-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Zapisuję się na wątek i czekam na lepsze zdjęcia. Jak będę, porobię ogłoszenia. Zuziu postaraj się o zdjęcie, na którym będzie widać pyszczek i jakieś całej postury.
-
[quote name='ocelot']Dzisiaj pod schroniskiem wyrzucono jamnika, Rybba jutro więcej napisze. Zabrała chłopaka do Warszawy. Rybko a ona to jeszcze jest? [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=DarkRed][IMG]http://schronisko-tomaszow.pl/images/Lisia%20-%20%C5%82%C4%85czony.jpg[/IMG] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]LISIA[/B] - sunia podobna do owczarka niemieckiego, choć drobniejsza. Ma niesamowite, bursztynowe oczy. Jest nieśmiała i łagodna. Mogła być bita, gdyż boi się ludzi. W nowym domu będzie wymagała wyrozumiałości i miłości, aby nauczyła się ufać ludziom na nowo. To jednak wspaniała sunia, na pewno będzie wiernym i kochającym przyjacielem. Lisia jest wysterylizowana i zaczipowana. Ma około 2 lat.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Ocelot, nie widziałam jej już długo. Czy myślisz o tym, co ja? Czy to ją zabrał kierownik?
-
JAMNIK, jamnik, jaaaamniczek ma dom!!!!!!
GrubbaRybba replied to kasia_r's topic in Już w nowym domu
Jakimś cudem dopchnęłam sie do netu dziś. Otóź jamnik jest super, najpierw szaleńćzo wybiegał się z moją Andzią, a teraz śpi na moich kolanach. No i teraz najlepsza wiadomość... prosto ze schroniska pojechałam z jamnikiem do rodziców, u których był mój pies i rodzice zakochali się w jamniku. Mama poszła urobić tatę i razem postanowili, że jamnik zostaje u nich, przynajmniej narazie. Jeśli dobrze ułoży sobie stosunkji z moim drugim psem i kotami, zostanie na stałe. Jeśli będą kłopoty, będę mu szukała domu. Więc nie szukamy już dt, ani ds, tylko dajemy jamnikowi kilka dni i zobaczymy, czy się wszystkie zwierzaki dogadają.. :multi::multi::multi: Kasiu, dziękuję za załeżenie wątku, nawet z najśmielszych snach nie przypuszczałam, że rodzice tak zareagują. Oni od wielu miesięcy wzbraniali się rękami i nogami przd drugim psem. A tu nagle... no i mamy jamnika. Musimy mu tylko imię wymyśleć. -
No i garść wieści ze schroniska. Dziś do domów pojechały: Luis - sznaucer i czarny podpalany szczeniaczek - sunia. Poza tym jest nowy amstaf na kwarantannie, przywieziono wyłysiałego, maleńskiego, rudego szczeniaka (chyba sunia, ok 2 m-cy) i wyłysiałego do połowy, starszego, potwornie zapchlonego psa. Ostatniego odebrano właścicielowi, ale ten bydlak nie chce sie zrzeć praw do psa i w ten sposób skazuje psa na długi pobyt w schronie (dopóki sąd psa nei odbierze). Poza tym jest sunia szczeniak ONka - piękna, ok 4 m-cy i psie ONkopodobny - też ok 4 m-cy. Jest zatrzęsienie ONków, naliczyłam około 15, w różnym wieku, różnej płci, niektóre wyglądają jak championy. Ze złych wieści - Lopek jest pogryziony i tak zatraszony, że nawet nie podniósł głowy, gdy podeszłam. Leżał schowany w roku budy. Aż miałam wątpliwości, czy żyje. Podobno terroryzują go wszystkie psy z boksu (3 sztuki). Oby mu się krzywda nie stała. Jutro postaram się poprosić kierownika, aby go przeniósł.
-
[quote name='GameBoy']Do poniedzialku musze poczekac na Rybe bo ona przez weekend bez netu a ja nie mam kasy na karcie zeby dzwonic. Wydaje mi sie jednak, ze w poniedzialek pojde ja zapisac na zabieg w "mojej" klinice...[/quote] Cioteczko, tym razem wyjątkowo mam net, bo jestem u rodziców. Ta wetka z Kosiarzy będzie dopiero w poniedziałek w Polsce (urlop) i dopiero wtedy będę mogła się czegoś dowiedzieć. Myślę jednak, że cena będzie ok 250 zł, może 200, ale to już byłoby wyjątkowo tanio. Wiem też, że klinika nie jest w stanie przetrzymać Zuzi po zabiegu, bo ma sporo kotek po sterylkach i nie ma już miejsca. Więc może poczekajmy do poniedziałku. Ja zadzwonię na Kosiarzy i jak będzie sporo taniej, tam pojedzie Zuzia, a jeśli nie, umówisz sterylkę u swojego weta. PS - Ogromnie się cieszę, że Zuzinka tak ładnie sie zachowywała i że domek jest już prawie jej. :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:
-
[quote name='Madziek']Rybko o mogłabyć mi przesłać tą umowę adopcyjną, która przygotowaliści. Tą o dom tymczasowy i legitymację wolontriusza też. Będę wdzięczna :)[/quote] Madziek, wyślę ci wszystko w poniedziałek, bo teraz jestem u rodziców, a umowę mam na kompie w pracy. A wieści faktycznie wspaniałe. :D
-
cienkie łapki, Szczeniak już w nowym domu !!!!!!
GrubbaRybba replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, widzę, że domki się o malucha biją. :evil_lol: Jeśli zostanie wam kilka domków, na wątku Maliny (w moim podpisie) są jeszcze dwa szczeniory, całe czarne: Spike (chłopiec) i Nuka (dziewczynka). Spike jest pod Tomaszowem, a sunia w Katowicach. Jeśli nawet nie te się spodobają, warto takie domki zachować w pamięci i czegoś poszukać. Oby jutro maluch sie spodobał, a domek okazał sie godny posiadania takiego sierściucha. :thumbs: -
Podnoszę nasze Tomaszowskie psiaki. Jutro jadę do schroniska. Mam dla kierownika kilka rzeczy. Przygotowałam (wraz z prawnikiem) umowę adopcyjną z prawdziwego zdarzenia. W umowie jest mowa o karach za porzucenie psa, o wizytach poadopcyjnych, o natychmiastowym odebraniu psa, gdy warunki umowy są naruszone w stopniu rażącym, poza tym standardy. Przygotowałam też umowę z domem tymczasowym oraz legitymację wolontariusza. Jeśli kierownik zgodzi się na taką legitymację, będziemy z Ocelot mogły przeprowadzać wizyty podadopcyjne.
-
DYZIO - pojechał do Holandii. Tam czeka na niego dom.
GrubbaRybba replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
I nikt do Dyzia nie zagląda, a on czeka i czeka już tyle miesięcy... :-( -
cienkie łapki, Szczeniak już w nowym domu !!!!!!
GrubbaRybba replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Pięknie wygląda maluch. Taki onkowaty się zrobił. :loveu: Auraa, a tak trochę z innej beczki, dzwoniłaś może do tych ludzi z Łodzi, którzy szukają szczeniaka? Co powiedzieli? -
Nietoperek już u boku swojego człowieka, w Holandii!!!
GrubbaRybba replied to Argat's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5]S u u u p e r r r ! ! ! :multi::multi::multi: [SIZE=3]Mała Nietoperek już w DT w Holandii. Tam będzie czekała na domek. No i holenderkiego się przy okazji nauczy. [/SIZE]:evil_lol: Szczęściara z niej. :loveu: [SIZE=2]Argat, cioteczko, zmień tytuł, że Nietoperek już domku nie szuka, bo pojechała do Holandii.[/SIZE] [/SIZE] -
[quote name='ocelot']baterie mi siadły, nie mam nowych zdjęć. On nie jest taki jak On-ek, jest mniejszy, jak pół On-ka.[/quote] Moim zdaniem to on jest na wysokość ONka, ale to szczuplak na bardzo długich nogach. Taki trochę dobkowy, trochę faktycznie terierowy. Może napisać, że to mix dobka z jagdterrierem. Czy to brzmi zachęcająco? :razz: Tu długi nos Emira :) [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i755962.jpg[/IMG] A tu widać wielkość. Emir (po lewej) i dwa mixy onka. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i755890.jpg[/IMG]
-
DYZIO - pojechał do Holandii. Tam czeka na niego dom.
GrubbaRybba posted a topic in Już w nowym domu
[FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#cc0000]Przedstawiam Państwu małego[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][B][COLOR=#365f91] [SIZE=6]DYZIA[/SIZE][/COLOR][/B] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i759986.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [LEFT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i755916.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [/LEFT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#365f91]Powierzchowność:[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#cc0000] Wygląd Dyzia nie powala. Nie ma lśniącej, falującej sierści. Nie sięga powyżej kolana. Wręcz przeciwnie, to mały, krótkowłosy psiak w typie pinczerka. Długie, chude łapki, długi ogonek, sterczące, trójkątne uszka. Czarne umaszczenie, oto cały Dyzio. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i759993.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#365f91]Charakter:[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#cc0000] Dyzio to najukochańsze zwierzę, jakie spotkałam w schronisku. Nie jestem w stanie pojąć, jak ktoś mógł porzucić tak oddanego, uległego, słodkiego psiaka. Dyzio to typowy nakolankowi zwierz. Uwielbia głaskanie, siedzenie na kolankach, rozdawanie całusków. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i759991.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#365f91]Wiek:[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#cc0000] Nikt dokładnie nie wie, ile Dyzio ma lat. Jednak według oceny weterynarza, około 1,5 - 2 lat.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [LEFT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i755915.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [/LEFT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#365f91]Smutna codzienność:[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#cc0000] Gdy już wiemy, kim jest Dyzio, poznajmy jego codzienność. Otóż świat Dyzia to betonowy boks 3x3 metry, który dzieli z 3, a czasem 4 innymi psami. Za duża, obgryziona i zimna buda. I wieczny strach o to, czy mnie dziś pogryzą, czy zdołam dopchnąć się do miski, czy będę miał gdzie spać, bo przecież budy w boksie są 3, a chętnych do spania w nich sporo więcej. Do tego nadchodząca zima i mrozy w zetknięciu z króciutką sierścią Dyzia i jego mikrą posturą nasuwają jedyny, słuszny wniosek…To może być ostatnia zima w krótkim i smutnym życiu małego Dyzia.[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=#cc0000]Dlatego apeluję do ludzi o dobrych sercach. Do ludzi, którzy mogą i chcieliby pomóc, dać dom małemu, zagubionemu psiakowi. Dyzio ma allegro i alegratkę. [/COLOR][/SIZE][/FONT] -
[quote name='Karilka']Myślę, ze transport by był drogi... To przecież Tychy... Kawał drogi a tu jeszcze potrzeba wielki samochód[/quote] Pewnie tak. Mamy jeszcze 20 bud do obioru w Opolu. Może dałoby sie to połączyć i może razem nie byłoby już tak drogo. Kurczę, czasem na gumtree ogłaszają sie ludzie, którzy coś przewiozą za kasę. Może przewieźliby budy. Tylko to musiałby być ogromny samochód. Tir, bo w busa żadnego to nie wejdzie.
-
[quote name='Karilka']Słuchajcie ta pani nie mogła pojechać bo coś jej wypadło ważnego... Jednak wiem, ze to jest raczej konkretna osoba i bardzo chce zobaczyć tego psa. Straciła rok temu swojego dobermana (też bide) i opłakuje go na każde wspomnienie o dobermanach... Dom super. No i mam ważną informacje - w Tyskim schronisku jest dużo bud do oddania... Oni chcieli je tam roztrzaskać bo im zawalały teren... Dowiem sie tylko ile jest tego i trzeba kombinować transport... Może sie uda...[/quote] Karilka, rób zatem wywiad budowy i namawiaj panią na wizytę w schronie. Ja będę w schronie w weekend.
-
[quote name='hankag']odezwe sie tu poniewaz chce wciagnac watek na swój panel ....nieraz szybko potrzebuje psinki ... a teraz patrze GrubbaRybbko na sunie owczarkowate ...bo musze na piątek znalezc jakąs bide do domku z ogrodem ( sunia bedzie miala piekną bude ocieplana fool opcja na ogrodzie z wstepem do domu , dla starszych ludzi ....patrze na Delte[/quote] Delta jest bardzo zrównoważoną i spokojną sunią. Niewiele szczeka. Nie wdaje się w awantury w boksie. Unika konfliktów. Gdy coś się zaczyna dziać, ona chowa się do budy lub kładzie na budzie. Myślę, że to dobry pomysł na psa dla starszych ludzi. Nie wiem, czy Delta umie chodzić na smyczy, czy zna jakieś polecenia. Tego pewnie się nie dowiem. Myślę jednak, że nie jest to najważniejsze. Najważniejsze jest, że jest spokojna, opanowana, łagodna, uwielbia pieszczoty. Nie jest typem dominatora. To taki rodzinny pies.