-
Posts
6319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GrubbaRybba
-
Biedulka :-( Taka śliczna sunia i żadnego domku :-( Trzymam kciuki!!!
-
Dziewczyny, umówiłam się dzisiaj po 19 na spotkanie z panem Leszkiem (tymczas w Wołominie). Czy któraś z was chciałaby ze mną pojechać tam?
-
Witajcie! Śpieszę donieść, co u małej... Mała (dostała robocze imię Masza) jest faktycznie małym diabełkiem :diabloti:. Jest niezamęczalna. Wczoraj cały wieczór biegała, bawiła się, a jak nie chcieliśmy się z nią bawić, bo byliśmy zajęci, to oszczekiwała nas i łapała za nogawki. Myślałam, że po takim męczącym i pełnym emocji dniu, padnie ze zmęczenia, ale się pomyliłam. Zabawa trwała do 23:00. Poza tym to straszny żarłok, zjadła po południu i wieczorem dwa posiłki (1. ryż z kurczaczkiem, marchewką, pietruszką, selerem i rosołkiem oraz 2. trochę konserwy junior i wypiła miseczkę mleka). Wieczorkiem biegała też po ogrodzonym podwórku przy mojej kamienicy (nie ma tam psów, ani kotów, więc uznałam, że jest bezpiecznie), zrobiła kupkę i siusiu. W nocy z diabełka zmieniła sie w słodkiego aniołka, całą noc przespała obok mnie na poduszce. Trochę nawet chrapała :lol: i kopała, a wyglądała przy tym tak słodziutko :loveu:, że tylko wycałować. Masza jest przesłodka i kochana. Cudo, nie pies :loveu::loveu::loveu:. Jutro jedziemy do weterynarza na szczepienie i odrobaczenie. A teraz kilka zdjęć: Zagryzanie kurczaka: [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522532.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522531.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522530.jpg[/IMG] Żebranie o jedzenie: [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522533.jpg[/IMG] I wreszcie micha :) [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522534.jpg[/IMG] Spacerek (spójrzcie, jaka piekna sunia :)): [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522538.jpg[/IMG] Po zabawie i spacerku czas na drzemkę: [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522540.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i522539.jpg[/IMG] No i mam jeszcze jedną dobrą wiadomość... Rozmawiałam dziś z panią, która chce adoptować sunię :). To ta sama pani, która rozmawiała z Martyną. Pani powiedziała, że nie może się już doczekać na sunię. Miała podobnego psiaka, ale niestety był już stary i przeszedł za TM. Pani jest wdową i nie ma dziecka (jej córka ma dziecko). Pani mieszka sama i chce mieć małą sunię do towarzystwa. Nie zraża się, że mała to istny diabełek. Jutro spotykam się z panią i razem jedziemy zaszczepić i odrobaczyć Maszę. Trzymajcie kciuki!!!
-
Martyna, postaraj się mnie umówić z tą panią na środę (godzina dowolna, najlepiej między 12:00 - 20:00). Lepiej wszystko sprawdzić osobiście. Ja wypytam panią i postaram się dowiedzieć, dlaczego w jej zeznaniach występują niejasności. Dowiem się o warunki, itd... Pani pozna psa i zobaczy, jak reaguje na dziecko. Może wtedy zrozumie, czy chce, czy nie. Jeśli nie będziesz się dziś kontaktowała z tą panią, to daj mi do niej numer telefonu, ja zadzwonię. Najlepiej wyślij mi ten numer sms-em. Ja po 17:00 nie będę mieć netu. Pozdrawiam PS - jeszcze tylko godzinka i jadę po małą. :loveu:
-
To ja postaram sie umówić jakieś spotkanie z panem Leszkiem. Pojechałybyśmy razem lub wybrałybyście się same (jak wolicie). Obejrzałybyście warunki i szkolenie. Porozmawiały. Ja też osobiście nie znam tego człowieka, więc niewiele mogę powiedzieć na jego temat. Mogę polegać jedynie na opinii i rekomendacji mojej koleżanki.
-
Dziękuję za odpowiedź. :) To ja porozmawiam z panem Leszkiem. Myślę, że z "wizytacją" nie byłoby problemu. Wręcz ja bym bardzo chciała, aby ktoś tam ze mną pojechał. Aha, a do kiedy Alter ma tymczas? Kiedy, w razie czego, byśmy go miały zawieźć?
-
Coś mi się wydaje, że ta pani nie bardzo wie, co robi... Jak myślicie, czy należy ją traktować poważnie? Jeśli miała psy "od zawsze", to wie, że suni to przejdzie i że można ją tego oduczyć. Jeśli nie miała i nie bardzo wie, jak postąpić w takiej sprawie, to pewnie będzie sunie karcić i na nią krzyczeć. A temu biedactwu tylko tego brakuje, aby ktoś znowu na nią krzyczał. No i ta waga??? A jesli sunia będzie ważyła 10,5 kg? Czy wtedy nie będzie się już nadawała? Mam mieszane uczucia... Martyna, jakie jest twoje zdanie? Co ona jeszcze mówiła, jak z nią rozmawiałaś? Ja w razie czego mogę się z nią umówić w środę. Może wtedy zdecyduje, jak zobaczy sunię i sunia zapozna się z jej dzieckiem.
-
Cioteczki, mam do was pytanko. Ale najpierw wyjaśnię całą sprawę. Mogę załatwić dobry dom tymczasowy. Znajomy mojej koleżanki - pan Leszek Feter - tresuje psy w Wołominie (szkolił psy pograniczników) i prowadzi hotelik dla zwierząt. Z tego co słyszałam, działa w TOZ i podobno współpracuje ze schroniskiem w Celestynowie (nie jestem pewna). Pan Leszek chętnie weźmie jakiegoś psiaka na tymczas. Ten facet to zapalony psiarz, więc nie ma obawy. Zbierał same "trudne przypadki", agresywne i zdziczałe i wyprowadzał je "na prostą". Jeśli któraś z was chciałaby sprawdzić warunki, to zapraszam. Ja sama osobiście nie znam tego człowieka, ale moja koleżanka ręczy za niego głową. Sama, jak nie miała co zrobić ze swoim psem (np: wyjeżdżała gdzieś), to zostawiała psa u pana Leszka. Pan Leszek zadeklarował się, że przetrzyma psiaka za darmo, a nawet podda go szkoleniu. Wstawiam link do szkoły szkolenia psów pana Leszka: [URL="http://www.granica.waw.pl/"]http://www.granica.waw.pl[/URL] Kilka dni temu napisała do mnie na PW BeataA z pytaniem, czy pan Leszek nie mógłby zabrać Altera. Obiecałam, że zapytam, ale wcześniej muszę wiedzieć, jaki jest stan zdrowia Altera i jaki jest jego charakter. Czy nadal jest on na specjalnej diecie? Czy nadal jeździ na kroplówki? Czy jest agresywny? Jak zachowuje się w stosunku do innych psów? itd...
-
6-tygodniowa Malinka odeszła [*] ŻEGNAJ KRUSZYNKO...
GrubbaRybba replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczna ta Malinka. Śliczna jej siostrzyczka i przystojniak z braciszka :) :loveu: Przykro mi, że nie znalazły tymczasów i nie mogły przyjechać. Pytałam, gdzie mogłam, ale niestety :shake: nic nie znalazłam. Będę jeszcze szukała. -
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
GrubbaRybba replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Szarusiu, trzymam kciuki! :kciuki::thumbs::kciuki::thumbs::kciuki::thumbs: Oby ta osoba się nie rozmyśliła. -
mix BASSETA-Buba-moze znajdzie swoje szczęście-MA DOM!
GrubbaRybba replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Bubusiu kochana. Trzymam kciuki! Podobno już jutro może być ten WIELKI DZIEŃ! :multi: Życzę powodzenia! -
Asiu, tak byłoby najlepiej. Jakbyś przetrzymała chwilkę małą. To zaoszczędziłoby mi i Sandrze mnóstwa kombinacji. :) Mam taki plan, ja spróbuję sie wyrwać z pracy o 16 (pracuję w centrum, na przeciwko dw. centralnego). Jak sie wyrwę, to podjadę do ciebie na powisle lub spotkamy się w połowie drogi :) i zabiorę małą. Jeśli bym sie nie wyrwała (choć nie sądzę, aby mój szef był aż tak bezduszny :evil_lol:), to podjadę do ciebie po 17 lub spotkamy się w połowie drogi. Czy tak mogłoby być?
-
Asiu, ja postaram sie odebrać małą od ciebie. Ale wszystko zależy tak naprawdę od miłosierdzia mojego szefa i od godziny, o której będziesz. Jeśli nie wypuści mnie wcześniej z pracy, to sunie zabierze Sandra (czyli dom tymczasowy). Jeśli mogłabyś zawieźć małą pod dokładny adres, byłoby super. Jeśli jednak nie chcesz utknąć w korkach lub błądzić, weźmiemy małą gdzieś po drodze. Jutro wszystko ustalę i dam ci znać, na jaki adres małą przywieźć. Na mój, czy na Sandry. Asiu, no i oczywiście wielkie dzięki za pomoc i transport. :loveu:
-
Dwu letnia Sunia owczarka pilnie szuka domku PILNE/ ma dom!
GrubbaRybba replied to proserpine's topic in Już w nowym domu
Nikt tu nie zagląda :( Hop do góry maleńka! Czy sunia ma juz dom? Co u niej słychać? Napiszcie coś. -
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
GrubbaRybba replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Cudowna wiadomość :multi::sweetCyb::bigcool::multi::Cool!::bigcool:SUPER!!!! -
PILNE!!!!! leży pies na Wilczej 26 Warszawa!!!!! MA DOM
GrubbaRybba replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Kora, masz rację z tym trudnym przypadkiem. Może tak byłoby lepiej. Pozdrawiam Agnieszka -
PILNE!!!!! leży pies na Wilczej 26 Warszawa!!!!! MA DOM
GrubbaRybba replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Kora w sprawie Celestynowa napisałam "podobno". Tak słyszałam, ale nie sprawdzałam tego. Wiem, że psiak z Wilczej nie jest trudnym przypadkiem, czytałam, że jest mądry i że dziewczyny były zaskoczone jego inteligencją. Wiem też, że moja przyjaciółka, która za swojego psa oddałaby życie, jak wyjeżdża na dłużej i nie ma co zrobić z psem, oddaje go pod opiekę panu Leszkowi. Nie znam pana Leszka osobiście, ale wiem, że moja przyjaciółka nie oddałaby psa pod opiekę człowiekowi, który jest nieodpowiedzialny lub nie kocha zwierząt. Dlatego uważam, że można mu ufać. Pan Leszek i tymczas u niego to tylko moja propozycja. Nie namawiam. Piszę tylko, że jest taka możliwość. Jakby nic innego nie udało sie zorganizować.