-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tayga
-
Pogotowie dla Zwierząt - SOS Dalmatyńczyki /aktualizacja w pierwszym poście
tayga replied to roma_121's topic in Dalmatyńczyk
Dziękuję, odpisałam :) Bardzo się cieszę, ze mogę na Was liczyć. -
Pogotowie dla Zwierząt - SOS Dalmatyńczyki /aktualizacja w pierwszym poście
tayga replied to roma_121's topic in Dalmatyńczyk
Witajcie! Piszę już, chociaż fotki będę miała w niedzielę, resztę info też. Dzisiaj do lecznicy trafił [B]półroczny[/B] kropek. Właściciel przyszedł po coś na uspokojenie. Podobno powiedział, ze jak leki nie pomogą to psa uśpi. Dlaczego? Psiak ucieka (a jak ma nie uciekać skoro go się luzem puszcza z kamienicy?), niszczy w domu (12 - 13 godzin zostaje sam) i ogólnie nie spełnia oczekiwań (kropek ma za dużo?) Zadzwonił do mnie wet, dał niezbędne namiary. Skontaktowałam się z właścicielem - pojechałam do niego do pracy. Odda psa gdziekolwiek, nawet do schronu. Piesek cudny - widziałam już, ale byłam bez aparatu. Jutro mnie nie ma calutki dzień. Pomożecie? -
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Basieńka!!!!!:loveu: Roy juz wyglada dobrze. Schudł z pół kilo spokojnie :) -
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']Ależ ma wielkie brzuszysko.... I jak? Robale z niego wychodzą?[/QUOTE] To brzuszysko na fotkach i tak małe się wydaje. Roy wygladał jak karykatura psa. Na szczęście w ciągu dwóch dni pięknie schudł :) Znaczy robale każdą mozliwą stroną wylatały w ilosciach takich, że u doga nawet byłabym przerazona. Czuje się dobrze, więc zostały wydalone zanim doszło do rozkładu i zatrucia toksynami :) -
Roczny Golden Retriever - pojechał do DS w Żywcu :) + trochę o LORI
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Lucynko kochana!! Jak dawno Cię nie było!!! Nareszcie doczekalismy się wspaniałego Artura :) Super, ze jesteś z nami! A nick... rewelacja! Wiperka trzeba kociolubnym ciotkom pokazać, jest cuuuudny!!! Tylko co ja widzę? Zarejestrowany pół roku temu ponad, a dzisiaj pierwszy post? Nie podejrzewałam, ze nie masz śmiałości się odezwać wcześniej. Na moloska u Ciebie też przyjdzie pora... kiedyś. Wierzę, że Lori nie pojawiła się u Ciebie bez powodu. Każdy psiak ma misję do spełnienia... Teraz mam takie cudo na "stanie" [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200034-Świąteczne-prezenty-szybko-się-nudzą-maleńki-zarobaczony-ROY-błaga-o-DT[/URL]-( doga niemieckiego w kojcu (jutro wiozę do hoteliku) i cudną półroczną sunię jeszcze bez wątku. -
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Psiaczek jest w Gubinie (lubuskie). nr do mnie: 602821394 To nie jest schronisko, to kojec interwencyjny urzędu miasta. Psiaki są przetrzymywane 2 tygodnie i stąd maja jechać do schronu. Na szczęście nie jadą :) Tutaj mało ludzi zagląda, ale na FB tłumy :) Są nawet chętni, ale problem z transportem :( -
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela_azi']o rany !!! a ja myslalam ,ze sie przydam jakos....[/QUOTE] Jasne, że się przydasz :) Bywaj na wątku, kibicuj nam :) -
Szukałam, link do filmiku nie działa "usunięty". Ale wiesz co... mój osiemnastolatek wytrzymał pół minuty, a na dzisiajszej uwadze ten nieprzeklinający przy mamusi facet powiedział "k...wa, nie mogę" i wyszedł. Nie pokazałabym tego młodszemu dziecku.
-
U mnie tylko zapisał nasze imiona i nazwiska, nawet nie zapytał czym się zajmujemy. Młody powiedział, ze się uczy, a pytania czy uczęszcza na religię nie było.
-
Lizik!!! Przed mądrym udawaj mądrzejszą, kościelnego olej. Pokaż to: [URL]http://otomoto.pl/mercedes-benz-e-320-panorama-super-stan-hit-dnia-C15348961.html[/URL] koniecznie z naciskiem na ostatnią fotkę (dane właściciela!!) i powiedz, ze masz zamiar kupić :)
-
Dodam jeszcze, ze ksiądz mój ulubiony nie chciał wziąc kasy wcale :crazyeye: Powiedział, że my tutaj mamy jeszcze duzo remontu do zrobienia (elewacja, ogrodzenie i podwórko). Ale w końcu dał się przekonać. Musiałam mu powiedzeć, ze to skromne 20 zł i za to wielkiego remontu nie zrobię :) Ministranci dostali po piątaku. Opłatek takie baby z kółka różańcowego noszą, za "co łaska". Podobno jak kasy ktoś nie ma to zostawiają gratis jedną sztukę :) A jak ktoś się na babę nie załapie to może z biura parafialnego wziąć, a kasę do skarbonki obok. Normalnie nie rozliczają kto za ile "kupił".
-
Łaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Ksiądz był :) Jestem w takim szoku :crazyeye: Przyszedł taki, co miał wypadek na motorze 1,5 roku temu. Ledwo przeżył. Słuchajcie... ksiądz pogadał ze mną o zwierzakach (lubi!!!!), z Sebą o necie i kompach. A z Mariuszem o starych mercedesach (dwaj fani się dobrali!!!). Nieformalny związek rozumie, "bo takie czasy, co trzecia rodzina tak żyje, no i opłacalne często ze wzgledów finansowych". W to ostatnie trafił - bo ja mając działalność nie mogłabym zatrudnić męża, a tak mogę!!! Zostaję fanką księdza Ireneusza :loveu:
-
A ja właśnie czekam na duchowną osobę... z nadzieją, że może zabłądzi i nie przyjdzie. Może zapalę swiatło na zewnątrz? Bo ciemno się robi i mógły sobie nóżki połamać. Mam na gazie obiad na jutro (gulaszowa), zapachy w całym domu. Na górze szaleje pralka, a kicia siedzi na stole i się tapla w święconej wodzie. Myślicie, że to się księdzu spodoba? Jak byłam dzieckiem to mama nas w odświętne ubranka stroiła, w domu błysk jak nigdy. Atmosfera jakaś taka nerwowa... wszyscy na klatce schodowej i "ksiądz już pod piętnastką". No przecież przylezie jak przyjdzie pora (albo nie), po co to warowanie na schodach? A ja? Twierdzę, ze ksiądz wchodzi do miejsca gdzie się toczy normalne (no prawie!) życie i nic tu upiększać nie będę. No dobra... piaskownicę z podłogi usunęłam odkurzaczem. Ale nie mam białego obrusu i co? Świeczki mam cudne, ale żal mi zapalić. Jedną poświęcę w stroiku co go na Święta zrobiłam. W Gubinie był kiedyś ksiądz fajny, właściwie to kapelan wojskowy. Chrzcił mojego młodego (za 10 dni będzie 18 lat jak to było), wprosił się na imprezkę. Normalny facet :) Wieczorem odniesliśmy do domu :) Że 50 czy 100 zł? Niedoczekanie!!! Karmę dla juniora muszę kupować!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200034-Świąteczne-prezenty-szybko-się-nudzą-maleńki-zarobaczony-ROY-błaga-o-DT[/URL]-(
-
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
W Gubinie, lubuskie... koniec świata :( Zrobiłam mu wydarzenie na FB [URL]http://www.facebook.com/?sk=events#!/event.php?eid=100322883379315[/URL] -
Roczny Golden Retriever - pojechał do DS w Żywcu :) + trochę o LORI
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze się Artur nie obrazi za skopiowanie maila :) [I]Witaj,tak się zabierałem do zadzwonienia że nawalił mi telefon:)raz działa,raz nie więc wolę napisać.Ten guz,czy też krwiak który pojawił się po sterylce,po serii zastrzyków i tabletek zniknął zupełnie,co więcej ta nieokreślona gula którą Lori miała na przedniej łapie mocno się skurczyła. Psiak jest zdrowy i szczęśliwy,niezwykle mądry, jest tylko kłopot z jedzeniem. Raczej wychowała się na resztkach ze stołu ludzi, bo wcale nie chce jeść suchych karm czy puszek. Zajada się za to psią kiełbasą:) [...] chcę w najbliższym czasie wejść na dogomanię i podziękować za okazaną pomoc i życzliwość. Jedno jest pewne,zgodnie cała nasza rodzinka twierdzi że Lori to jedna z lepszych rzeczy jaka przydarzyła nam się w 2010 roku, aczkolwiek mam nadzieję że już nikt nam żadnego zwierzaka nie podrzuci. Mam nadzieję że będzie okazja zrobić to osobiście, ale na razie pragnę Ci z całego serca podziękować za wszystko co zrobiłaś dla nas i przede wszystkim dla Lori. Jesteś nietuzinkowa. Pozdrawiam serdecznie.[/I] A ponieważ Artur podczytuje wątek więc napiszę tutaj... Bez Ciebie Lori nie byłaby taka szczęśliwa. To Ty ją znalazłeś, przygarnąłeś i pokochałeś. Mój udział jest znikomy. Najbardziej pomogła Agatka i Aurea :) Bo to dzięki sterylce Lori mogła zostać z Wami :) Krwiak po cięciu się zdarza, rzadko, ale jednak. Cieszę się, ze zszedł. A ten guz na łapie, to mógł być jakiś stan zapalny (moze coś po kleszczu... chociaż bardzo duże), więc po serii antybiotyków zaczęło się zmniejszać. Wiesz, ze gdybyś potrzebował pomocy to na mnie zawsze możesz liczyć :) -
Ja się niestety załapałam na filmik z kotkiem w całości, zanim usunęli z netu. Tak jak lubię dzieci (przeważnie), tak gdyby mi ten mały gnojek wpadł w łapy, to... lepiej publicznie nie będę gadać co mu bym zrobiła. A braciszkowi jeszcze bardziej!!! Co z takich wyrośnie? To zadatek na morderców! Jedyne pocieszenie to, że kiciuś żyje i będzie miał wspaniały domek. Tak jak reszta zwierzaków wyrwanych z tej mordowni. Koniec nerwów na dziś, znaczy na kilka godzin. Dzisiaj ksiądz u mnie będzie... Mam nadzieję, ze nie ten co w zeszłym roku (na starym mieszkaniu), którego omal nie pogoniłam. Włazi mi taki ważniak na MÓJ teren i każe zwierzaki pozamykać. Ja mu mówię, że one z nami mieszkają, traktowane jak członkowie rodziny, ze to stworzenia boże, a on - że gadam bzdury, zwierzę nie ma duszy, psa do budy, kota do szopy myszy łapać, ale nie w domu i takie tam bzdury. Jak usłyszał, ze moze wyjść jak mu się nie podoba to złapał za kropidło, ochlapał wszystko i uciekł. Z tym księdzem miałam jeszcze jedną przygodę, a właściwie moje dziecko jeszcze w gimnazjum. Skargę do kurii pisałam, ale bez odzewu.
-
Petycję podpisałam dawno temu, ja i wszysscy znajomi. Mam nadzieję, że oprawcy zostaną ukarani. Osobiście to... łby bym im pourywała. Podobnie jak temu z filmiku, który od wczoraj po necie lata (z pociągiem). Spać nie mogłam przez pijanego gnoja!
-
LAKI - mix Sheltie w najwspanialszym DS odszedł za TM [*]
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U nich jest po prostu psem :( Ale mogę zapytać czy czegoś nie wymyślili. -
LAKI - mix Sheltie w najwspanialszym DS odszedł za TM [*]
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O wszystkim myślałam, ale nie o "ochrzczeniu" :( Wymyśl coś :) -
A nie wiem :) Nie chce mi się, dobrze się czuję... Poczekam na atak :)
-
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Nikt nie zaglada do maluszka :( -
Nesta będzie sterylizowana na dniach. Kto pomoze w ogłaszaniu?
-
Aga, Ty w tej dzielnicy to uważaj!!! [quote name='Agmarek'] albo bez butów do domu wrócić :oops: [/QUOTE] i może idź tam bez butów, albo w starych trampkach :) Powodzenia w szukaniu :)
-
Świąteczne prezenty szybko się nudzą - maleńki zarobaczony ROY w DS
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Na samą myśl, że maluszek marznie teraz w kojcu wielkim jak dom spać się odechciewa :( -
[quote name='faith35']Chciałabym ją zobaczyć szczęśliwą.[/QUOTE] Ja też... :)