przedstawicielem Fundacji??:crazyeye: to tak jak... "mieć pretensje do garbatego, że dzieci ma proste...":evil_lol: Ja- a nie Fanta33 jestem przedstawicielem Fundacji na okręg warszawski(czasem się rozszerzam do innych miejscowości z mazowieckiego), więc zajmuję się bidami z tego okręgu, ale wybaczcie odkąd Fanta33 (która była założycielem wątku wraz z Martą) zakończyły prowadzić wątek, Selenga zdobywa informacje o Kubuniu i przekazuje Wam,tyle co ma bezpośrednio od Pani Eli Odkąd wątek nabrał roszczeniowego charakteru i priorytetem były rozliczenia a nie Kuba, głównie wykrzyczane przez zbanowane dziś osoby, Fanta33, ja i Martula nie prowadzimy wątku informacyjnego-robi to dalej Selenga.(podziwiam!!) użerając się z [B]niektórymi [/B]sfrustrowanymi osobami, które nadal destrukcyjnie wpływają na wątek. Na szczęście Maupa4 czujnym okiem usunęła amentia inutilis. [B]Odkąd "wywalono" stąd Martę i Fantę33 nie macie aktualnych informacji i bardzo na bieżąco.[/B] [U][B]Od tamtej pory [/B][/U]Marta i ja wspieramy Mrunio całym sercem. Ale już nie tu. Bo trudno tutaj mówic o pomaganiu komukolwiek. Skupiłysmy się na niesieniu pomocy poza dogomanią. Bo jakbyśmy miały zakładać każdemu zwierzakowi tutaj wątek na dogomanii, to nie starczyło by czasu na pomoc, przez uczestniczenia bezpłciowych i bezproduktywnych dyskusjach, a tak to mamy czas i chęc i nikt nas nie demotywuje, wręcz na facebooku zwolennicy Kuby i innych podopiecznych Fundacji Mrunio są z nami nadal;), bo dogomania a przepraszam-niektórzy dogomaniacy skutecznie "wypędzili" ich stąd. Marta prowadzi wątek Kuby i Jonka na facebooku, gdzie zainteresowanych serdecznie zapraszamy, a ja zajmuję się innymi podopiecznymi Fundacji-jak już wspomniałam na [B]okreg warszawski.[/B] Kuba nie jest w moim okręgu,wiec jak to słusznie robi Selenga zdobywa informacje kontaktując się z Panią Elżbietą. [B]Nie mam obowiązku cokolwiek tu pisać , bo informacje o Kubie są tam gdzie być powinny[/B], tym bardziej [B][COLOR=red]mamy sporo podopiecznych i każdy z nich jest dla nas równie ważny jak Kuba- nie ma gorszego i lepszego, ważnego i mniej ważnego, sukcesywnie pomagamy zwierzakom, bez względu na ich medialność.[/COLOR][/B] pozdrawiam w imieniu Fundacji Mrunio i zapraszam 18 sierpnia ;)[/QUOTE] Właśnie to cały czas powtarzam. Cały ten wątek jest [B]amentia inutilis.[/B] ******************************* I dodam, że nie jestem sfrustrowana tylko posiadam takie dawno zapomniane cechy jak: uszciwość i prostolinijność.
  15. Ziva, gdzie Twoje Ciotki ? Rozjechały się po świecie czy co ?
  16. [quote name='masuimi33']dodam żeby było łatwiej nas znaleźć;)))) będziemy w koszulkach z napisem MRUNIO :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Podobno nikogo z Fundacji nie ma na wątku.
  17. [quote name='UBOCZE']No i jeszcze doręczą artykuł z "Forda Porannego" albo "Volkswagena Wieczornego". Strach się bać..:evil_lol:[/QUOTE] Podczas gdy "Południowe Audi" bedzie stało w cieniu z jego elokwentnym włascicielem w środku.
  18. [quote name='Selenga']Chciałam przez to powiedzieć, że aktualnie siedziba Fundacji jest w Poznaniu, gdzie zresztą przeprowadziła się założycielka i prezes Fundacji - jak znam życie osoba, która całą (no może prawie całą) robotę ciągnie. A co ma piernik do wiatraka???? Od początku przecież Kuba znajdował się w klinice we Wrocławiu, a Fundacja formalnie i fizycznie w zupełnie innym mieście - najpierw w Kłodzku (ok. 100 km w jedna stronę), a teraz w Poznaniu. Opiekę sprawuje pokrywając wszystkie koszty związane z utrzymaniem i leczeniem Kuby. Jest poza tym prawnym właścicielem psa i odpowiada za znalezienie mu dobrego domu. Jak niby inaczej miałaby wyglądać opieka nad ciężko poparzonym psem wymagającym szpitalnego leczenia??? Mieli go u siebie w domu leczyć??? Nikt Cię przecież nie zmusza do czytania tego wątku czy wypowiadania się na nim. Nie podoba Ci się ten wątek, to po prostu go nie odwiedzaj, w czym problem? A my to jesteśmy jakiś wielki pępek świata, że wszyscy MUSZĄ robić to co my chcemy??? Mogę Ci wymienić jeszcze kilkadziesiąt innych propsich fundacji, które równo olewają dogomanię i robią swoje. To Twoja ocena. Na czym ją opierasz - nie wiem i nie obchodzi mnie to. Ja mam swoje zdanie na ten temat i tego będę się trzymać. Ale na pewno nie będę zmuszała wszystkich na około, żeby podzielali moje zdanie. A gwoli przypomnienia - Fundacja ma status Organizacji Pożytku Publicznego. Status ten jest nadawany urzędowo przez odpowiednie ministerstwo i żeby go otrzymać, Fundacja musi udokumentować swoją działalność, a ministerstwo musi podane informacje zweryfikować - [B]ministerstwo[/B] a nie dogomaniacy. To jak ozdobisz swój samochód to jest Twoja prywatna sprawa. A stawiane tu ultimatum niestety trafia w pustkę - Fundacja na dogomanii się nie udziela, a ja nie mam nic wspólnego z Fundacją. Na pewno uczciwiej byłoby skierować takie oświadczenie do Fundacji, bo tutaj nie ma osób, które mogłyby się "wystraszyć" Twoją akcją, jako, że z Fundacją nie są związane. Telefon i mail do Fundacji są podane na stronie internetowej [URL]http://fundacjamrunio.org/index.php/pl/kontakt-contact[/URL], dużymi literami.[/QUOTE] I nie mam czasu na tak "dekoracyjną" odpowiedź jak Twoja Selengo. *************************************************** Dodam tylko, że nikogo nie straszę. Mój post miał charakter informacyjny.
  19. [quote name='UBOCZE'] A nie lepiej (i wiarygodniej) byłoby Ci, dla udowodnienia tego stanowiska, skierować sprawę na drogę prawną?[/QUOTE] Pewnie, że lepiej ale to wymaga czasu a ja go w tej chwili nie mam.
  20. Wróci Gabrysia, poprawi się pogoda, będzie lepiej - bo w końcu musi być.
  21. [quote name='Selenga']taaaa.... zwłaszcza jak się mieszka w Poznaniu a pies jest we Wrocławiu......[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Selenga,[/FONT] [FONT=Tahoma]nie rozumiem ...[/FONT] [FONT=Tahoma]"jak się mieszka w Poznaniu a pies jest we Wrocławiu" - co chciałaś przez to powiedzieć ?[/FONT] [FONT=Tahoma]To znaczy, że Fundacja nie sprawuje już opieki nad Kubusiem ? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/FONT] [FONT=Tahoma]A jak jednak sprawuje to w jaki sposób ? [/FONT] [FONT=Tahoma]Ten wątek jest żenujący i Ty Selenga zamknij go wreszcie [/FONT] [FONT=Tahoma]bo zaczynamy się tu wszyscy kompromitowć tymi dyskusjami [/FONT] [FONT=Tahoma](nie tylko na temat w jakiej części ciała ma nas Fundacja).[/FONT] [FONT=Tahoma]Jedno jest pewne.[/FONT] [FONT=Tahoma]To nie jest FUNDACJA GODNA ZAUFANIA.[/FONT] [FONT=Tahoma]********************************[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeszcze jedno,[/FONT] [FONT=Tahoma]jeżeli nie będzie wiarygodnych i aktualnych informacji (ze zdjęciami)[/FONT] [FONT=Tahoma]o stanie Kuby [/FONT] [B][FONT=Tahoma]na TYM wątku [/FONT][/B][B][FONT=Tahoma][B](jeżeli będzie istniał) [/B][/FONT][/B][B][FONT=Tahoma]lub na stronie Fundacji [/FONT][/B] [FONT=Tahoma]to ja w przyszłym tygodniu wieszam na szybie swojego samochodu[/FONT] [FONT=Tahoma]informację o całej historii ratowania psiaka ze szczególnym uwzględnieniem [/FONT] [FONT=Tahoma]faktu, że obecnie jego los jest nieznany.[/FONT] [FONT=Tahoma]Zapewniam, że podam tylko fakty i umiem to zrobić tak żeby Fundacja [/FONT] [FONT=Tahoma]nie mogła mi nic zarzucić.[/FONT]
  22. Ziva, gdzieś tam bije dla Ciebie jakieś ludzkie serducho. Ono jeszcze o Tobie nie wie ale napewno Cię w końu wypatrzy.
  23. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Topi, jeśli chcą i mają pieniądze to niechże je wydają na co chcą :) Chcą na behawiorystę, to wolna wola :) A nie wierzę, że psa nie wybiegują. Wiem, że macie jakieś uprzedzenia wobec siebie, ale widać ta kobieta nie jest taka zła, bo mogła już dawno Puppę wyrzucić i co kto by jej zrobił. Także nie czepiajmy się byle czego..[/QUOTE] Przepraszam :oops: Poniosło mnie. Ale sama przyznaj, że ludzie czasem nadmiarem opieki robią sobie z psa zabawkę. Znam dwie kobiety, które codziennie swoje dwie suczki myły i perfumowały :angryy: a o spuszczeniu ze smyczy mowy nie było "żeby się nie pobrudziły i nie zginęły". Wątpliwe szczęście dla psa. Szczególnie to perfumowanie.
  24. "[FONT=Times New Roman]Polska to taki dziwny kraj [/FONT] [FONT=Times New Roman]gdzie każdy mówi[/FONT][FONT=Times New Roman] „daj”. [/FONT] [FONT=Times New Roman]I Polska to kraj dziwny też [/FONT] [FONT=Times New Roman]gdzie każdy szepce „bierz”. [/FONT] [FONT=Times New Roman]A najdziwniejsze jest to, [/FONT] [FONT=Times New Roman]że gdy ktoś widzi zło [/FONT] [FONT=Times New Roman]to jest to taki szok, [/FONT] [FONT=Times New Roman]że aż odwraca wzrok. [/FONT] [FONT=Times New Roman]I dodam jeszcze tyle, [/FONT] [FONT=Times New Roman]że zapomina te chwile [/FONT] [FONT=Times New Roman]i choćby na ulicy skrzywdził [/FONT] [FONT=Times New Roman]ktoś córkę sąsiada [/FONT] [FONT=Times New Roman]to polak z małej litery odpowie, że on nic nie widział [/FONT] [FONT=Times New Roman]i niech Policja to zbada.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Polak jest właśnie taki i ma wszystko w dupie [/FONT] [FONT=Times New Roman]ale jak pies sąsiada nasra a na trawnik to przygląda się kupie[/FONT] [FONT=Times New Roman]i jako ten trzeci [/FONT] [FONT=Times New Roman]na policję dąży [/FONT] [FONT=Times New Roman]i wtedy temat drąży:[/FONT] [FONT=Times New Roman]że on ma małe dzieci [/FONT] [FONT=Times New Roman]i sobie nie życzy. [/FONT] [FONT=Times New Roman]I wtedy najgłośniej krzyczy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Polska to taki dziwny kraj."[/FONT] [FONT=Times New Roman]*****************************[/FONT] Nie wiem czyj (ten wierszyk) nie wiem skąd, ale doskonale pasuje do tego wątku. Polska to DZIWNY I DZIKI kraj.
×
×
  • Create New...