Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. Dzisiaj mi się nawet Yuppi wyrwało. Jedyne na co reaguje to na miekkie czułe słówka :) I na "siad"... jak mu się chce :)
  2. Zapomniałam zapytać, ale temat podałam gdzie trzeba. Jutro zadzwonię.
  3. [quote name='What May NN'] A może by zrobić bazarek imienny?? bo chyba kasa chłopakowi potrzebna..[/QUOTE] A można... tylko trzeba szybko :) Psiak nie reaguje na nic, żadne imię mu nie pasuje :( Ja też zaraz przestanę.. nie czuję nóg i rąk. Rozszalał mi sie kudłacz... Uwielbia ludzi, lezie do wszystkich. Podobnie z psami - zero agresji. Dzisiaj wymiziany przez kilkunastu małolatów.
  4. Poproszę o namiary na kobietę z Drzeńska Małego. To ok 8 - 10 km ode mnie. Bywam tam czasem codziennie... niedaleko stoja kojce interwencyjne, w Drzeńsku Wielkim. Tylko co ja zrobię z psami? Takich od właścicieli i to jeszcze z terenu gminy nie wolno mi zabrać do kojca. Własciwie mi żadnego nie wolno. Tam umieszcza zwierzaki tylko Straż Miejska. Ale bojadę, obfocę, sąsiadce mogę karmę podrzucić. Z tego wynika, że najgorzej ma ten przy budzie. Te dwa biegające luzem to zapewne małe kundelki - czarny podpalany i rudawy. Ostatnio taka parkę mijałam kilka razy.
  5. Wasyla mam po sąsiedzku - agresywny ast, rzuca się na wszystkie psy i koty. Zawsze ma zaciśnięty kaganiec na mordce [IMG]http://sforahusky.pl/components/com_agora/img/smilies/sad.png[/IMG] Chyba wezmę ze sobą spis imion i będę na spacerku wołać kolejno. Może z czymś trafię, co się psiakowi dobrze skojarzy. Sama muszę imię wypowiadać sto razy dziennie, zobaczymy jak mi pójdzie :)
  6. [quote name='damrotka']Głosuję na Yukiego![/QUOTE] Witaj Dorotko :) Mnie też się Yuki podoba :) Polecę do weta z Twoją Vikunią, a hasiora wezme po południu lub jutro rano. Lepiej żeby ona nie wsiadała po nim do auta :)
  7. [quote name='sekkmet']ja niestety znowu jestem chora i od dwóch dni jestem poza schroniskiem :([/QUOTE] Zdrówka życzę!!! Ta pogoda wykończy nas i całą przyrodę. Na podwórku wyrosły mi grzyby (ale takie co to potrawę mozna np. teściowej przygotować), na jabłoni są pączki, wypasionego kleszcza wyjełam posokowcowi :( i nie wiem po co maja wrócić mrozy.
  8. Imienia nie ma... Hes mi przez gardło nie przechodzi, brzydkie i tyle. No i zero reakcji jak się woła psa. Zapomniałam o czymś :) Jak niektórzy zapewne wiedza od 21 lat pracuję w bibliotece. Czytelników poprosiłam o pomoc opowiadająć krótką historię psa. Nie wszystkie propozycje zapisałam... a te co mam właśnie znalazłam w kieszeni :) Nemo Bej Tramp Drops Viper Tango Kay Yuki (śnieg znaczy w Japonii) Floyd
  9. [quote name='What May NN']znajdzie wspanialy dom!![/QUOTE] To musi być doświadczony domek. Bo mamy przedstawiciela razy ze wszystkimi przywarami - wyjący, pewnie uciekinier i chodząca demolka :) Odciski mam!!! Ale wyczesałam kudłacza :) Polazłam daleko od domu. Wyszarpałam mu chyba ze dwa kilo kudłów, a końca nie widać. Psiak się uwalił, kopał dziurę, nawet mu nie przeszkadzało, że go czeszę. Śmieszny jest... tak się cieszył, ze może pogrzebać w ziemi. Zębami wyrywał trawę, tarzał się w tym wszystkim taki szczęśliwy, rżał jak konik. W drodze powrotnej spotkaliśmy trzech małolatów i trzy zaparkowane motory. Sytuacja jak z wózkiem "boję się, sama idź". Chłopaki usłyszeli moje przekonywanie, ze to nic strasznego. Zawołali, pocmokali... i motory juz nie chciały nas atakować :) Nawet się dały powąchać.
  10. Właśnie wróciliśmy ze spacerku, jestem nieżywa. Mam nadzieję, ze psiak nie mniej zmęczony (prawie 2 godziny). Postanowiłam pokazać mu świat :) Do dużego osiedla mamy z 500 m. Tam się wybraliśmy. Ludzi mija spokojnie, samochody też, na psy się nie rzuca, chce się bawić. Za to jakis burek postanowił nas zjeść!! Łysy bidulek odskakiwał jak poparzony, nie próbował się odgryźć. A co wrażeń po drodze!!! Koty odpadają :( Nie dość że włącza skrzyżowanie traktora z młotem pneumatycznym w głosie, to aż trudno go utrzymać. Dzieci są fajne (biegnące ignoruje), ale wózek stojący pod sklepem to potwór!! Omal nie napadliśmy na pizzernię (ale zapachy!!). I oczywiście rundka wokół każdego śmietnika. Przeczytał każdy słupek i krzaczek :) Na smyczy idzie nieźle, nie potrafi tylko zachować prostej linii :) Jak pijak po kilku głębszych, cały chodnik jego. Ale z utrzymaniem nie ma problemu
  11. Po tak krótkim czasie trudno cos powiedzieć. Trochę się drapie, ale tragedii nie ma. Muszę mu uszy wyczyścić. Nawet próbowałam, ale sama nie dam rady. Psiak sie tak cieszy z każdego dotyku, próbuje odwzajemnić czułości i rozdaje buziaki. Przy zakraplaniu oczu zmył mi makijaż :) Z uszami to dłuższa zabawa. Jak nikogo do pomocy nie znajdę to zrobimy to z wetem we wtorek.
  12. Wariat!!! Szalona bestia mi się dostała. Wcale się nie dziwię, po tak długim czasie w zamknięciu chce biegać :) Wszędzie chce wejść, wszystko zobaczyć, dotknąć, spróbować... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1140/c6b84fb058f08c8bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1140/819a54c8c4529781med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1140/80f992c21b76b893med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1140/7a581c1c0c1a2ba2med.jpg[/IMG][/URL] ... a nowe zapachy go fascynują nadal (sąsiad mi puszki podrzuca!!! zawołam, niech sprząta) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1140/cb4e1f77f1661e17med.jpg[/IMG][/URL]
  13. Na dobre fotki potrzebujemy zmiany pogody :( Ciemno nawet w dzień, ciągle pada. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1138/47eabe59c7aea308.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1138/bce62dc262beaf9emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1138/ac0c4a2a0943b6b8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1138/08ea73475daf6923med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1138/ffa18b33a8e982c8med.jpg[/IMG][/URL] Psiak waży 30 kg. Przestał wyć :) Chyba się gnatem zajął.
  14. Dokładnie tak... teraz jak nie mróz to błoto. Kostki na czymś takim nie możemy połozyć.
  15. Źle trafiłam do weta, był zajęty. Zeskrobin nie pobrał, ale na 90% to świerzb. Bo uszy zawalone i ta plama właśnie między uszkami. Odrobaczyliśmy, Advocatem zakropiony, antybiotyk podany, kropelki do oczu też. Pojawić się mamy we wtorek. Wieczorem będę miała fotki lepsze.
  16. Środek na robale dostanie. Advocatem go trzeba potraktować na początek. No i coś z oczkami zrobić. I wyczesać... Przydałoby się wyprać. Może jak się cieplej zrobi to się uda. Albo skorzystam z usługi groomera - od razu wysuszy, tylko że to kosztuje :( A pewnie wymycie tego syfu przyniosłoby ulgę. Chętnie główkę bym czymś posmarowała, bo skóra aż pęka taka sucha. Ale to wet musi powiedzieć czym to zrobić.
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/699bbb3e5effd6b3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/9732a466b03a5eb2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/2b66f42a12ec2e31.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze dzisiaj nawiedzimy weta. Powinnam zdobyć kilka rzeczy - długą linkę (psiak chce biegać, a ja mam teren nie całkiem ogrodzony), sprzęt do wyczesania (z wiadomych wzgledów nie uzyję szczotek Nali) i coś co zajmie mu czas. Pojadę do sklepu. Szczotę kupię i moze uszy, albo dużego gnata wędzonego.
  18. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/4fdc390bff3473a5med.jpg[/IMG][/URL] Jeśli chodzi o moje spostrzeżenia do do stanu zdrowia to (prócz kukurydzianej biegunki) - oczy w stanie fatalnym, prawe najczęściej zamknięte. - w miejscu gdzie kudły wyłażą pozostają łysiny, najbardziej z prawej strony - w sierści jest straszna ilość czegoś dziwnego - mikroskopijne brązowe kuleczki. Nie wiem co to, ale na pasozyta nie wygląda. Może jaja lub odchody? Do tego ta zmiana na łebku... paskudne, suche, spękane. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/9f719653fdbab77fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/44f01ccbf0c61ed5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/24ae942836edf29dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/67b19ae63e58313c.jpg[/IMG][/URL]
  19. psiak wywietrzał :) Już nie smierdzi tak intensywnie. Aż nie wiem od czego zacząć... Podchodzę do kojca, całego zafajdanego :( Wyprowadziłam wariata, poszłam po wodę w wiaderku, wykopałam dziurę w ziemi i sprzątnełam. To nie była kupa!!! Kukurydza z robakami. Widziałyście kiedyś coś takiego? Całe ziarna kukurydzy, trochę glist, a wszystko konsystencji kisielu. Czym oni w tym schronie karmią psy? Chyba to zapodam komu trzeba! Poszliśmy połazić. Psina z nosem przy ziemi, każdą trawke w pysk bierze, zaglada do każdej dziury. Ruchliwy taki, ze w miejscu zatrzymać nie można na chwilę. Jak tu fotki robić? A jeszcze szaro, byro i wieje (a aparat mam do d.. :(, ale jeszcze dzisiaj pojawi się ktoś z profesjonalnym sprzętem). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/5f67f8e399086c9amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/5f97bcda50d53f56med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/c292e09ea91da074med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/9a9a24c819c09c85med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1133/08ffc5223ad39e27med.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='caromina']on od czasu zrobienia tych zdjęć [B]nigdy[/B] nie opuścił kojca!! [/QUOTE] Co oni mu zrobili??!! No to trochę lepiej rozumiem jego zachowanie :( Może dlatego kicha... wciąga zapachy jak odkurzacz - każde drzewko, trawka, kamyczek są dla niego bardzo ciekawe. Nawet błoto mu się podoba. Wyje do tej pory, zawodzi jakby mu się krzywda działa. carominko, ciemno było, nie mogłam się dokładnie przyjrzać zmianom na skórze. Zaraz zobaczę, fotki zrobię. Weta który psa oglądał niby powiesiłabym (nie powiem za co, bo dostanę bana). A fundacja to co to za jedni? Ich też się powinno pociągnąć do odpowiedzialności. Jeszcze nie byłam u psiaka, za 5 minut idę. Poszłam spać po 4, moja Nala mnie obudziła w nocy 5 razy... i niedawno się zwlokłam z wyrka.
  21. Przyjechali pół godzinki temu! Najpierw rzeczy przyjemniejsze... Zrobiliśmy rundkę po okolicy i poszliśmy zwiedzić kojec. Buda się podoba. Psiak jest śliczny, zbudowany proporcjonalnie. Nie jest nadmiernie wychudzony. Bardzo miły, pełen energii, wszystko chce zobaczyć. Na smyczy chodzi nieźle. Koniecznie chciał sprawdzić co tak szeleści (namiot foliowy u sąsiada) i najlepiej to pogonić. Kolację podano, wodę też... Mrozu nie ma! Teraz coś gorszego... Kicha strasznie! Niemal bez przerwy :( Sierść wychodzi kłębami, ile się złapie, tyle zostaje w rękach. Śmierdzi faktycznie jak skunks. Goni koty (sąsiada) Wyje w kojcu (sąsiedzi mnie eksmitują). A teraz tragedia... Na ile mi ciemności pozwoliły to... i tak nie wiem co mu jest :( Cały łeb łysy! I taki "skorupowy". Wyglada jakby mu ktoś na czubku głowy ognisko zrobił :( Strasznie to wygląda :( Mam nadzieję, ze nie nużeniec. Kiedy były robione fotki??? Sprawdzę czy jutro schronisko pracuje i tam zadzwonię! Nie dostalismy książeczki, numeru czipa... tylko zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę (12.04.2010). Na świstku imie to 54, wiek 3.
  22. No i się nakręciłam szukaniem imienia... Włosi ładnie wilka nazywają - Lupo Ale ja muszę zobaczyć psiaka, wtedy pomyslę :)
  23. [quote name='What May NN']tayga a Hes bedzie u Ciebie??[/QUOTE] Tak... niestety w kojcu. Ale zajmę się nim jak umiem najlepiej Chcecie się uśmiechnąć? Dzwonię... rozmawiam z prywatnym szoferem Hesa i mówię "trzeba mu jakieś imię wymyślić", a on na to: SKUNKS!!!
×
×
  • Create New...