Jump to content
Dogomania

Talia

Members
  • Posts

    6243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talia

  1. Kota też ostatnio z Tiną pogoniła, chociaż ona bardziej goniła Tine i kotka chyba nawet nie widziała. Z resztą Tina mało co źle robi, więc byłoby trudno coś od niej zgapić :P
  2. [quote name='a_niusia']sadze, ze jak bedzie 4 to juz sie u mnie urodzi:)[/QUOTE] Co za plany :lol: Jak powiedziałam TŻ "a może zamiast następnego psiaka kupować to zrobimy Meri kiedyś miot i sobie zostawimy malucha?" to usłyszałam, że woli wydać kilka tysięcy na psa niż żeby go te piranie zjadły :evil_lol: Merisia zgapiła dzisiaj od Tiny dawanie głosu na komendę. Umie też się turlać, ale tylko w 1 stronę. :oops:
  3. Ja miałam i rączka w porównaniu do całej smyczy była bardzo przyjemna w dotyku.
  4. Trzymamy, ale zdradź nam jaki :)
  5. [quote name='Gezowa']Niektórym przeszkadza sama obecność psa... Sąsiadka mojej koleżanki ciągle robiła jej afery, że pies wyje. Do czasu aż psa wzięła ze sobą i po powrocie do domu znowu usłyszała: "jak ten pies jeszcze raz będzie tak wył to zadzwonię na policję!" :grins: Pies, którego nie było w domu - wył :grins:[/QUOTE] Pies widmo! :crazyeye: Ja bym od razu zagadała jakiegoś prawnika po znajomości. Nie sądzę żeby takie coś mogło działać. I oczywiście policja na zaraz.
  6. A o cavalierku myślałaś? Albo papilonie (chociaż tutaj chyba zbyt delikatny do owczarków).
  7. Ja hurtty nie widziałam i nie macałam. Ale te z dolbialab były przy mnie testowane i są ok :)
  8. Mnie zadziwia to jak osoba, która tak dobrze zna SJP może mieć problem z przeczytaniem i zrozumieniem prostego tytułu wątku.
  9. na prodogu. Moja znajoma ma z dolbialab.pl
  10. Ja też chcę kotka :loveu: Tylko ja mam pecha do kotów. Raz chciałam przed domem pomóc małemu kotkowi, bo sobie łapkę przełożył przez obrożę na kleszcze. Oczywiście w głowie miałam "zawsze chciałaś mieć czarnego kota". Zwabiłam go na psie smaki, złapałam, a on się odwinął, dziabnął mnie i zwiał. Miałam 5 zastrzyków p/wściekliźnie. Ostatnio mi sprzątaczka na uniwerku wręczyła jednodniowe kocie maleństwo ze śmietnika. Niestety nie dał rady :(
  11. Ja bym brała ManMata :)
  12. Widocznie teściowa przywiązała się do niektórych Twoich rzeczy i nie bardzo chce się z nimi rozstawać :diabloti: A co do ślinienia, to było jedne z kłamstw jakiego użyłam przy wyborze psa. W sumie pies już był wybrany i chyba nawet zaklepany. TŻ oglądając zdjęcia tych z bardziej obwisłymi faflami zapytał się czy one się nie ślinią jakoś strasznie. Odpowiedziałam - nie no co Ty czemu miałyby się ślinić? :evil_lol: A potem po wizycie u hodowcy gordonów pokazałam mu jak wysoko potrafią gluta zarzucić na ścianę. :eviltong:
  13. Ja z młodą też ćwiczę od miesiąca z gwizdkiem i reaguje super. Mamy Acme, bo jest ładny i fioletowy (czy jak to mój TŻ mówi - pedalski) Tylko ona ma problem z lokalizacją dźwięku. Wie, że jak słyszy gwizdek to ma biec do człowieka, ale nawet jak stoję 30m od chłopaka to potrafi się pomylić i pobiec do niego. Ona ogólnie jest zdania, że nie ważne czy przyjdzie do tego co wołał, czy do kogoś innego, ale smak powinien być :cool3:
  14. W torunskim tk maxxie są zabawki konga. Ale takie dziwne materiałowe jakby do przeciągania. Nie widziałam ich wcześniej.
  15. Halo halo hej białasie :multi:
  16. Czasem z żadnej. Trzeba jej wymienić żeby wypiła. :)
  17. Unbeble jej nie karmi. Pamiętam jak mówiła na nią sraka. A jak pies nie je to nie sra - proste :eviltong:
  18. To nie jamnik, to foka. Jakbym miała takiego psa to bym zrobiła mu basen w pokoju. Taki o: [IMG]http://www.fakt.pl/m/crop/-652/-652/faktonline/635423555841843421.jpg[/IMG]
  19. Na piętrze są dwie miski na wodę(jedna w klatce, druga obok), jedna na parterze i dwie w ogrodzie. :diabloti: Merida wypije chętniej z każdej innej niż ta w klatce.
  20. Jak kangur :evil_lol:
  21. Zależy jaki mają pysio. Znajomy ma dwa - jeden charczy drugi nie.
  22. Na teraz pewnie byłaby dobra, ale za 2-3mc mała już będzie taka duża, że wolałabym eMkę. Z resztą im dłuższy tym łatwiej będzie mi złapać :)
  23. Miska spowodowała, że Merida je nawet chwilę dłużej niż Tina - a to już coś, bo Tinula rozgryza i wypluwa prawie każdą kulkę przed zjedzeniem ;) Musze dorwać jakieś kości wołowe dla Meridy, ale tu jakaś lipa z takimi rzeczami :shake:
  24. A Ty byś piła wodę po kimś kto je kupy i ma takie fafle, że puszcza statki do miski? :cool3:
×
×
  • Create New...