Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. Szukam kogoś... Może ktoś z Zielonej by się pofatygował? Popytam rano. Napisałam na FB w kilku grupach, mam nadzieje, że ktoś sie odezwie.
  2. Bombka z racji swojego stanu ma prawo miewać "doła"
  3. A mi na Allegro pokazało coś takiego (nie szukałam bokserka! ani żadnego innego psiaka) [URL]http://allegro.pl/odam-w-dobre-rece-rokiego-i1421229991.html[/URL]
  4. Ja zagladam, ale cisza jakaś taka... Do onka idę... GDZIE JEST EMI ????
  5. Aga, ty to nawet "wielobranzowe" ciotki przywleczesz! Czekam na fotki. U mnie jest fajny domek dla ONka lub DONka, niestety jak większośc - ma być piesek i młody :(
  6. Możecie przestać?? :( Ja tu weszłam sie pocieszyć, a ryczę :( Moja Nala... jej tak niewiele zycia zostało :placz:
  7. Witaj Aguś :) Nie dość że cudna to jeszcze bardzo kochana. Taka przylepa... w co nawet mi samej trudno uwierzyć :) Tak strasznie bała się ludzi przez pierwsze dni, aż siusiała pod siebie. Nie ma juz sladu po tym strachu :)
  8. Na dzisiaj rodzina jest na tak :) Dlaczego tyle myslą? Małolata w maju ma maturę, potem studia. Rodzice będą musieli zaopiekować się psem. Pan już przekonany, a Pani jeszcze myśli. Oczywiście małolata przekonuje rodziców, że częste spacerki nie są konieczne, bo jest podwórko. Pan i tak mówi, ze Roy na grzyby z nim będzie chodził. No i do jesieni to Roy będzie już wszystko umiał, z zachowaniem czystości włącznie. Chociaż w 90% udaje mu się zrobić co trzeba na dworze :)
  9. Martynko, nie ma ogłoszeń. Własnie miałam sie rozgladać za pakiecikiem na bazarku. Sama nie dam rady czasowo... Zrobię Allegro i Alegratkę. Tekstu nie ma :( Mózg mi dzisiaj wysiada, łeb boli od rana, prochy nie pomagają.
  10. Zdjęcia z hoteliku mi się nie podobają - ani koloru psiaka, ani proporcji nie widać. Wyglada inaczej niż w rzeczywistości.
  11. Podpisaliśmy już całą rodziną :) Miłego dnia zyczę wszystkim święconym i nieświęconym :)
  12. Młody, z pozytywnym nastawieniem do całego świata... Ogłoszenia juz ma?
  13. Musi się zdarzyć cud... przeciez nie pozwolę na to, by ją wysłano do schronu :(
  14. Biedny Axel :( U mnie w kojcu wołał o pomoc calutką noc. Nie lubi być sam :(
  15. Bo on będzie piękny, tylko trzeba o niego zadbać i to profesjonalnie u groomera, a nie domowymi "nozycami". Może się okazać, ze po ogoleniu skóra jest do leczenia :( I jest raczej spory. Na jednej z fotek widać haszczakowaty ogon... moze być takiej wielkości jak husky np.
  16. Mam nadzieję, że zostanie, bo domek super :) Mam taką ślicznotkę jeszcze: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200382-Santa-piękna-półroczna-sunia-ze-śnieżnej-zaspy-szuka-domku[/URL]...
  17. Przybiegłam z FB. Dokąd ma jechać psiak? Moze warto szukać DT w takich okolicach, zeby nie ciągać go kilka razy przez całą Polskę?
  18. No tak, na FB napisałam, a tutaj zapomniałam. Roy jest w DT u koleżanki (19 lat) mojego syna. Być może zostanie tam na zawsze :) Chcą pomyśleć przez tydzień. Domek jest na wsi, kilka km od Gubina, ale to nie jakaś gospodarka :) Psiaków innych nie mają, w domku sa dwa koty.
  19. [quote name='MartynaP']jestem z FB :)[/QUOTE] Witam Martynko :) Dziękuję za przybycie na wątek :) Wydarzenie na FB (są jeszcze tacy, co nie wiedzą o istnieniu portalu): [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=160394794008202[/URL]
  20. Santa ma tylko 6 miesięcy. Znaleziono ją w śnieznej zaspie. Nie dawała się dotknąć, złapać... Nie broniła się, próbowała uciekać. Na widok człowieka zachowywała się tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/83d14ba037789f51med.jpg[/IMG][/URL] Według weterynarza ma pół roku. Wyglada jak mix owczarka z husky, jednak nie będzie aż taka duża. Wyrośnie taka troszkę powyzej kolan. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/69c9ac7494e48b04.jpg[/IMG][/URL] W tej chwili już cieszy się na widok ludzi. Zrozumiała, ze nadszedł kres cierpień, że teraz będzie już tylko lepiej... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/a862457dfd4a5d7fmed.jpg[/IMG][/URL] Ale lepiej to znaczy w domku, ze swoimi ludźmi... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/251c52912dc2db4c.jpg[/IMG][/URL] Santa przebywa w kojcu interwencyjnym urzędu miasta. Odmawia wejścia do budy. Nie wiem co będzie jak nadejdą mrozy... Teraz to pełna zycia, wesoła psinka. Puszczona ze smyczy nie oddala się. Uwielbia pieszczoty. Za dotknęcie ręki człowieka oddałaby wszystko. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/bfb308159ae2cb23med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/7a635113373c637cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/30031f26b0acaf0cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/981/ffbd8321d0ad5e64med.jpg[/IMG][/URL] Proszę, pomóżcie mi znaleźć domek dla ślicznotki.
  21. Facet miał przynieść książeczkę Lakusia w drodze do pracy. Nie pojawił się... Ale jutro zdobędę i zrobię skan.
  22. Obiecane zdjęcia Lakusia: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/975/8aa1f616d45b3dd5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/975/353423ccdfa398d8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/975/9f63492e2d738cee.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/975/1423abec1594b7b7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/975/178d6cafea7a83c8med.jpg[/IMG][/URL] Laki wylądował na łańcuchu przy budynku gospodarczym. Facet go nie będzie wyprowadzał za często, bo "długo pracuje". Puszczony luzem psiak zwiedza na własna łapę całe miasto. Wczoraj zniszczył zakupy pani wychodzącej z mięsnego. Interweniowała Straż Miejska. Laki jest odrobaczony, zaszczepiony, ma książeczkę zdrowia. Bardzo łagodny do wszystkich. Zachowuje czystość w mieszkaniu. Ma zapędy niszczycielskie gdy sam zostaje w domu (ale tak jak pisałam wcześniej zostaje sam nawet 13 godzin).
  23. Monisiu... za co Ty mi dziękujesz? To ja muszę podziękować Tobie :loveu: Co bym tutaj sama zrobiła z Axelem? Bez pomysłu, bez dobrego miejsca do przechowania... To Ty w kilka godzin wszystko zorganizowałaś :)
  24. Dojechaliśmy szczęśliwie :) Axela nie trzeba namawiać by wsiadł do samochodu, sam wskoczył. Podczas jazdy był bardzo spokojny. Zauważyłam, że zna komendy, siada i podaje łapkę :) Fotki kiepskie... ale Pan z hoteliku obiecał jutro wysłać do Moniki profesjonalne :) Hotelik zwiedziłam, warunki super! Właściciela poznałam już dawno, bardzo kocha psiaki :) Tu jeszcze w kojcu u mnie - nie wszedł do budy, którą wymościłam starą kołdrą. Wyciągnął posłanie i zrobił sobie gniazdko na dachu budy. Z nudów rozszarpał kołdrę. Jak przyszedł do mnie miał uszkodzoną skórę nad noskiem. Niestety chyba próbując się z kojca wydostać uszkodził jeszcze bardziej :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/2ac2aa07b0648d9fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/e3c8ff30a335ecefmed.jpg[/IMG][/URL] i sobie pojechaliśmy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/96fa339aa7aef310med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/bebb3f604daf017emed.jpg[/IMG][/URL] a tu juz w hoteliku: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/909d8b43d576d175med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/04bdd9610f862056med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/a7fffd280f9a2e35med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/972/3e28b14c4cd1138amed.jpg[/IMG][/URL]
  25. Axel jest u mnie od wczoraj. Biedny całą noc w kojcu szczekał. Teraz też poszczekuje :( Dowiedziałam się kilku faktów z życia Axela. W marcu skończy dwa lata. Szczepiony był ostatnio jako szczeniak, książeczka zginęła. Byli właściciele szukali kogoś na własną rękę, kto by wziął psa do siebie. W grudniu oddali go na wieś, na łańcuch. Miał mieszkać w szopie :( Nie zaadoptował się jednak do nowych warunków. Owszem - szczekał, ale nie wtedy kiedy trzeba no i nie był groźny. Został zwrócony właścicielom, wylądował w budynku gospodarczym (w domu trwał remont). Jest bardzo łagodny, łażących nieopodal kotów nie zauważał, do mojej Nali zapałał wielką sympatią (niestety bez wzajemności). Kobietę poprosiłam, żeby wzięła ze sobą karmę tą co jadł Axel, żeby mu od razu rewolucji żołądkowych nie zafundować. Niestety to co dostałam średnio moim zdaniem się nadaje. Karma marki "tesco", ta najtańsza (jakieś 1,5 kg w worku po 10 kg) i dwie puszki tej samej "firmy". Na noc dostał karmę mojej Nali, ale w niewielkiej ilości. Dostałam też smycz i obrożę (jeśli to coś mozna tak nazwać). Pasek od spodni na szyję, kawał zasupłanej liny przymocowany do tego sznurowadłem. Jeszcze mam miskę!!! Właściwie coś z plastiku, jakby odcięte dno od większego pojemnika. A teraz lepsze wiadomości. Dzisiaj wiozę Axela do hoteliku. Wyjedziemy o 12-13, wrócę późno (znajomych w drodze powrotnej odwiedzę), fotki zrobię, chociaż strasznie pada deszcz. Kasę na paliwo dostałam od baby. Nawet nie zapytała o przyszłość Axela. Powiedziała tylko, że wie od kilku osób, że nie dam psa skrzywdzić. Zrzeczenie podpisała. I ostatnia rzecz... Axel wyglada inaczej niz na fotkach! Jest CUDNY!!!! I wielki :)
×
×
  • Create New...