cropka
Members-
Posts
1246 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cropka
-
My też dziękujemy za miły spacerek. Bardzo nam się podobało towarzystwo spacerkowe :). Zaraz wrzucę zdjęcia u nas i tu też się troche wprosimy :razz:. A apacerek koniecznie trzeba będzie powtórzyć i to nie raz :p.
-
A ja jestem ciekawa co to będzie. Wczoraj byłam na wystawie we Wrocławiu towarzysko z labkami. Labki oceniał ten sam sędzia, który ma akity. I ogólnie sędziowanie nie miało najmniejszego sensu. Ludzie stali i robili tak :crazyeye:. Sędzia we wszystkich klasach preferował psy, które niewiele sobą reprezentowały(i nie jest to tylko moje zdanie, ale też dwóch z czołowych polskich labkowych hodowli i wielu obserwatorów). A przy klasie otwartej już się strasznie popisał, przy pierwszym eliminowaniu psów z ringu wypuścił trzy najładniejsze, najbardziej utytuowane psy. Jak by to powiedzieć-te psy gdzie sie nie pojawią, tam wygrywają, u sędziów polskich i zagranicznych. Wyglądało jakby pan sędzia nie znał wzorca labradora :roll:. Efekt oceniania był taki, ze widzowie wokół ringu wybuchnęli śmiechem, gdy najlepsze polskie psy zostały wywalone. No a pan sędzia się obraził... Mam nadzieję, że na szpicach zna się lepiej i będzie ok, w końcu sam ma hodowlę samojedów. Trzymam kciuki i czekam na relacje :cool3:.
-
Super wiadomość. Cieszę się, ze z maluchem coraz lepiej.
-
Znajdź koniecznie ten termometr, jakieś fatum ostatnio z tymi chorującymi pieskami:shake:. Mam nadzieję, że to nic poważnego.
-
A nie wolałabyś dawac olewo? Psom przeważnie smakuje, reguluje tez przemianę materii(u mojego akurat bardziej chodzi o to niz o kolor). Jest to suszona granulowana marchew, można podawac namoczoną albo suchą(mój wcina suchą). Kolor rzeczywiście trochę pogłębia, ale słyszałam, że algi bardziej.
-
widzę, ze spadły białe krwinki...moze jednak nie białaczka...dalej trzymam kciuki :thumbs:
-
Biedne maleństwo :-( wyniki fatalne, a jeszcze mówisz, że były gorsze. Ile on się musiał nacierpieć, w ostatnim momencie do Was trafił. Leżałby biedaczek w tym zimnie ze złamanym psim serduchem. Podwyższone białe krwinki nie muszą oznaczać białaczki(choć rzeczywiście bardzo wysokie), podobno stres powoduje zwiększenie ich liczby, nawet do 40g/l, no i wiadomo, że infekcje. Cały czas mam nadzieję, że piesek dojdzie do siebie. Baaaardzo mocno trzymam kciuki, jesteście jego aniołami i chwała Wam za to :buzi:.
-
ja bym wolała 10-11 ;) tam gdzie poprzednio
-
spacerek :multi:
-
Nie czytałam zbyt wnikliwie, raczej zdjęcia oglądałam, myśląłam, ze Agappe też tam była. No to zazdroszczę bratu Agappe :lol:.
-
Agappe piękne zdjęcia i na pewno piękne wakacje. Boshe jak ja Ci zazdroszczeeeeee :sadCyber:.
-
A da się do Was dojechać pociągiem? Muszę w końcu zrobić prawko i kupić samochód-leń jestem :angryy:.
-
Pewnie kolejny piesek, który dał "człowiekowi" całe swoje życie i miłość został wyrzucony, kiedy okazało się, że jest chory. Może znów ktoś pozbył się problemu i wziął sobie szczeniaczka :angryy:... Dobrze, że piesek trafił na ludzi z sercem:p. Trzymam kciuki za ten 1%, może nie ma białaczki. A swoją drogą to piękny piesek :loveu:.
-
A ja mam nadzieję, że to nic poważnego. Aniu nos do góry, Dajutek dostaje przeciwzapalne, wet wstępnie wykluczył ciężką dysplazję, więc właściwie nie ma sensu się zamartwiać. Możliwe, że to tylko jakieś bóle wzrostowe, albo mały stan zapalny. Dajutek wysoki jest, więc pewnie niedawno miał jakiś skok wzrostu i troszkę nadwyrężyło to stawy. Ten przykórcz, czy przeprost też może być efektem urazu, może mały od jakiegoś czasu odczuwa dyskomfort i stara się stawać w taki sposób, aby odciążyć staw, czy mięsień. U ludzi taka nawykowa pozycja, czy chód jest bardzo częsta po niewielkich przeciągających się lub powtarzających urazach. Potrafi być tak utrwalona, że wrócenie do prawidłowego kroku wymaga rehabilitacji. Myślę, że równie dobrze taka sytuacja może wystąpić u czterołapnych ;).Najważniejsze, że Dajutek ma odpowiedzialną i kochającą panią :p niedługo znów będzie szalał z braciszkiem :thumbs:.
-
No pięknośc po prostu, cuuuudo :loveu:. Jaką Sajdunia ma pieknę błyszczącą sierść :p, czym karmicie?
-
No akurat to zdjęcie powinno przekonywac o jego łagodności :lol:. No wiesz skoro amstafka wgryza mu się w pycho, a on tylko próbuje delikatnie łapką(fakt, ze dużą :lol:, ale delikatnie) strącić :roll:. On jest zadzwiająco tolerancyjny-czasem aż sama mu się dziwię :evil_lol:. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/7366/gryzionymiye3.jpg[/IMG][/URL]
-
Fajny spacerek, musimy kiedyś razem pójśc z dwoma łobuzami nad morze (moze weekend się uda :cool3:)
-
Pręguski bardzo ładnie prezentują się na plaży :loveu:. A już takie rozszalałe szczególnie :diabloti:.
-
W końcu nawet najtwardsi dali za wygraną..... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/5340/ss850248mayqr3.jpg[/IMG][/URL] .....i polegli na polu chwały(czyt.plaży :eviltong:) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/4359/ss850259mayry2.jpg[/IMG][/URL] .....i nawet bardziej statyczne zdjęcia mogłyśmy wreszcie porobić :diabloti: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2246/ss850283maybj6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2628/ss850287mayng2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/4291/ss850286mayqf5.jpg[/IMG][/URL]
-
Na szczęscie nawet Salsa ma w sobie jakieś granice szaleństwa :evil_lol:. Dwa grzeczne(czyt. wykończone), spokojne(czyt.ledwo żywe) pieski :loveu: : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/886/ss850172mayns1.jpg[/IMG] [/URL] Ta sielanka nie trwała długo, bo za chwilę na plaży...wszystko zaczęło się od nowa :evilbat: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/1097/ss850220mayph9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img92.imageshack.us/img92/3481/ss850221maywo6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1392/ss850243maeja4.jpg[/IMG][/URL]
-
Co prawda już zjdęcia wróciły na swoje miejsce, ale kolejne na pewno nie zaszkodzą ;). Przedstawiam relację z październikowego spacerku z Salsą-mieszańcem amstaffa, poznaną wraz ze swoją panią przez Dogo. Musimy powtórzyć taki spacerek :p. Tak się zaczęło :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/5799/ss850148mayea5.jpg[/IMG][/URL] No po prostu dwa biegające ADHD, nie dało się ich na zdjęciu uchwycić :evil_lol:. [U][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/3836/ss850186maytn4.jpg[/IMG][/URL] [/U] "Ona mnie wykończy, ewakułuję się :roll:" [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/4356/ss850192maynx0.jpg[/IMG][/URL] "Co ona wyrabia? :crazyeye: Raz jest tu... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/7773/ss850163mayeb0.jpg[/IMG][/URL] ...a za chwilę już tam" [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/3484/ss850162mayap7.jpg[/IMG][/URL] cdn. ;)
-
Revii model Ci się rozbestwił i nie chciał pozować :lol:. Ale macie piękne tereny spacerowe, też bym takie chciała, może kiedyś zarezerwujemy sobie sobotę albo niedzielę i wpadniemy na całodniowe akicie hasanie :cool3:.
-
Super relacja, czekam na więcej. W końcu poznaje też rodzinke mojego miśka :p.
-
Dzień dobry :p, no niestety imageshack coś szwankuje, więc zdjęć nie widać :shake:.
-
[quote name='Seaside'] I niech ktoś no tylko powie, że nie jest Ruda :p [/quote] A jak każdy wie - co rude, to :razz:...................piękne!!!:loveu: