cropka
Members-
Posts
1246 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cropka
-
[quote name='Izis'] Bardzo nam przykro, że nie daliśmy rady wrócić na wystawę i nie mogliśmy pokibicować osobiście. [/quote] Byłam, zastąpiłam, kibicowałam :eviltong::evil_lol:
-
]Jeśli chodzi o szkolenia w Gdańsku, to jest Hauward na Żabiance, blisko przystanek tramwajowy(2,12,6) i stacja kolejki w Oliwie, moim zdaniem fajne miejsce. We Wrzeszczu koło centrum ogrodniczego OKAZ też jest centrum szkoleniowe, nie pamiętam nazwy, naprzeciwko zajezdni tramwajowej na ul.Abrahama (niedaleko autobus 199 i tramwaje 12,6,15 i chyba 13). Na pewno jest więcej szkół dla psów, trzeba tylko chcieć je znaleźć. Jedni potrafią wychować psy ras agresywnych na kochanych ,zrównoważonych przyjaciół, inni maja problem z wychowaniem labradora. [SIZE=1][COLOR=LightBlue]I szkoda im pieniędzy i zachodu, żeby naprawić swoje błędy wychowawcze. Jak zwykle jedynym poszkodowanym jest pies z łatką agresywnego.[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Asiunia02']Cropka bardzo bym chciała CI pokazac zdjęcia rodzeństwa twojego Asimka ale Misza właściciel dwójki z nich mieszkających w Mołdawi co przyjeżdza to bez zdjęć. Moze następnym razem wreszcie jakies przywiezie. Wiem tylko tyle, że tak mu sie spodobała świeta trójca (ma jeszcze innego małego ryśka), że czeka na białaska, zeby mieć wszystkie kolory :)[/quote] No to prawdziwy kolekcjoner Ryśków :lol:, a zdjęcia misiowego rodzeństwa bardzo bardzoooooo bym chciała zobaczyć :jumpie:. Będę bardzo wdzięczna jeśli uda Ci się je w końcu wyciągnąć od właściciela :p.
-
Czy Hadashi to nie jest czasem mała Ryśka, a nie mały Rysiek? :p Przyrodnia siostra mojego misia :cool3:-podobieństwo uderzające ;).
-
T'orei Kami to urodzona modelka, przepięknie sie pokazała :loveu: Katsumi chyba jeszcze trochę niesmiała :loveu: GRATULACJE!!!
-
Aniu gratulacje dla Kimiko :multi:!!! czy mi się wydaje, czy to był jej debiut? :cool3: [B]OCZYWIŚCIE GRATULACJE DLA WSZYSTKICH!!!! [/B]
-
[quote name='Kacedy']Mi się wydaje, że do breloczka nie byłby potrzebny podwójny łańcuszek tylko po prostu kilka ogniw pojedyńczego + kółko do kluczy. Tak sobie myślę jeszcze, że fajne by było móc w pewnym sensie podziękować tym, którzy zaadoptowali z AwP akitę. A jest kilka takich osób i mam nadzieję, że jeszcze kilka się znajdzie...bo psiaki czekają. No i tutaj to już nie działalność "zarobkowa" tylko nazwijmy to "dziękczynna". "Akitki- breloczki" w formie gratisów. I tutaj to już bym została przy metalu (sorki, ale taka jest rzeczywistość). Czy np. byłaby możliwość zakupienia od Ciebie 5-10 szt. takich breloczków. Nie byłyby one przedmiotem żadnej aukcji. Wysłalibyśmy je ludziom, którzy zaadoptowali od nas psiaka - jako formę podziękowania za uratowanie akity.[/quote] Łańcuszek akurat nie był częśćią akity :lol:, tylko po prostu moim łańcuszkiem. Łańcuszek można kupić bardzo tanio na metry na allegro, a kółka do kluczy w punkcie dorabiania kluczy. Jak już mówiłam nie wiem kiedy będę miała czas, żeby zająć się takimi zabawami w pracy :shake:, przeważnie siedzę po 12 godzin, a i tak wiecznie pełno roboty. Raz na jakiś czas tylko mamy troche luźniej. A na każde 2-3 akity to kilka godzin roboty i zajmowania firmowego sprzętu(do pracy z metalem piec jest na 300 stopni wyższej temp. niż zazwyczaj używamy-musiałabym blokować prace). Kiedy będzie luźniej w pracy chętnie porobię akitki dla AwP, ale nie jestem w stanie powiedzieć kiedy to będzie. Może zamiast tej akitki, którą zrobiłam, lepiej zrobić tą akitową główkę z logo AwP?
-
Myślę, że może być taka sama forma, tylko trzeba by było doczepić kółko do kluczy?...
-
No mi tematy jubilerskie są zupełnie obce, ale widziałam kiedyś na allgro takie srebro granulowane jubilerskie...ale myślę, ze równie dobry byłby srebrny złom pozbierany od rodzinki. Każdy ma jakieś sreberka, których nie nosi :cool3:.
-
Musiałabym sprawdzić jak będzie się na to zapatrywał szef :roll:, nie było go kiedy ćwiczyłysmy. No i byłysmy usprawiedliwione, bo musiałyśmy się na szybko nauczyć obsługi palnika na butan i odlewni :lol:, szef, który się tym zajmował porzucił nas na czas urlopu. Na szczęście nie spłonęłyśmy :-o. Generalnie w pracy się nie nudzimy i ciężko znaleźc chwilę na takie zabawy, ale jak będzie luźniej to pokombinuję. Koszt metalu to ok. 10 zł za kostkę(starczy gdzieś na 2 akity), a koszt masy osłaniającej do formy pewnie też koło 10zł(wejdą dwie, może trzy zawieszki do formy). Planujemy kupić z koleżanką tańszy metal i tańszą masę, zobaczymy czy i kiedy się uda zrealizować pomysł. No a idealnie by było gdybyś dorwała gdzieś srebro w granulkach do odlewów :cool3:(w poniedziałek chcemy spróbować przetopić jakąś srebrną biżuterię i zobaczyć, co nam z tego wyjdzie-jak wyjdzie to możesz zacząć zbierać sreberka ;)), nie wychodzi dużo drożej, a wiadomo, że ludzie wolą srebro od stopu. Może sie przekwalifikuję na jubilera :cool3:.
-
Co robię w pracy, kiedy nie ma szefów :cool3:...akity oczywiście :lol: [URL="http://img139.imageshack.us/my.php?image=ss850001kf6.jpg"][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2694/ss850001kf6.th.jpg[/IMG][/URL] ćwiczyłyśmy z koleżanką w pracy odlewanie metalu :lol:
-
[SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]Gratulacje dla wszystkich akitek i ich właścicieli[/B][/COLOR][/SIZE], a w szczególności dla Inu i Fukashiego za udany debiut :p, trochę był biedaczek stremowany, ale z czasem pokaże co potrafi. Natomiast jeśli chodzi o organizatorów wystawy, to mam wrażenie, że ponad godzinne opóźnienie w ocenie akit, staje się powoli tradycją :roll:. Jak akita po dwugodzinnym staniu w słońcu ma się pokazać w pełnej krasie...na szczęście kitki były wyrozumiałe ;).
-
W Gdańsku ładnie, więc w Sopocie pewnie też. Lecę na wystawę, może jeszcze zdążę zobaczyć kitki.
-
Wszystkim życzymy powodzenia :multi:. Nas nie będzie, bo misia dopadło jakieś uczulenie i sobie łysy placek wylizał :shake: ech wściekła jestem, jak już mam jakąś wystawę blisko to taki pech :angryy:. Może wpadnę pokibicować :roll:.
-
Oj dla mnie to jest to samo :eviltong:. Fakt Ania jest z Lubonia :smile:
-
Seaside przeczytałam o smierci Igorka, ale nie wiedziałam co powiedzieć...Ja po śmierci świnki morskiej dochodziłam do siebie miesiąc. Chyba po prostu powiem, że ktoś, kto tak pokochał swojego przyjaciela, musi być wspaniałym człowiekiem. Dzięki Tobie życie Igorka było szczęśliwe. Zobaczycie się jeszcze na Tęczowym Moście... [B]Igorku [/B] [IMG]http://tbn0.google.com/images?q=tbn:aZW50v7wxMjrfM:http://www.fotal.pl/thumbs/zakochane/186/0000001502.jpg[/IMG] [B]Seaside :calus:[/B]
-
Vito zaraz podeślę dziewczynie linka do tematu, ale myślę, że się zdecyduje. Jeśli chodzi o sterylkę to super, jesteście wielcy :multi:. Wydaje mi się, że nie jest zarejestrowana na Dogo :roll:, więc nie wiem czy to ona się odezwała. Swoją drogą piękne suczydło :loveu:, to chyba największe przekleństwo zaprzęgowców, padają ofiarą swojej urody...Łudzę się, ze nie nastąpi nigdy taka moda na Akity...
-
Donvitow gdzie dokładnie jest sunia? Masz może jakieś zdjęcia? Dziewczyna jeździ z psami w zaprzęgu rowerowym(nie w zawodach, ale to jej pasja) i zależy jej, żeby psiak był naprawdę w typie huskiego, jeździła z mieszańcami znajomych, ale nie były w stanie dotrzymać kroku haszczakom.Mój TZ, który ją dobrze zna, mówi że chce koniecznie psa ze schroniska lub porzuconego, od pseudohodofcy nie weźmie, chce pomóc. Ideałem by było, gdyby sunia była wysterylizowana, ale jak już mówiłam biorę na siebie uświadamianie :p.
-
:p W ramach uzupełnienia proszę o dopisanie naszej strony www : [url]www.akita-inu.com.pl[/url], jesteśmy z Gdańska. A do Ani, czyli Akitakiss adres [url]www.akita-kiss.pl.tl[/url], howola to 'Kiss Me And Love Me', są z Poznania.
-
Jako, że bezdomne szpice nie działają, napiszę tutaj. Znajoma myśli o adopcji suki w typie husky, nie przekonam jej raczej do psiaków, które bardzo odbiegają wyglądem od prawdziwych haszczaków. Dziewczyna odpowiedzialna, ma już psa husky, nałogowo jeździ na rowerze, jej hasior często jest zabierany do lasu, gdzie może sobie szaleć z grupą przyjaciół. Nie ma mowy o rozmnażaniu, oba psy będą na pewno dopilnowane, jestem pewna, że nie dopuści do krycia ( już ja się postaram żeby sukę wysterylizowała ;)). Jestem pewna, że to dobry dom, inaczej bym nie pisała. Mój akita czasem szalał z jej psem, więc jestem pewna, że tamten jest zadbany, wykochany, wychuchany i wybiegany. Właściwie nie mam żadnych zastrzeżeń do tego domku, dziewczyna była opiekunką mojego synka i wspaniale zajmowała się w tym czasie również psami, które ją z tej okazji pokochały :p. Jeśli znajdzie się sunia w potrzebie, to zobowiązuję się do przeprowadzenia umoralniającej rozmowy na temat odpowiedzialności i produkowania kundli w typie rasy. Wygląda na odpowiedzialną, mam nadzieję, że nie kupi suki za 400zł od "hodofców" :shake:, nie miałam jeszcze okazji z nią rozmwaiac na ten temat...
-
Izis gratuluję sukcesów twoim skarbom :multi:, wycałuj ode mnie moją burczącą ulubienicę :loveu: i Rusia oczywiście też :lol:. Daria pogratuluj ode mnie nowej championce Litwy :multi:.
-
Literki 'F' :lol: rosną jak na drożdżach, ja jeszcze pamiętam je jako puchate kuleczki, chociaż jak widziałam ostatni raz Fukashiego to był już pokaźną kuleczką :loveu:
-
My Was kochamy :loveu:. Śliczny rudzielec skunksik kapucynka :lol:. Niecodziennej urody kotka ;).
-
Tu jeszcze ktoś wrzucił zdjęcia kitek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112557&page=14[/URL]
-
[quote name='revii']Postrachem? :D Mi pozwolili się obejść dookoła i obfocić z wszystkich stron :lol: [SIZE=1](nooo... może byłam zbyt przejęta psami i nie zdawałam sobie sprawy z tego co robię)[/SIZE] I, o ile się nie mylę, to Ty poprosiłaś Pana o uniesienie główki Miyamoto gdy robiłam mu zdjęcia - za co Ci dziękuję! A teraz coś dla fanów Akogareno - mała sesja zdjęciowa: [IMG]http://images27.fotosik.pl/251/dad494b20f559133.jpg[/IMG][/quote] No są postrachem, choć Miyamoto jest łagodny jak baranek(kto go zna, ten wie :loveu:), co poradzę skoro są ludzie, którzy uważają, że moje słonko wygląda jak bandyta :diabloti:. Pan był pierwszy raz na wystawie i ogólnie był w szoku, dlatego nawet nie pomyslał, że ktoś chciałby obfocić psa, a nie tylko czubek jego głowy ;). Za to mój synek bawił się znakomicie leżąc w namiocie dla psa i od czasu do czasu kibicując swojej ukochanej rasie-jamnikom :p.