-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
Wróciliśmy! Pogoda była do bani. Myślę, że jest to wynik modłów zazdrośników z dogo lub zbyt kiepskiego trzymania kciuków :mad: Zabijcie mnie, ale nie zrobiłam zdjęć, bo dziennie bywały po 2-3 burze, co chwilka się chmurzyło i popadywało. Wychodziłam na plaże zazwyczaj wieczorem, a wiatr był taki że byłam jedyną osobą z wyjątkiem morsów, która kąpała się - oczywiście z psem. Jestem strasznie zła na siebie, bo chciałam mieć śliczne fotki :placz: Merida dostała miano wodnej torpedy. Pierwszego dnia nie ogarniała fal, ale już drugiego dnia po kilku nieudanych próbach została mistrzem pływania! Aż się widownia zbierała na brzegu żeby ją oglądać :loveu: Wszyscy pytali co to za rasa, bo jest genialna! :cool3: Za to Tina na wakacjach miała bardzo zły humor i tak jej zostało. Chyba za bardzo poczuła się w roli stróża stada i burczy na każdego psa. Musimy chyba troszkę popracować nad jej zachowaniem, bo bardzo mi się nie podoba.
-
Chciałam poinformować Was, że dziś wieczorem jedziemy nad morze. Wybieramy się do Trzęsacza. Ładuję baterię do aparatu żeby co nieco Wam potem pokazać :)
-
A i tak najlepsze jest uciekanie Tiny przed zabawkami. Sporo zabawek które kiedyś należały do Tiny teraz są Meridy (Tina raczej nie niszczy). Po użytkowaniu ich przez Meridę, Tina ucieka jak od nich jak diabeł od święconej wody. Dosłownie, nawet nie może leżeć w bliskiej odległości od niej bo zwiewa.
-
Tina jak zobaczy Meri w wodzie to uważa że woda jest skażona. Nawet nie chce się napić w strumyku w miejscu gdzie Meri weszła.
-
Pewnie chciał się podzielić. :loveu: Ostatnio młoda wpadła z ogrodu do dużego pokoju gdzie oglądała bajkę 5letnia siostra mojego TŻ. Po chwili słychać krzyk "mamo, Meri pobrudziła mnie kupą" :oops::diabloti: Także tego...mogłaś mieć gorzej :eviltong:
-
[quote name='Molowe']Ale super :loveu: Woda jest co prawda bardzo "orzeźwiająca" ale pogoda w tym roku nad morzem jest super więc myślę,że będziecie się dobrze bawić :D[/QUOTE] Mi zimna woda nie straszna, ja z tych co nawet w maju się kąpią w morzu ;) Żeby tylko suka mi nie zamarzła :D [quote name='marta1624']One są niewinnne! To na pewno twoja wina! :D[/QUOTE] Muszę popracować nad sobą. :diabloti:
-
agutka, tak jak pisałam szukamy głównie w Pobierowie/Rewalu. Tylko chciałabym coś tańszego niż domek 4os za 480zł :roll: Taaa aniołki, jeden ten aniołek narysował mi wczoraj półkole z tyłu na udzie. Nie wiem czy powinnam chodzić w stroju na plaży, bo wyglądam jak po walce z tygrysem.
-
Na piranie? Nie wiem czy w ogóle ją pokazywać. Wsadzę do klatki, na klatkę koc i tak będziemy się poruszać :D
-
Muszę dorwać jakieś tenisówki lub takie miękkie w zoologu.
-
Ja wczoraj siedziałam jak zwykle do ok 11 w gaciach i koszulce z laptopem w dużym pokoju, a tu nagle jakaś głowa za oknem. Chwila konsternacji, bo pokój ani przy ulicy, ani na parterze. Ciekawe ile sie gapili na to zjawisko jakim byłam rano :evil_lol:
-
Myślimy o Pobierowie lub Rewalu. W Rewalu byliśmy w zeszłym roku z Tiną i było super. Co prawda to była końcówka sierpnia i cały teren ośrodka był do naszej dyspozycji, Tina latała luzem, były też plaże dla psów gdzie mogła biegać i pluskać się przy brzegu. Dla mnie super miejscówka :) A teraz mój TŻ siedzi w pracy i dzwoni po ośrodkach, może któryś przyjmie 4 wspaniałych i półtora psa :razz:
-
Gratulacje! Odsypiajcie szybko! Czekam na relację ;)
-
U nas Merida siada do jedzenia, czasem nawet się kładzie. A białas ładnie podkurcza dupsko, widać że w misce robiły się pustki.
-
Mała ma najlepszy dziecięcy fryz jaki widziałam :loveu:
-
Frida jest boska! :loveu: Urodzona modelka :)
-
Ale cena nie ta. Ja potrzebuję czegoś czego nie będzie żal jak mi mała zgubi nad morzem czy nad jeziorem. Normalnie aportujemy z wody wubbe wet i chociaż ma już ślady po szarpaniu się to suka ją bardziej kocha niż resztki trzcin, patyki i wszystko inne co jest nad jeziorem. Powinnam zamówić kilka póki jest promo w zooplusie.
-
Oj tam pogoda. Mi od 7 rano robotnicy za oknem ku*wuja. Dobrze, że zasłoniłam wieczorem okna, bo by oglądali mnie jak fokę w fokarium.
-
Z psiakami, moją najlepszą przyjaciółką i jej chłopakiem, którego poznała dzięki mnie (studiuje razem z nim) :loveu: Problem w tym, że jeszcze nie mamy noclegu, bo do ostatniego momentu czekaliśmy czy mój TŻ dostanie wolną sobotę. Najwyżej zabierzemy namiot i pirania nas zagryzie w nocy :diabloti:
-
[quote name='Yuki_'][URL]http://oi57.tinypic.com/2d1mqsl.jpg[/URL] Jak nauczyć tego psa? :placz:[/QUOTE] Musisz kota na głowę postawić :evil_lol:
-
One na pewno są zakochane. Ślicznie razem wyglądają :loveu:
-
Znajdź TŻ weta. W Toruniu jest taki młody przystojny, dam namiary jak chcesz :D
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-GszCeYUrOSY/U-NJLUt5SuI/AAAAAAAAE0w/phws0n8ihl4/w1024-h685-no/_IGP2228.jpg[/url] Jestem zauroczona tym psem. :loveu: Dobrej nocy życzymy :)
-
Jesień jest najlepsza z tego powodu, że wcześnie jest ciemno i śmiało można czmychać z psiakiem w kaloszach i dresach pod osłoną mroku. :loveu: A teraz, wychodzisz na wieczory spacer po 21 a tu wszystko widać :roll: Swoją drogą nie widziałam Was u nas w galerii, zadanie domowe niezaliczone. :mad:
-
Gops, to że pies jest na smyczy moim zdaniem nic nie robi, właściciel ma nad psem panować. Choćby trzymał go na włosku czy niewidzialnej nici. Ja nie tracę nerwów na takich ludzi, poluźniam suce smycz, często dodaję nawet coś w stylu "pobaw się pieskiem/z pieskiem". Skoro on ma gdzieś zdrowie swojego psa to czemu Ty masz się tym stresować. Dla pewności nagraj, najlepiej żeby była na filmiku też prośba o zabranie psa.
-
Ja też jestem fanką dużych samochodów, TŻ ma terenówkę i to gromny komfort jak jedziemy we dwójkę, bagaże na tylnych siedzeniach, a szarańcza odizolowana od nas w bagażniku :diabloti: Tylko pali to jak smok. Muszę przyznać, że jestem antyfanem prowadzenia samochodów, nie mam prawka i wcale mnie nie ciągnie do zrobienia.