Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. Zgadzam się za Zmysłem i z Eląinfo. Ja 7 lat temu miałam podobną sytuację. Też przyzwyczajałam psa do kota. Miałam 10-letnią jamniczkę, która od zawsze ganiała koty i któregoś dnia znalazłam na ulicy małą kotkę (właśnie Zuzię). Jamniczka na początku mało nie wyszła z siebie, ganiała kocinkę, szczekała i była na nas bardzo obrażona. Po ponad tygodniu już się bardzo lubiły. Moja mama je przyzwyczaiła. Okazało się, że aby zwierzęta się przyzwyczaiły do siebie, trzeba je razem karmić, a nawet więcej, gdy pojawiał się kot, a jamniczka nie zaszczekała, od razu dostawała nagrodę. Po mniej więcej tygodniu kot kojarzył sie jamniczce z nagrodami i jedzeniem i bardzo go polubiła. Po dwóch tygodniach spały razem na kanapie, przytulone, jak najlepsze przyjaciółki, ale początki były trudne. Uważam, że w przypadku Tobiego nie będzie problemów, tzn. na początku pewnie będzie szczekanie i drapanie, ale po kilku dniach sie uspokoi. Tobi nauczy się, ze kot sie z nim nie bawi, a kot przyzwyczai się, że ta mała kulka szczekająca na niego, to mały szczeniak, a nie wróg.
  2. [SIZE=3]Elu,[/SIZE] dzwoniła do mnie pani Karolina i faktycznie umówiłam sie z nią na niedzielę. Wrażenia... Bardzo miła kobieta, robi wrażenie faktycznie zainteresowanej, ogólnie pozytyw, martwią mnie tylko te dzieci. Nie wiesz, w jakim one są wieku? Pytam, bo Tobi boi się małych dzieci, ostatnio na spacerze złapała go na ręce dziewczynka, około 8 lat, a on ze strachu się zsiusiał i uciekł. Starsze dzieci toleruje, nastolatków wręcz uwielbia. Maluchy takie kilkuletnie ściga po ulicy i podgryza. [SIZE=3]Beatko,[/SIZE] wczoraj moja kocica podrapała Tobiego, bo za bardzo chciał się przytulać. Od tamtej pory Tobi zachowuje większy dystans, tzn gdy ona idzie, on za nią biegnie, ale gdy się zatrzyma, on się cofa. Czasem na nią zaszczeka i sprawdzi, czy Zuzia będzie sie bawiła. Moim zdaniem wszystko zależy od charakteru twojej kotki.
  3. To wspaniale, że sunia ma nowy domek :multi::lol::multi:
  4. Wklejam długo wyczekiwane zdjęcia onków... a właściwie jednego onka, ponieważ drugi, jak zobaczył mnie i aparat, to schował się i nie chciał wyjść z budy... [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544127.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544121.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544142.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544141.jpg[/IMG] i jedyne, choć nie najlepsze zdjęcie dwóch onków. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544115.jpg[/IMG]
  5. Wklejam zdjecia Fionki w nowym domu i z nowym kolegą... Popatrzcie, jaka szczęśliwa z niej sunia. Aż miło popatrzeć. :loveu: [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544106.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544105.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544104.jpg[/IMG]
  6. Wstawię jeszcze kilka zdjęć malucha.... :) Oto przystojniak. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544100.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i543070.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i544099.jpg[/IMG] i maluch w kąpieli... [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i543053.jpg[/IMG]
  7. Witajcie Cioteczki, Jestem właśnie z małym u rodziców na wsi i Tobi właśnie przechodzi testy na koty :), rodzice mają 2 koty :) Jednego Tobi gania, ale dlatego, że on ucieka. Kotka natomiast nie ucieka i mały sie nią wcale nie interesuje, przechodzą koło siebie obojętnie. Zobaczymy, jak mały spisze się jutro i pojutrze...
  8. Ludzie są naprawdę nieodpowiedzialni :-( Wczoraj zadzwonił do mnie facet, umówił się, że wieczorem przyjedzie zobaczyć Tobiego, nie przyjechał, nawet nie zadzwonił. Dziś to samo zrobiłam kobieta, zadzwoniła, umówiła się i nie przyjechała. Tobi nadal bez domku :-(. Czekamy na dobry domek dla Tobiego!
  9. Tobi nadal nie ma domu :-( Facet nie zadzwonił, ani nie przyjechał.
  10. Maluch zaszczepiony... no i szaleje, jak zwykle. Teraz jest w swoim żywiole, bo ja się rozchorowałam i leżę w domku, a on leży ze mną.:lol: Fajnie, ze odzywają sie ludzie. Pojedziemy zobaczyć, jak wygląda sytuacja w tej Kobyłce. Do mnie też dziś dzwonił facet w sprawie Tobiego. Ma przyjechać wieczorem obejrzeć psiaka i na przesłuchanie:evil_lol:. Narazie wiem, że ma duże mieszkanie z tarasem, nie ma dzieci i miał już 4 psy. Elainfo, a tak na marginesie, może chciałabyś obejrzeć i przepytać tego człowieka. Jeśli tak, zapraszam :lol:!
  11. Ciocia rybka jest chora i leży plackiem. Ale net mobilny zabrałam z pracy, wiec jestem czasem online ;). Mam kilka zdjęć onków, a właściwie jednego, bo drugi (jaśniejszy) rzadko wychodzi z budy i nadal sie boi. Ciemniejszy wychodzi częściej i jest śmielszy. Szczególnie polubił prezeza TOZu i do niego wychodzi. Byli już nawet na spacerze. Jeszcze trochę czasu i psy będą kochane i ufne. Zdjęcia postaram sie wstawić niedługo, ale nie wiem, czy ten powolny net mi na to pozwoli. Strona wątku otwierała mi się 5 minut, a mail, który wysłałam godzinę temu, jeszcze się wysyła. Marne szanse, ale postaram się.
  12. Czy wiadomo, co u psiaka? Czy znalazł domek?
  13. To świetnie, że maluch ma już domek! :multi::lol::multi: Powodzenia maluchu!!!
  14. Wklejam mail od nowej właścicielki Krysi. Tak się cieszę, że Krysia znalazła swoje miejsce na ziemi i że wreszcie jest szczęśliwym psem. "Witam Panią serdecznie! Krysia jest u nas od niedzieli. Dostała nowe imię Fiona. Jest bardzo spokojna, leży cichutko na swoim posłaniu, ale gdy się do niej mówi przychodzi, merda ogonem i doprasza pieszczot. Wybrała sobie sama pokój w którym rezyduje i tam jej zrobiliśmy posłanie. Ma apetyt, chętnie chodzi na spacery, jest bardzo ufna i zagląda nam ciągle w oczy. Właśnie skończyła jej się cieczka, więc nasz pies Baron, który do tej pory był przez te kilka dni na smyczy i szalał w amorach już się uspokoił i razem biegają po ogródku w parze jak konie z cyrku. Bardzo śmiesznie to wygląda. Psy akceptują się, nie mamy żadnych problemów. Za kilka dni zrobię Fionie badanie krwi i moczu i jeśli wszystko będzie ok, to za tydzień jadę z nią na sterylizację. Oprócz tego sunia ma bardzo zniszczone przednie zęby, prawdopodobnie musiała przegryzać jakiś łańcuch, albo pręty,żeby się uwolnić.Ma też kilka blizn na karku i widać,że musiała rodzić wiele razy. Na pewno zostanie z nami do końca swoich dni. Zdjęcia wyślę w najbliższych dniach. Pozdrawiam Margerita Glegoła."
  15. Maluszku :Dog_run: Nikt tu nie zagląda :-(, a ty chcesz tylko znaleźć domek! :painting:
  16. Nikt tu nie zagląda :-( Dziewczymy, bierzcie bannerki, to ściągnie więcej ludzi do tego wątku. Trzeba tylko podlinkować bannerki.
  17. [quote name='elainfo']moze uda i sie Tobiego ogłosić w GW ze zdjeciem;-)) Mysle ,ze chyba możemy juz małego w weekend szczepic...[/quote] GW - byłoby świetnie!!!:multi: Ze szczepieniem, też myślałam o weekendzie, najlepiej jutro, ponieważ w niedzielę nie ma mnie cały dzień.
  18. [quote name='amikat']Dziewczyny - przepraszając za zamieszani i moją szwagierkę muszę powiedzieć ze coraz mniej rozumiem ludzi..... PRZEPRASZAM WAS i TOBIEGO! Jest mi głupio ze zajęłam czas i dałam nadzieje. [/quote] [SIZE=4]Kochani, nadal szukamy domku dla Tobiego!!! [img]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i537652.jpg[/img] [/SIZE][SIZE=4][img]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i537651.jpg[/img] [/SIZE][SIZE=4] [SIZE=2]Amikat, nie przepraszaj, przecież to nie twoja wina. Tobi może zostać jeszcze jakiś czas u mnie. Nie ma problemu. A domek musi być NAJ NAJ NAJ. Tak więc cioteczki, szukamy domku!!! [/SIZE] [/SIZE]
  19. O rany, biedna sunieczka :-( Może zmieńcie tytuł, na bardziej chwytliwy i dramatyczny, to ściągnie więcej osób do tego wątku. No i konieczne są zdjęcia. Wtedy będzie można ją poogłaszać. [CENTER][SIZE=4]DT potrzebny na cito!!!![/SIZE] [/CENTER]
  20. i jeszcze jeden super malutki bannerek: [img]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i536755.jpg[/img] Też nie jest podlinkowany.
  21. Malutki Cymesiku, szukaj domku szybciutko!!! A tak na marginesie, jeśli komuś się nie mieści większy bannerek, zrobiłam też mniejszy: [img]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i536699.jpg[/img] Nie jest niestety podlinkowany.
  22. Przepraszam, że nie zdążyłam z tym allegro, :oops: ale ostatnio mam tyle na głowie, że nawet nie wiem, jak się nazywam. Dzięki, że allegro jest już zrobione. Sunieczki są przepiękne. Mam nadzieję, że szybko znajdą domki.
  23. Co słychać u szczeniaka? Czy znalazł już dom? Czy sunia została wysterylizowana?
×
×
  • Create New...