-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
Gramiś :loveu: Moje ulubione wspomnienie z Gramem to akcja sprzed domku w Bobolinie. Jak Gramiś przybiegł dołączyć się do awantury miedzy Dolarem, a CTRem. Biegł, ale zaświeciła mu się lampka, więc zahamował, zdjął łapami kaganiec i uwiesił się CTRowi na ogonie :loveu:
-
Już zaślubiny zrobiliście? :eviltong:
-
[quote name='marta1624']No Meri cwaniara :D Ale psiak pływający to fajna odmiana, ja uwielbiam patrzeć na radość mojej jak płynie ;) Ale jak potem trzepie się koło mnie lub ociera o mnie to już mniej mi się podoba :D[/QUOTE] Merida ostatnio po kąpieli uwielbia wchodzić między nogi. O dziwo w wodzie też, przez co miałam spodenki w kroku mokre :lol: [quote name='Naklejka']Eee pływanie to super aktywność, świetnie wzmacnia mięśnie i w upały psa można wymęczyć :D Moje się tylko moczą trochę, arni tylko czasami pływa, za bardzo nawet nie ma gdzie z nimi iść nad wodę :<[/QUOTE] Tina pływa tylko wtedy jeśli ma do wyboru - popłynąć lub uschnąć z gorąca. Ew czasami jak Meri ją wepchnie gdy pije.
-
Dla mnie Teddy jest idealny :loveu:
-
Wczoraj na wieczornym pływaniu Meri przerosła samą siebie. I ja jako osoba, która zawsze chciała mieć pływającego psa (Tinka nie bierz tego do siebie) o mały włos nie miałam łez w oczach. Merida została po prostu syreną. Uznała pływanie jako jedyny słuszny sposób poruszania się. Pływała za wszystkim - piłką, kamykiem, kawałkiem trzciny. Jak rzuciłam kamyk to płynęła dwa razy dalej i wyrywała trzcinę - w końcu coś musiała przynieść. Jak wołałam ją stojąc na pomoście to zamiast wbiec po nim, płynęła pod. Mój mały szuwarek :loveu: Za to zamiast skakania z pomostu zbiegała z niego i aportowała z plaży - spryciula. Dziś jak nie zapomnimy kamerki sportowej to troszkę postaramy się nagrać :) Pochwalimy się też jak wyglądamy po wizycie u fryzjera. Po dwóch tygodniach proszenia w końcu TŻ zadzwonił i się umówił. :roll:
-
Ja bym nie kupowała czegoś o bliżej nieokreślonym składzie.
-
A masz procentowy skład karmy? Ten który znalazłam w internecie wygląda podejrzanie.
-
[quote name='Ryss']32. [B]Seter szkocki gordon [/B]- 62 cm: odmienia się inaczej niż sweter. Dla pańci nie stroniącej od zabawy i uciech cielesnych.[/QUOTE] Coś w tym jest ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Talia replied to evel's topic in Foto Blogi
Przyszłyśmy się przywitać. Chyba pierwszy raz tu zawitałyśmy. :) -
Chłopcy sa na tej samej karmie?
-
To zrób w fotoszopie :D
-
Widzę, że nie tylko mnie atakują słodkości. Odkąd jestem u TŻ (czyli od końcówki czerwca) jem jak nienormalna. Pół mojego dnia to jest jedzenie. Tylko spacer z psami, trochę tresury z małą i ciągle siedzę na tym forum... Ale z drugiej strony gdzie ja tu mam wyjść? Chyba w końcu muszę jechać na jakiś spacer, bo aż mi głupio. :shake: Wczoraj oznajmiłam wszem i wobec, że jestem grubasem :diabloti: Właśnie zjadłam miskę owsianki. Czas chyba kupić syrop na sraczkę i zażywać co kilka dni :razz:
-
Ja już Tinę chwaliłam bo od jakiegoś czasu zjada karmę z olejem z łososia i witaminami w proszku - a jedzenie proszków to u niej sukces (karmy suchej z resztą też). A dziś musiałam jej dołożyć puszki żeby się nie zmarnowało... Wybredna sucz.
-
W końcu się zmobilizowałam ;) [video=youtube;1SnhKF36Qsk]https://www.youtube.com/watch?v=1SnhKF36Qsk[/video] [video=youtube;ojWISqDOW2U]https://www.youtube.com/watch?v=ojWISqDOW2U[/video]
-
Kalyna, bardzo fajne :)
-
To jest do szarpania? Chyba nie pływające?
-
Mi suki nawet na pola nie wchodziły. Dopiero teraz jak skosili to szaleją. Swoją drogą, że wszystkie zdechalki i tak leżą przy drodze.
-
Witamy z samego rana :)
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-FxprLwm1FQw/U9-cmjs3HEI/AAAAAAAAAIc/9hzw2dKYYPk/w800-h533-no/DSC0344923.jpg[/url] Uwielbiam to spojrzenie :)
-
Ja poproszę Gordona. :cool3:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ten też był biało-czarny. Mi się średnio podobała jego zabawa, Merida momentami trochę się go bała i jak zaczął przeginać to zabrałam ją na smycz.
-
Właśnie wróciliśmy znad jeziora. Mała szalała z buldogiem francuskim, a Tina warczała na niego. W końcu to jej dziecko do bicia. I Meri skoczyła z pomostu :loveu: Zaczyna też wypływać co raz dalej po rzuconą zabawkę.
-
Angi, to sztuczka czy przypadek?
-
Fajna psia ekipa. Powinnaś sobie takie białasy kupić, bo Ci do suki pasują ;)