Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. Boże... :placz: jak tam można. Brak mi słów, a te co przychodzą mi do głowy są bardzo niecenzuralne. Jakbym dorwała takich bydlaków...:angryy: Tylko płakać się chce. Nic więcej.:placz::placz::placz: Więc płaczę... Co się stanie z sunią? Kto się nią zajmie? Napiszcie, jak ona się czuje.
  2. Halo, Cioteczki, co u Sinusa? Jak wyniki badań? Czy wiadomo coś więcej?
  3. Podnoszę kudłacza! Czy są jakieś wieści? Jakiś DT? Czy wiadomo cokolwiek?
  4. Dobrej nocy malutki. Kolorowych snów! Może jutro będą jakieś dobre wieści.
  5. Biedaczku, wskakuj na samą górę!!!
  6. [quote name='gamoń']Widzę ze GrubbaRyba się zagubiła :cool3: Nas jest dwie - Beata - Gamoń i Agnieszka - Mały Gamoń. Za Beatkę się nie obrażam i tak głównie mama doguje :evil_lol: Pozdr AgA[/quote] :oops2: Ojoj... Jestem tu nowa i jeszcze czasem coś mi umyka. A teraz dobra wiadomość. Rozmawiałam dziś z koleżanką, jej znajomy - pan Leszek Feter - tresuje psy w Wołominie (szkolił psy pograniczników), działa w TOZ i podobno współpracuje ze schroniskiem w Celestynowie. Pan Leszek chętnie weźmie psiaka na tymczas. Ten facet to zapalony psiarz, więc nie ma obawy. Zbierał same "trudne przypadki", agresywne i zdziczałe i wyprowadzał je "na prostą". Jeśli będzie taka potrzeba i to możemy zabrać psa po południu w poniedziałek. Jeśli któraś z was chciałaby sprawdzić warunki, to zapraszam. Ja sama osobiście nie znam tego człowieka, ale moja koleżanka ręczy głową (a to też psiara i zna go dobrze). Pan Leszek zadeklarował się, że przetrzyma psiaka za darmo, a nawet podda go szkoleniu. Wstawiam link do szkoły szkolenia psów pana Leszka: [url]http://www.granica.waw.pl[/url] Gamoń, daj znać, jeśli nie będziesz mogła zabrać psa. Pozdrawiam Agnieszka
  7. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Nawet więcej, musi być dobrze. Obyśmy tylko zdążyły zanim ten wariat zrobi malutkiej krzywdę. Bardzo boję się o tą sunie. Każdy dzień u tego psychopaty zagraża jej życiu. A czy prawnie nie da sie tutaj nic zrobić? Może zawiadomić TOZ? A może policję? Ktoś powinien zabrać tego psiaka jak najszybciej od tego zwyrodnialca.:angryy:
  8. Jestem załamana :( :( :( Transport nie wypalił. Okazało sie, że rodzice mojego znajomego jadą z Katowic do Warszawy, ale nie bezpośrednio, tylko wcześniej jadą na cały dzień na jakiś turniej tenisowy do Wrocławia. Chętnie zabraliby małą, ale nie mają z nią co zrobić w tym Wrocławiu. Ręce mi opadły :( Tyle alpejskich kombinacji z szukaniem jakiegoś domu, wreszcie udało się, a potem taki dół. :( Nie mam już pomysłów...
  9. podnoszę Majeczkę. Czy wiadomo, co u suni?
  10. Dziś wieczorem będę wiedziała, co z transportem. Zadzwonię, jak tylko się dowiem. Trzymajcie kciuki, żeby się udało!!!
  11. Może będzie i transport w niedzielę. Rodzice mojego kolegi z pracy będą jechać z Katowic do Wawy w niedzielę. Jak będą mieli miejsce w aucie, to będą mogli zabrać małą. Tylko co my z nią zrobimy, jak nie znajdzie sie za tydzień nikt. Jak koleżanka je nie będzie mogła zostawić, kto ja weźmie? Ja pogadam jeszcze z moim TZ, no i może go przekonam, ale to też tymczasowo, do końca sierpnia. A co potem?
  12. [quote name='MARTYNKA146']grubbarybba prosze usun z aukcji moj numer tel.niech sie ludzie pisza na maila bo ktos od tego faceta zobaczyl ta aukcje mialam nieprzyjemny telefon zostalam zwyzywana i wogole :angryy:[/quote] usunęłam. Martyno, a czy nie będzie kłopotów z zabraniem suni od tego pijaka? Aha, mam dla suni domek tymczasowy, niestety narazie tylko na tydzień. Domek jest w Warszawie. Moja koleżanka może ją wziąć. Koleżanka miała psy od zawsze, choć chwilowo nie ma żadnego. Jeśli jej rodzina zgodziłaby się na zatrzymanie suni, to może mogłaby nawet wziąć ją na zawsze. Koleżanka jest cały czas w domu (do końca sierpnia, potem wraca do pracy), więc nie będzie problemu z zostawaniem suni w domu. Problem jest tylko z transportem. No i pytanie, co dalej, jak sunia nie będzie mogła dłużej u niej zostać? No ale z drugiej strony zyskamy tydzień i sunia będzie bezpieczna.
  13. Gamoń, czekamy na informacje...
  14. Malutka, nie spadaj tak szybko :( Do góry!!!
  15. [quote name='MARTYNKA146']dzwonila dzisiaj pani bo zobaczyla sunie na allegro ale byla z nad morza i pytala czy niedalo by sie jakos jej wyslac paczka :angryy:[/quote] :angryy::angryy::angryy: O Boże :crazyeye: Ludzie chyba powariowali! Do mnie z allegro nikt się nie odzywał :shake:. Niestety! Obdzwoniłam też wszystkich moich znajomych i znajomych znajomych, ale nic z tego. :( Sama zaczęłam zastanawiać się, czy nie wziąć małej na tymczas. Jest jednak kilka problemów: 1. pracuje po 8 godzin dziennie, więc mała musiałaby siedzieć sama. 2. Mój TZ jest niechętny, choć to mniejszy kłopot. To się da obejść. On raczej zmięknie. :evil_lol: 3. W razie czego tymczas mogłabym zaproponować tylko do końca sierpnia. Od września zapisałam się na kolejne zajęcia językowe i nie będę miała kompletnie czasu na opiekę nad malutką. 4. Transport do Wa-wy. Wszystko jednak moim zdaniem jest do dogadania. Nie wiem tylko, czy mała siedziałaby sama w domu. Czy to nie byłaby dla niej krzywda (choć w porównaniu z warunkami, w jakich jest teraz, to chyba byłaby mimo wszystko, zbawianie). Co o tym myslicie?
  16. Biedaczek :( Podnoszę, bo ważne! No i szukam domu, pytam wszystkich znajomych psiarzy, ale jest ciężko. Większość szykuje się na urlopy lub już wyjechała. Prawie wszyscy pracują. Jak myślicie, czy pies mógłby trafić do osoby, która pracuje i przez 9 godzin jest poza domem. Jeśli tak, może coś znajdę.
  17. Malutka, nie spadaj. Hop do góry, szybciutko!!!
  18. Co z pieskiem? Czy coś już wiadomo?
  19. ARKO, jak tam Buba? Kiedy trafi do nowego domu? Pisze do mnie wciąż pani Izabela, która chce adoptować Bubę. Pyta, jak sie sunia czuje.
  20. Czy ktoś pyta o Negritę? Czy jest jakieś zainteresowanie, bo na allegro stale przybywa odwiedzających.
  21. Czy ktoś pyta o Szarusia?? Co u niego słychać? Jak się czuje staruszek?
  22. Zrobiłam allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=223968798[/url] Trzymam kciuki. Oby pomogło i ten sadysta nie znęcał sie więcej nad malutką. Oby kruszynka znalazła dobry dom!
×
×
  • Create New...